odsysanie tłuszczu-liposukcja

IP: 62.233.163.* 15.05.03, 18:38
Kto miał do czynienia z zabiegiem odsysania tłuszczu? Szczegolnie interesuje
mnie odsysanie tłuszczu z biustu - podobno to nowa rewelacyjna metoda
pomniejszania biustu wymyslona przez Amerykancow. Nie ma po niej problemow z
karmieniem dziecka i w ogole nie ma takich okropnych blizn jak po tradycyjnym
zmniejszaniu. Rewelacja po prostu!!!
    • Gość: melmire Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 15.05.03, 18:46
      A co robia z ta klapiaca skora ktora przedtem pokrywala tluszczyk?
    • koaa Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja 15.05.03, 20:45
      podnoszenie
    • Gość: mika Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja IP: *.gemini.net.pl 15.05.03, 20:45
      nic nie robia ze skorą, ona sama po 2-3 miesiącach sie wygładza. Przeciez jak
      człowiek chudnie to my skora nie zwisa
      • Gość: melmire Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 15.05.03, 20:51
        No to duzo ci tego biustu nie zmniejsza........a swoja droga chcialabys
        chodzic przez 2,3 miesiace z malymi piersiami w za duzej skorze?
      • drzazga1 Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja 16.05.03, 16:24
        Gość portalu: mika napisał(a):

        > nic nie robia ze skorą, ona sama po 2-3 miesiącach sie wygładza. Przeciez jak
        > człowiek chudnie to my skora nie zwisa

        Jasne, kurczy się cudownie sama z siebie...

        Radziłabym korzystać z nieco bardziej wiarygodnych źródeł informacji niż
        kolorowe pisemka lub reklamy.
        Co do liposukcji - to jest bardzo niebezpieczna operacja z bardzo częstymi
        powikłaniami.
    • Gość: mika Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja IP: *.gemini.net.pl 15.05.03, 20:56
      O Boze!! wy faceci to od razu chcecie zeby wszystko bylo cacy od razu. Dlaurody
      czasem trzeba pocierpiec , a i cierpliwosc pomaga. Jak ktoras jest
      niezadowolona z za duzego biustu, to dla niej 2 albo3 miesiace to nie problem,
      chyba ze mają takiego głupiego faceta, co tego nie umi przeczekac...
      • Gość: melmire Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 15.05.03, 21:02
        Jezeli do mnie pijesz, to wiedz ze jestem kobieta :) I jako posiadaczka duzego
        biustu oznajmiam ze balabym sie zastosowac jakakolwiek metode, czy to
        chirurgiczna, czy to odsysania.Wyobrazasz sobie , jesli cos pojdzie nie tak, o
        odessa ci a duzo tluszczyku, i piersi zrobia sie nierowne, guzowate bo
        gryczoly mleczne beda za plytko pod skora?
        A wiekszosc facetow to chyba by raczej chciala powiekszania biustu, ale to tak
        na marginesie :)
    • Gość: seledynowa ale ale - pierś to tkanka łączna IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 21:07
      może się myle, ale coś mi się kołacze po pamięci, że piersi nie sa zbudowane z
      tłuszczu a z tzw. tkanki łącznej - a takiej chyba sie nie odsysa
      ***
      a poza tym widziałam kiedys w tv jak to się robi brrrrrrrr fuuujjjjj
      okropieństwo
      za żadne skarby nie dałabym się w ten sposób ...wysysać
      • Gość: melmire Re: ale ale - pierś to tkanka łączna IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 15.05.03, 21:08
        Ja widzialam jak wygladal brzuch jednej pani po nieudanym zabiegu, jakby tak
        mialy moje piersi wygladac to bym sie zastrzelila!
        • Gość: gunia Re: ale ale - pierś to tkanka łączna IP: *.gemini.net.pl 15.05.03, 21:12
          ja ide na taki zabieg niedługo, chyba to lepsze niz blizny , co? Mam duzy biust
          i to mi przeszkadza. Mam kase, kto mi zabroni?
          • Gość: melmire Re: ale ale - pierś to tkanka łączna IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 15.05.03, 21:18
            Alez nikt ci nie broni! Gdybym chciala sobie cos zmienic, i miala kase to bym
            sobie zmienila , a co.
            Tylko ostatnio obejrzalam kilka programow o nieudanych operacjach
            plastycznych, i jak sobie wyobrazilam ze ide sie zoperowac bo mam jakis maly
            defekt a wychodze z jakimis strasznymi rezultatami to brrrrrrrrrrrrrr.....
            Jesli sie uda to na pewno lepiej to niz blizny, widzialam dziewczyne ktorej
            lekarz obcial bordawki i wmawial ze odrosna! Horror :(
          • aankaa Re: ale ale - pierś to tkanka łączna 15.05.03, 21:19
            Gość portalu: gunia napisał(a):

            > ja ide na taki zabieg niedługo, kto mi zabroni?

            nikt
            a jak już będziesz mogła - opisz wyniki
            • Gość: gunia Re: ale ale - pierś to tkanka łączna IP: *.gemini.net.pl 15.05.03, 21:22
              ok, po wszystkim jak bede siedziec w domu przez jakies dwa dni zeby opuchlizna
              zeszla to wszystko wam opisze. Trzymajcie za mnie kciuki
              • melmire Re: ale ale - pierś to tkanka łączna 15.05.03, 21:24
                Trzymam :)
                Oby wszystko poszlo dobrze :)
              • aankaa Re: ale ale - pierś to tkanka łączna 15.05.03, 21:26
                Gość portalu: gunia napisał(a):

                > ok, po wszystkim jak bede siedziec w domu przez jakies dwa dni zeby
                > opuchlizna zeszla to wszystko wam opisze. Trzymajcie za mnie kciuki

                oj, Kobito, pogięło Cię chyba
                • drzazga1 Re: ale ale - pierś to tkanka łączna 16.05.03, 16:30
                  aankaa napisała:

                  > Gość portalu: gunia napisał(a):
                  >
                  > > ok, po wszystkim jak bede siedziec w domu przez jakies dwa dni zeby
                  > > opuchlizna zeszla to wszystko wam opisze. Trzymajcie za mnie kciuki
                  >
                  > oj, Kobito, pogięło Cię chyba


                  I to mocno pogięło... dwa dni? Jak skończy się dwoma tygodniami to i tak będzie
                  szybko. Ciekawa tylko jestem czy ten chirurg-cudotwórca uczciwie uprzedził
                  przyszłą pacjentkę o wszystkim. A blizny i tak będą - w miejscu wprowadzenia
                  drenów.
                  Zresztą nie moje kwiaty, niech każdy sam płaci za swoją naiwność.
    • lyche1 Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja 15.05.03, 21:16
      Hej.
      Mój znajomy ważył ponad 150kg i zafundował sobie to odsysanie. Forsiasty:)
      Podobno musieli mu wycinać całe płaty z okolic brzucha i ud :) Było to jakieś
      5 lat temu. Oczywiście nie porzucił opychania się i w tej chwili znowu waży ok
      120 kg - tak więc nie jest to panaceum na cokolwiek :)
      Ponad to - nie zaryzykowałabym nigdy jako kobieta, by ktoś bez potrzeby
      cokolwiek wycinał lub wkładał mi do mojego biustu. Bardzo bałabym się, że może
      skończyć się to rakiem piersi.
      No cóż - są ludzie, którzy dla wyglądu zrobią wszystko. Nawet może nie dla
      wyglądu - dla swojego widzimisię.
      Pozdrawiam.
      PS Biust też mam duży.
      • Gość: gunia Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja IP: *.gemini.net.pl 15.05.03, 21:24
        No ja nie waze 120 kilo i nie mam nadwagi, to u mnie sie uda
        • melmire Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja 15.05.03, 21:26
          Uda sie uda :) juz odpukalam na wszelki wypadek po tym moim krakaniu, a kiedy
          dokladnie idziesz zeby jakos konkretniej kciuki trzymac?
        • aankaa Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja 15.05.03, 21:27
          czego Ci życzymy
          i żebyś jeszcze raz przemyślała decyzję

          a może zmień chłopa ?
          • drzazga1 Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja 16.05.03, 16:32
            aankaa napisała:

            > czego Ci życzymy
            > i żebyś jeszcze raz przemyślała decyzję
            >
            > a może zmień chłopa ?


            I to urządzenie pod ciemieniem....
        • Gość: Zeta Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja IP: *.proxy.aol.com 16.05.03, 17:02
          Gość portalu: gunia napisał(a):

          > No ja nie waze 120 kilo i nie mam nadwagi, to u mnie sie uda

          ... jezeli nie masz nadwagi, to nie masz tluszczu.
          Wiec co ten doktor bedzie ci odsysal?
          Czy mozesz mi powiedziec ile kosztuje taki zabieg????

          Po takim zabiegu nosi sie co najmniej dwa tygodnie elastyczne bandaze. Czy ten
          doktor ci tego nie powiedzial???
          Zeta
          • melinek Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja 16.05.03, 18:08
            Gość portalu: Zeta napisał(a):

            > ... jezeli nie masz nadwagi, to nie masz tluszczu.
            > Wiec co ten doktor bedzie ci odsysal?

            Sluszna obserwacja. :))
            Doktor, chce zarobic na jej
            naiwnosci, bo naiwnosc gunia ma w nadwadze. ;))
            • drzazga1 Melinek - jak zwykle syntetyczne ujęcie tematu 16.05.03, 19:44
              melinek napisał:

              > Gość portalu: Zeta napisał(a):
              >
              > > ... jezeli nie masz nadwagi, to nie masz tluszczu.
              > > Wiec co ten doktor bedzie ci odsysal?
              >
              > Sluszna obserwacja. :))
              > Doktor, chce zarobic na jej
              > naiwnosci, bo naiwnosc gunia ma w nadwadze. ;))

              Chyba zacznę prowadzić klinikę chirurgii plastycznej.... łatwy zarobek
              A sumienie niech siedzi cicho.
              • melinek Re: Melinek - jak zwykle syntetyczne ujęcie temat 16.05.03, 21:53
                Odsysanie tluszczu np. z brzucha rzeczywiscie
                likwiduje komorki tluszczowe w tym miejscu,
                ale gdy sie po tej operacji je za duzo, tluszcz
                ponownie sie odklada. Tym razem nie na brzuchu,
                tylko w innych miejscach, gdzie kormorki tluszczowe
                jeszcze istnieja np. na rekach lub na karku.
                Jesli ktos nie chce wygladac karykaturalnie,
                powinien uwazac, by za bardzo nie przytyc.
                • Gość: Zeta Re: Melinek - jak zwykle syntetyczne ujęcie temat IP: *.proxy.aol.com 17.05.03, 04:06
                  ... melinek,
                  roztoczyles przerazajaca wizje - zdeformowanego grubasa!!!!!

                  Wyglada na to, ze brzuch - tfuj!, tluszcz z brzucha przemieszcza sie na inna
                  czesc ciala. Juz to widze ..... brzuch na karku :))))))))
                  Zeta


      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: odsysanie to nie wycinanie 18.05.03, 17:24
        lyche1 napisała:

        > Hej.
        > Mój znajomy ważył ponad 150kg i zafundował sobie to odsysanie. Forsiasty:)
        > Podobno musieli mu wycinać całe płaty
        *****************************************************************
        WYCINANIE - TO NIE ODSYSANIE. ZUPEŁNIE INNE CZYNNOŚCI CHIRURGICZNE I INNE
        RODZAJE RYZYKA. TAKZE INNE ROKOWANIA I INNE SKUTKI / te,odsunięte w czasie /
        • drzazga1 Poprawka 18.05.03, 21:43
          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

          > lyche1 napisała:
          >
          > > Hej.
          > > Mój znajomy ważył ponad 150kg i zafundował sobie to odsysanie. Forsiasty:)
          >
          > > Podobno musieli mu wycinać całe płaty
          > *****************************************************************
          > WYCINANIE - TO NIE ODSYSANIE. ZUPEŁNIE INNE CZYNNOŚCI CHIRURGICZNE I INNE
          > RODZAJE RYZYKA. TAKZE INNE ROKOWANIA I INNE SKUTKI / te,odsunięte w czasie /

          Wycinali mu luźną skórę pozostałą po "większym rozmiarze", Lyche zrobiła skrót
          myślowy:-) Odpowiedzialny lekarz uprzedza o tym pacjenta - skóra nie lycra.
          Gdyby facet odchudzał się powoli to owszem, byłaby szansa , że uniknie
          wiszącego wora w miejscu okrągłego bębęnka :-)

          Z drugiej strony - przychodzi taki bogaty głupek i chce w godzinę stracić to co
          zdobywał przez parę lat - dorosły jest, to właściwie dlaczego nie zrobić mu
          kuku? Skoro sam chce...

          Zastanawiam się, skąd wziął się obiegowy pogląd o "małej inwazyjności"
          odsysania?
    • Gość: gunia Re: odsysanie tłuszczu-liposukcja IP: *.gemini.net.pl 19.05.03, 09:15
      Nie wiem jak bedzie , ide dzis do lekarza na wizyte. Trzymajcie za mnie1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja