tres_chic
25.04.07, 18:55
Witam serdecznie! Od razu przejde do rzeczy... Jutro o 7.15 mam wyjazd
sluzbowy i wszystko mialam zaplanowane. w weekend podczas wizyty u tesciowej
bylo ustalone ze przyjezdza opiekowac sie moja corka w czwartek i piatek. maz
nie moze wziac urlopu. wiec dalam wolne opiekunce bo musiala pozalatwiac
wiele spraw i tak sie szczesliwie zlozylo ze babcia zajmie sie moja corcia.
no a dzis pare godzin przed wyjazdem dowiaduje sie ze tesciowa zaplanowala
sobie jakis zabieg na piatek rano. wiec sie jej pytam kto sie zajmie
dzieckiem gdy maz bedzie w pracy opiekunka ma wolne a ona wychodzi na
zabieg??? wymyslila ze przyjedzie moja silikonowa szwagierka ktora poza
malowaniem paznokci i dbaniem o siebie nie umie robic nic a juz na pewno
nigdy w zyciu nie zajmowala sie jakimkolwiek dzieckiem. i nie ma na uwadze
dobra mojej corci i wiem to z doswiadzcenia bo bylo juz wiele sytuacji z
ktorych mozna tak wywnioskowac. poza tym gdy tylko moja corcia ja widzi to
placze. co o tym sadzicie? co mam teraz zrobic??? musze jechac.