kobieta na silowni, aerobiku..

IP: *.pkobp.pl 12.05.03, 13:01
jedno pytanko.. po jaka cholere kobiety przychodza na silownie, aerobik z
makijazem na twarzy.. wydawalo mi sie ze przychodza cwiczyc a u niektorych to
wyglada tak ze przy gwaltowniejszych ruchach tusz i puder beda odpadac od
twarzy :) Nigdy tego nie zrozumiem..

pozdr.
    • ha-jo Re: kobieta na silowni, aerobiku.. 12.05.03, 13:27


      przychodza zeby zlapac jakiegos fajnego, barczystego mena.

      logo, nie?
      • Gość: m. Re: kobieta na silowni, aerobiku.. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 13:28
        na rozmazany tusz?:)
    • Gość: Dkenka Re: kobieta na silowni, aerobiku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 14:00
      hej Ariakan....ja chodzę na siłownie od 7, 8 lat...ćwiczę tez w parku biegając,
      jeżdzę na rowerze i jeszcze tam inne....przyznam się, że jak ide na step show
      to mam lekki makijaż (choć nie wyglądam bez niego potwornie:), ale sama lepiej
      się czuję, a przecież o to chodzi, żeby przyjśc i wyjśc z uśmiechem na
      twarzy...także chyba po to....fakt, że jak idę biegać do parku, zwłaszcza jest
      rano i makijaż nakładam po przyjściu u wzięciu prysznica....ale na rower w
      ciągu dnia tez mam lekki makijaż....nie zmywam go specjalnie bo idę na aero lub
      rower:). Może jestem wg. Ciebie głupia, dziwna, ale jakoś mojemu mężczyźnie i
      nie tylko nie przeszkadza lekko podkreślona uroda:)Pozdr
    • Gość: Dkenka Re: kobieta na silowni, aerobiku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 14:01
      tancerki też tańczą w makijażu (pocąc się itp) i to jeszcze na butach z
      obcasami:)))
    • Gość: helaraja Re: kobieta na silowni, aerobiku.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 14:18
      Ja też, mimo że kobieta, się zastanawiam. Obserwuję przed ćwiczeniami
      dziewczyny, poprawiające makijaż, pryskające się perfumami...
    • Gość: moboj Re: kobieta na silowni, aerobiku.. IP: 62.233.250.* 12.05.03, 14:30
      na studiach często chodziłam na aerobik, bobardzo lubie ćwiczyć. kiedys trafiła
      do nas panienka z wydziału prawa - wystrojona, wymalowana. prowadząca aerobik
      dziewczyna naprawdę dawała nam wycisk, bo przeciez o to chodzi, żeby sobie
      poćwiczyć. a tamta dziewczyna co chwilę się zatrzymywała i rezygnowała z
      wykonywania niektórych ćwiczeń. na pytanie prowadzącej, dlaczego tak dziwnie
      ćwiczy odpowiedziała, że nie chce, żeby jej sie makijaż popsuł, i że paznokcie
      jej się nie moga połamać. to po co ona tam przyszła? nie rozumiem tego.
      sama biegam, trenuję, ale do głowy by mi nie pryszło, żeby przed joggingiem
      robic sobie jakikolwiek makijaż.
    • Gość: Martyna Re: kobieta na silowni, aerobiku.. IP: *.proxy.aol.com 12.05.03, 16:39
      Gość portalu: Ariakan napisał(a):

      > jedno pytanko.. po jaka cholere kobiety przychodza na silownie, aerobik z
      > makijazem na twarzy.. wydawalo mi sie ze przychodza cwiczyc a u niektorych to
      > wyglada tak ze przy gwaltowniejszych ruchach tusz i puder beda odpadac od
      > twarzy :) Nigdy tego nie zrozumiem..
      >
      > pozdr.


      Pewnie z roznych powodoe aby sie lepiej poczyc ,niektore nie maja czasu aby
      zmyc makijaz bo ida do silowni czy na aerobic zaraz po pracy czy po szkole a
      maja napiety plan dnia.

      Nie musi Ci sie to poodobac ale ja nie rozumiem czemu Ci to przeszkadza?
      To tak jakby komus perzeszkadzalo, ze cwiczyc powiedzmy w czerwonych spodenkach
      lub w nieodpowiedniej fryzurze. Moze sprobujesz to po prostu zaakceptowac i nie
      zwracac na to uwagi.

      Pozdrawiam
      • Gość: ola Re: kobieta na silowni, aerobiku.. IP: hades:* / 10.10.12.* 13.05.03, 10:09
        jak już o tym mowa, to może zaczniemy sobie polecać jakieś fitness cluby i
        siłownie dla kobietek? jestem z 3miasta i będę wdzięczna za wskazówki :)
    • Gość: majah Re: kobieta na silowni, aerobiku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.03, 19:47
      jestem instruktorka fitness, na zajecia sie nie maluje, ale miło jest gdy
      Klientki maja delikatyny makijaz i czyste ciuszki. Przecież chodzi o to aby
      miło spedzić godzinke, poćwiczyć, zrelaksować się, odpreżyć po pracy, odpocząć
      od rodziny. Wydaje mi się że miło jest ćwiczyć wśród pachnących (tylko bez
      przesady)a nie śmierdzących !!!
      • Gość: low&tone Re: kobieta na silowni, aerobiku.. IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.14.* 13.05.03, 22:09
        CZasy starych tenisowek i wyciagnietych koszulek po prostu za nami. Kobiety
        same sie nakrecaja: obserwuja i oceniaja sie nawzajem. Ja tez kiedys uwazalam,
        ze makijaz na aerobicu to absurd - no i wsrod samych bab czulam sie jak
        brzydkie kaczatko;) Ostatecznie tez podmalowalam oko i wskoczylam w markowe
        ciuszki:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja