Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy

26.04.07, 23:51
Kuba (27-04-2006 0:17)
nie chodzi o fizyke tylko receptory i uczucia

inka (27-04-2006 0:18)
a w jakiej kondycji psychofizycznej są Twoje receptory i uczucia ?

Kuba (27-04-2006 0:19)
w dobrej tylko brak im upływu by mogło bystre byc źródełko
:P

inka (27-04-2006 0:21)
:)
w czym więc problem ?


Kuba (27-04-2006 0:22)
we mnie i w mojej odwadze chyba...


inka (27-04-2006 0:23)

pamietaj ......cos ci powiem i nie jest to puste gadanie bo sama to
przezylam ...i wiem juz ze nigdy , nigdy nie wolno ukrywac tego co sie czuje
bo ... mozna stracic cos naprawde pieknego
cos co w zyciu jest najwazniejsze i co nadaje mu sens
cos po co sie rodzimy i zyjemy
patetycznie brzmi wiem ale ......to prawda

Kuba (27-04-2006 0:25)

jestem patetyczny tylko od długiego czasu brak we mnie takiego uczucia
magnetycznego które mogło byt mnie do kogoś ciągnąć a jesli już to jest ono
niemożliwe bo przez nie mozna stracić wszystko


inka(27-04-2006 0:26)
nawet jesli sie nie uda to warto walczyc Serce czlowieka jest jak ocean moze
wiele uczuc pomieścic ale liczy sie tylko ten skarb ukryty gdzies na dnie
Czasem lepiej zaryzykowac i stracic wszystko niz zyc w strachu przed porażką
i nigdy sie nie odwazyc

inka (27-04-2006 0:27)
jesli to prawdziwe uczucia to nie zagluszysz ich ani teraz , ani za rok ani
za 20 lat
czasem zdarza sie to tylko raz czasem nigdy
wazne zeby wiedziec i zrobic wszystko , wszystko co tylko mozliwe zeby sie
udalo i bylo dobrze


Kuba (27-04-2006 0:29)
obyśmy mogli sie spotkac za 20 lat


inka (27-04-2006 0:29)
ale... Te Twoje slowa ..... Kuba ?


Kuba (27-04-2006 0:30)
musze iść spać bo wstaje razem ze słońcem które dawno juz śpi


inka (27-04-2006 0:30)
rozumiem

inka (27-04-2006 0:30)
tzn nie rozumiem ale .....ok
    • ma_gala Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 26.04.07, 23:59
      nigdy o uczuciach nie rozmawiaj na gadu-gadu! nie widzisz jego reakcji, nie
      wiesz czy on tę rozmowę traktował poważanie czy "poważnie". Rozumiesz co mam na
      myśli?? Koniec rozmowy moze sugerować, ze nie chciał się określić albo ze...
      najzwyczajniej w swiecie chciało mu się spać i stwierdził, ze czas zakończyć
      pogaduszkę!Słowa napisane bez kontekstu sytuacyjnego, bez czyjejś miny,
      gestykulacji, wyrazu oczu mogą znaczyć wszystko! On równie dobrze mógł chcieć
      przekazać Ci coś ważnego (że jego uczucia się wypaliły? ze wciąż szuka
      porywajacego uczucia?) jak i mogły to być tzw. wnioski filozoficzne, a tak
      naprawdę, na co dzień może być bardzo szczęsliwy z faktu ze to Ty przy nim
      jesteś!dlateg - porozmawiaj face to face :-))
    • qw994 Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 05:29
      Jezu, a co to za bełkot? :)
      • izabellaz1 Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 09:37
        qw994 napisał:

        > Jezu, a co to za bełkot? :)

        Może byli na tej samej imprezie co Ty wczoraj;)?
        • qw994 Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 10:24
          To był cios ponizej pasa! :P
          • izabellaz1 Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 10:37
            qw994 napisał:

            > To był cios ponizej pasa! :P

            eeee nooo yyyy teeennnn <czerwieni się mrugając rzęsami>;P
      • xtrania Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 29.04.07, 10:07
        Jezuuu jakie patatyczne i wydumane. Jak z hamerykańskiego filmu...az mnie zmdliło.
    • anahella Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 09:33
      Proponuje Ci seks, ale nie zwiazek.
      • qw994 Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 09:37
        Seks z takim egzaltowanym nudziarzem? :))
    • daissy6 Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 10:21
      jak dla mnie to on nie jest gotowy na związek, nie wie czego chce i woli czekac
      20 lat żeby się przekonać że jesteś miłością jego życia niż zaryzykować i być z
      Tobą teraz...chyba się boi zaangażować, a nie chce Cię skrzywdzić....
      Znam to z autopsji, chowa się w skorupie....ale nie wiem czy jest sens czekać na
      niego, może się nigdy nie z decydować niestety....
    • basiura23 Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 10:45
      Jestescie z tego samego miasta? Boze... ten "Twoj" Kuba brzmi prawie jak
      moj... :/ moze to ten sam facet?
    • basiura23 Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 10:48
      Mam nadzieje, ze to nie on :( Chociaz moj nie uzywa PL znakow... Moj mieszka w
      tym samym miescie co ja, jestesmy za granica teraz... Inka..? bo zaraz wpadne w
      szal.. :/ To nie ten sam, prawda?
    • izabellaz1 Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 10:49
      Ale krąży...taki bełkotliwy, pseudopatetyczny facet to nie dla mnie;)
      • qw994 Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 10:51
        Brrr... Ja nie cierpię takich. Facet ma się wyrażać do rzeczy, a nie od rzeczy.
        Ten brzmi jak panienka z globusem :)
    • lilivampire Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 11:45
      Jest w tobie zakochany, ale boi się powiedziec ci o tym, bo uwaza, ze moze zepsuc wasza przyjazn, jaka jest obecnie.
      Faceci to w ogóle tacy tchórzliwi są. W tych czasach to najlepiej by było jakby to kobiety robiły pierwszy krok, bo my sie niczego nie boimy:)
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 11:58
      moi koledzy o swoich potrzebach mówią w krótkich żołnierskich słowach :-)
      • sijena Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 21:55
        jejku, może wy potomkami Mickiewicza jesteści, strasznie wymodzony dialog.
        Porozmawiaj z nim konkretnie a nie pierdoły takie, że można na różne sposoby
        interpretować.

        <prawdopodobnie cos do Ciebie czuje głębszego, chce sie spotkać po 20stu latach
        żeby się upewnić>:)heh głupie:)
    • hholy Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 27.04.07, 22:54
      nie wie czego chce,a moze wie czego chce ale nie wie czy ma sie ujawnic
      tak czy owak ten brak odwagi to niekoniecznie w stosunku do Ciebie musi byc
    • eeela Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 28.04.07, 14:12
      O Jezu slodki, poeta jakowys, czy co. Po jakiemus dziwnemu prawi.
      • butterflymk Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 28.04.07, 15:55
        A po co przytaczasz swoje rozmowy na forum?
        Jak on ma Cię traktować poważnie
        i wczuwać się w to o czym rozmawiacie?
        Mogłaś streścić mniej więcej tylko...

        • wieslawa-siemiankowska Re: Co on mial na mysli ? - fragment rozmowy 29.04.07, 17:53
          Schizofreniczne bredzenie popieprzonego i nawiedzonego kolesia, może psychiatra
          wystawiłby jakąś trafną diagnozę dla tego pacjenta:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja