Problemy ortografi i niektorych kobiet

18.04.07, 16:16
Ja chce poroszyc watek ortografi. Nie kazdy umie dobrze i madrze pisac wiec
kobieta bedac nie pogardze taka osobom. Dlaczego niektore panie z tegoz forum
sa takie zajadliwe?
Przeciez nie trzeba miec czasu aby sprawdzac kazde slowo w slowniku a sa
jeszcze udowodnione horoby przeciez jak dysortografia na przyklad.
    • justysialek Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 16:36
      Nie zasłaniaj się dysortografią, bo tylko wstyd, że do tej pory nic z tym nie
      zrobiłaś. Nad tym się pracuje, to nie jest śmiertelna choroba, tylko
      fragmentaryczne zaburzenie!

      Nie kazdy umie dobrze i madrze pisac wiec
      > kobieta bedac nie pogardze taka osobom. Dlaczego niektore panie z tegoz forum
      > sa takie zajadliwe?

      Każdy czasem popełnia błędy, ale problem w tym, że one przeszkadzają w
      czytaniu. Po prostu rażą i denerwują. Natomiast błędy interpunkcyjne, bądź
      całkowite ignorowanie zasad interpunkcji, mogą uniemożliwić zrozumienie sensu
      tekstu!

      > Przeciez nie trzeba miec czasu aby sprawdzac kazde slowo w slowniku

      Zarówno błędy, jak i tematy, które poruszasz oraz sposób w jaki piszesz, jakich
      słów używasz po prostu dużo o tobie mówi.
      Nie przeszkadza ci to, że od razu widac twoje braki? ja tam bym poświęciła
      trochę czasu na sprawdzenie błędów. Mzna np napisać tekst w Wordzie, program
      sam sprawdzi błędy, a potem tylko wytnij- wklej.
      • anulex Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 17:46
        > Nie zasłaniaj się dysortografią, bo tylko wstyd, że do tej pory nic z tym nie
        > zrobiłaś. Nad tym się pracuje, to nie jest śmiertelna choroba, tylko
        > fragmentaryczne zaburzenie!

        Z dysortografikami się pracuje, ale nie każdego udaje się nauczyć pisać
        poprawnie.

        ---
        Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
        • justysialek Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 18:17
          Z dysortografikami się pracuje, ale nie każdego udaje się nauczyć pisać
          > poprawnie.
          >
          Dysortografia to nowe zjawisko, więc nie wiadomo jeszcze. Może da się każdego
          nauczyć, tylko na niektórych więcej czasu potrzeba.
          Osobiście uważam, że nie da sie nic zrobić jedynie z leniami, a wiem o czym
          mówię, bo moja mama też ma dysortografię.
          • anulex Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 19:05
            Niektórzy poświęcają na walkę z dysortografią bardzo dużo czasu i energii i
            nigdy nie przestają robić błędów. Dysortografia nie jest nowym zjawiskiem, ale
            przyznaję, że dość niedawno opisanym. Oczywiście, że możliwe, że istnieje
            metoda pomagająca 100% dysortografików - tylko my jej jeszcze nie odkryliśmy :)

            Warto wspomnieć, że wielu pedagogów uważa, że poświęcanie walce z tym deficytem
            zbyt dużej ilości czasu i uwagi jest szkodliwe. Kładzenie nacisku na mało
            skuteczną walkę ze słabymi stronami dziecka wywołuje frustrację i kompleksy.
            Czasem lepiej do pewnego stopnia odpuścić i zamiast dodatkowej godziny ćwiczeń
            ortograficznych zafundować dziecku kontakt z dziedziną, która go interesuje i w
            której jest dobre (szczególnie, że to pewnie bardziej mu się przyda).

            Nie chcę tu powiedzieć, że nie należy próbować walczyć z problemami z
            ortografią. Chodzi mi o to, że nie należy walczyć za wszelką cenę, bo można
            stracić więcej niż zyskać i nie ma nawet gwarancji, że wielkie starania
            przyniosą odpowiednie rezultaty.

            Również wiem, o czym mówię. Mam dysortografię, studiuję edukację początkową z
            reedukacją, pracowałam przez jakiś czas w poradni psychologiczno-pedagogicznej
            i prowadzę aktualnie zajęcia terapeutyczne dla chłopca z podejrzeniem
            dysortografii.

            ---
            Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
            • justysialek Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 21:27
              Ja sie z tobą całkowicie zgadzam - jeżeli chodzi o dziecko. A mowa o dorosłej
              Sfajczałej, która twierdzi, że jako dysortograficzka będzie robić błedy, bo tak!

              Moja szanowna rodzicielka całe życie walczy z dysort. ale dla niej to jest
              wstyd sie przyznać i wstyd robic błedy. pracuje nad tym i jakos dużo błędów nie
              robi. Wiem, bo jej prace sprawdzam pod tym kątem- taką ma metodę :-)
              • anulex Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 21:54
                A jeśli Sfajczała była namiętnie reedukowana w dzieciństwie, nie przyniosło to
                efektów i ma już serdecznie dość wszystkich terapii? W końcu ile można?

                Zastanawiam się też, czy gdyby chciała się dziś zdecydować na terapię, to
                mogłaby uzyskać fachową pomoc. Właściwie to nie słyszałam o terapii dla
                dorosłych osób z dysortografią. Jest to pewnie jakimś błędem ze strony systemu -
                w końcu Ci ludzie również powinni mieć prawo do pomocy. Sami sobie nie pomogą,
                bo walka z tym deficytem nie polega przecież wyłącznie na kuciu zasad
                ortograficznych (zresztą warunkiem koniecznym, żeby stwierdzić dysortografię
                jest to, że dany człowiek te zasady już zna).

                Fajnie by było, gdyby miała program automatycznie sprawdzający wypowiedzi i
                kiedy ktoś powiedział, że istnieje przeglądarka, która mogłaby to dla niej
                robić, wykazała zainteresowanie - znaczy, że wolałaby tych błędów uniknąć.
                Będzie estetyczniej, jeśli rzeczywiście zacznie korzystać z takiego programu,
                ale jeśli nie zacznie, to i tak niespecjalnie mnie grzeje ani ziębi, czy będzie
                robiła orty.

                Wydaje mi się, że dysortograficy nie powinni wstydzić się swoich błędów. Dla
                nich i dla ich otoczenia lepiej by było, gdyby ich unikali w miarę swoich
                możliwości, ale nie wpędzajmy ich w jakieś poczucie winy...

                Mi prace sprawdza mama :)

                ---
                Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
                • justysialek Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 19.04.07, 00:12
                  anulex napisała:

                  > A jeśli Sfajczała była namiętnie reedukowana w dzieciństwie, nie przyniosło
                  to
                  > efektów i ma już serdecznie dość wszystkich terapii? W końcu ile można?

                  Dobra, odpuszczam. :-))

                  Terapii dla dorosłych nie ma. Chyba, że u prywatnego logopedy.
    • kadfael Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 16:48
      A pewnie! Hszanić ortografie! Pszecierz ona nikomó nie poczebna, karzdy
      powinien pisadź jak khce!!!
      • sfajczala Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 17:09
        No nie zeby az tak, ale coz. Ja mowie tylko o odrobinie tolerancj dla osob z
        problemami ortografi albo zaniehaniem.
        Czy to ze robie bledy oznacza ze jestem niedobra osoba?
        Mnie nie raza posty z brakami ortografi. Wcale. Nie oceniam osob po
        pisaniu.Poza tym jak ty tak robisz to widze problem.
        Zreszta uwazam ze winnismy sie wyluzowac troche na forum chocby widac taki
        narod ech
        • kadfael Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 17:13
          Owszem istnieją różne dys.. i dyz..., ale można z tym walczyć- ćwiczyć, ćwiczyć
          i jeszcze raz ćwiczyć. Są też różne programy sprawdzjące ortografię, więc
          naprawdę można pisać ortograficznie. A że "naród" zwraca uwagę na błędy, to
          tylko mu sie chwali.
    • iberia.pl smietniczek trollu, n/t 18.04.07, 17:11

      • sfajczala Re: smietniczek trollu, n/t 18.04.07, 17:24
        Co to znaczy smietniczek trollu????
    • aquira Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 17:23
      Jest coś takiego jak Firefox. Podczas pisania w formularzach podkreśla Ci błędy.
      Co za problem ściągnąć tę przeglądarkę z Internetu? Innym wyjściem jest pisanie
      postów w Wordzie przed wysłaniem.
      Zawsze najłatwiej zasłaniać się dysleksją:/
      • sfajczala Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 17:26
        a to jest darmowy program?
        Dziekuje za uwage kochana. Masz racje zalasniam sie ale ja juz sil nie mam
        czasem...
      • avital84 Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 17:48
        Ja też mam dysleksję.
        Również nie mam tego progrmu i często sprawdzam słowa po prostu w przeglądarce.
        Już kiedyś pisałam o podobnej sprawie jak Sfajczała.
        Niektóre osoby chyba odczuwają ogromną satysfakcję z wytknięcia komuś błędu.
        Jakby same tym podnosiły swoją samoocenę.
        Nie powiem, że mnie to nie denerwuje.
        Rzadko chyba zdarza mi się robić poważne błędy na forum, ale nigdy nie pozostało
        to bez kąsliwego komentarza. Tak jakby poprawne ortograficznie pisanie miało
        świadczyć o naszej inteligencji bądź jej braku.
        • genoveva Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 18:01
          To nie do końca tak, przynajmniej wg mnie. Czym innym jest strzelenie czasami
          jakiegoś byka (po przeczytaniu iluśset postów zdarza się nawet najlepszym), a
          czym innym konsekwentne lekceważenie zasad ortografii. Ty tych zasad nie
          lekceważysz.
          • avital84 Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 18:09
            Również wydaje mi się, że nie lekceważę, ale za każdym razem, kiedy taki byk mi
            się przytrafi zostaje mi on wytknięty dużymi literami. Nie sądzę aby intencją
            takiej osoby była chęć pomocy w nauce poprawnej pisowni.
            • genoveva Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 18:15
              Często świadczy to o braku argumentów ... czasami również o braku kultury.
              • avital84 Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 18:24
                Podobnie to odbieram. Chociaż może się mylę. Nie uważam robienia byków za coś
                chlubnego, ale każdemu może się to przytafić. Chociażby z uwagi na fakt, że na
                forum odpsiujemy zazwyczaj szybko, nie analizując specjalnie tego co piszemy.
                Jeżeli chodzi o ludzi, którzy mają ewidentne problemy nie tylko z ortografią,
                ale i ze składnią czy też piszą niechlujnie to uważam, że również nie jest to
                najsympatcyzniejsze ocenianie ich przez ten pryzmat.
                Są ludzie wykształceni posiadający stopnie naukowe, ale są również tacy, którzy
                z różnych powodów wybrali inną drogę. Naśmiewanie się z nich nic nie zmieni.
                Jedni mają większe predyspozycje do nauki, ładnego pisania, a inni mniejsze badź
                też nie mają ich wcale.
                Gdyby wszyscy byli tacy sami świat nie mógłby chyba funcjonować.
                I takie wywyższanie się...bo ja jestem wykształcona, oczytana, dobrze
                piszę...nie jest na miejscu i tak jak napisałaś świadczy o braku kultury.
                • genoveva Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 19:02
                  avital84 napisała:

                  > Jeżeli chodzi o ludzi, którzy mają ewidentne problemy nie tylko z ortografią,
                  > ale i ze składnią czy też piszą niechlujnie to uważam, że również nie jest to
                  > najsympatcyzniejsze ocenianie ich przez ten pryzmat.

                  Tu się z Tobą nie zgodzę, niechlujstwa nie lubię. Poza tym wg jakich kryteriów
                  mam ocenić osobę, którą znam tylko wirtualnie ? Kontakty w sieci są znacznie
                  uboższe niż te w realu – odpadają praktycznie wszystkie środki komunikacji
                  pozawerbalnej. Własne zdanie mogę wyrobić sobie jedynie na podstawie tego co i
                  jak pisze.
                  • sfajczala Re: Problemy ortografi i niektorych kobiet 18.04.07, 23:26
                    A kto chce zebys ty oceniala go na forum?Ja nie.
                    Dziekuje za wstaiwnnictwo kolezanki, co tez ma dysortografie.
                    I tez to prawda ze sie pisze szybko odpisujac na forum, ja z reszta nie mam
                    czasu aby sprawdzac bledy w jakis programach bo mam malo czasu na internet i w
                    ogole cokolwiek..
                    Smutno mi sie robi jak czytam poprawki a nikt nie wnika w moja osobe. Ktos
                    napisal ze ja robie bledy bo chce i ze nie chce ich poprawic. A skad takie
                    wnioski?
                    Staram sie jak moge a to ze mi nie wyhodzi to inna sprawa moze? Prosze tylko o
                    tolrancje i wiecej kultury bo wytykanie bledow to gest dostepny tanio kazdemu
Pełna wersja