Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie?

27.03.07, 09:33
W koncu głównie sprawa dotyczy kobiet


Jedna miła pani
    • rasgeea Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 09:37
      nie jestem w temacie, jaka to manifestacja? Chodzi o Gretkowską?
    • nikita696 Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 09:40
      ale na którą??:D
      na jednej bedzie armia Rydzyka protestująca przeciwko "szatanowi"- aborcji;
      • rasgeea Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 09:41
        hłe hłe hłe, "armia rydzyka" hahaha:)))))))) Gorzej jak się tak stykniecie:)
        Uwaga na głowy bo beretem można dostać:D
        • frutinka Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 09:47
          A co to za manifestacja się szykuje? O co chodzi?
          • helga1970 Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 09:50
            jedna rydzykowska, druga feministyczna ( w szerokim pojeciu tego słowa )
            • frutinka Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 09:51
              acha, to nie idę.
              • helga1970 Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 09:52
                rozumiem, ze jestes po środku( cokolwiek by to znaczyło)
                • frutinka Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 09:53
                  no powiedzmy, choć ciężko tu znależć środek:) po prostu ani jedna strona, ani
                  druga nie jest mi bliska specjalnie
                  • rasgeea Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 09:57
                    w ogóle bez sensu, iść, jakiś tłum ludzi, pokrzyczeć sobie i co? eehh, wole isc
                    na spacer do lasu a pokrzyczeć to sobie mogę na meczu na przykład:)
                    • helga1970 Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:02
                      a inni, niech za za nas umebluja ten kraj :(
                      typowe myslenie
                      • helga1970 Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:05
                        niedługo rydzyk wejdzie nam do łóżka..
                        Lepiej juz przygotujmy mu lezanke, w kazdym domu
                        • frutinka Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:09
                          a sadzisz, ze udział w manifestacji rydzyka powstrzyma? watpie. włassciwie to
                          nawet nie watpie - ja jestem przekonana, ze nie! dopóki jest on szara eminencja
                          dla naszych rzadzacych, mozesz sobie krzyczec i manifestowac - to i tak nic nie
                          da. jest jak woda na młyn dla tych swirów "po drugiej stronie".
                          • helga1970 Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:13
                            i tak i nie
                            ja mam 3 dzieci i chcialabym, zeby moj głos cos znaczyl
                            zza tv mnie po postu nie wiadac
                            moze jak by wiecej takich jak ja wyszlo na ulice, ktos by nas zauwazaył
                            • grogreg Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:43
                              Jako legalista z zamilowania sklonny jestem ograniczyc demonstracje swojego
                              glosu do powszechnych wyborow. Twz, demonstracje, wiece, rauty.... nie rauty
                              moga byc.....wzbudziala tylko moje rozbawienie.

                              Wystarczy madrze glosowac.
                        • rasgeea Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:13

                          > niedługo rydzyk wejdzie nam do łóżka..
                          > Lepiej juz przygotujmy mu lezanke, w kazdym domu

                          prosze Cię!!! Sądzisz że udział w manifestacji cokolqwiek zmieni?? Ze w ogóle
                          jaka kolwiek odbywająca sie manifestacja coś zmieni?? Że jak wyjdzie pół Polski
                          na ulice i będzie się darło jedno pzrez drugiego to wszystko się poukłada i
                          będzie ładnie i pięknie??!!! No to życzę Ci powodzenia w takim myśleniu. i
                          jeszcze co niby ma zmienić manifestacja feministyczna w kraju?? Bo mniemam że
                          właśnie na tę sie wybuierasz??!! Jak tak bardzo chcesz coś zmienić, jak tak
                          bardzo chcesz umeblować ten nasz kraj to weź się za jakąś inną inicjatywę a nie
                          darcie się na ulicy. Ludzie pzrejdą ulicam,i, coś pokrzyczą, powie o nich
                          telewizja i na tym się skończy. A policja będzie musiała tego wszystkiego
                          pilnować zamiast być w miejsach gdzie są bardziej potrzebni.
                          • rasgeea Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:15
                            a mherowych babć i tak nikt nie pzrekrzyczy - ich jest wiecej :D One czają sie
                            wszędzie :D
                            • helga1970 Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:16
                              wiem, wiem ale wk@#@rwia mnie to coraz bardziej
                              • rasgeea Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:19
                                nie tylko Ciebie to wku... rza :) ale idąc na manifestację niczego sie nie
                                zmieni. Ludzie powinni iśc na wybory i pożądnie zagłosować. A nie, że iidzie
                                sobie 40 % z czego 30% to "armia rydzyka". W sumie to ja sie nie dziwię, tym
                                którzy nie byli, bo nie było na kogo głosować, ale może tzreba zacząć
                                organizxować jakieś "akcje" innego typu niż manifestacje. One tak naparwdę nic
                                nie dają. JEdyne co to temat do dyskusji. Rydzyk będzie dyskutował o
                                feministkach, ze tez mialy manifestacjie, a tym jakie to one są złe, że jego
                                manifestacja byla taka i taka, i odwrotnie. Może to też czemuś służy? Odwrócić
                                uwagę od innych politycznych aspektów.. kij wie...
    • frutinka Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:18
      ja niestety nie wierze w powodzenie takiego przedsiewziecia:( do tych swirów
      nie przemawiaja fakty, a co dopiero poglady kilkudziesieciu czyu nawet kilkuset
      kobitek.
    • grogreg Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 10:18
      Jak daja browca za darmoche to sie chetnie stawie.

      A jakie hasla mam skandowac?

      "Niech zyje Marszalek Smigly Rydz?"
    • izabellaz1 eee jutro to ja do pracy idę...n/t 27.03.07, 10:20

      • rasgeea Re: eee jutro to ja do pracy idę...n/t 27.03.07, 10:21
        jak możesz???? Urlop sobie kobieto weź i podążąj w szeregu./.. :D
        • izabellaz1 Re: eee jutro to ja do pracy idę...n/t 27.03.07, 10:30
          rasgeea napisała:

          > jak możesz???? Urlop sobie kobieto weź i podążąj w szeregu./.. :D

          Mówisz?
          Kurczę ale trochę się boje, że mnie wbiją w ziemię beretami wypełnionymi
          kamieniami staruszki Rydzyka:D
          • rasgeea Re: eee jutro to ja do pracy idę...n/t 27.03.07, 10:32
            Mówisz?
            > Kurczę ale trochę się boje, że mnie wbiją w ziemię beretami wypełnionymi
            > kamieniami staruszki Rydzyka:D


            no co Ty:) Nie daj się zastraszyć:))))))) Ku chwale ojczyzny czy czego tam
            wolisz :))))))))))))))
            >
            • izabellaz1 Re: eee jutro to ja do pracy idę...n/t 27.03.07, 10:37
              rasgeea napisała:

              > Mówisz?
              > > Kurczę ale trochę się boje, że mnie wbiją w ziemię beretami wypełnionymi
              > > kamieniami staruszki Rydzyka:D
              >
              >
              > no co Ty:) Nie daj się zastraszyć:))))))) Ku chwale ojczyzny czy czego tam
              > wolisz :))))))))))))))

              "Aaaa ja wolę moją mamę...:D"

              I wolę kawusię w pracy i śniadanko przed monitorkiem. Wiem wiem okropna jestem:D
              Ale ja też tak po środku z tymi poglądami jestem. Nie lubię skrajności:)
              • rasgeea Re: eee jutro to ja do pracy idę...n/t 27.03.07, 10:40
                no to siadajmy razem z ta kafusią przy tych monitorach :))))
                • izabellaz1 Re: eee jutro to ja do pracy idę...n/t 27.03.07, 10:56
                  rasgeea napisała:

                  > no to siadajmy razem z ta kafusią przy tych monitorach :))))

                  No to siadamy:)
                  Ja jeszcze pałaszuję sałatkę śledziową, którą kolega z biura przyniósł mi na
                  śniadanko:D
                  • rasgeea Re: eee jutro to ja do pracy idę...n/t 27.03.07, 11:53
                    eeee, jak kolega o Ciebie dba :D

                    ja mam sałatkę - ale grecką:)))) śledzi nie jadam:)))))))))))))
                    • izabellaz1 Re: eee jutro to ja do pracy idę...n/t 27.03.07, 12:06
                      rasgeea napisała:

                      > eeee, jak kolega o Ciebie dba :D

                      Ano dba:) Słodziutki jest chłopaczek:)


                      > ja mam sałatkę - ale grecką:)))) śledzi nie jadam:)))))))))))))

                      A ja śledziki baaardzo lubię:) Szkoda tylko, że tak "na sucho"...ale w pracy
                      rybka nie powinna pływać:DDD
                      • rasgeea Re: eee jutro to ja do pracy idę...n/t 28.03.07, 07:55
                        > Ano dba:) Słodziutki jest chłopaczek:)

                        U mnie brak takich. Wszystkie to takie chamy i prostaki, że głowa boli. Chociaż
                        nie, jednego mamy nowego (Włocha!!!) i jest bardzo miły, sympatyczny i
                        wesoły:)) ale sałatek mi nie nosi:D

                        > A ja śledziki baaardzo lubię:) Szkoda tylko, że tak "na sucho"...ale w pracy
                        > rybka nie powinna pływać:DDD

                        a to zależy gdzie się pracuje:D:D:D:D:D U mnie zcasem się zdarza, że pływają:)
                        >
                        >
    • bitch.with.a.brain Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 16:21
      pewnei,ze tak.
      Mam nadzieje,ze duzo nas będzie
    • mahcokog Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 27.03.07, 17:37
      Ja bym z checia poszla, gdybym tylko blizej W-wy mieszkala... po czesci wierze,
      ze manifestacje moga cos zmienic - dowod: ogromne pieniadze z budzetu dla
      rolnikow i gornikow. Powodzenia.
      • rasgeea Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 28.03.07, 07:56
        hmmm, ale manifestacja góników czy rolnikó miała konkretny cel, a te obie jaki
        mają niby??
        • helga1970 Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 28.03.07, 08:30
          nie rozwalaj mnie takimi pytaniami
          myślisz, ze jak tamci byli siła sami w sobie to kobiety juz nie maja prawa sie
          wypowiedziec? Celem tych manifestacji, jest wyrażenie swojegio poparcia dla
          dwoch zupełnie róznych filozofii zyciowych. Podejrzewam, ze własnie dlatego
          ściagna one duzo mniejszy elektorat, bardzije podzielony. tu akurat nie
          wystarczy chwycic za łom, trzeba jeszcze ruszyc głową.
          • helga1970 Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 28.03.07, 08:43
            jezeli zaś chodzi o mnie. to chciałabym, zeby ci, którzy będą decydowac o
            kształcie ustawy zdawali sobie sprawe, ze kobiety, również moga wyjsć na ulice.
            Moze juz czas zmienic stereotyp, że kobieta powinna głównie chodzić do Samu i
            spowrotem.
            • rasgeea Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 28.03.07, 09:37
              > jezeli zaś chodzi o mnie. to chciałabym, zeby ci, którzy będą decydowac o
              > kształcie ustawy zdawali sobie sprawe, ze kobiety, również moga wyjsć na
              ulice.
              > Moze juz czas zmienic stereotyp, że kobieta powinna głównie chodzić do Samu i
              > spowrotem.

              Jeśli o to idzie, to nie mówie, że kobiety nie mają wychodzić na ulice. Wręcz
              przeciwnie, w końcu sama jestem kobietą, mnie chodzi o to, że manifestacja sama
              w sobietak naparwdę nic nie zdziała własnie dlatego, że brak argumentów.
              Górnicy czy roplnicy mieli, grozili strajakmi i te pe, więc rząd poniekąd
              się "bał", natomiast jeśłi chodzi kobiety to chyba traktują z przymrużeniem
              oka. Niestety.
              • helga1970 Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 28.03.07, 10:28
                ta konkretna manifestacja( dzisiejsza) jest poniekad odpowiedzia na zjazd
                zagłebia torunskiego. Poza tym patrzac na przekroj tych, ktorzy zadeklarowali
                udział w tym wiecu, mysle, ze jest tam pare myslacych głow
          • rasgeea Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 28.03.07, 09:34
            > nie rozwalaj mnie takimi pytaniami
            > myślisz, ze jak tamci byli siła sami w sobie to kobiety juz nie maja prawa
            sie
            > wypowiedziec? Celem tych manifestacji, jest wyrażenie swojegio poparcia dla
            > dwoch zupełnie róznych filozofii zyciowych. Podejrzewam, ze własnie dlatego
            > ściagna one duzo mniejszy elektorat, bardzije podzielony. tu akurat nie
            > wystarczy chwycic za łom, trzeba jeszcze ruszyc głową.

            rozwalam Cię pytaniami, bo sa one dla Ciebie "niewygodne" i nie po Twojej
            myśłi? Pytam o to, o co chcę się dowiedzieć. Wybacz jeśli uczyniłam Ci nietakt.
            Mopje pytanie wynika własnie z tego co napisałaś. Tamci byli siłą sami w sobie,
            a te które odbyły sie wczoraj? Piszesz, ze nie wystarczy łapać za łom, ze
            trzeba ruszyć głową? Manifestacja to wg Ciebie jest to ruszanie głową?
    • sir.vimes Tak. 27.03.07, 17:41
      Jeżeli się uda czasowo.
      12 w dzień powszedni to nie jest najlepszy termin.
      • helga1970 Re: A może umówimy sie w Warszawie 28.03.07, 07:14
        w jakims miejscu? ja ide z dziecmi
    • dziewczynka_pawelka Re: Idziecie jutro na manifestacje w Warszawie? 28.03.07, 09:11
      Ech, ludzie... Nikt nie patrzy na to o co chodzi w tej manifestacji, tylko same:
      "e, feministki - nie idę", "e, nie ma sensu - nie idę", "e, mohery będą
      głośniejsze - nie idę". A tu nie chodzi o to, czy to organizują feministki
      (czemu się tak boicie, feministki nie gryzą) albo o to czy mohery będą
      głośniejsze. Manifestowanie przeciw idiotyzmom zawsze ma sens - bo inaczej jak
      pokażemy, że nam się coś nie podoba? Krzycząc na telewizor?

      W tej manifestacji chodzi o to, by sprzeciwić się fanatykom - Rydzykowi i
      Giertychowi. Chodzi także o to, by wymienieni panowie odczepili się wreszcie od
      kobiet i zajęli swoimi sprawami.

      Kobiety, co z wami? Naprawdę chcecie, żeby banda buców decydowała za was? Być
      może nie mamy dużych szans zmienić swoim wiecem poglądów panów rządzących, ale
      przynajmniej możemy pokazać, że nie idziemy na rzeź jak bezwolne owce, że mamy
      jakieś poglądy i trzeba się z nami liczyć!
      A wy, mężczyźni, co sobie myślicie? Naprawdę chcecie państwa, które wchodzi
      ludziom do łóżka, bo Rydzyk tak chce? Nie chcecie? To pokażcie to, do licha!

      Nie plujcie na telewizor, idźcie na wiec!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja