Podobieństwo zycia zwiazanie z datą urodzenia

23.04.07, 16:17
Byłam wczoraj z moimi bablami na spacerze i spotkałam mame tez z dwiema dziewczynkami,zaczełysmy rozmawiac i co sie okzało,ze mamy ta samą date urodzenia,za pochodzimi z sasiadujących miejscowosci,ze nasze córki maja takie same imiona tylko w odwrotnych kolejnosciach i za nawet te same kierunki skonczyłysmy tylko w innych miastach,
czy ktos sie spotkal z podbnymi historiami?
    • sykol Re: Podobieństwo zycia zwiazanie z datą urodzenia 23.04.07, 16:45
      ja tez mam taką kolezanke,pochodzimy z tego samego miasta,ja jestem rok starsza ale dzien i miesiąc urodzin sie zgadza,
      skonczyłysmy to samo liceum,pozniej poszłysmy na te sama uczelnie (ja cały czas rok wyzej)pozniej byłysmy razem na kole zainteresowan,pozniej wylądowalysmy w tej samej pracy (i tu zaprzyjazniłysmy sie ),pozniej ja dostałam sie na spec.w styczniu ona w czerwcu (na te samą)
      a co najdziwniejsze to urodziłysmy w tym samym dniu,w tym samym szpitalu i obie mamy Mikołajów
      tylko ze moj jest diabełek w skorze aniołka-niebeiskie oczy,jasne włoski
      a jej czarnooki,sniady brunet o bardzo łobuzerskim usmiechu ,a wyjatkowo grzeczne dziecko,zobaczymy jak im sie losy potoczą
      czyli cos w tym jest...-)
    • frying.pan Re: Podobieństwo zycia zwiazanie z datą urodzenia 23.04.07, 17:05
      Moja prababcia, babcia i ja urodziłyśmy się dokładnie tego samego dnia. Trudno
      mi mówić o prababci, bo nigdy jej nie poznałam. Ale patrząc na moją babcie
      trudno mi dostrzec jakiekolwiek podobieństwo. Może to kwestia róznicy pokoleń,
      wychowania. A może po prostu takie "podobieństwo" życia z jakim się
      spotkałyście, to dziwny zbieg okoliczności, bo nie ma na to żadnej reguły?
    • mirac7 Re: Podobieństwo zycia zwiazanie z datą urodzenia 23.04.07, 20:00
      Date-masz na mysli miesiac i dzien czy rowniez rok?
      • lisa-mona mirac wszystko i dzien i rok i miesiąc 23.04.07, 21:02
    • oljaaa Re: Podobieństwo zycia zwiazanie z datą urodzenia 23.04.07, 21:08
      a ja poznałam kolege na forum, który urodzil sie w tym samym dniu, w tym samym
      szpitalu, w tym samym mieście, KILKA minut później.. dostaliśmy sie do tej
      samej klasy, a obydwoje chcieliśmy na inny profil [też taki sam] :)
      czasami zdarza się nam powiedzieć to samo, w tym samym momencie.. mamy kilka
      takich samych teksów.. prawie jak brat bliźniak :P
    • reniatoja Re: Podobieństwo zycia zwiazanie z datą urodzenia 23.04.07, 21:12
      w piątej klasie podstawówki przyszła do mojej klasy dziewczyna i pytanie - spod
      jakiego jestes znaku - o! ja tez, kiedy sie urodzilas, o! ja tez we wrzesniu, a
      ktorego? o! ja tez!! Od tego dnia sie przyjaxnilysmy, bylysmy nierozlaczne
      przez osiem lat (do konca podstawowki i potem liceum) mowiono na nas lesbijki.
      Miałyśmy chłopakó, którzy od wielu lat byli najleszymi przyjaciółmi. Mieliśmy
      wziac wszyscy zbiorowy ślub i stworzyc komune ;))

      Zdawalysmy na te same studia, ja sie dostalam, ona nie i tak oto drogi nam sie
      rozeszly. W tym momencie skonczyly sie podobienstwa naszego zycia, nasze drogi
      zyciowe poukladaly sie calkowicie odmiennie. Moze kiedys odnowimy nasza
      przyjazn, ciagle jestesmy w kontakcie, ale to juz tylko cień cienia tego, co
      było kiedyś. Wina leży po obu stronach, ale moze to nie wina, moze po rpsotu
      tak mialo byc, ze nasza przyjaźń miała się skończyć...
      • asia96301 Re: Podobieństwo zycia zwiazanie z datą urodzenia 24.04.07, 13:57
        Ja w szkole podstawowej przez pierwsze kilka lat siedziałam w ławce z Olą,
        która urodziła sie tego samego dnia co ja i nawet o tej samej godzinie. Nasze
        mamy rodziły na sąsiednich łóżkach. Gdzieś koło 6 klasy Ola wmieszała sie w
        jakieś durne towarzystwo i bardzo zdolna dziewczyna skończyła Technikum
        Ogrodnicze a później bibliotekoznawstwo w Lublinie. Ja w tym czasie chodziłam
        do ogólniaka a potem skonczyłam prawo w Warszawie. Wychodzi na to, że to
        podobieństwo z daty urodzenia za bardzo w naszym przypadku nie istnieje. Może
        poza tym, że ja w durne towarzystwo wmieszłam się parę lat później ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja