forumowa_superstar
01.05.07, 16:22
Podobnie jak jakakolwiek inna forma internetowej znajomości. Dziewczyny
ocknijcie się zanim bedzie za późno. Po co rozczarowania, łzy? Wystarczy
trochę dystansu do wirtualnego świata. Tu każdy może być każdym i pisać to co
chcemy usłyszeć grając przy tym na naszych emocjach. Wiem o czym piszę, bo
miałam podobną historię i żałuję, że nie słuchałam dobrych doradców.
Mężczyzna, którego poznałam miał jeszcze kilka takich znajomych jak ja. Żadnej
nic nie obiecywał i to było jego wytłumaczeniem na wszytsko. Nie mógł się
często spotykać, bo mieszkał daleko i miał pracę, a prawda była taka, że w
domu czekałam na niego żona i dziecko. Nie nabierajcie się na taką
manipulację. Jesteście po prostu wykorzystywane. A już szczytem głupoty jest
mówienie o tym, że nie interesuje Was to jak on wygląda, bo ma cudowną
osobowość. Zastanówcie się czy to na pewno prawda. Może eksponują swoją
osobowość, bo chcą ukryć z pewnego powodu całą resztę.
Nie wierzę w takie bajki i przestrzegam Was przed nimi. Wątek powstał pod
wpływem innego o internetowym zakochaniu.