Witam bardzo serdecznie!

22.05.03, 18:38
Jestem tutaj nowa. Chciałabym na wstępie przywitać się ciepło ze wszystkimi
Bywalczyniami i Bywalcami tego forum.
Mam do Państwa pytanie: czy w trudnych chwilach, w takich, w których bez
pomocy kogoś z zewnątrz nie można sobie poradzić, wybraliby Państwo pomoc
duchową od np. siostry zakonnej, wsparcie głównie modlitewne, czy też udaliby
się Państwo po fachowa pomoc do psychologa?
s.Miriam
    • koszelka Re: Witam bardzo serdecznie! 22.05.03, 18:41
      Oczywiście,dobrze jest się komuś zwierzyć ,poradzić,wyrzucić z siebie!
      • Gość: Andrzej Re: Witam bardzo serdecznie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 18:46
        Np. mnie, ja niezwykle zyczliwy jestem i taki "madry zyciowo". Ja chetnie
        pomoge, ja wszystko wiem. Ja madry jestem i wyksztalcony, bogaty i zaradny.
        Tylko jakos kobiety sie mnie boja. Ale to wiadomo nie od dzis ze kobiety sie
        boja takich madrych i przystojnych mezczyzn.
    • psycholog.w Re: Witam bardzo serdecznie! 22.05.03, 19:07
      :-)
    • anahella Re: Witam bardzo serdecznie! 22.05.03, 19:24
      s.miriam napisała:

      > wybraliby Państwo pomoc
      > duchową od np. siostry zakonnej, wsparcie głównie modlitewne, czy też udaliby
      > się Państwo po fachowa pomoc do psychologa?

      To zalezy czy problem jest duchowy czy psychologiczny.
Pełna wersja