muszę się wygadać, co sądziecie i radzicie?

25.04.07, 18:55
Witam serdecznie! Od razu przejde do rzeczy... Jutro o 7.15 mam wyjazd
sluzbowy i wszystko mialam zaplanowane. w weekend podczas wizyty u tesciowej
bylo ustalone ze przyjezdza opiekowac sie moja corka w czwartek i piatek. maz
nie moze wziac urlopu. wiec dalam wolne opiekunce bo musiala pozalatwiac
wiele spraw i tak sie szczesliwie zlozylo ze babcia zajmie sie moja corcia.
no a dzis pare godzin przed wyjazdem dowiaduje sie ze tesciowa zaplanowala
sobie jakis zabieg na piatek rano. wiec sie jej pytam kto sie zajmie
dzieckiem gdy maz bedzie w pracy opiekunka ma wolne a ona wychodzi na
zabieg??? wymyslila ze przyjedzie moja silikonowa szwagierka ktora poza
malowaniem paznokci i dbaniem o siebie nie umie robic nic a juz na pewno
nigdy w zyciu nie zajmowala sie jakimkolwiek dzieckiem. i nie ma na uwadze
dobra mojej corci i wiem to z doswiadzcenia bo bylo juz wiele sytuacji z
ktorych mozna tak wywnioskowac. poza tym gdy tylko moja corcia ja widzi to
placze. co o tym sadzicie? co mam teraz zrobic??? musze jechac.
    • pendecha Re: muszę się wygadać, co sądziecie i radzicie? 25.04.07, 19:08
      ze masz silikon w mozgu i jak ci sie nie podoba to wynajmij inna nianke na
      kilka dni, a nie obrazasz ludzi ktorzy bezinteresownie chca pomoc
      • tres_chic Re: muszę się wygadać, co sądziecie i radzicie? 25.04.07, 19:33
        zycze ci zebys tez kiedys byla w podobnej sytuacji... dopiero wtedy mnie
        zrozumiesz. najwidoczniej nie zrozumialas mojego postu... ja tez myslalam ze
        ktos chce pomoc ale tesciowa przyjezdza do naszego miasta pozalatwiac pewne
        sprawy a nie zajac sie dzieckiem. moje zdanie jest takie ze jak ktos cos
        obiecal to powinien tego dotrzymac. i jeszcze jedno.... nienawidze u kobiet
        takiego wulgaryzmu i generalnie takiego zachowania... co ty w ogole robisz na
        tym forum??? to jest forum dla kobiet a ty najwyrazniej do nich nie nalezysz...
        • mozambique Re: muszę się wygadać, co sądziecie i radzicie? 26.04.07, 13:45
          wulgarnie to ty sie zachowałaś nazywajac swoją szwagierkę silikonowym tworem
          • unarel Re: muszę się wygadać, co sądziecie i radzicie? 29.04.07, 19:57
      • pamana Re: muszę się wygadać, co sądziecie i radzicie? 26.04.07, 14:40
        Polecam zostawic wlasne dziecko z opiekunka ktora sie widzi pierwszy raz w zyciu
        a potem sie wypowiadac.

        mnie tez szlag trafia jak ktos cos obiecuje a potem z dnia na dzien okazuje sie
        ze zrobi cos innego ale ktos inny zajmie sie moja sprawa grr
        p.
    • seth.destructor Re: muszę się wygadać, co sądziecie i radzicie? 25.04.07, 19:31
      Zbytnie planowanie tak sie konczy. Wiecej luzu i spontanicznosci, bo skonczysz
      jak Adas Miauczynski
      • tres_chic Re: muszę się wygadać, co sądziecie i radzicie? 25.04.07, 19:35
        masz racje.... musze wyluzowac... jest juz lepiej. gdy pisalam ten post mialam
        w sobie tyyyyyyyyle emocji ze musialam sie wyladowac. zaraz dzwonie do
        kolezanki moze zgodzi sie pomoc :)
        • ostryga81 Re: muszę się wygadać, co sądziecie i radzicie? 25.04.07, 19:40
          No i glowa do gory!

          :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja