Mężczyzna po zdradzie...?

02.04.07, 15:37
Witam,
chciałabym poznać Wasze opinie na pewne nurtujące mnie pytanie. Mianowicie:
czy jeżeli jeden z poprzednich związków mężczyzny skończył się zdradą, to czy
to jest jakaś reguła, że taki... hmmm... delikwent jest bardziej podejżliwy i
wyznaje z upodobaniem 'spiskową teorię dziejów'? I kiedy to już jest przesada?
Mój mężczyzna niestety ma skłonności do kontrolowania mnie, chce znać każdy
mój krok, i jeżeli pojawi się choćby najmniejsza rzecz, o której nie wie,
wpada we wściekłość. Momentami to jest trochę męczące... Warto próbować z tym
walczyć?
    • grogreg Re: Mężczyzna po zdradzie...? 02.04.07, 15:41
      Kwestia indywidualnych zapatrywan.
      Mysle, ze nie ma reguly.
    • downcreed Re: Mężczyzna po zdradzie...? 02.04.07, 15:46
      Zapomniałam dodać ważnej rzeczy - mój Y właśnie tak tłumaczy swoje zachowanie. I
      do tego podpiera to opinią z 'rozmów w tłoku'...
      • nutopia Re: Mężczyzna po zdradzie...? 02.04.07, 15:50
        powiedz mu jasno i wyraznie że "tamta" to nie "Ty" i nie zyczysz sobie
        porównywania!
        wrrr
        już ja bym go wyszkoliła!
        • downcreed Re: Mężczyzna po zdradzie...? 02.04.07, 15:55
          Gdyby porównywał, to pal sześć, w końcu też potrafię się odezwać. Ale chce
          wiedzieć o mnie dosłownie WSZYSTKO. :|
    • jowita-25 Re: Mężczyzna po zdradzie...? 02.04.07, 15:55
      to nie ma co szkolic, chłopak się zawiódł na poprzedniej partnerce i noramlne
      że jest teraz ostrożny i podejrzliwy. Nie chce byc zraniony po raz drugi.
      Myśle , że nic nie zdziałasz, jeśli bedziesz go ostro krytykowac i hamować,
      musisz raczej w bardziejn subtelny sposób dac mu do zrozumienia, że zalezy ci
      na nim, żeby miał do ciebie 100% zaufanie i był ciebie pewnym, wtedy przestanie
      cię o wszystko podejrzewać. na to chyba trzeba troszke czasu, ale jeśli jest
      dla ciebie ważny i chcesz z nim byc to warto poświęcic ten czas na budowanie
      porządnego zaufania.
      Zyczę powodzenia
      Pozdrawiam
    • miang Re: Mężczyzna po zdradzie...? 02.04.07, 17:12
      ciekawe czy podejrzliwy bo go zdradzila czy zdradzila...bo miala dosc
      bezzasadnych podejrzen
      • trypel Re: Mężczyzna po zdradzie...? 02.04.07, 17:20
        Jestem "po" i wiem że niczego to nie zmieniło - dalej ufam w razie czego za
        bardzo ale teraz wiem jedno- w przypadku zdrady w następnym związku nie ma się
        co bawić w wybaczanie, rozmawianie i szukanie rozwiazania tylko walizeczki i
        won... w 3 sekundy.
      • yoshikee Re: Mężczyzna po zdradzie...? 02.04.07, 17:20
        aaa no wlasnie, czasem maja miejsce takie paradoksy - kontrolowany czlowiek po
        prostu urzeczywistnia czyjes obawy, bo tak czy tak dostaje codziennie opier.. za
        cos czego nie robi.

        nie cierpie kontrolingu! to chore i do niczego dobrego nie prowadzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja