Kocham męża ale go zdradzam

    • arletta_001 poczta 22.04.07, 20:40
      sprawdź pocztę na gazeta.pl :)
    • marmoladka33 ekscytuje Cię, że ludzie czytają te durnowate... 22.04.07, 22:20
      wynurzenia?

      i zamieszczasz je gdzie popadnie?

      muzyka.onet.pl/1,202,8,29704839,81442001,3757147,0,forum.html
      czy się nie możesz zdecydować, ile masz naprawdę lat?

      jeśli przypadkiem to jednak prawda, to jesteś beznadziejnie głupia i współczuję
      wszystkim, którzy mają z Tobą do czynienia...
      • placzus Re: ekscytuje Cię, że ludzie czytają te durnowate 23.04.07, 16:41
        Ty zdziro ! ... Mąz
    • kamilos78 Re: Kocham męża ale go zdradzam 22.04.07, 22:26
      Jesteś żałosna, mam nadzieje, że maż o wszystkim się dowie i kopnie Cię w
      tyłek!!! ehhhh… szkoda słów!!!!!! jestes zwykłą....chyba sama wiesz
      kim , ......!!!!
    • conowego Re: strasznie sie tu rozpisalismy i zapewne .... 22.04.07, 22:45
      ostatniego slowa nie powiedzielismy. Jestem pod wrazeniem - Monika dziewczyna
      ratownika okazala sie strzalem w dziesiatke, wykazalismy duza wrazliwosc na
      zadany temat:) Monia ostro podzialala na wyobraznie (zwlaszcza meska). Jeszcze
      na forum nie widzialem takiej aktywnosci. Lubimy te dylematy, co?
      Zatem Moniko w nawiazaniu apeluje do Ciebie; namow teraz swojego meza do
      zwierzen. Najlepiej jakby sie okazalo ze chlopina dzielnie daje na boku i to
      juz od dawna, tyle ze Ty o tym nie wiedzialas wiesz cos w stylu Na wspolnej, W
      labiryncie albo ten Magda M czy jakos tak... no chcialbym zobaczyc miny tych
      (kobiet zwlaszcza) co tak Monie potepiaja hahahaha
      Aha Monia opisz na prive pozycje.... oczywiscie ksiazkowe z ktorych korzystalas
      piszac swoje wynurzenia:) bo na pierwszy rzut oka rozpoznaje tu watek z Sagi
      rodu Paliserow, Kochanicy Francuza, Lolity, ale tez widze niektore filmy np
      Wszyscy jestesmy Chrystusami, Love Story, Plac Zbawiciela, Moniko odpisz prosze
      czy czegos nie przeoczylem, a szanownych forumowiczow zachecam do ponownego i
      pilnego przeanalizowania wypowiedzi Moni - zobaczycie jak wiele symboli ukrywa
      jej post. Jestem przekonany, ze starczy nam sil i odpowiedzi na kolejnych kilka
      dni - chwalcie sie wszystkimi spostrzezeniami, zobaczycie, ze "pozycje" same
      przyjda Wam do glowy. Nie zalujcie szczegolow i dumnie chwalcie sie nimi.
      Do zwierzen zachecam tez osobnikow z tzw syndromem ozieblosci seksualnej to
      moze byc dla nas wszystkich bardzo pouczajace.
      Pozdrowka
    • martaboron Re: Kocham męża ale go zdradzam 22.04.07, 22:53




      Szukaj Poczta Onet.pl

      Start Artyści Płyty Newsy Teledyski Wideostacja Onet Plejer
      Teksty Piosenek Moja Scena


      Załóż prywatne forum Zasady Forum | Twoje Forum



      Szukaj: zaawansowane »




      KOCHAM MĘŻA ALE GO ZDRADZAM

      Mam 31 lat, od 6 lat jestem szczęśliwą mężatką, bardzo kocham mojego męża. Moje
      życie było spokojne, szczęśliwe i ustabilizowane. Jeszcze do niedawna nawet do
      glowy by mi nie przyszło, że mogłabym go zdradzić a jednak stało się. Poznałam
      czarującego mężczyznę i po dwóch tygodniach znajomości wylądowalismy razem w
      łóżku. Nie wiem dlaczego to zrobiłam bo naprawde kocham swojego męża ale ten
      mężczyzna ma w sobie takie coś czemu nie mogłam sie oprzeć. Nie kocham go, nie
      łączę z nim żadnych planów na przyszlośc, łączy nas tylko cudowny seks.
      Chciałabym juz to wszystko zakończyc ale nie potrafię. Wiem, że ranie w ten
      sposób męża i gdyby sie dowiedzial całe moje dotychczasowe zycie ległoby w
      gruzach. Mimo to nie mogę przestać. To jest silniejsze ode mnie. Kiedy z nim
      jestem czuje takie dzikie wręcz zwierzęce pożadanie, taka ekscytcję adrenalinę.
      Z kolei mój mąz daje mi ciepło, miłośc i poczucie bezpieczeństwa. Tylko nie
      myślcie, że to wszystko przez to, że z
      mężem w łózku nam sie nie układa. On jest naprawde świetnym kochankiem i nie
      mogę na niego narzekać ale z tym drugim to jest po prostu coś tak
      ekscytującego czego dotychczas jeszcze nie przeżyłam. Nie wiem dlaczego o tym
      piszę, chyba chciałam sie wygadać bo źle sie z tym czuję.

      hmmm to ciekawe odmlodnialas czy postarzalas sie w ekspresowym tempie??
      dla zainteresowanych tekst ten jest z onetu





    • simuaq Re: Kocham męża ale go zdradzam 22.04.07, 23:11
      Powiem tak..lepiej zeby facet sie nie dowiedzial...uwierz mi...czasami niewiedza
      to blogoslawienstwo......ja bym chyba zwariowal gdyby moja kobieta zrobila mi
      cos takiego. Kropka
      • rsmtd Re: Kocham męża ale go zdradzam 22.04.07, 23:53
        simuaq napisał:

        > Powiem tak..lepiej zeby facet sie nie dowiedzial...uwierz mi...czasami niewiedz
        > a
        > to blogoslawienstwo......ja bym chyba zwariowal gdyby moja kobieta zrobila mi
        > cos takiego. Kropka

        A ja bym wolał się dowiedzieć i to bezpośrednio od zainteresowanej, a nie od
        innych, postronnych ludzi. Tak by było uczciwie. Nie wiem jak bym w takiej
        sytuacji postąpił, jaką bym podjął decyzję, ale uwazam, że właśnie jej mąż
        powinien mieć PRWAO DO ŚWIADOMEGO podjęcia decyzji co dalej z ich związkiem.
        Dla mnie najgorsza rzecz jaka może mi się przytrafić to oszustwo.
        Do tych wszystkich, którzy piszą: 'Tylko nic nie mów mężowi...' - sorry ludzie,
        ale was nie szanuję.
    • piniox Re: Kocham męża ale go zdradzam 22.04.07, 23:52
      Ty po prostu nie kochasz męża. Jesli jest miłośc nie ma zdrady. Jeśli jest
      zdrada, nie ma miłości! Czemu niektórzy ludzie są ze sobą latami i nie zdradzaja
      sie?? Bo sie kochają. Tobie jest wygodnei dwóch facetów do łóżka, w domu maż,
      który przynosi pieniadze i Cię utrzymuję, na boku kochanek z prezentami. "piękne
      życie", nic dziwnego, że nie umiesz tego zakończyc, bo nie chcesz.
      Powtarzam. NIE KOCHASZ SWOJEGO MĘŻĄ. NIE MA W TOBIE MIŁOŚCI DO NIEGO. MASZ W
      SOBIE TYLKO MIŁOŚĆ DO SIEBIE SAMEJ!!!
    • korek1000 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 01:23
      >Z kolei mój mąz daje mi ciepło, miłośc
      i poczucie bezpieczeństwa
      Jeśli uważasz, że dla chwili przyjemności warto to stracić to brnij, kwestia
      wyboru. TWOJEGO wyboru.
      • skrzypce1 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 04:01
        Nie bardzo zalapalem o co chodzi tej "dzikiej" a zarazem "potulnej" kobiecie.
        Czy szuka ona na forum aplauzu, usprawiedliwienia za swoje grzeszne pozadania?
        Mam pytanie do szukajacej przygod 28 latki, czy powiedzials a swoim dzikim
        seksie swojemu mezowi? Nie! A to dlaczego? Z niektorymi zonami zwykle to tak,
        jak z tym gownem, ktore przyczepilo sie do statku i krzyczy plyniemy.
    • yarrai 0 23.04.07, 06:54
      "Prosze tylko nie oceniajcie mnie zbyt surowo bo nie wiecie co życie wam
      przyniesie."

      zastanwiam sie, skad potrzeba publicznego przyznawania sie do bycia nikczemna
      osoba i jakiego zestawu cech mentalnych takie postepowanie wymaga. sklaniam sie
      ku przypuszczeniu, ze chodzi poszukiwanie o moralnego oczyszczenia, chociaz nie
      moge wykluczyc kompletnej perwersji.
      istotnie, mam nadzieje, iz zycie nie przyniesie mi takiego 'dramatu'. ani tego
      sortu szmaty za zone. amen.
    • eto9 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 07:09
      Patrzcie na to:
      muzyka.onet.pl/1,202,8,29704839,81442001,3757147,0,forum.html
      Monik przeniosła się na onet i zmieniła imię? :)
    • kodkodak Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 08:31
      To prawda, nie wiemy, co przyniesie nam życie. Ale w Twoim przypadku dość
      dobrze wiadomo, co może przynieść. Pomyśl, co jest ważniejsze? A jak pomyślisz,
      to nie myśl później, że nie da się tego zmienić. Jeśli Ty nie zmienisz, życie
      samo zmieni za Ciebie. Nie czekaj na to!
    • kalvip Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 08:51
      w jakim wieku masz dzieci?
    • malq Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 10:23
      Moniko!
      Coz,ciezka sprawa,nie zazdroszcze Ci sytuacji, ale tez i nie oceniam... sam
      bylem w podobnej i wiem jak to ciezko... Jedyna nadzieja, ze seks z czasem tez
      przestaje tak rajcowac ,nawet z tym cudownym kochankiem, a Tobie wyrzuty
      symienia kaza byc jeszce bardziej kochana zona... moze to i dobry objaw
      uboczny..? Trzymaj sie i wybierz co Ci serce kaze...
      A co do reszty forumowiczow:bardzo wczesnie zaczeli sie zrec ze soba, a nie
      napisac cos madrego Tobie,ot,polactwo:-(*
      • slawek73 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 10:53
        cały ten wątek jak już ktoś wykazał, to podpucha. Problem jednakże jest
        ciekawy.
        moim zdaniem za takim rodzajem zdrady stoi zwyczajna głupota. prostactwo wręcz.
        Normalny, inteligentny i w miarę empatyczny człowiek winien przynajmniej
        domyślać się konsekwencji swoich zachowań oraz ich przyczyn. Gadka typu nie
        wiem, nie potrafię, nie rozumiem to - jest własnie owa głupota. Prostactwo -
        wywlekanie tego na publiczne forum celem zebrania cięgów ew. zbiorowej pochwały.
        Pozdr.
        • kasia_1_2_3 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 12:32
          Gratuluję wypowiedzi. Tak rozsądnych słów już dawno w sieci nie czytałam.
          Szczególnie cieszy mnie to, że są to słowa mężczyzny, bo myślałam, że
          inteligentni mężczyźni są już na wymarciu. A jednak nie... Jeszcze raz
          gratuluję, slawek73 i pozdrawiam :)))
    • cetbal Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 11:00
      Jezeli nikt z was Wielkich Obroncow Moralnosci nigdy nie przezyl czegos takiego jak Monik to prosze was, przestancie ja obrazac i wysmiewas! Nie macie najmniejszego pojecia o czym piszecie a wasze moralizatorskie gadki mnie smiesza.
      Piszecie, ze trzeba myslec co sie robi, a nie robic i pozniej sie uzalac nad soba - to poczekajcie jak was spotka to samo co te dziewczyne. Zobaczymy jak bedziecie wtedy skorzy to oceniania w kategoriach czarne-biale.
      Smialo mozecie po mnie pojezdzic teraz, moze wam ulzy jeszcze bardziej.
      • slawek73 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 11:08
        alez o tobie nikt tu nie rozmawia, i muszę cie zmartwić - jak jeszcze ktoś
        oprócz mnie zwróci uwagę na te twoje wrzaski, to bedzie dobrze.
        • kasia_1_2_3 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 12:48
          slawek73, chyba stane sie Twoja fanka! Pozdrawiam ;)
          • slawek73 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 14:33
            :D
          • slawek73 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 14:34
            ja też pozdrawiam ;)
    • chicot Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 11:33
      Genialny, wzruszający i wielce oryginalny post! Co za odkrywczość i świeżość!
      Temat po raz pierwszy poruszany na wszelkich forach!
      Ja np. masturbuję się lewą ręką, która jest mniej sprawna i dlatego mam
      wrażenie, jakby robił mi to koś inny.
      To dlatego, że tak poruszyła mnie Twoja historia, dzielą się z Tobą swoimi
      intymnymi przeżyciami.
      Brawo! Pisz więcej.
    • arturzbytowa Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 12:06
      no coz nalezy tylko ci wspolczuc i tym bardziej miec nadzieje ze maz sie nie
      diwie, lecz gdyby sie dowiedzial ...., nie wiem jak on lecz ja rozwod murowany
      oczywiscie z twojej winy to tylko taki 1 kroczek z mojej stri=ony ktory
      zafundowalbym matce "moich!" dzieci, oczywiscie one zostalyby ze mna a ona
      moglaby sobie pojsc w cholere bez mozliwosci widzenia i kontaktu z pociechami,
      to tak na poczatek ot co dalej to juz sama sytuacja i zycie by podpowiedzialo
      me kroki by zniechecic jej dalsze zycie
    • golem62 Miałem też taką Monikę, pierwszy raz zdradziła 23.04.07, 12:14
      mnie miesiąc po ślubie, potem jeszcze z kilkoma, ale wszystko co "dobre" kiedyś
      się kończy, ponieważ miałem do niej pełne zaufanie i bardzo ją kochałem
      więc nie sprawdzałem jej i miała pełną swobodę ale gdy sprawdziłem włosy stanęły
      mi dęba. Pomimo tego wybaczyłem jej chociaż psychicznie wiele mnie to kosztowało,
      powiedziałem zapomnijmy o tym co było i zacznijmy wszystko od nowa. Nie potrwało
      to długo już po dwóch tygodniach stwierdziłem że spotyka się z kimś nadal.
      Straciłem do niej zaufanie a wraz z utratą zaufania i moja miłość zaczęła
      wygasać w błyskawicznym tempie - jakby palące się ktoś zalał wodą.
      Szybko uzyskałem rozwód - nie mieliśmy dzieci, a żeby przyspieszyć proces
      nie chcciałem orzekania o winie. Po pół roku znalazłem nową kobietę - pod każdym
      względem o klasę - dwie wyżej i od 5 lat jesteśmy małżeństwem.
      Najciekawsze był motyw zdradzania - okazało się że byłem za dobry - czuły
      (każdego dnia budziłem ją pocałunkiem i słowami - kocham cię), wierny (przez
      mysł mi przeszło aby być z inną kobietą) opiekuńczy, traktujący żonę jak równego
      partnera, w łóżku też było nam wspaniale (to jej opinia) - tym samym burzyłem
      jej stereotyp o tym jacy są (czy potrafią być)faceci więc chciała w jakiś sposób
      odegrać się.
      Tak więc Moniko pamiętaj nie sama zdrada jest najważniejsza (wszak przed nami
      nasz partner na pewno miał innych/inne) tylko utrata zaufania - gdy nie mamy
      do siebie zaufania po co być razem?
      PS
      Gdyby były dzieci też by to nie wpłynęło na moją decyzję - też bym się rozwiódł.
      A Monika - zdradzała mnie z narzeczonym pewnej dziewczyny, dziewczyna ta też
      się dowiedziała że facet ją zdradza (nie ode mnie) ale facet postawiony
      pod murem wybrał swoją narzeczoną - Monika została samotna jak pies.
      A ponieważ miała bardzo trudny charakter (zaryzykowałbym stwierdzenie że byłem
      jedną z nielicznych osób na świecie zdolnych z nią wytrzymać) nie sądzę aby
      prędko znalazła kogoś kto potraktuje ją poważnie.
    • niechcekonta IV Zasada Newtona 23.04.07, 12:19
      Po tym co zrobiłaś podlegasz zasadzie: Ciało puszczone raz ,puszcza się cały
      czas.Na zdrowie!
    • marghot Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 12:39
      wg mnie to dość dziwnie pojęta wielka miłość do męza...
      skoro dałaś się uwieść temu koledze, to może w seksie z mężem czegoś Ci brak?
      Pomyśl co to może byc, porozmawiaj z mężem, bo szukanie poza małeżeństwem
      różnych doznań jest wg mnie nieuczciwe wobec męża i dzieci...
    • bsze1 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 13:14
      Może pomyśl o jego rodzinie?Jeżeli on jest zonaty, to krzywdzisz jego
      rodzinę.Nie wolno być egoistką, bo swojego szczęścia /tu seksualnego/nie
      zbudujesz na czyimś nieszczęściu
    • megii_1 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 13:23
      Pewnie Cię to nie pocieszy ale czytając twój post czułam się jakbyś pisała o
      mnie...
    • antek_2002 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 13:33
      Masz przekichane. Mąż się dowie.
      Cudowny sex - dobre sobie - naprawdę łączy Was głupota i brak odpowiedzialności.
      Miałem podobną sytuację, żona poszła z kolegą w pracy.
      Dzisiaj chce wrócić w łachę. Została bez dziecka, domu i rodziny. Parówa ją
      zostawił. Ja nie chcę znać żadnej kobiety - wszystkie jesteście takie same.
      Żenada
    • maciek1516 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 13:35
      jakby wam żony nie wydzielały małżeńskiego sexu co kilka dni...jak w zegarku
      jakimś chorym to pewnie byście ich nie zdradzali... a mnie moja stara mówi co
      ile dni mamy się kochać i do tego jeszcze jak !!! oszaleć można...dlatego mam
      teraz taką fajną dziewczynę...koleżankę z pracy i czasami z nią baraszkuję , bo
      daje mi to czego nie miałem przez 20 lat małżeństwa...mniam mniam...jak my to
      oboje lubimy że ehhh
      • maciek1516 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 14:48
        aha...i jeszcze Wam powiem, że jest 15 lat ode mnie młodsza i czuję się tak
        jakbym przeżywał drugą młodość...i jest nam ze sobą naprawdę super :)
        • sanna.i Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 15:05
          To sie rozwiedz, bedziesz mial druga mlodosc na codzien. Nie rozumiem, dlaczego
          faceci tak tkwia przy tych starych, okropnych babonach, wydzielajacych im sex?
          Forma masochoizmu czy inne zboczenie?
        • sanna.i Rozowdzik? 23.04.07, 15:08
          To sie rozwiedz, bedziesz mial druga mlodosc na codzien. Nie rozumiem, dlaczego
          faceci tak tkwia przy tych starych, okropnych babonach, wydzielajacych im sex?
          Forma masochoizmu czy inne zboczenie?
        • zakk_77 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 15:21
          Jako facet, któremu zdarza się posuwać męzatki powiem to co juz pewnie Moniko
          wiesz czyli ON predzej czy później sie dowie.Popełnisz malutki bląd (mąż
          przechwyci "niewinnego sms-a" lub poczuje od ciebie jego perfumy, ewentualnie
          jakiś "życzliwy" z pracy doniesie)a wtedy twoj kochanek wypnie się na ciebie i
          prawdopodobnie zrobi to tez mąż.Poszalej jeszcze troszke i koncz
          zabawe.Pozdrawiam.
    • ola2930 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 15:16
      Moniko, nie potepiam zupelnie. Moja jedyna watpliwoscia jest tylko, czy w
      prawdziwej dojrzalej milosci, gdyby Twoja do meza taka byla, bylby chocby cien
      potrzeby przespania sie z innym facetem niz malzonek. Czytalam na forum w wielu
      innych watkach, ze niektorzy ludzie praktykuja MILOSC NA ZYCIE nierozlaczna z
      potrzeba seksu tylko z ta jedna jedyna osoba. Wierze im, chce im wierzyc, i
      dlatego zastanawiam sie ze moze po prostu nie umiesz jeszcze kochac samej siebie
      tak naprawde, a co za tym idzie, nie umiesz tez kochac tak naprawde swojego
      meza. Ja wierze, ze prawdziwy facet jest w stanie zrozumiec ze kobieta miala
      romas z innym. Choc mysle, ze to dla niego niewypowiedzenie!!! bolesne przezycie
      ktore, przypuzczam, zostawia trwaly slad i w sercu i na fizycznym zdrowiu tej
      drugiej osoby....ja nie chcialabym bym miec czegos takiego na sumieniu.
      Chyba bym sie jednak starala nie mowic mu o niczym na razie, postarac sie nie
      spotykac z tym innym facetem na jakis czas i zastanowic sie, czy ja meza
      naprawde kocham i czy/ i dlaczego/ chce lub nie, dojrzewac nadal przy jego boku
      i uczyc sie przy nim nadal milosci do siebie... ale dluzsze pozostawanie w tym
      romansie i nie mowienie mu o nim moze Cie wyniszczyc- wez to prosze pod
      uwage..........
      Mam jescze szalony pomysl: moze Twoj facet chcialby Ci pomoc wyjsc z tego
      blednego kola? Istnieje prawdopodobienstwo ze nie bedzie potrafil, ale moze
      warto sprobowac, moze starczy wam sil. Monika, zycze wszystkiego dobrego i
      bardzo mocno trzymam kciuki! , pozdrawiam serdecznie
      • ola2930 Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 15:20
        W ostatnich zdaniach mialam na mysli pomoc ze strony Towjego meza
    • virtualtrancer Re: Kocham męża ale go zdradzam 23.04.07, 15:22
      Zdrada jest zawsze zla, zawsze kogos rani.
      Jednak zycie to zycie, ma roznie odcienie. Nie przejmuj sie, ludzie robia gorsze
      rzeczy dla chwili zapomnienia, adrenaliny. Kiedys Ci sie to znudzi, wrocisz do meza.
      Czytajac komentarze stwierdzam, ze pytanie sie o opinie ludzi na forum mija sie
      z celem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja