Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego?

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.11.01, 10:24
Właściwie to tytuł wątku powinien wystarczyć; dodam, że nie chodzi tutaj o
przystojnych, ale właśnie o ładnych-i-przystojnych...ale bardziej: ładnych.
    • Gość: dina Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: 195.116.167.* 29.11.01, 10:29
      Nie powiem że nie lubięładnych chłopców ale podchodze do nich z większym
      dystansem. Wydaje mi się , że mogą byc troche rozpieszczeni przez kobiety albo
      to takie playboyki. Wiem, że to stereotyp i znam wielu ładnych chłopców, którzy
      akurat są. o.k. A co do ładnych i tylko ładnych- obecny typ urody męskiej jaki
      obowiązuje ( tzn,słodki, ładny chłpaczek a la Leonardo)całkowicie do mnie nie
      trafia.Dla mnie ten typ jest zbyt zniewiściał, czasami ociera mi sie to o
      pedofilię....Wolę facetów starszych i z "charakterną" urodą. Facet musi
      mieć "coś".
      • mobile Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? 29.11.01, 21:21
        bo bycie 'ladnym' kojarzy sie z kobiecoscia. ladny chlopiec w odpowiednim
        przebraniu moze z powodzeniem uchodzic za kobiete. zapomniales, ze facet moze
        tez byc piekny - wazne, zeby przy tym pozostal meski (milo wtedy popatrzec, a
        porozmawiac i porandkowac jeszcze bardziej, bo zwykle nie sa zakompleksieni).
        w kazdym razie nie martw sie - nie wiem ile masz lat, ale ta meskosc w
        wygladzie pojawia sie w rozmaitym wieku.
      • Gość: Adam Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 14:51
        Leonardo di Caprio w ogóle nie jest łądny moim zdaniem. Przecież on wygląda jak
        typowy chłopak z warszawskiej Pragi czy Bródna, ten sam typ "urody", trochę
        niedożywiony, wszystko na twarzy malutkie, nieukształtowane - jak u wcześniaka,
        który urodził się z kobiety alkoholiczki. Bardzo banalna twarz.
    • kasiulek Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? 29.11.01, 10:37
      Ja mysle, ze nie mozna generalizowac, ze kobiety nie lubia ladnych... Sama
      jestem najlepszym tego przykladem, bo bardzo dlugo bylam wielka fanka ladnych
      chlopcow, niewazne, ze w glowie mogli miec siano, grunt, ze buzka byla sliczna.
      Na szczescie zmadrzalam i juz mnie tylko i wylacznie sliczne buzki nie kreca.
      Teraz szukam tego CZEGOS w facecie...
      • Gość: marika Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.11.01, 12:53
        Lubią się na nich popatrzyć:)))
        • Gość: królik Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 13:26
          ta "ładność" to bardziej cecha charakteru, bo facet może być jak z obrazka, ale
          jak ma charakter to jest okk, gorzej kiedy jest to typ faceta, który bez żelu
          żyć nie może i przegląda się w wystawach sklepowych, taki jak to nazwać goguś.
          bleee
    • Gość: CHLOPIEC Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.*.*.* 29.11.01, 16:54
      EJ, ZDAJE SIE, ZE MYSLICIE, ZE LADNY TO JAKIS MAMINSYNEK, TAK NIE MUSI BYC!!!
      ALE WIEM,ZE CZASEM NIE JEST LATWO, SZCZEGOLNIE W KONTAKCIE ZE STARSZYMI
      PANIAMI, KTORE ZA DLUGO CZEKALY NA... JAK CZUJECIE?
    • kini Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? 29.11.01, 17:17
      Bo czasami mają zbyt duże mniemanie o sobie, to samo zresztą dotyczy pięknych
      pań.
    • yak-ona Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? 29.11.01, 18:14
      Gość portalu: Ralph napisał(a):

      > Właściwie to tytuł wątku powinien wystarczyć; dodam, że nie chodzi tutaj o
      > przystojnych, ale właśnie o ładnych-i-przystojnych...ale bardziej: ładnych.

      a mi sie podobaja ladni chlopcy , ale trzeba na nich uwazac, bo sa rozpieszczeni
      przez zycie ( tak samo zreszta jak ladne kobiety ) , ale tak na raz ladny
      chlopiec...czemu nie???
      • Gość: Ralph Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.11.01, 19:19
        Właśnie- tak na raz...ale na dłużej? Panie- a co powiecie o potrzebie
        dominacji, którą trudno zaspokoić przy 'ładnym chłopcu'? I nie, żeby był
        despotą czy coś w tym rodzaju- gdy 'rura mięknie' to trudno o miękkie
        ruchy...jeśli rozumiecie mój punkt. Bo to działa w obie strony, przy 'super
        lasce' mi osobiście mięknie, a raczej...
        • Gość: dina Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: 195.116.167.* 29.11.01, 19:24
          A dlaczego potrzebe dominacji trudno jest zasdpokoic przy ładnym chłopcu???
          Dominuje ten, kto ma silniejszy charakter a nie ładniejszą buzię.Nie bardzo
          rozumiem motyw "mięknięcia rury"..
          • Gość: Ralph Re: Do diny i MiaU. A także pewne wyjaśnienie... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.11.01, 21:25
            Z tą rurą to jest tak, że niektórzy (bez względu na płeć) czują respekt
            przed 'ładnymi ludźmi' i nie wykorzystują w stosunku do nich swojego
            potencjału...innymi słowy chodzi o nieśmiałość. W sprawie ładnych chłopców może
            i tego, że kobiety ich nie lubią (niektóre kobiety, rzecz jasna)- bo ładny
            chłopiec ma coś, czego ona nie ma (przynajmniej tyle, żeby było widać, kto dla
            przeciwnej płci atrakcyjniejszy). A, jak wieść ludowa niesie- chłopu wystarcza,
            że jest ciut gładszy od diabła. Za to płeć piękna...pięknu sprostać musi. To,
            co chłopu, babie tu nie wystarcza...

            Odpowiadając MiaU- ładny chłopiec to taki, któremu kobieta wybaczy więcej tylko
            dlatego, że jej się jego powierzchowny powab piekielnie podoba...po prostu leci
            na wygląd. A z drugiej strony boi się, że straci głowę przez tą urodę i on to
            wykorzysta. A jej nic nie zostanie. I go nie lubi. Ot, dla zasady. I
            bezpieczeństwa.

            PS.Wątek zaopodałem, gdyż na innym jedna z forumowiczek stwierdziła, że
            '...i tak nie lubię ładnych chłopców'. Było to odnośnie dyskusji na temat
            typowo seksapilowego, imprezowego ubrania, to znaczy męskich spodni ze skóry. I
            pasującej do tego reszty.
    • Gość: MiaU a co to takiego jest 'ładny chłopiec'? IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 29.11.01, 20:30
    • Gość: dm Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 16:47
      Gdybym miała dobry wzrok to pwewnie bym się sugerowała wygłądem. Niestety. Więc
      pierwsze na co zwracam uwagę do zapach i głos. To moje kryteria co ty nato
      • Gość: Ralph Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.11.01, 17:47
        Dość ryzykowne, choć nie wiem, jaki zapach bierzesz pod uwagę...naturalny czy
        perfumowany? A po głosie na pewno wiele udaje Ci się 'wyczytać', skoro masz
        wprawę...
        I ja na to- super! Bo skuteczniej odsiejesz ładnych od Ładnych.
        Z poważaniem, Rafał
        • Gość: dm Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 17:55
          Tak wogóle to takie "inne" postrzeganie ludzi daje wiele korzyści. Bo w końcu
          coś niecoś widzę( zwłaszcz jak mam czyste szkła) a bardzo dużo słyszę (
          zwłaszcza to co nie powinnam) Z zapachem różnie bywa.
          Ale ale. W takim razie Rafale jakie kryteria byś dla mnie wyznaczył?
          • Gość: Ralph Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.11.01, 17:59
            Pytasz o rozróżnienie między ł a Ł?
            • Gość: dm Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 18:01
              Dokładnie Ale zostawiam Ci czas do namysłu do poniedziałku pozdrawiam. D
              • Gość: Yeni Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.01, 21:40
                Z tymi ladnymi to jest tak - są ładni i fajni z którymi można pogadać i nie
                tylko - i to sprawia przyjemność, i są ładni ale typ ciapa - jestem piękny i
                resztę zróbcie za mnie - ci mnie nudzą po pierwszej rozmowie. Podobnie z
                kobietami.
                • Gość: Anna27 Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.90.24.119.Dial1.Washington1.Level3.net 30.11.01, 22:40
                  Ja nie przepadam za ladnymi i za przystojnymy chociaz lubie tych facetow, po
                  ktorych nie widac uplywu wieku. Lubie urode bardzo niekonwencjonalna vide moj
                  maz. Jak to juz slusznie zauwazono na tym forum ja cierpie na narzyzm,
                  przerost ego i dlatego ladny facet odwracalby uwage ludzka ode mnie. A TO NA
                  MNIE TRZEBA ZWRACAC UWAGE, bo ja jestem lasa na komplementy chocby i klamliwe.

                  Inny powod dla ktorego nie przepadam za ladnymi to moze byc to, ze mam brata,
                  ktory miesci sie gdzies miedzy przystaojnoscia a ladnoscia. Wiec te cechy w
                  mojej podswiadomosci koduja sie pod kategoria 'brat, przyjaciel'.

    • Gość: Ralph Ładny, ładny...dm- nieŁadnie! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.12.01, 19:32
      Zadałaś mi to Trudne pytanie i dałaś czas na zastanowienie- a ja się
      zastanawiam i wiem, że nie znam odpowiedzi...bo chcę odpowiedzieć tak, żeby
      samemu coś się o sobie dowiedzieć. A nie tylko poukładać znajome myśli.
      Zacznę od najprostszego- różnica między ł a Ł polega na tym, że ten pierwszy ma
      wygląd, a ten drugi ma klasę. Ten pierwszy dobrze wypada na zdjęciach, a ten
      drugi- na ważnych przyjęciach. ł łypie okiem, gdzie popadnie; Ł...łowi tylko w
      miejscach dozwolonych. Ale dość tej gry, widać mało jeszcze wiem o sobie, żeby
      móc kryteriami się dzielić w publiczny sposób.

      Problem tutaj tkwi chyba w tym, że ładnemu łatwiej i to go rozleniwia. A
      Ładnego mobilizuje- skupiony również na sobie siebie w końcu ma w garści- więc
      może pójść dalej. Ale pytałaś chyba o konkrety, a tu tylko lanie wody...czuję,
      że złapany zostałem teraz w pułapkę- chcąc-nie-chcąc muszę mówić również o
      sobie, i pozwolę sobie w tym momencie przerwać. Wykorzystam poniedziałkowy
      termin. Choć nic nie obiecuję, pozdrawiam
      • Gość: DM Re: Ładny, ładny...dm- nieŁadnie! IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 03.12.01, 16:40
        Chyba żeczywiście dałam ci za dużo czasu do namysłu i zbyt głęboko rozważyłeś
        problem. Opowiem Ci prawdziwą historię o mnie "ładnej" i "nieładnej".
        Nie jestem oszałamiająco piękna ale nie mam zamiaru oceniać swej urody. Jednym
        się podobam innym nie. Takie życie ( szkoda tylko, że nie podobam się akurat
        tym, na których mi zależy by wpaść im w oko) Mój ojciec nigdy nie miał dobrego
        zdania na temat mojej urody. No cóż .......... Do momentu jak rok temu
        spacerując z kolegą nie zatrąbiłam na niego jadąc samochodem. Kolega
        powiedział "popatrz jaka piękna dziewczyna na ciebie trąbi" Skomentuję to
        krótko. Niestety Wam Panowie dobrze jest powiedzieć co Wam się podoba. Wasze
        dziewczyny i Wasze żony najwięcej nabierają urody jak spodobają się kolegom. To
        tyle na dzisiejsze rozważania o rzeczach i osobach ładnych i nieładnych. Ja
        osobiście postuluję by zaczekać do maja, gdy zakwitną bzy i wszystko wokół
        będzie piękne.
        • Gość: Ralph Re: Ładny, ładny...dm- nieŁadnie! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.12.01, 17:24
          Dzięki za pomoc!
          Odwdzięczę się mniej więcej tak (też z życia): w czasach technikum (czyli
          szkoły średniej dla chłopców, ha, ha!), więc takich, gdzie jest się wyjątkowo
          podatnym na wspomniane przez Ciebie opinie, kolega z klasy (ten, którego zdanie
          ogólnie się liczy) zabaczył mnie z ówczesną dziewczyną i skomentował bez
          zastanowienia- ale...co mnie dotknęło bardzo (to był tzw. epitet).To był ktoś,
          na kim mi szczególnie zależało, więc ostrzegłem go, że jak go zobaczę z jego
          przyszłą sympatią, niech się nie spodziewa litości! Moja kolejna dziewczyna
          podobała się niemal wszystkim (oprócz mnie...), jemu też. I wtedy ujrzałem całą
          mizerię takiego podejścia- więc nie ten piękny, co się wszystkim podoba, ale na
          kim komuś zależy. I to chyba dlatego zacisnąłem zęby, jak go zobaczyłem z jego
          przyjaciółką (teraźniejszą żoną), gdy przyjechał na imprezę po kilku latach
          studiów w innym mieście. Nie podobała się chyba nikomu (on jest dość
          przystojny), ale wtedy już wiedziałem, że czasem uniwersalne kryteria tracą
          moc. Byle uczucie było szczere.

          PS. Jestem daleki od idealizmu i sądzę, że im lepsze dopasowanie (w tym
          fizyczne) tym większe szanse na...pełną satysfakcję, a kierowanie się urodą
          jako JEDNYM Z 'czynników' pozwala na bardziej realistyczną ocenę, pozdrawiam
          gorąco
          • Gość: DM Re: Ładny, ładny...dm- nieŁadnie! IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 07:55
            Może to banał ale piękno leży w oczach patrzącego. I tym "frazesem" kończę bo
            chyba wszystko zostało powiedziane na ten temat.
    • Gość: Adam Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 14:59
      MNie odpowiedź wydaje się prosta i dziwię się, że jeszcze żadna kobieta tu się
      do tego nie przyznała. Otóż kobieta widząc ładnego chłopaka czuje podśiwadomie,
      że on ją zostawi, że będzie miał zbyt duże powodzenie z którym ona sobie nie
      poradzi. Po prostu wie, że on zrobi wszystko,aby powielac swój genotyp z innymi
      kobietami, że będzie chciał te plemniki rozsiać po całym świecie. To jej nie
      odpowiada i z góry nie opowiada się za ładnymi chłopcami. Woli mieć brzydszego
      ale z pewnością, że zostanie przy niej i będzie opiekunem gniazda.
      To proste.
      Poza tym ładni, zwłąszcza w dzisiejszej kulturze, są narażeni na podrywanie
      przez homoseksualistów, i tu ona czuje, że byłoby to ponad jej wytyrzymałośc.
      • Gość: Ralph Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.12.01, 15:04
        Cieszę się, że jestem teraz przy kompie i nareszcie ktos to powiedział! Brawo,
        Adam, tak właśnie myślałem, pozdrawiam
        • Gość: dina Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: 195.116.167.* 02.12.01, 15:18
          Tu się zgadza, że odpieranie szarżującej konkurencji jest nieco męczące
          zwłaszcza jeżeli facet sam sie nie pilnuje.Mój akurat się pilnuje , nie mam mu
          nic do zarzucenia.Z drugiej strony jest to przyjemne mieć coś ( przepraszam za
          uprzedmiotowienie) czego inne kobiety nie maja i zazdroszczą.
          A co do podrywania przez gejów...no cóż...zdarza sie i obydwoje podchodzimy do
          tego z humorem.
          na początku jak zobaczyłam mojego faceta to pomyślałam, że jest za
          przystojny, że jakieś szopki bedzie odprawiał, że tłum bab za nim lata...ale
          jak sie lepiej poznaliśmy to sie zmieniło.
          On jest ładny ale z charakterem.
        • Gość: ADAM Re: Czy kobiety nie lubią 'ładnych chłopców'?Dlaczego? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 15:38
          Jest tak, że ja sam wolę brzydsze kobiety, niż ładniejsze, bo z takimi nie ma
          kłopotu. Są wdzięczne, że ktoś się nimi zainteresował, nie rozbisurmanione. Te
          piękne są onieśmielające.
    • evunia Nie lubie. 02.12.01, 15:12
      Moze to sie wydawac dziwne, ale ja lubie brzydkich, ktorzy maja twarz z
      charakterem..meska, troche szorstka..Np. Tommy Lee Jones a nie Leonardo Di
      Caprio.

      Ladny chlopiec to jak obrazek do popatrzenia, ale nie do przytulenia...
      • satyr1 Re: Evunia 02.12.01, 15:22
        Przestań, bo się w końcu w Tobie zakocham :))
        Zaczynasz mi się coraz bardziej podobać tymi ostatnimi
        wypowiedziami, nietylko :)

        pozdrawiam
        satyr (ale z tych ładniejszych)
      • Gość: NMarcin Re: Nie lubie. IP: *.starnet.pl 02.12.01, 15:27
        bez falszywej skromnosci musze powiedziec ze mam duze powodzenie u kobiet i
        musze przyznac ze to rozleniwia, trafna uwaga Ralph- ale widze wsrod niektorych
        stereotyp --> ladny mezczyzna to tylko na niego mozna popatrzec, poczytajcie
        sobie jakies ksiazki psychologiczne... to ze ladny to nie znaczy ze zly
        charakter, chociaz z drugiej strony jest stereotyp ktory mowi, ze ladnym
        ludziom przypisujemy dobre cech- ze sa oni madrzy itp:>
        • kasiulek A tak z drugiej strony... 03.12.01, 17:27
          Skoro ta dyskusja nadal trwa, to ja moze odwroce pytanie: a dlaczego faceci
          boja sie pieknych kobiet???
          • men_ Re: A tak z drugiej strony... 03.12.01, 17:50
            kasiulek napisał(a):

            > Skoro ta dyskusja nadal trwa, to ja moze odwroce pytanie: a dlaczego faceci
            > boja sie pieknych kobiet???

            Nie boimy się (bynajmniej autor) Kasiu - wręcz przeciwnie, szalejemy za nimi

            • muzaaa Re: A tak z drugiej strony... 03.12.01, 18:01
              Mialam kiedys kolege, byl bardzo ladny, moze nawet piekny. Niestety bardzo
              czesto bylysmy w klopocie, bo chlopaki na ulicy chcieli go bic po tej slicznej
              buzce:). Musze dodac ze mial rowniez naprawde piekna dziewczyne.
          • Gość: Ralph Re: A tak z drugiej strony...krawędź monety IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.12.01, 17:52
            Z tych samych przyczyn...i może jeszcze paru innych.
            Więc ja może jeszcze zapytam: jacy faceci? A także- jakie kobiety...choć na
            drugie zdążyliśmy już niejako sobie odpowiedzieć. Choć niezupełnie!
            • kasiulek Re: A tak z drugiej strony...krawędź monety 03.12.01, 22:32
              No to ja sie pytam, dlaczego znam tyle pieknych, madrych i samotnych kobiet???
              • Gość: ADAM Re: A tak z drugiej strony...krawędź monety IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 23:12
                Kasiulku, uroda ONIEŚMIELA. To jest wytłumaczenie. Znam wiele kobiet pięknych i
                samotnych, ponieważ mężczyźni się ich boją.
                Ogólnie mężczyźni w Polsce są słabi, niepewni swej męskości. (Im młodsi, tym
                gorzej). KObieta piękna - typ z którym trzeba się ZMIERZYĆ. "Dosiąść takiej
                samicy" - do tego trzeba odwagi i siły.
                A myślisz, że dlaczego młode dziewczyny masowo golą cipki? Moda? Nie. Otóż
                robią to dla tych słabych zniewieściałych chłopców. Podświadomie wszystkie 20-
                latki już wiedzą, że mężczyźnie trzeba UŁATWIĆ sprawę. W zwiazku z tym one
                robią z siebie "tam" lolitki, dzieci, nastolatki. Żeby mężczyznę nie przerazić.
                Dużo włosów na vaginie to dla niego nie do przejścia, to jakby z jakimś
                potworem miał się mierzyć, z odkurzaczem jakimś, który go wciągnie.
                A z taką cipką lolitki - "dziecka" proszę bardzo, on się czuje wtedy pewniej.
                Łatwiej mu (psychicznie) okiełznać takie zwierzę. Wtedy podświadomie taki facet
                czuje, że dziewczyna jest od niego młodsza i sobie z nią poradzi. Dlatego
                dziewczyny bez biustu mają takie wzięcie. (Duży biust też przeraża chłopaków w
                wieku 20-28 lat). NO to tyle tym razem - ADAM
                • men_ Re: A tak z drugiej strony...adam 04.12.01, 00:08
                  Ciebie małolat chyba do reszty pokręciło - chyba nalezysz do tych poniżej 20 lat
                • evunia Do Adama 04.12.01, 01:57
                  Tak, zgadzam sie z Tobe. Uroda oniesmiela. Ale tez duzo z tych urodziwych
                  wcale sie nie czuje urodziwymi i w rzeczywistosci sa bardzo niepewni siebie.

                  Co naprawde oniesmiela, to do ze piekna osoba jest czesto tez wyniosla i zimna
                  i dlatego oniesmiela. Nie ma nic brdziej ujmujacego niz ciepla usmiechnieta
                  piekna osoba.

                  I mowiac o mezczyznach, to nie masz racji! Mieszkalam w wielu krajach i wierz
                  mi- Polscy mezczyzni sa najbardziej MESCY!!!

                  A co do tego ze mezczyzni wola male piersi, Adamku, to mnie naprawde
                  zdolowales!!! papa narazie
                  • Gość: CHLOPIEC Dzieki Ewcia! IP: *.*.*.* 05.12.01, 16:06
                    To fajnie, ze piszesz, ze polscy faceci sa wiecej niz znosni. A co do tego
                    biustu to mysle, ze duzy biust troche oniesmiela, bo jak sie jest z taka
                    kobieta, to tzreba byc gotowym do "obrony" przed innymi facetami, bo, nie
                    oszukujmy sie, duzy biust dziala na kazdego... :))) DUZE JEST PIEKNE!!!!!!
                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    :)
              • men_ Re: A tak z drugiej strony...Kasiulek 04.12.01, 00:07
                kasiulek napisał(a):

                > No to ja sie pytam, dlaczego znam tyle pieknych, madrych i samotnych kobiet???

                Widocznie za często podkreslają swoja madrość, a nie urodę :)

                • kasiulek Re: A tak z drugiej strony...Kasiulek 04.12.01, 00:12
                  Te dziewczyny, o ktorych ja mowie zachowuja wlasciwe proporcje pomiedzy swoja
                  uroda i madroscia... no i nic... nie dziala...
                  Tak mi sie przynajmniej zdaje... ale moze ja damskim okiem patrze...
                  • men_ Re: A tak z drugiej strony...Kasiulek 04.12.01, 00:31
                    Ty to tak z własnego doświadczenia ?:)
                    • kasiulek Re: A tak z drugiej strony... MEN 04.12.01, 00:40
                      Z wlasnych obserwacji...
    • ignac1 Re: odpo 04.12.01, 10:30
      Kto Ci powiedział że ty jesteś ładny i przystojny . Jeśli naprawdę tak uważasz
      to kup sobie lakę m magnetofonem i nagraj sobie tekścik jaki Ci imponuje , by
      go ciągle powtarzała
    • kasiulek I jaka jest konkluzja tych wszystkich wywodow??? 04.12.01, 11:46
      • Gość: Ralph Re: I jaka jest konkluzja tych wszystkich wywodow??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.12.01, 12:32
        Myślę i myślę i nic nie wymyśliłem...:(ale jeszcze pomyślę:)pozdrawiam
        • kasiulek Re: I jaka jest konkluzja tych wszystkich wywodow??? 04.12.01, 13:42
          Ja czekam, bo bardzo jestem ciekawa, czy jakies konstruktywne wnioski mozna z
          tej dyskusji wyciagnac:)))
          • Gość: Anna27 Konkluzja IP: *.157.62.122.Dial1.Washington1.Level3.net 05.12.01, 17:59
            Nie to ladne co ladne, ale co sie komu podoba.
            Atrakcujnosc to bardzo nieobiektywne kryterium. Co z tego, ze chlopak ladny,
            gdy na przyklad nie podnieca mnie i nie bede dla niego sciagac majtek przez
            glowe, bo moje kolezanki uwazaja, ze ladny. A dla mojego niekonwencjonalnie
            atrakcyjenego meza, to praktycznie chcialam je sciagac juz na drugim
            spotkaniu. Ale dalam se na wstrzymanie, bo w koncu lubie byc zdobywana.

            Atrakcyjnosc to nie tylko uroda fizyczna. To takze glos, usmiech, sposob w
            jaki ktos sie zamysla. To tez to co dana osoba mowi i jak mowi. Nie ma
            kryteriow obiektywnych. Tak jak mozna byc sexy i brzydkim jednoczesnie albo
            ladnymi cieplymi kluchami.

            A wiec kazdemu wedlug potrzeb. Ja swoje zaspokajam z tym, ktory mnie sie
            podoba najbardziej i majty przez glowe sciagam. Czego i Wam zycze.

            Amen.
            • Gość: wojtek Re: Konkluzja IP: 209.219.209.* 05.12.01, 18:36
              Hej dziewczyny w górę biusty, bo nadchodzi czas rozpusty.




              • evunia Re: Konkluzja 06.12.01, 03:51
                Gość portalu: wojtek napisał(a):

                > Hej dziewczyny w górę biusty, bo nadchodzi czas rozpusty.
                >
                >
                >Hej chlopaki nieboraki, wyscie wszyscy sa cwaniaki!> Pozdr.

                • evunia Re: Konkluzja 06.12.01, 03:53
                  Wlasnie chce jeszcze dodac ze tzw. piekna osoba czesto moze byc niepewna siebie
                  z innych popwodow.

                  Piekny jest ten ktory sie czuje piekny. Bo to widac w oczach i zachowaniu.
                  • Gość: Ralph Re: Konkluzja IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.12.01, 20:29
                    Hej, dziewczyny, stawać w rzędzie, mistrz min... tu przyędzie!
                    • evunia Re: Konkluzja do Ralpha 06.12.01, 23:58
                      Gość portalu: Ralph napisał(a):

                      > Hej, dziewczyny, stawać w rzędzie, mistrz min... tu przyędzie!


                      ..nie wiem co to jest to min...


                      Hey, chlopaki
                      do spowiedzi
                      bo wam glowie
                      grzech wciaz siedzi


                      • Gość: Ralph Re: do Evunii IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.12.01, 20:41
                        Chyba dobrze się domyślasz, skoro księdzem straszysz...aczkolwiek zamiast
                        spowiedzi proponuje np. kino, albo lody? Albo jakąś inną sztukę, pozdrawiam i
                        życzę grzesznych czynów, a nie tylko myśli. I ładnych chłopców! bo o
                        internetowe znajomości raczej zazdrosny nie jestem:)
                        • evunia Re: do Evunii 08.12.01, 00:45
                          Juz wiem dokladnie co to jest m...ta

                          Jedna z tlumu do m...ty
                          W tym nie widze ja podniety!
                          Chce byc tylko ta jedyna
                          wymarzona Twa dziewczyna.

                          A ladnego chlopca to mi prosze nie zycz Ralfiku, chyba ze mnie nie lubisz.
                          Bo moje cialo na takowych nie reaguje. Owszem, lubie ich jak maja znosny
                          charakter, ale jakos cialo pozostaje niewzruszone.

                          Dziekuje za zaproszenie na lody, ale ja tak daleko od Bielsko mieszkam ze gdy
                          sie wkoncu pojawie to lody sie roztopia.. Cieple pozdr.
                          • Gość: Ralph Re: do Evunii IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.12.01, 13:19
                            Chętnie coś bym zrymował w drodze rewanżu, ale nic fajnego mi do głowy nie
                            przychodzi...a ten tekst o min.... kiedyś walnął w pełnej wersji! mój
                            bezobciachowy kumpel, kiedy po imprezie w jednym z bezkidzkich hoteli leżeliśmy
                            jeszcze w łóżkach, a do pokoju weszła sprzątaczka. Alkohol musiał w nim jeszcze
                            buzować, bo właśnie tak to wyrecytował bez zająknięcia, pełnym głosem! Byliśmy
                            w pokoju w piątkę (on z dziewczyną na jednym łóżku, drugi kumpel tak samo, i
                            ja na trzecim) i ze wstydu wtoczyliśmy się pod kołdry, bo brzuchy nam urywało
                            ze śmiechu!! Wyobrażasz sobie?! Biedna pani sprzątaczka...sprzątała dalej:)
                            • evunia Re: do Evunii 08.12.01, 22:21
                              >
                              > buzować, bo właśnie tak to wyrecytował bez zająknięcia, pełnym głosem! Byliśmy
                              > w pokoju w piątkę (on z dziewczyną na jednym łóżku, drugi kumpel tak samo, i
                              > ja na trzecim) i ze wstydu wtoczyliśmy się pod kołdry, bo brzuchy nam urywało
                              > ze śmiechu!! Wyobrażasz sobie?! Biedna pani sprzątaczka...sprzątała dalej:)

                              Na swoje ( i Wasze ) szczescie pewnie nie wiedziala co to znaczy, bo byscie
                              oberwali miotla! :)))



                              • Gość: Ralph Re: Jeśli nie wiedziała, to na pewno... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.12.01, 23:05
                                ...potem się dowiedziała. Ale jaja!
Pełna wersja