oczekiwania szwagra!

10.04.07, 15:14
pierwszy raz pojechalam do tesciow na swieta. gdy weszlismy szwagier prasowal
sobie akurat koszule i... zauważyl ze skoro juz jestem, to nie wypada, zeby
on sam sobie prasowal i zazadal ode mnie prasowania. usiadlam z wrażenia! a
nastepnego dnia - jak wrocil od swojej narzeczonej - zdziwil sie, ze nie
odkurzylam! potem jeszcze dopytywal sie, czy zupe to ja ugotowalam
oczywiscie dalam odpór ale smutno mi, ze takie oczekiwania w jego głowie
powstaly. jest prostym czlowiekiem, zyje na wsi ale dotychczas zachowywal sie
z pewną atencja i dystansem. zszokowalo mnie, ze wyskoczyl do mnie z
takimi 'propozycjami'
no i dziwnie mi jakos po tych swiętach i nie wiem co nastepnym razem zrobic.
zaznaczam, ze nie przyjechaliśmy tam na pobyt itp, kiedy to pomoc jest
niejako naturalna, tylko jako goście na 1,5 dnia
    • izabellaz1 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:16
      wrrrrrrrrr tylko zwróć uwagę czy Twój luby nie będzie miał takich zapędów bo to
      w końcu Jego brat!

      Oooooo niedoczekanie! Ale bym mu zripostowała:/
    • konrado80 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:17
      co to znaczy ze mialas wyprasowac mu koszule??
      jestes zona jego brata a nie jego
      rozmawialas o tym z mezem??
    • maretina Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:17
      bylo sie zapytac co jaral.
    • lim25 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:18
      no właśnie o tym pomyślałam ...czy aby małżonek Ci tak nie ustawi :(
    • sottobosco Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:21
      Pewnie w ten sposób chciał okazać że zaakceptował twoje wejśćie do rodziny:)
      No a skoro już jesteś to mogłabyś zrobić coś pożytecznego;)
      • izabellaz1 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:22
        sottobosco napisała:

        > Pewnie w ten sposób chciał okazać że zaakceptował twoje wejśćie do rodziny:)
        > No a skoro już jesteś to mogłabyś zrobić coś pożytecznego;)

        No...i jeszcze urodzić jedenaścioro dzieci od razu;PPP
        • sottobosco Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:29
          izabellaz1 napisała:
          > No...i jeszcze urodzić jedenaścioro dzieci od razu;PPP

          Tak. Jak przystało na porządną katolicką dziewczynę:)
          • izabellaz1 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:32
            sottobosco napisała:

            > izabellaz1 napisała:
            > > No...i jeszcze urodzić jedenaścioro dzieci od razu;PPP
            >
            > Tak. Jak przystało na porządną katolicką dziewczynę:)

            chłe chłe...sugerujesz, że nie jestem porządną dziewczyną Sotto;PPP?
            • sottobosco Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:37
              izabellaz1 napisała:
              > chłe chłe...sugerujesz, że nie jestem porządną dziewczyną Sotto;PPP?
              >



              Nie wiem Izo nie znam Cię zbyt dobrze;)Jesteś???

              • izabellaz1 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:39
                sottobosco napisała:

                > izabellaz1 napisała:
                > > chłe chłe...sugerujesz, że nie jestem porządną dziewczyną Sotto;PPP?
                > >
                >
                >
                >
                > Nie wiem Izo nie znam Cię zbyt dobrze;)Jesteś???

                No jedenastki nie planuje to chyba nie jestem;P
                • sottobosco Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:42
                  To tylko worek pokutny na plecy i mocne postanowienie poprawy Cię uratuje :DDD
                  • izabellaz1 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:43
                    sottobosco napisała:

                    > To tylko worek pokutny na plecy i mocne postanowienie poprawy Cię uratuje :DDD

                    A może być worek treningowy i rękawice bokserskie:D?
                    A z tym postanowieniem to będzie ciężko bo jedenastki mieć nie będę;P
                    • sottobosco Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:50
                      Ale pomyśl tylko na pewno w najbliższym czasie nasz rząd zacznie przyznawać
                      medale dla tych najintensywniej reprodukujących się. Nie chciałabyś takiego
                      medalu:)???
      • nutopia Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:23
        sottobosco napisała:

        > Pewnie w ten sposób chciał okazać że zaakceptował twoje wejśćie do rodziny:)
        > No a skoro już jesteś to mogłabyś zrobić coś pożytecznego;)

        no jasne! w pól dnia to można i odkurzyć i bigos ugotwać
        i pyszną szarlotkę:D:D:D
      • testowy9 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:29
        no pewnie w istocie tak to w jego świecie wygląda... i jak mu taktownie
        wytlumaczyc, ze sie myli?



        sottobosco napisała:

        > Pewnie w ten sposób chciał okazać że zaakceptował twoje wejśćie do rodziny:)
        > No a skoro już jesteś to mogłabyś zrobić coś pożytecznego;)
        • sottobosco Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:34
          testowy9 napisała:

          > no pewnie w istocie tak to w jego świecie wygląda... i jak mu taktownie
          > wytlumaczyc, ze sie myli?

          Podejrzewam że to Ci się nie uda szkoda życia... Lepiej skup sie na swoim
          mężczyźnie i postaraj sie jak najszybciej zatrzeć to paskudne wrażenie że coś z
          nim nie tak. Wiesz takimi babskimi sposobami przekonaj go że jest wspaniały a
          może być jeszcze lepszy:))
          A jeżeli zostaniesz w rodzinie i kontakty ze szwagrem będziesz utrzymywać to
          tylko życzę twardości i uporu przy swoim:)
          • testowy9 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:58
            dzieki
    • testowy9 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:25
      z mezem cały czas pracujemy nad podzialem obowiazkow i szczesliwie na razie
      mamy partnerstwo. aczkolwiek... znam jego pragnienia, w istocie typowo meskie ;)
      no ale pracuje nad soba i stara sie zrozumiec, ze nie ma powodu by kobieta
      obsługiwala mężczyznę
      postawa szwagra na pewno zasiala w nim niepokoj, czy aby nie jest zbyt
      partnerski
      mnie natomiast rownież przeszedł dreszcz na mysl o korzeniach...
      • izabellaz1 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:31
        testowy9 napisała:

        > z mezem cały czas pracujemy nad podzialem obowiazkow i szczesliwie na razie
        > mamy partnerstwo. aczkolwiek... znam jego pragnienia, w istocie typowo meskie ;
        > )
        > no ale pracuje nad soba i stara sie zrozumiec, ze nie ma powodu by kobieta
        > obsługiwala mężczyznę
        > postawa szwagra na pewno zasiala w nim niepokoj, czy aby nie jest zbyt
        > partnerski
        > mnie natomiast rownież przeszedł dreszcz na mysl o korzeniach...

        To o tym podziale obowiązków to było się uczyć przed ślubem;)))
        Albo jakiś załącznik do kontraktu ślubnego wygenerować, że jak zacznie wnosić
        pretensje o "przymusowe" prasowanie koszul i gotowanie obiadów to masz prawo do
        reklamacji:D
        • testowy9 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:32
          ej, mężem to ja jestem zachwycona

          to Szwagier mnie nieprzyjemnie zaskoczyl


          izabellaz1 napisała:

          > testowy9 napisała:
          >
          > > z mezem cały czas pracujemy nad podzialem obowiazkow i szczesliwie na raz
          > ie
          > > mamy partnerstwo. aczkolwiek... znam jego pragnienia, w istocie typowo me
          > skie ;
          > > )
          > > no ale pracuje nad soba i stara sie zrozumiec, ze nie ma powodu by kobiet
          > a
          > > obsługiwala mężczyznę
          > > postawa szwagra na pewno zasiala w nim niepokoj, czy aby nie jest zbyt
          > > partnerski
          > > mnie natomiast rownież przeszedł dreszcz na mysl o korzeniach...
          >
          > To o tym podziale obowiązków to było się uczyć przed ślubem;)))
          > Albo jakiś załącznik do kontraktu ślubnego wygenerować, że jak zacznie wnosić
          > pretensje o "przymusowe" prasowanie koszul i gotowanie obiadów to masz prawo
          do
          > reklamacji:D
          >
          • alpepe Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 15:37
            nic prostszego: trzeba było mu przypalić koszulę i powiedzieć, ze u ciebie w
            rodzinie mężczyźni sami sobie prasowali koszule.
            Na uwagę o sprzątaniu obróciłabym się plecami do mówiącego, nie ma to, jak
            ogłuchnąć, a dopiero przy otwartej konfrontacji wytknąć szwagrowi, że ma
            narzeczoną, niech ona przyjdzie i posprząta.
            • testowy9 Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 16:00
              tak, wybiórcza głuchotę to i moja mama mi poleca ;)
              ale przypalanie koszuli to juz walka podjazdowa
              • alpepe Re: oczekiwania szwagra! 10.04.07, 16:05
                wiesz, czasem lepiej ostrzec :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja