Dodaj do ulubionych

Mój mąż namawia mnie do zdrady

02.05.07, 17:12
Mój mąż namawia mnie do zdrady. Chce żebym go zdradziła z jego najlepszym
przyjacielem a on chciałby to wszystko obserwować. Kiedy spytałam dlaczego
tego chce odpowiedział, że bardzo go podnieca perspektywa, że będe z innym do
tego z jego najlepszym przyjacielem. Według niego wielu facetów marzy o czyms
takim ale boi się o tym powiedziec swoim partnerków. Zapytałam więc dlaczego
on się odważył. Odpowiedział, że dlatego ponieważ wie, że bardzo go kocham,
ufam mu i on wie, że dla niego byłabym to skłonna zrobić i nadal go kochać.
Jestem tym po tym wszystkim w ogromnym szoku i nie wiem co myśleć. On nie
nalega tylko zapytał czy byłabym to skłonna zrobić. Zastanawiam sie tylko czy
nie ma w tym jakiegos innego celu czy np. nie chce mnie sprawdzić czy będe mu
wierna albo co gorsza sam mnie zdradził i teraz chce żebym i ja nie była taka
święta i w razie czego nie mogła mu wypomniec jego zdrady. Najgorsze w tym
wszystkim jest jednak to, że ten jego przyjaciel bardzo mnie pociąga. Jest
wysoki, przystojny, kulturalny zawsze taki szarmancki i nie raz już
fantazjowałam na jego temat. Kocham męza ale mam na tego przyjaciela ogromna
ochotę. do tej pory jednak pozostawało to tylko w sferze fantazji ale jeżeli
własny mąz mnie o to prosi to sama nie wiem. Boję się tylko, że to może byc
jakiś podstęp i moje małżeństwo legnie przez to w gruzach. Naprawdę nie wiem
co robić. Z jednej strony chciałabym spełnić marzenie męża i sama chciałabym
spróbowac z tym męzczyzną a z drugiej strony boję się o konsekwencje. Co
według was powinnam zrobić w tej sytuacji. Zastanawiam się tylko czy ja
jestem normalna jeżeli mam ochotę zdradzić męża i nieważne że za jego zgodą.
Co robić?
Obserwuj wątek
    • myszz Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:17
      a Ty co brałaś?
    • avital84 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:17
      Czy to jest podpucha i czy jesteś sobowtórem Anulex?
      Jeżeli to jednak prawda to nie radzę Ci tego robić. Już tysiąc myśli mi przeszło
      przez głwowę na temat tego jak by to mogło się skończyć i żadna nie była dobra.
      Wątpię by jakikolwiek normalby facet zaproponowałby swojej żonie coś takiego.
      Już na pewno nie bez drugiego dna.
      • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:19
        Przepraszam jeżeli nieopacznie mój nick jest podobny do innego. Pod nikogo nie
        chcę się podszywać.
      • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:20
        to jest watek dla jaj czy na serio??jak dla jaj - zrobcie trojkacik ;)))
        jak na serio - nie zdradzaj meza bo skonczy sie Twoje malzenstwo.
        • myszz Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:21
          ale teraz są modne te gangi bangi i inne rzeczy... kto wie może nie podpucha?
          • avital84 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:24
            Przyszło mi na przykład do głowy, ze mąż jest winny temu facetowi na przykład
            kasę i to wzamian za dług miało by być.:D Albo mąż jest gejem i to pretekst do
            tego by zaproponować trójkącik. A może po prostu chce sprawdzić ile dla żony znaczy.
            • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:28
              avital84 napisała:

              > Przyszło mi na przykład do głowy, ze mąż jest winny temu facetowi na przykład
              > kasę i to wzamian za dług miało by być.:D Albo mąż jest gejem i to pretekst do
              > tego by zaproponować trójkącik. A może po prostu chce sprawdzić ile dla żony
              zn
              > aczy.
              O nie gejem na pewno nie jest. Akurat za to moge ręczyć.
          • rzenus Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 21:06
            Co za normalny facet porponuje swojej kobiecie sex z inna??Nie do pomyslenia!Ja
            bym poszla z tym kolega, jesli by mnei pociagal i maz sam by mnie wpychal do
            jego luzka.Jesli chce sobie piwa lawalic to niech go wypije.
    • snegnat Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:24
      Jeżeli mąż sam Ci to zaproponował to to nie będzie zdrada, więc w czym problem?
    • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:27
      Piszę poważnie nie róbcie sobie jaj. Boję się, że on chce mnie sprawdzić czy
      jestem mu wierna albo co gorsza ma kogos i teraz chce żebym go zdradziła i
      wtedy nie będę mu mogła nic zarzucić. Nie wiem to tylko takie moje
      przypuszczenia i nie mam na to żadnych dowodów. Jest jeszcze trzecia możliwość,
      że mówi prawdę i naprawdę go to podnieca ale nawet w takim przypadku czy warto
      coś takiego robić. Jakkolwiek by nie było boję sie konsekwencji.
      • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:28
        nie rob tego i tyle. po co masz pozniej zalowac. niewazne jaki on ma powod.
        • sonia.t1 do nulex 03.05.07, 08:52
          Nie rób tego, bo jesli nawet za prosba Twojego męza nie kryje sie zaden
          zakamuflowany cel to moze byc poczatek konca waszego malzenstwa i przewiduje
          nastepujace tego scenariusze
          1)mozesz narazic sie w przyszlosci na przerozne wypominki z jego strony np. a
          jednak to zrobilas..., puscilas sie a moje przyzwolenie odkrylo Twoje prawdzie
          oblicze... itd.
          2)sex z jego kolega moze dać mu nieme przyzwolenie na zdrade Ciebie, i co wtedy
          powiesz nie bedzie mialo znaczenia bo przeciez Ty tez go zdradzilas i dla niego
          nie mbedzie mialo znaczenia ze to wydarzylo sie w jego obecnosci...

          A nie pomyslalas o takiej mozliwosci, ze Twoj mąz zauwazył ze podoba Ci sie
          jego kolega i chce sprawdzic Twoja szczerosc i oddanie skladajac Ci ,,tą,,
          propozycje.To pewnego rodzaju test.
          Tak czy inaczej ja uwazalabym, bo malo prawdopodone ze wasze malzenstwo nie
          poniesie zadnej straty po tym jesli zdecydujesz sie pojsc z kolega meza do
          lozka.Pomiajac juz fakt, ze to doswiadczenie odcisnie sie nagatywnie na
          psychice Twojej i meza.
          Co o tym myslisz?
      • maialina1 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:30
        To powiedz mu ze zgodzisz sie ale tylko jesli bedzie nie jeden przyjaciel a
        czterech, i że mąż nadstawi posladkow zeby bylo weselej.
      • avital84 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:31
        Skoro masz takie wątpliwości to nie ryzykuj.
        Z drugiej strony jakby miał okazać się takim perfidnym typem to chcoiaż trochę
        przyjemności z tego będziesz miała.
        Ty go znasz. Miał kiedyś takie fantazje? Zachowywał się w taki sposób. Zastanów
        się czy to jest naturalne dla niego. Chyba jedyną radą jest to, że powinnaś
        robić to co wskazuje Ci intuicja. Jeżeli intuicja mówi Ci, że coś jest nie tak
        to nei ryzykuj.
        • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:35
          Od pewnego czasu urabiał mnie w tym kierunku ale nie sądziłam, że to tak
          powaznie. On chyba chce teraz tak to widzę żebyśmy zostali swingersami. Ja z
          jednej strony chciałabym spróbowac ale z drugiej strony myslę sobie, że po
          czyms takim nigdy juz nie będzie tak samo i tego sie boję. Z drugiej strony
          jeżeli tego nie zrobie to on będzie nieszczęsliwy i niespełniony. Może warto
          zrobić to dla niego ten jeden jedyny raz ale zaznaczyć, że tylko raz i nigdy
          więcej. On powiedział, że jeżeli go kocham to zrobie to dla niego i teraz ja
          czuje się troche winna.
          • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:36
            haha :)) a myslisz ze jak raz to zrobisz to mu wystarczy?? takie cos moze juz
            na zawsze zmienic wasz zwiazek i wasz stosunek do siebie. nie warto sie w takie
            cos pakowac.
            • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:41
              Ja czuję instynktownie, że to nie jest dobre ale gdyby skończyło się na jednym
              razie to mogłoby to nawet umocnic nasz związek. Jeśli tego nie zrobie to mąż
              cały czas będzie o tym myślał. On mi tego nie powie, nie będzie nalegał ale ja
              go znam to mu będzie chodziło po głowie a tak kiedy to zrobimy to sie przekona
              jak bardzo mnie kocha i wyzwoli to w nim taką zdrowa zazdrość. No a ja będe
              miała fajna jednorazową przygodę z fajnym kolega i to za zgoda męża:)
              Tylko żeby to nie była jakas podpucha z jego strony :(
              To wbrew pozorom może miec dobre strony jeżeli skończy się na jednym razie. Tak
              mi się wydaje. Jeśli tego nie zrobimy to i tak będziemy stale mysleć jakby to
              było gdybyśmy to zrobili. Lepiej to przeciąć.
              • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:43
                a macie slub koscielny??
                • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:43
                  Tak
                  • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:46
                    no to ze slowami "slubuje Ci wiernosc"??
                    • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:50
                      Tak wiem ale to trochę inna sytuacja. Gdybym robiła cos za jego plecami,
                      oszukiwała to co innego ale jeżeli on sam tego chce. Nigdy bym wcześniej nie
                      pomyślała, że moge się nad czymś takim zastanawiać. Jak to ja mam zdradzać
                      męża. Wykluczone! ale jeżeli on nie ma nic przeciwko to czuje się jakby
                      usprawiedliwiona a poza tym nie ukrywam, że troche mnie to wszystko
                      zafascynowała. Wiem, że to chora fascynacja i nie wiem dokąd mnie doprowadzi
                      czy aby nie do rozpadu związku ale to co się dzieje jest faktem i musze się do
                      tego wszystkiego jakoś odnieść.
                      • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:52
                        ale skad wiesz ze to nie test?? moze chce Cie sprawdzic.
                        • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:55
                          No właśnie nie wiem i to mnie męczy, że nie moge go rozszyfroac a moja
                          niezawodna intuicja tym razem nic mi nie podpowiada.
                          • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:56
                            no to po co ryzykowac??
                            • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:58
                              A co jak on to bierze na powaznie i jesli tego nie zrobie to cały czas będzie o
                              tym myśleć?
                              • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:00
                                no to powiedz mu ze nie i koniec kropka. i niech wiecej nie wraca do tego
                                tematu. powiedz ze nie po to za niego wychodzilas zeby uprawiac seks z jego
                                kumplem. i jeszcze cos tam dodaj. moze do niego dotrze i da sobie z tym spokoj.
                                • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:04
                                  No własnie może dotrze z naciskiem na może. Ja wiem, że on mnie do tego nie
                                  będzie zmuszał i że temat będzie niby zamknięty ale znając go to on będzie
                                  stale o tym myślał więc czy nie lepiej to zrobić i mieć kłopot z głowy.
                                  • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:06
                                    moze jestem za mloda zeby udzielac malzenskich rad, ale mam swoje zdanie. i
                                    uwazam ze pod zadnym pozorem nie powinnas tego robic. moze to test, moze nie,
                                    ale w razie czego to po co masz pozniej plakac i zalowac rozwalonego
                                    malzenstwa.
                                    • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:07
                                      Na razie chcę się wstrzymać i obserwuję jego zachowanie jak na to zareaguje.
                                      Myslisz, że to dobre rozwiązanie?
                                      • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:08
                                        ale na co zareaguje?? na odmowe?? czy na co??
                                        • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:10
                                          No właśnie na odmowę
                                          • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:11
                                            :)))) i bardzo dobrze :) powiedz mu ze sie nie zgadzasz i zobacz jak sie
                                            zachowa. tylko badz stanowcza.
                      • awsr to nie jest troche inna sytacja 03.05.07, 14:42
                        na pytanie: czy spala pani kiedys z innym mezyzna niz maz w trakcie malzenstwa.
                        bedziesz mogla odpowiedziec tylko tak.
                        wiec jak w morde zasada wiernosci pojdzie sie piperzyc ;)


          • myszz Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:37
            nulex napisała:
            On powiedział, że jeżeli go kocham to zrobie to dla niego i teraz ja
            > czuje się troche winna.

            dla niego nie rób tego, jak ty masz ochotę zrób to dla siebie
            • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:42
              myszz napisała:

              > nulex napisała:
              > On powiedział, że jeżeli go kocham to zrobie to dla niego i teraz ja
              > > czuje się troche winna.
              >
              > dla niego nie rób tego, jak ty masz ochotę zrób to dla siebie
              Gdybym to zrobiła to i dla niego i dla siebie. Na pewno nie jestem jakąś
              męczennica, która poświęca się dla mężczyzny.
              • heksa31 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 03.05.07, 07:54
                faceci to swiry.Moj tez naoglada sie glupot i potem mysli ze takie rzeczy
                naprawde sie dzieja no i oczywiscie ma pretensje.Najlepiej codziennie loda
                odbycik i nic w zamian
          • po.prostu.on1 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 04.05.07, 13:07
            ha, tak na marginesie, to gra na Tobie jak na kobzie, a Ty dajesz się.
            A może trafiłaś na seksoholika?
        • myszz Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:36
          hmm.. tak sobie szukam w myślach jakiegoś kolegi mego męża...
      • sonia.t1 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 03.05.07, 08:44
        Nie rób tego, bo jesli nawet za prosba Twojego męza nie kryje sie zaden
        zakamuflowany cel to moze byc poczatek konca waszego malzenstwa i przewiduje
        nastepujace tego scenariusze
        1)mozesz narazic sie w przyszlosci na przerozne wypominki z jego strony np. a
        jednak to zrobilas..., puscilas sie a moje przyzwolenie odkrylo Twoje prawdzie
        oblicze... itd.
        2)sex z jego kolega moze dać mu nieme przyzwolenie na zdrade Ciebie, i co wtedy
        powiesz nie bedzie mialo znaczenia bo przeciez Ty tez go zdradzilas i dla niego
        nie mbedzie mialo znaczenia ze to wydarzylo sie w jego obecnosci...

        A nie pomyslalas o takiej mozliwosci, ze Twoj mąz zauwazył ze podoba Ci sie
        jego kolega i chce sprawdzic Twoja szczerosc i oddanie skladajac Ci ,,tą,,
        propozycje.To pewnego rodzaju test.
        Tak czy inaczej ja uwazalabym, bo malo prawdopodone ze wasze malzenstwo nie
        poniesie zadnej straty po tym jesli zdecydujesz sie pojsc z kolega meza do
        lozka.Pomiajac juz fakt, ze to doswiadczenie odcisnie sie nagatywnie na
        psychice Twojej i meza.
        Co o tym myslisz?
    • somea Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:47
      Zdrada to świadome zawiedzenie zaufania, więc to zdradą nie będzie. Jeżeli mąż
      sie do was dolączy, to czemu nie skosztować?
      • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:51
        Uważasz, że powinienam to zrobić?
    • maklert Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 17:58
      Czesc. A wiec:

      1. Moze byc, ze rajcuje go takie cos. Mnie kiedys zaczepil na czacie gosc i
      zapytal czy nie chcialbym skoczyc na bok z jego zona. Pociagnalem temat (niby
      zainteresowany) i okazalo sie, ze go takie cos podnieca. Nie zapominajmy, ze
      nasza seksualnosc, to przede wszystkim nasz mozg. A w kazdym mozgu kryja sie
      inne fetysze.

      2. Wez pod uwage, ze po takim czyms on moze zaproponowac, ze przespi sie z twoja
      kolezanka na twoich oczach. Wpadniesz wtedy w "no way out"... 0bojetnie, czy
      odmowisz, czy nie, bedziesz czuc sie conajmniej dziwnie. Po czesci juz tak sie
      czujesz...

      3. No i najwazniejsze, piszesz:

      > Najgorsze w tym
      > wszystkim jest jednak to, że ten jego przyjaciel bardzo mnie pociąga. Jest
      > wysoki, przystojny, kulturalny zawsze taki szarmancki i nie raz już
      > fantazjowałam na jego temat.

      Twoj maz na bank o tym wie, badz tego pewna...
      • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:03
        No dobrze powiedzmy, że kategorycznie odmówię ale co dalej. Przeciez te
        fantazje mu tak nagle nie znikną. On będzie stale o tym myslał i fantazjował.
        Może lepiej zrobic to raz i przeciąć raz na zawsze. Skąd wiesz, że na jednym
        razie się nie skończy a może własnie tak będzie. Masz rację, że czuje się
        dziwnie bo wiem, że to nie jest najlepszy pomysł ale z drugiej strony nie wiem
        jak z tego wyjść i co z tym zrobić. Mam jeszcze jedno pytanie czy to prawda, że
        większośc facetów fantazjuje na ten temat. Mój mąz twierdzi, że tak.
        • maklert Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:13
          Skoro Twoj maz fantazjuje na ten temat, to na pewno nie skonczy sie na jednym
          razie. Potem bedzie argument, ze juz raz tak zrobilismy i nic, bo dalej jestesmy
          ze soba. Bedzie chcial nastepnych "razow" wg mnie. Choc to wcale nie oznacza, ze
          nie mozna by z tym zyc. Na to pytanie musicie sobie odpowiedziec oboje. No i
          jeszcze musisz sobie odpowiedziec na pytanie: a co, gdy sex z kolega bedzie
          lepszy niz z mezem?

          No i jeszcze ciekawe, czy ktos pytal o zdanie kolegi meza :))
          • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:16
            Dobrze co radzisz? Co powinienam według ciebie zrobić?
            • maklert Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:21
              nulex napisała:

              > Dobrze co radzisz? Co powinienam według ciebie zrobić?

              Wg mnie nie robic tego. Poprosic o wyrozumialosc i poczekac az mu przejdzie.
              Powiedz takze, ze ten kolega wcale Cie nie podnieca - moze wlasnie o to chodzi
              Twojemu mezowi.

              I jeszcze odpowiedz na to, czy wiekszosc facetow takie cos rajcuje. Mysle, ze
              jednak nie, bo jest to jednak pewna dewiacja seksualna. No moze zla nazwa
              "dewiacja" ale napewno jakies ekstremum.
              • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:24
                maklert napisał:

                > Wg mnie nie robic tego. Poprosic o wyrozumialosc i poczekac az mu przejdzie.
                > Powiedz takze, ze ten kolega wcale Cie nie podnieca - moze wlasnie o to chodzi
                > Twojemu mezowi.
                >
                i popieram w calosci. o to wlasnie mi chodzilo.
                • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:25
                  A co robić jak mu nie przejdzie?
                  • kadfael Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:27
                    konsekwentnie odmawiać.
                    • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:28
                      kadfael napisała:

                      > konsekwentnie odmawiać.

                      no bo w koncu napewno mu przejdzie. bez przesady ale Twoj maz nie jest chyba
                      jakis nienormalny i zrozumie ze Ty nie chcesz.
                      • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:43
                        summerlove napisała:

                        > no bo w koncu napewno mu przejdzie. bez przesady ale Twoj maz nie jest chyba
                        > jakis nienormalny i zrozumie ze Ty nie chcesz.
                        No w sumie zawsze był normalny ale po tym wszystkim sama nie wiem. On w każdym
                        razie twierdzi, że większośc facetów ma takie fantazje więc sama juz nie wiem
                        czy to nienormalne czy wprost przeciwnie.
                        • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:47
                          jesli Cie kocha (a tak napewno jest) to wazniejsze beda dla niego Twoje uczucia
                          i wasze malzenstwo niz jego fantazje. i przejdzie mu. jesli bedzie wiedzial ze
                          nie ma na co liczyc, to mu w koncu przejdzie.
                          • nulex Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:48
                            Mam nadzieję, że tak będzie a co do tego, że mnie kocha nie mam najmniejszych
                            wątpliwości:)
                            • summerlove Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:50
                              :)) no widzisz ;)) wiec nie powinnas sie martwic. kochajacy maz zrozumie
                              uczucia swojej zony. ;)
              • justysialek Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 04.05.07, 13:23
                maklert napisał:
                > I jeszcze odpowiedz na to, czy wiekszosc facetow takie cos rajcuje. Mysle, ze
                > jednak nie, bo jest to jednak pewna dewiacja seksualna. No moze zla nazwa
                > "dewiacja" ale napewno jakies ekstremum.


                Ja np na 100% wiem, że w danej chwili mój mąż pod żadnym pozorem by sie na to
                nie zgodził. Kiedyś gadaliśmy sobie zupełnie teoretycznie na temat swingowania,
                trójkatów i jasno powiedział, że dla niego nawet mój pocałunek z inną kobietą
                byłby zdradą! A ponoć faceci uwielbiają oglądać lesbijskie pieszczoty.
    • grogreg Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:13
      Rzucic mitomanie. Ona na dluzsza mete potrafi zaszkodzic.
    • zamyslona4 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 18:52
      radze ci zadac to pytanie na jednymm z forow dla doroslych. tam zobaczysz ze to
      o co pyta cie mez nie jest czyms neizwyklym- albo inaczej - odosobnionym. to
      nie musi byc sciema; mysle zeto fajnie ze maz poweidzial ci szczerze o swoich
      porzebach. jesli nie chcesz- powiedz mu to delikatnie.
    • xtrin Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 19:21
      Czy to podstęp? Hmm... nie sądzę.
      Jeżeli Cię zdradził i teraz chce to jakoś "wyrównać" to przecież nie wyrówna
      tego w ten sposób. Seks z kimś innym, za zgodą, na oczach i wręcz na prośbę
      partnera to żadna zdrada i nijak nie może wyrównać zdrady prawdziwej - bez
      wiedzy, bez zgody, utajonej. Jeżeli natomiast chce Cię "sprawdzić" to wybrał
      bardzo złą metodę pomiarową - zbyt wiele innych czynników wchodzi w grę. W takim
      celu powinien po prostu namówić kolegę, żeby Cię popodrywał :).
      Ale oczywiście Ty znasz go najlepiej i najlepiej wiesz co może mu po głowie
      chodzić i do jakich podstępów jest zdolny. Możesz też po prostu wprost
      powiedzieć mu o tych obawach i zobaczyć reakcję, a nawet poprosić o zapewnienie,
      że nie ma w prośbie "drugiego dna". Będzie to dla Ciebie pewnym zabezpieczeniem.

      Tak więc zakładając, że prośba była szczera... Nie wiem, ilu facetów ma takie
      fantazje, ale zakładam, że sporo. Powiem nawet więcej - kobietom też takowe się
      zdarzają :). Natomiast większość pozostawia to w sferze fantazji i nigdy nie
      przechodzi do realizacji, z różnych względów. Twój mąż planuje jednak to
      zrealizować i nie widzę w tym osobiście nic zdrożnego.
      Pytanie, jak Ty podchodzisz do sprawy? Czy Cię to odstręcza? Raczej nie, jeżeli
      poważnie to rozważasz. Nie ma chyba w Tobie także wstrętu do męża za to, że coś
      takiego wymyślił. To dobrze, najwyraźniej dobraliście się seksualnie :). Nie
      oznacza to jednak, że od razu musicie to robić, bo w trakcie może się okazać, że
      jednak nie jesteście w stanie.

      Są także w tej sprawie dwie kwestie, które wydają mi się niebezpieczne.
      Pierwsza to jego stanowisko "jeżeli mnie kochasz to to dla mnie zrobisz". Jeżeli
      tak powiedział - odmów. To jest zwykły szantaż emocjonalny, do którego nie
      powinna się uciekać prawdziwie kochająca osoba i absolutnie nie powinnaś się
      takowemu poddawać.
      Drugi problem to Twój stosunek do potencjalnego kandydata do trójkąta. Jak na
      moje to w takiej sytuacji kobietę powinna przede wszystkim podniecać myśl o tym,
      że jej mąż temu się przygląda. Nadmierna ochota na faceta, który ma być w
      istocie tylko przedmiotem zabawy jest tutaj jak dla mnie niebezpieczna i całość
      może się jednak otrzeć o zdradę - będziesz to robić na oczach męża, ale w
      zasadzie tylko z kochankiem, choć mąż będzie uważał inaczej.
      Oczywiście, owa "zabawka" nie może być odstręczająca i musi się Tobie podobać,
      ale wybór faceta, którego dobrze znasz i który Cię mocno pociąga jest po prostu
      zły. Oczywiście, lepiej gdy jest to osoba znana i której można zaufać, ale z
      drugiej strony ktoś zupełnie obcy byłby pod pewnymi względami bezpieczniejszy.
      No i oczywiście - całkiem możliwe, że następną prośbą męża będzie, żebyś Ty
      przyglądała się jak on kocha się z jakąś znajomą. Nie musisz się wtedy na to
      zgadzać, w końcu to inna sytuacja, ale jednak prośba taka może się pojawić.

      Jeżeli Tobie by to nie przeszkadzało może zaproponuj, żebyście zrobili to w
      czworokącie - z jakimś innym małżeństwem. Wtedy po pierwsze pozbędziesz się
      obaw, że chodzi o jakiś test - w końcu on też "zdradzi", a obecność żony
      drugiego powinna dość skutecznie zablokować niebezpieczeństwo nadmiernego
      pochłonięcia kochankiem.
      Możecie też na początek spróbować innych kombinacji, np. zaprosić tego trzeciego
      do wspólnej zabawy.

      Ale jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości - odmów i nie daj się szantażować.
      Jeżeli on Cię kocha musi uszanować taką decyzję.
    • cao1618 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 19:50
      > Z jednej strony chciałabym spełnić marzenie męża
      Hehehe kocham to forum.
      Idz na calosc, idz na calosc. Spelnisz jego marzenie, a przeciez zalezy Ci na tym zeby Twoj maz byl szczesliwy.
      > Zastanawiam się tylko czy ja
      > jestem normalna jeżeli mam ochotę zdradzić męża i nieważne że za jego zgodą.
      > Co robić?
      Jestes calkowicie normalna. Masz ochote zdradzic, on wyraza zgode czegoz wiecej chciec?
      > Według niego wielu facetów marzy o czyms
      > takim ale boi się o tym powiedziec swoim partnerków
      Kochana ja juz mam liste kumpli spisana. Szukam tylko partnerki, przygotowuje loze i co tydzien inny kumpel bedzie przychodzil na pukansko.
      • news21 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 19:54
        Ty będziesz z kolegą a Twój mąż to sfotografuje i będzie miał jak znalazł
        dowody twojej zdrady. Rozwód z twojej winy i odszkodowanie a nawet renta
        dożywotnia dla męża.
        Głupich nie sieją, nie orzą, sami się rodzą
    • margie Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 19:57
      No,ja mam juz sporo lat i wielu mialam facetow i wiele roznych sytuacji
