krolowasniegu7
25.04.07, 21:10
Moje Drogie/ Moi Drodzy,
Radzcie...
Spotykam sie z facetem od 5 miesiecy. W pewnym momencie okazalo sie, ze on ma
nerwice lekow, tudziez jakies obsesje, depresje, itp. itp.
W sumie jest strasznie sympatyczna i ciepla osoba.
Jednak... no ogolnie z ta choroba jest totalnie nie do zycia (bierze gory
lekow - m. in. xanax - 2-3 razy dziennie), w pracy zupelnie sie nie sprawdza,
bo to ma jakas obsesje na dana funckje w excelu (tak, nie zartuje), a to
spedza 2 godziny w lazience myjac rece i szef go poszukuje na wszystkich 30
pietrach naszego biurowca.
Moje pytanie jest nastepujace: Jak sie go pozbyc w sposob bezbolesny dla
niego? Troche sie boje, zeby to sie jakos tragicznie nie skonczylo.