Prezenty od "ex"... Co robicie..

02.05.07, 10:09
z nimi? Zatrzymujecie czy sprzedajecie lub tez wysylacie JEMU z powrotem?
Nekam sie strasznie... Dostalam bardzo ladne i wymarzone rzeczy od mojego
"eks", ale... Serce mi sie kraja, jak to wszystko widze... Te wspomnienia
kiedys mnie zabija.. Z jednej strony najchetniej wystawilabym wszystko na
"Ebay" (bo na pewno ktos sie znajdzie, kto bedzie chcial np. unikatowy
egzemplarz torebki LV), ale z drugiej strony... moge pozniej zalowac..
Moze wyniose na pol roku na strych??
A co Wy robicie dziewczyny?
    • butterflymk Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 10:11
      Nie wurzucaj, nie oddawaj , będziesz za jakiś czas żałować.
      Jak narazie Cię drażnią, to zapakuj w pudło i schowaj.
      Za jakiś czas będzie jak znalazł...
    • biedulka Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 10:14
      bez oporów sprzedaje na allegro - patrzenie na nie rozrywało mi serce :(
    • mala_mee Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 10:22
      Nie rozumiem tego, że miałabym oddawac prezenty. Wszystko leży, czeka, jest
      używane. Zależy co to jest. Pierścionka zaręczynowego (już nieaktualnego) nie
      noszę bo mi nie pasuje.
      • gina_rossi Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 10:30
        Nie.. jak tak na "starosc" robie sie bardziej placzliwa.. No i wczesniej nie
        mialam takich problemow, bo zawsze byla jakas klotnia..jakis konkretny powod,
        aby "gostka" przynajmniej przez moment "znienawidziec".. a tu nic..
        Nadal te niezmienione, glebokie uczucia..
        Chyba zapakuje i wyniose na strych. Bo jak patrze na moja kanape, a tam lezy
        taki baaaaaardzo duzy mis Puchatek...(bo tak mojego ex nazywalam...to...mnie cos
        skreca od srodka..z bolu..
        • mala_mee Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 10:31
          Przejdzie Ci.
    • crazyrabbit Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 10:30
      Absolutnie nie odsyłaj. Skoro je dostałaś , to znaczy że chciał dać je właśnie
      Tobie.
      Ja bym nie sprzedawała. Schowaj na razie i poczekaj , aż emocje opadną i
      bedziesz mogła sie nimi cieszyć.
      Jedyną rzeczą jaka sie pozbyłam , były maile od niego. Wykasowałam je wszystkie
      naraz , kiedy poczułam się juz na to gotowa. Nie chciałam do nich wracać , ani
      do tych dobrych , ani tym bardziej do tych bolesnych...
    • takie_dziewcze_czyli_td Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 11:33
      jestem chetna na torebke :D
      • tereska1986 Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 12:37
        Ja tam nic nie wyrzuciłam ani nie sprzedałam wkońcu byłam z tym facetem dlatego, że połączyło nas coś pięknego.
        A że już razem nie jesteśmy........przecież warto czasami dla poprawienia humoru powspominać te miłe chwile
    • iberia.pl Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 12:42
      roznie-w zaleznosci co to bylo, na ogol zostawiam ewentualnie chowam na dno
      szafy.
    • alex29 Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 21:18
      A ja oddałam wszystko, co od niego dostałam. W końcu to on zerwał zaręczyny,
      więc po co mi te wspomnienia. Nie miałam żalu. Zostawiłam tylko prezenty od
      jego matki - dobrej kobiety. Tu mi serducho zmiękło.
    • cala_w_kwiatkach Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 21:19
      powyrzucalam czesc a reszte zgubilam przy przeprowadzce
    • myszz Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 21:28
      ostatnio zobaczyłam na ręku mojego ex zegarek który mu dałam. uśmiechnęłam się z radości:)
      • butterflymk Re: Prezenty od "ex"... Co robicie.. 02.05.07, 21:31
        taaaa dla Ciebie to sentyment radość że niby nosi kawałek "Ciebie" na ręku mimo
        wszystko...a dla niego to po prostu gadżet przydatny
    • maialina1 leżą gdzieś na strychu :)) btxt 02.05.07, 21:31
Inne wątki na temat:
Pełna wersja