      sexualnych, ale w zyciu sie nie spotkalam z propozycja od swoejgo faceta, zeby
      zrobic trojkacik z innym facetem!!!!! To dla wiekszosci z nich jest jak zdrada.
      Z druga kobitka, jak najbardziej, ale nie z facetem!!!!
      • polin2 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 20:06
        a ja mysle ze Ty masz ochote przespac sie z kolega meza i szukasz jakiegos
        usprawiedliwienia. Ze propozycja meza jest Ci "na reke". Ale pamietaj ze nigdy
        nie bedzie juz tak jak kiedys...
        • butterflymk Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 02.05.07, 21:08
          świetna z Was rodzinka zboków....
          trochę chore dla mnie ale zdarza się
          są specjalne strony internetowe dla takich jak Twój mężulek
    • rachela27 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 03.05.07, 08:54
      Nie rób tego.To cholercia może być podstęp.
      Ja bym nie ryzykowała.NIC nie zyskasz na takim numerku, a małżeństwo może nie
      przetrwać, nawet jeżeli mąż ma czyste pobudki.
      Inaczej wyobrażać sobie, a inaczej zobaczyć własną żonę z innym
      facetem.Pozdrawiam
      • rachela27 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 03.05.07, 09:01
        Napisałaś gdzieś, że mąż powiedział, że jak go kochasz to zrobisz to.
        To jest szantaż emocjonalny, a ty jesteś naiwna jak dziecko.
        Poza tym uważam, że ty BARDZO chcesz się z nim przespać i nie myślisz
        racjonalnie.
    • lidkaa22 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 03.05.07, 14:13
      Bardzo dziwne jest to, że on chce żebyś to zrobiła z jego NAJLEPSZYM
      PRZYJACIELEM! Jaki facet chce, żeby jego żona uprawiała seks z jego
      przyjacielem??? Litości! Chyba, że on sam to z nim robi?!
      • butterflymk Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 03.05.07, 14:18
        On to robi z jej najlepszą przyjaciółką
        i chce pokuty żebyona zrobiła to z jego kumplem.
        A co kumpel na to?
        Pewnie najbardziej się cieszy z etgo, bo nie ma problemu ...
        Jego kumpel rozkłada nogi swojej kobiecie dla niego....
        Darmowe bzykanko !!!
        A Ty masz jeszcze jakieś dylematy? Dziewczyno...
    • agg.agnieszka Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 03.05.07, 16:06
      Sprawa jest jasna. Mezulek ma ochote troszke poswintuszyc. Nie dorabialabym do
      tego ideologii.Chore ze tak otwarcie i bez zenady o tym nadaje. Musial miec
      twoje przyzwolenie, pewnie jawnie wysylasz sygnaly do jego kumpla. Podejrzewam,
      ze na jednym razie sie nie skonczy.Za jakis czas powie ci ze ma fantazje z
      pania z miesnego. Gdyby to byl moj maz pomyslalabym ze dostal w leb i mu sie
      cos poprzestawialo. Zabralabym go do psychiatry a nie na swingers party...
    • nick_na_jeden_watek Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 03.05.07, 23:55
      A ja tego doświadczyłam - dokładnie w tym samym układzie, z najlepszym kumplem
      mojego małża;) Wybór jego osoby nie był założony od razu, najpierw była mowa o
      takich fantazjach, potem były poszukiwania odpowiedniej osoby do zabawy no i
      padło na niego (ja miałam do niego podobne nastawienie jak Ty do kolegi męża,
      mąż wie, że kolega mi się podoba - z innym bym tego nie zrobiła).

      Co mogę powiedzieć? Mnie się podobało, mężowi też. Powtórzyliśmy to dwa razy i
      mamy nadzieję na więcej. Z tą różnicą, że od samego początku założenie było
      takie, że ja to będę kochała się z innym facetem, on zaś z inną kobietą. I co
      ciekawe.... chyba mam oczekiwania podobne do mojego męża - pociąga mnie już sama
      myśl o nim z inną kobietą.

      Cóż, na świecie jest miejsce dla wszystkich zboczeń, a jeśli pary są co do nich
      zgodne, to co tu linczować i krytykować. Jeśli tylko nie sprawia to nikomu
      krzywdy, trzeba się kochać, bo życie jest krótkie.
      • paulajal Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 04.05.07, 12:27

        Ja bym obstawiała takie opcje:
        1. Podpuszcza Cię, bo zauważył, ze podoba Ci się jego przyjaciel i chce
        przetestować Twoja wierność.
        2. Mąż ma fantazję, to jego sprawa, która tak czy inaczej do niczego dobrego
        Was nie zaprowadzi (poczucie winy, niewyjaśnione sprawy itd).

        Ja bym zdecydowanie odmówiła.

        Jesli się zgodzisz, to sporo ryzykujesz, a niewiele zyskujesz.
    • jszhc Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 04.05.07, 12:29
      Szczerze ci powiem, ze uczciwy, majacy wszytskie klepki pod sufitem czlowiek,
      nie zachowuje sie w ten sposob. Albo naprawde chce cie sprawdzic albo ma cos na
      sumieniu. Jestes tez mozliwosc, ze potrzeba mu pomocy psychologa;p.
      • slawek73 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 04.05.07, 12:48
        Ten temat to podpucha - przeczytajcie sobie tekst niejakiego gorna parę tematów
        wyżej.
        Tam wypowiada się facet z krwi i kości.
    • po.prostu.on1 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 04.05.07, 13:04
      Cóż, dwa razy zastanowić się.
      Konsekwencje będą nieprzewidywalne: od zwykłego niesmaku i kaca moralnego,
      poprzez kontynuacje w coraz to bardziej skomplikowanych formach, aż kiedyś to
      wypłynie w jakimś konflikcie.
      Myślę, że nie każde fantazje powinny być realizowane w realu. Lepiej by zostały
      one w sferze fantazji. Twoje i jego. Dla Ciebie i dla niego. Lepszym
      rozwiązaniem jest pójść do łóżka z tamtym gościem, nic nie mówić Twojemu
      facetowi, jeśli trzyma się to w Twoich zasadach, skoro tak on Cię kręci.
      Cóż, można pisać jeszcze o szacunku do drugiej osoby, o tym co znaczy kochać
      itd. itd. To Ty wyznaczasz granice, być może trzeba też wyznaczyć granice
      mężowi... Dla niego będzie jakiś krótki dyskomfort, ale też większy szacunek do
      Ciebie, Twój do siebie również.
      Jak widzisz, zero ocen, tylko pytanie o Twoje wartości, bo na przykład jakimi
      wartościami kierują się swingersi? Nie wiem.
      Pozdrawiam
      • butterflymk Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 04.05.07, 13:08
        O jeju, skoro Cię namawia to go zdradź i tyle...
    • po.prostu.on1 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 04.05.07, 13:10
      Przeczytałem Twoje wypowiedzi:
      i gra na Tobie jak na kobzie, a Ty dajesz się wpuszczać...
      A może trafiłaś na seksoholika?
      Nałóg podobny do alkoholizmu, pracoholizmu itd.
      Są inne metody, żeby podwyższyć jego obniżoną samoocenę, a dzięki temu nie
      będziesz musiała obciągać dwóch facetów na raz...
    • tulipan77 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 31.05.19, 23:56
      aby sie przełamać pierwszy raz i pójdzie samo
      • stasi1 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 01.06.19, 09:38
        Przez 12 lat to można było i było Szkoda że autorka nie napisała jak to się u niej skończyło
        • adria231 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 01.06.19, 11:50
          Czy macie dzieci? Może małżonek jest bezpłodny i nie chce, by jego męskie ego ucierpiało. W ten sposób zapewnia sobie
          dawcę zdrowej spermy bez wiedzy zainteresowanych ? A może zaczyna mieć problem z potencją ?
          A może po prostu ma kogoś na boku.
          Tak, czy owak, to nieuczciwa propozycja i może być powodem do rozwodu, a nawet do unieważnienia małżeństwa.
          • obrotowy nie moze. 01.06.19, 17:45
            adria231 napisała:
            > Tak, czy owak, to nieuczciwa propozycja i może być powodem do rozwodu, a nawet
            > do unieważnienia małżeństwa.


            rozwod mozna wziac i bez powodu - ze wzgl . na tkzw. niezgodnosc charakterow.

            ale ta propozycja sama w sobie powodem do rozwodu z tkzw. "orzeczeniem winy" powodem byc nie moze.

            - nie ma na to paragrafu.

            - nie bylo obrazania
            - nie bylo naciskow
            - nie bylo grozb karalnych.

            a ze dziewczyna , zupelnie slusznie, uwaza to za propozycje niemoralna - to juz jej kwestia subiektywna.
    • kaczor19791711 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 18.08.22, 14:45
      Ja namawiałem zone 3 lata na trujkat z inym facetem . Rozmawiałem z zona na ten temat dużo podejrzewam że też myślała że to jakiś podstemp ale nie był w końcu dala się namówić na taki trujkat było naprawdę nie samowicie . Na początku się wstydziła jak spotkaliśmy się na piwo z tym drugim ale wypiliśmy po 2 piwka i zaproponowałem żebyśmy poszli do nas tom dla rozluźnienia atmosfery wypiliśmy po lamce wina i wsumie gadaliśmy we troje I nagle znajomy zaczął moja zone całować no i dalej samo wolniej zaczęliśmy oboje ja całować było naprawdę niesamowicie. I okropnie podoba mi się jak patrzę i znajomy całuję moja zone i mają sex a ja się dolaczm zoną tez mówi że dobrze ze bylem uparty bo też się jej podoba we troje . Dotej pory spotykamy się z nim od czasu do czasu I zawsze jest niesamowicie
      • horpyna4 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 18.08.22, 18:06
        Ty lepiej kup sobie słownik ortograficzny.
        • malwa200 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 19.08.22, 07:45
          horpyna4 napisała:

          > Ty lepiej kup sobie słownik ortograficzny.
          Masz rację. hahahahaha!!!
    • bad.reputation Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 26.08.22, 08:44
      Mój też mi to proponował, okazało się, że sam na boki latał i chciał mieć czyste sumienie. Chyba zawsze jest gdzieś drugie dno.
      • horpyna4 Re: Mój mąż namawia mnie do zdrady 31.08.22, 11:40
        Możliwe, że mąż po prostu szuka nowych wrażeń. Można mu takich dostarczyć.

        Nie mam na myśli podkładania mu jeża pod prześcieradło, bo szkoda zwierzaka. Ale taka szczotka druciana może być. Mocne wrażenie (drutów) zapewnione.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka