s.miriam
22.05.03, 18:38
Jestem tutaj nowa. Chciałabym na wstępie przywitać się ciepło ze wszystkimi
Bywalczyniami i Bywalcami tego forum.
Mam do Państwa pytanie: czy w trudnych chwilach, w takich, w których bez
pomocy kogoś z zewnątrz nie można sobie poradzić, wybraliby Państwo pomoc
duchową od np. siostry zakonnej, wsparcie głównie modlitewne, czy też udaliby
się Państwo po fachowa pomoc do psychologa?
s.Miriam