Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn.

12.04.07, 14:36
To dobrze, nie ma potrzeby się zbytnio starać. Baba sama w łapy lezie.
    • rasgeea Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 12.04.07, 14:37
      nie bądź taki pewnien siebie:pp
      • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 12.04.07, 14:43
        rasgeea napisała:

        > nie bądź taki pewnien siebie:pp

        Coś Ty. Pewność siebie to podstawa. Teraz rzadko która baba chce matkować w
        związku z mężczyzną. Zresztą dawniej też tak było.
    • lupus76 Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 12.04.07, 14:41
      hymen napisał:

      > To dobrze, nie ma potrzeby się zbytnio starać. Baba sama w łapy lezie.
      Nieprawda. To młodych mężczyzn jest więcej. Równowaga następuje ok. 45 roku
      życia.
      Młodych kobiet jest natomiast więcej, niż młodych mężczyzn w miastach
      Spraedź w roczniku statystycznym :)
      • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 12.04.07, 15:05
        lupus76 napisał:

        > hymen napisał:
        >
        > > To dobrze, nie ma potrzeby się zbytnio starać. Baba sama w łapy lezie.
        > Nieprawda. To młodych mężczyzn jest więcej. Równowaga następuje ok. 45 roku
        > życia.
        > Młodych kobiet jest natomiast więcej, niż młodych mężczyzn w miastach
        > Spraedź w roczniku statystycznym :)

        Ale ja z miasta jestem i dla mnie 40 letnia kobieta młódką jest.
    • olivv_ka Oj hymen.... 12.04.07, 14:48
      hymen napisał:

      > To dobrze, nie ma potrzeby się zbytnio starać. Baba sama w łapy lezie.


      Przeciez to prawda stara jak swiat. I jeszcze kazda kocha na zaboj. Poczytaj
      wypowiedzi z tego forum, chocby. Jak masz mozliwosci, uszczesliwiaj po 3-4
      naraz. Ile doznan niepospolitych z pewnoscia!
      • hymen Re: Oj hymen.... 12.04.07, 15:08
        olivv_ka napisała:

        > Przeciez to prawda stara jak swiat. I jeszcze kazda kocha na zaboj. Poczytaj
        > wypowiedzi z tego forum, chocby. Jak masz mozliwosci, uszczesliwiaj po 3-4
        > naraz. Ile doznan niepospolitych z pewnoscia!

        Ale ja tradycyjnie, wolę przebierać.
        • genoveva Re: Oj hymen.... 12.04.07, 15:15
          W takim razie, uszczęśliwiaj po kolei ;)
          • hymen Re: Oj hymen.... 12.04.07, 15:26
            genoveva napisała:

            > W takim razie, uszczęśliwiaj po kolei ;)

            Póki sił starczy ;) A że niewiele im potrzeba, perspektywy są. Niczym na rynku
            z rękawiczkami. :))
            • olivv_ka Re: Oj hymen.... 12.04.07, 16:10
              Czytając co piszesz wyrobilam sobie calkiem pochlebne o Tobie zdanie. Myslacy
              pyszalek. Psuty przez kobiety i dlatego czasem piszacy o nich z poufalym
              lekcewazniem. Ale raczej nie obrazales. Tym watkiem jestem rozczarowana. No i
              tym, ze milcza "wojownicze" psycholożki, ktorych tu tyle. Ale przeciez nie beda
              podkopywac swoich "pozycji". Stracic dobre referencje to moze byc dramat!
              • hymen Re: Oj hymen.... 13.04.07, 12:32
                olivv_ka napisała:

                > Czytając co piszesz wyrobilam sobie calkiem pochlebne o Tobie zdanie. Myslacy
                > pyszalek. Psuty przez kobiety i dlatego czasem piszacy o nich z poufalym
                > lekcewazniem. Ale raczej nie obrazales. Tym watkiem jestem rozczarowana. No i
                > tym, ze milcza "wojownicze" psycholożki, ktorych tu tyle. Ale przeciez nie
                beda
                >
                > podkopywac swoich "pozycji". Stracic dobre referencje to moze byc dramat!

                Zaintrygowałaś mnie tymi psychlożkami ;)) Myślisz, że chętnie zobaczyłby mnie
                na swojej kanapie, tylko psycholgiczna bariera nie pozwala im tego ujawnić?
                • genoveva Re: Oj hymen.... 13.04.07, 14:07
                  A co tam psycholożki, pomyśl o wojowniczych socjolożkach ;)
                  • hymen Re: Oj hymen.... 13.04.07, 16:11
                    genoveva napisała:

                    > A co tam psycholożki, pomyśl o wojowniczych socjolożkach ;)

                    Ale jak ja mam o nich pomyśleć, skoro inne nie dają. Zresztą one wcześniej czy
                    później między sobą będą wojować. Psycholożki wytłumaczą im wtedy, że to wojna
                    o chłopa jest.
                    • olivv_ka Re: Oj hymen.... 13.04.07, 18:16
                      To wsystko jednak zalezy od jego walorów. Zatem chlop,ktory sie ludzi ze wojna
                      o niego idzie, jest zmanipulowany. I o to preciez chodzi, zeby wojne o swoje
                      walory potraktowal osobiscie ;)) jesli dalej tym tropem pojdziemy...no moze nie
                      idzmy :D
                      • hymen Re: Oj hymen.... 14.04.07, 15:08
                        Pewnie masza rację z tymi złudzeniami. Ja tam złudzeń nie mam, po co jedna za
                        drugą błyska okiem, trzepoce rzęsami, nadstawia kuper czy pierś do przodu
                        wysuwa, o gołym tyłu nie mówiąc. Boisz się do lasu trafić po tropie idąc?
                        • olivv_ka Re: Oj hymen.... 14.04.07, 17:52
                          Niestety.. malo czego sie boje. Ale nie lubie przywalac piękną głowką w ścianę,
                          zbytnio nad tropami będąc skupiona. Las dla mnie otwarte drzwi posiadać
                          powinien. I czerwony dywan do nich rozłożony. Żeby to nie bylo kuchenne
                          wejście, przypadkiem ;))
                          • hymen Re: Oj hymen.... 14.04.07, 17:58
                            Ot i kobieca rezolutność :)) Pewnie jeszcze samochód, piękna kuchnia, domek z
                            marzeń w środku lasu. A ty chłopie zarób na to wszystko.
                            • olivv_ka Re: Oj hymen.... 14.04.07, 18:02
                              Nasza rola, to dawanie natchnienia. Jakis podzial zadań być powinien.
                              • hymen Re: Oj hymen.... 16.04.07, 11:49
                                olivv_ka napisała:

                                > Nasza rola, to dawanie natchnienia. Jakis podzial zadań być powinien.

                                No pewnie. Facet musi być natchniony, żeby pojazd kupić :)))
                                • olivv_ka Re: Oj hymen.... 16.04.07, 18:33
                                  To jak z kazdymi zakupami. Tylko ani zbadac gwarancji ani jej rzetelnie
                                  wystawic sie daje. Moze wlasnie dlatego to wstepne natchnienie takie potrzebne.
    • miauka Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 12.04.07, 16:11
      To Ty łapami baby z nosa wydłubujesz? A mamusia nie mówiła, że to nieładnie?
      • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 12.04.07, 16:35
        miauka napisała:

        > To Ty łapami baby z nosa wydłubujesz? A mamusia nie mówiła, że to nieładnie?

        Z nosa wydłubuje się boby, nie baby. A baby spod kurateli mamusi po prostu się
        wyrywa.
    • fiutek-maly Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 12.04.07, 19:09
      ale ile z nich jest ładnych? 30% a moze i nie to.
      puknąc paszczaka i tak nie pukniesz, bo na trzeźwo nie będzie ci sie podobała, a
      jak sie napijesz to ci nie stanie :P
      • unmasked1 Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 17.04.07, 09:36
        30% ładnych? Pobożne życzenie. Jeśli prócz urody wymagamy intelektu i
        wysmakowanego stylu bycia to nie wiem czy 1% się znajdzie...
    • yagiennka Jakos ci Hymen nie wierze :)) 12.04.07, 19:43
      że ci coś lezie samo, hłe hłe. Kto dużo gada mało robi.
      • hymen To nie kwestia wiary a feromonów ;) 13.04.07, 12:26
        Nie dosyć, że samo lezie, to jeszcze szczerzy zęby.
    • ooopolka Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 12.04.07, 19:49
      W łapy takiego jak Ty- hehe, jestes jak wiekszosc polskich facetow- zbyt pewny
      siebie, a to pewnie za sprawa Twojej mamusi. Moja tez tak nauczyla mojego
      brata :/
    • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 13.04.07, 12:50
      hymen napisał:

      > To dobrze, nie ma potrzeby się zbytnio starać. Baba sama w łapy lezie.

      a hymen dalej bez baby
      • lupus76 Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 13.04.07, 14:17
        nutopia napisała:

        > hymen napisał:
        >
        > > To dobrze, nie ma potrzeby się zbytnio starać. Baba sama w łapy lezie.
        >
        > a hymen dalej bez baby
        To znaczy, że są szczęśliwi ludzie na świecie. A przynajmniej jeden :)
        • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 14.04.07, 17:23
          lupus76 napisał:

          > nutopia napisała:
          >
          > > hymen napisał:
          > >
          > > > To dobrze, nie ma potrzeby się zbytnio starać. Baba sama w łapy lez
          > ie.
          > >
          > > a hymen dalej bez baby
          > To znaczy, że są szczęśliwi ludzie na świecie. A przynajmniej jeden :)
          >

          a niech znajdzie. co ma mieć lepiej od ciebie.
      • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 13.04.07, 16:08
        nutopia napisała:

        > hymen napisał:
        >
        > > To dobrze, nie ma potrzeby się zbytnio starać. Baba sama w łapy lezie.
        >
        > a hymen dalej bez baby

        Ty Utopia chyba sobie żartujesz. Ja tu o nadmiarze szczęścia, a Ty chcesz o
        kryzysie gadać. Zapisy, kolejki, jak to zorganizować, to jest problem a nie,
        utopia jakaś.
        • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 14.04.07, 17:23
          hymen napisał:

          > nutopia napisała:
          >
          > > hymen napisał:
          > >
          > > > To dobrze, nie ma potrzeby się zbytnio starać. Baba sama w łapy lez
          > ie.
          > >
          > > a hymen dalej bez baby
          >
          > Ty Utopia chyba sobie żartujesz. Ja tu o nadmiarze szczęścia, a Ty chcesz o
          > kryzysie gadać. Zapisy, kolejki, jak to zorganizować, to jest problem a nie,
          > utopia jakaś.

          to chyba nie do mnie. Nie mój nick
          • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 14.04.07, 17:46
            nutopia napisała:

            > to chyba nie do mnie. Nie mój nick

            Ależ do Ciebie. Skąd pomysł, że obowiązek nickiem się do każdego należy
            zwracać???? Nick jest taki bezosobowy, brrrr.
            • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 14.04.07, 17:59
              hymen napisał:

              > nutopia napisała:
              >
              > > to chyba nie do mnie. Nie mój nick
              >
              > Ależ do Ciebie. Skąd pomysł, że obowiązek nickiem się do każdego należy
              > zwracać???? Nick jest taki bezosobowy, brrrr.

              oj nie. napisałeś "Ty Utopio chyba sobie zartujesz" - to nie do mnie
              • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 14.04.07, 18:09
                nutopia napisała:

                > oj nie. napisałeś "Ty Utopio chyba sobie zartujesz" - to nie do mnie

                Oj tak. Wyraźnie zaadresowane jest to do Ciebie.
                • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 14.04.07, 18:10
                  hymen napisał:

                  > nutopia napisała:
                  >
                  > > oj nie. napisałeś "Ty Utopio chyba sobie zartujesz" - to nie do mnie
                  >
                  > Oj tak. Wyraźnie zaadresowane jest to do Ciebie.

                  to co? odpowiedzieć?;))
                  • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 11:40
                    nutopia napisała:

                    > to co? odpowiedzieć?;))

                    No wiesz co? Najpierw jak rasowa żona robisz z igły widły a teraz pytasz się
                    czy odpowiadać? Ja już zapomniałem o co się pytałem :)))
                    • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 12:29
                      hymen napisał:

                      > nutopia napisała:
                      >
                      > > to co? odpowiedzieć?;))
                      >
                      > No wiesz co? Najpierw jak rasowa żona robisz z igły widły a teraz pytasz się
                      > czy odpowiadać?

                      chłe:) 7 lat nauki nie poszło w las:D
                      • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 13:30
                        nutopia napisała:

                        > chłe:) 7 lat nauki nie poszło w las:D

                        A widać, widać. Trochę słaba ręka trenera wychodzi :)
                        • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 13:31
                          hymen napisał:

                          > nutopia napisała:
                          >
                          > > chłe:) 7 lat nauki nie poszło w las:D
                          >
                          > A widać, widać. Trochę słaba ręka trenera wychodzi :)

                          bo trenować ty my a nie nas!
                          • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 13:36
                            nutopia napisała:

                            > bo trenować ty my a nie nas!

                            Hi-hi, hi-hi. Każdy facet na ten wasz trening się pisze. Nie każdy facet wie do
                            czego służy kobieta, stąd płacz i niezadowolenie. Ale jak już wie, to opędzić
                            się nie może.
                            • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 18:34
                              hymen napisał:

                              > nutopia napisała:
                              >
                              > > bo trenować ty my a nie nas!
                              >
                              > Hi-hi, hi-hi. Każdy facet na ten wasz trening się pisze. Nie każdy facet wie
                              do
                              >
                              > czego służy kobieta, stąd płacz i niezadowolenie. Ale jak już wie, to opędzić
                              > się nie może.

                              ja tam nie narzekam
                              • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 18:44
                                nutopia napisała:

                                > ja tam nie narzekam

                                ja też nie
                                • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 18:46
                                  hymen napisał:

                                  > nutopia napisała:
                                  >
                                  > > ja tam nie narzekam
                                  >
                                  > ja też nie

                                  no widzisz.
                                  a o czym my właściwie rozmawiamy?
                                  • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 18:57
                                    nutopia napisała:

                                    > a o czym my właściwie rozmawiamy?

                                    O ile sobie dobrze przypomniałem to o tym, czy do ciebie się zwróciłem, czy też
                                    nie. No i o tym, jak to baby za chłopami się uganiają, ale w to jakby uwierzyć
                                    nie możesz.
                                    • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 20:55
                                      hymen napisał:

                                      > nutopia napisała:
                                      >
                                      > > a o czym my właściwie rozmawiamy?
                                      >
                                      > O ile sobie dobrze przypomniałem to o tym, czy do ciebie się zwróciłem, czy
                                      też
                                      >
                                      > nie. No i o tym, jak to baby za chłopami się uganiają, ale w to jakby
                                      uwierzyć
                                      > nie możesz.

                                      o mój drogi, ja już 33 lata chodzę po tym świecie i akurat w to wierzę bardzo
                                      nie znaczy jednak, że się z tym godzę
                                      • hymen Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 17.04.07, 09:34
                                        nutopia napisała:

                                        > o mój drogi, ja już 33 lata chodzę po tym świecie i akurat w to wierzę bardzo
                                        > nie znaczy jednak, że się z tym godzę

                                        A masz jakiś wybór oprócz samotności?
                                        • nutopia Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 17.04.07, 15:23
                                          hymen napisał:

                                          > nutopia napisała:
                                          >
                                          > > o mój drogi, ja już 33 lata chodzę po tym świecie i akurat w to wierzę ba
                                          > rdzo
                                          > > nie znaczy jednak, że się z tym godzę
                                          >
                                          > A masz jakiś wybór oprócz samotności?

                                          mąż, dziecko, praca, remont w łazience
                                          wszystko to już mam
    • grogreg Wymieramy koles..... 13.04.07, 16:13
      wymieramy :(
      • hymen We wszystkim trzeba znaleźć dobre strony 13.04.07, 16:24
        grogreg napisał:

        > wymieramy :(

        więcej optymizmu grogreg. Baby nie dadzą nam wymrzeć. Co najwyżej zastosują
        selekcję naturalną. Ale nie prajmuj się, to działa w obie strony.
        • grogreg Re: We wszystkim trzeba znaleźć dobre strony 13.04.07, 16:25
          Se poradza bez nas. "Sekmisji" nie ogladales?
          • hymen Re: We wszystkim trzeba znaleźć dobre strony 13.04.07, 16:33
            grogreg napisał:

            > Se poradza bez nas. "Sekmisji" nie ogladales?

            A w Chinach produkują sztuczne macice. A seksmisję oglądałem, nie poradziły
            sobie ;)))
            • grogreg Re: We wszystkim trzeba znaleźć dobre strony 13.04.07, 16:46
              Nie, no jakos tam poradzily.
              Sztuczna macica? I jak tak wyrwac? Na kolekcje mikroprocesorow?
              • olivv_ka Re: We wszystkim trzeba znaleźć dobre strony 13.04.07, 18:22
                czy anatomii nie znasz? Przeciez to nie w tym zabawa.
                • hymen Re: We wszystkim trzeba znaleźć dobre strony 14.04.07, 15:08
                  olivv_ka napisała:

                  > czy anatomii nie znasz? Przeciez to nie w tym zabawa.

                  I to jest konkret. Podoba mi się ;))
    • tomekjot Podobno w warszawie to jest raj 13.04.07, 16:37
      na ziemi

      > To dobrze, nie ma potrzeby się zbytnio starać. Baba sama w łapy lezie.
      • kurpianeczka Re: Podobno w warszawie to jest raj 13.04.07, 16:42
        tomekjot napisał:

        > na ziemi

        Ja akurat przebywam chwilowo w Warszawie i muszę przyznać, że trochę ciekawych
        ciach się tam kręci :)
        Jadąc dziś samochodem z kilkoma wymieniłam się nawet uśmiechami :)

        Ja ten raj na swój sposób zrozumiałam :)
    • avital84 Masz rację... 13.04.07, 17:08
      Prawia każda kobieta jest młoda, a większość facetów jest zdziadziała.
      • olivv_ka Re: Masz rację... 13.04.07, 18:19
        oj prawda, prawda...ech...
        jesli targetem sa tacy po 40tce, to nic tylko latarnie w reke i na
        poszukiwania...
      • hymen Re: Masz rację... 14.04.07, 15:13
        avital84 napisała:

        > Prawia każda kobieta jest młoda, a większość facetów jest zdziadziała.

        A jakie to ma znaczenie, że facet zdziadział? Kobieta młoda czy stara lata do
        fryzjera, kosmetyczki, marzy o poprawie nosa, cycków, gnębi ją to, że uda ma za
        grube, za dużo waży, włosy nie w tym kolorze. Facetowi to wszystko wisi, bo
        wie, że i tak mu baba w spodnie zagląda.
        • olivv_ka Re: Masz rację... 14.04.07, 17:59
          tylko, że dziadzienie tego co ukryte też dotyczy. Nie mam racji? Myślę zresztą,
          że od środka się ono wlasnie zaczyna.
          Dodajesz troche otuchy. Tyle, ze aby sie po tym przekonać, czy masz rację
          należaloby zastosować empiryczne środki.
          • hymen Re: Masz rację... 16.04.07, 11:47
            olivv_ka napisała:

            > tylko, że dziadzienie tego co ukryte też dotyczy. Nie mam racji? Myślę
            zresztą,
            >
            > że od środka się ono wlasnie zaczyna.
            > Dodajesz troche otuchy. Tyle, ze aby sie po tym przekonać, czy masz rację
            > należaloby zastosować empiryczne środki.

            Po takim oswiadczeniu empirycznie sprawdziłem, żeby się przekonać. Raz, drugi,
            trzeci i wszystko w porządku, stoi na swoim miejscu.
            • olivv_ka Re: Masz rację... 16.04.07, 22:27

              > Po takim oswiadczeniu empirycznie sprawdziłem, żeby się przekonać. Raz,
              drugi,
              >
              > trzeci i wszystko w porządku, stoi na swoim miejscu.

              Czemu zatem dziwisz się tej niewieściej nawałnicy?
              • hymen Re: Masz rację... 17.04.07, 09:30
                olivv_ka napisała:

                >
                > > Po takim oswiadczeniu empirycznie sprawdziłem, żeby się przekonać. Raz,
                > drugi,
                > >
                > > trzeci i wszystko w porządku, stoi na swoim miejscu.
                >
                > Czemu zatem dziwisz się tej niewieściej nawałnicy?

                Nie dziwię się. To tylko taka konstatacja. Podobna zresztą do tej, w której
                stwierdza się, jak to mężczyźni latają za spódniczkami :)) Przy okazji gawędzę
                sobie.
                • olivv_ka Re: Masz rację... 17.04.07, 10:32
                  To jak sobie tak gawedzimy, to moge powiedziec, ze sama jednego pana bym
                  zmolestowala. Tez sie pewnie niezle musi opedzac. Za pupe w tramwaju, czy
                  autobusie periodycznie go ze nie lapia. Bo kobitki stosuja ardziej subtelne
                  metody. A moja konstatacja jest taka: trzeba bylo wtedy bardziej sie rozgladac,
                  niz oganiac.

    • eliza_dm Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 19:43
      Nie wiem, ja gdybym miala trafic beznadziejnie wolalabym isc do sex shopu, niz
      miec chlopa do kitu. Wiec moze lepiej sie postarac troche. Dzieki mojemu
      pisiowi ze sie znalazl i nie musialam mu w lapy wchodzic
    • feralcat Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 20:26
      Moze i wiecej ale jakie. Tu nie chodzi o ilosc ale jakosc. To samo sie tyczy
      mezczyzn. Dla mnie ogolna liczba ma male znaczenie i tak wybieram tych
      najlepszych. A ty czekaj to ci sama w lapy wlezie ale jakas wredna ropucha co
      jej nikt nie chcial.Powodzenia.
    • luiziana1 Re: Młodych kobiet jest więcej niż mężczyzn. 16.04.07, 23:00
      up
    • olivv_ka Poważne pytanie 17.04.07, 15:19
      Dlaczego mężczyźni traktują kobiety jakby byly niepelnosprawne?
      Myslimy inaczej niz faceci. Inaczej reagujemy. Ale z wiekszoscia z nas mozna
      sie dogadac.

      Partnerstwo nie musi oznaczac, ze bedziemy sie z wami scigac. Prawdziwe
      partnerstwo to porozumienie z wzjaemnym tolerowaniem swoich osobowosci.

      Ja mam wrazenie, ze jak juz ktrory polubi i czuje sie silny, to sam sobie
      uklada, co w tej damskiej glowie sie dzieje. A tego zaden facet nie pokuma,
      ktoredy nasza jazn chodzi.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja