Wieczór panieński:)

21.04.07, 22:30
dziewczyny koleżanka za półtora miesiąca wychodzi za mąż i czas pomyśleć o jej
wieczorze panieńskim;) Co byście poradziły (raczej nie chodzi mi wszelakich
panów wraz z ich usługami;) )

Pozdrawiam;)
    • cala_w_kwiatkach Re: Wieczór panieński:) 21.04.07, 22:33
      to my mamy ci mowic jak masz sie bawic i co zorganizowac? bierzesz znajome i
      przyszla panne mloda i bawicie sie do rana i tyle
    • jakub_234 Re: Wieczór panieński:) 21.04.07, 22:43
      Dzialka + alkohol + ognisko + ZADNEGO mezczyzny + jakas tasma ze spotkania =
      nie wypominajacy mezczyzna + wiecej zaufania + wieksza milosc z jego strony.

      Tak moge opisac wieczor panienski mojej obecnie bratowej. Na ognisku nie bylo
      zadnego faceta, mialy tasme, ktora ogladal jej maz...nie bylo zadnych
      wypomnien, a tym samym moj brat nabral wiecej zaufania do swojej zony. Jesli
      chodzi to te "wyszalenie" sie to powiem tak:
      Jesli kochasz, to pierwszym i ostatnim facetem, ktorego chcialabys dotykac
      bedzie twoj partner! Jesli zac przechodza Ci przez mysl CHIP & DALESY (czy jak
      to sie cholera zwie te pedalstwo) To masz zadatki na zdradzenie swojego faceta
      a to = tajemnice, zdrady, rozpad.
      Dla mnie to brutalna prawda. Albo wiesz, ze kochasz, albo masz zadatki na
      suke/skur.wiela.
      • cheyenne20 Re: Wieczór panieński:) 21.04.07, 23:38
        Na działce to mozna chlać codziennie.
        Co ty proponujesz ?
      • vandikia Re: Wieczór panieński:) 22.04.07, 00:22
        jakub_234 napisał:

        > Jesli kochasz, to pierwszym i ostatnim facetem, ktorego chcialabys dotykac
        > bedzie twoj partner! Jesli zac przechodza Ci przez mysl CHIP & DALESY (czy
        jak
        > to sie cholera zwie te pedalstwo) To masz zadatki na zdradzenie swojego
        faceta
        > a to = tajemnice, zdrady, rozpad.
        > Dla mnie to brutalna prawda. Albo wiesz, ze kochasz, albo masz zadatki na
        > suke/skur.wiela.



        nadpobudliwy jakis jestes. dziewczyna chce zorganizowac kolezance wieczor
        panienski, wyraznie pisze, ze nie zalezy jej na striptizie.
    • tygrysek27 Re: Wieczór panieński:) 21.04.07, 23:51
      ja tam proponuję faceta rozbieranego - pociechy co niemiara :D
    • vandikia Re: Wieczór panieński:) 22.04.07, 00:24
      wyspowiadajcie ją, ale warunek: musi to byc grono babek znajacych sie dlugo i
      majacych zaufanie do siebie :)
      pomysly? wino, muzyka, i pogadanki o seksie.
      • news21 Re: Wieczór panieński:) 22.04.07, 09:18
        Taśma ze spotkania jako dowód, że wieczór był cnotliwy? Czy dobrze zrozumialam?
        To by było dopiero chore!
    • 30_letni Re: Wieczór panieński:) 22.04.07, 12:57
      Alkohol albo dobre towarzystwo, albo i to i to:) nieważne gdzie, może być
      ognisko pod mostem, albo knajpa. Najlepiej pełny żywioł, bez planowania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja