itasca
06.05.07, 16:49
od jakiegos czasu coraz lepiej poznaje kolege z pracy- duzo rozmawiamy,
zartujemy, wychodzimy ze wspolnymi znajomymi na imprezy etc kilka naszych
kolezanek mowilo mi juz ze on sie mna bardzo interesuje, ze bardzo mu sie
podobam itd sama w sumie sama to czulam patrzac na jego zachowanie..... niby
wszystko ok, ale gdy pojechalismy na dlugi weekend na wyazd z ludzmi z pracy
to on calowal sie tam z nasza wspolna kolezanka...pozniej zachowywal sie jak
gdyby nigdy nic i znowu okazywal mi swoje zainteresowanie.....
wiem ze to glupie,ale proboje go tlumaczyc- niedawno zakonczyl dluzszy
zwiazek, a zreszta na tym wyjezdzie sama flirtowalam z innym (wiem ze to nie
bylo zbyt madre..)
nie wiem co juz mam o tej sytuacji myslec, czy jest sens jeszcze na cos z
jego strony liczyc??
i czy gdyby byl zainteresowany to jest sens zaczynac cokolwiek????