jak zmienic zachowanie męża...!

07.05.07, 13:49

------------------------------------------------------------------------------
--
witajcie
zastanawiam sie jak pomoc mezowi ma 29l. od dziecka byl niesmialy, skryty
nie umial walczyc o swoje. mlodszy brat (3 lata)wykorzystwyal go od malego
(taki pasozyt) przynies , wynies , pozamiataj, pozycz auto(oczywiscie za
paliwo nie oddal, ale jak maz cos od niego chcial, to zawsze musial mu oddac
kase za paliwo.
Tak jest do dzisiaj, maz pozyczyl bratu spora sume pieniedzy, a dran nie chce
oddac, a jezdzi na wycieczki zagraniczne. Nie pomogly prosby i grozby, to
uderzylam do tesciow, ale ci staneli po stronie mlodszego synka(ktory na nich
non stop zeruje- nawet jak dzwoni to daje syg. do ojca a ten oddzwania,
teciowie dziecko im od urodzenia sponsorowali, bo mlodszy synek skamlal ze
nie maja kasy(a mieli, to wolli balowac) my o nic nie prosilismy i jestesmy
dumni z tego choc te znam sie nie przelewalo.To tesciow boli, ze o pomoc nie
prosilismy.
Ale nie o to chodzi, nie mam pomyslu jak pomoc mezowi by byl pewniejszy
siebie, nie kulil sie doslownie w kontaktach z innymi, nie czerwienil, nie
bal sie powiedziec swego zdania i w koncu przeciwstawil sie bratu. Maz widze
juz dojrzal do wielu spraw, i jak tesciowie jezdzili po mnie to stana po
mojej stronie ale na to potrzebowal 5 lat.jak mu pomoc. Np, wczoraj jak
bylismy w zoo to spotkal znajomego z pracyi czerwony sie zrobil i nawet mnie
nie przedstwil...
Dodam ze nie moge meza co chwile chwalic , bo z niego taki ciapek, wiele
spraw zawalil, dal sie naciagnac bratu, teraz splacamy dlugi, maz wiele razy
klamie np mandat, nie zaplacone raty , na czas zusy i skladki i rozliczenia z
us(a przy dzial. gosp. to mus) ja mam nerwa, ale mam juz dosc musztrowania
jego, bo widze ze facet sie zalamuje. Nie wiem moze to wina jego matki, jej
wychowania, wszystko robila z a niego, jak nie zdazyl za cos zaplacic to
wyciagala portfel i sama placila,(to nic ze potem miesiacami wypominala!)
co robic?


    • uyu Re: jak zmienic zachowanie męża...! 07.05.07, 14:21
      Porozmawiac z nim bardzo spokojnie i rzeczowo oraz zaproponowac, ze aby go
      odciazyc wezmiesz sprawy w swoje rece. Nie masz innego wyjscia z sytuacji.
      Jesli tak dalej pojdzie to cala wasza rodzina wyladuje w rowie. Jesli on sobie
      nie daje rady musisz to zrobic ty. Ktos musi zycie krotko za pysk chwycic i
      wyglada na to, ze to bedziesz ty. Takiego wzielas, takiego masz, takiego
      pokochalas wiec cudownej przemiany za szybko nie oczekuj.
      powodzenia :))
    • dzikoozka Re: jak zmienic zachowanie męża...! 07.05.07, 15:06
      Musztrowanie na pewno mu nie pomoże, a raczej zaszkodzi. Ma facet pecha,
      najpierw apodyktyczna mama, a potem zona, której ze strachu kłamie.
      Potrzebuje psychologa, a z Twojej strony zero pretensji. W czymś chyba jest
      dobry???? Za to go chwal. Uswiadom mu, jakie obowiazki i jakie terminy na nim
      spoczywają, i niech on ich pilnuje. usamodzielnij go, czyli zrób to czego
      rodzice nie zrobili...
    • butterflymk Re: jak zmienic zachowanie męża...! 07.05.07, 15:08
      Strzel go w japę kilka razy...
      może się ogarnie ;p
      • roza120 Re: jak zmienic zachowanie męża...! 07.05.07, 15:25
        dobra rada!
        tylko ja wyznaje nie kopiemy lezacego!
        • butterflymk Re: jak zmienic zachowanie męża...! 07.05.07, 15:41
          No jasne, żartowałam tylko...
          Moim zdaniem to on po prostu taki juz jest i trzeba zaakcepptować to u niego.
          Sama mówisz że tak został wychowany...nie zmienisz tego
          Ewentualnie możesz stosować jakieś metody wspomagające,
          np ustawiać mu przypominacze , naklejać post-it wszędzie w sprawach
          organizacyjnych... i tak to będzie na Twojej głowie.
          Można zmienić ewentualnie, ale zachowanie brata żeby kasę oddał i szacunek
          okazywał starszemu bratu, dac mu grzecznie termin spłaty długu a jak nie to po
          prostu poprosic "kogoś" o zwindykowanie. No sorry, ale to jest Wasza cięzko
          zarobiona kasa...
          • roza120 Re: jak zmienic zachowanie męża...! 07.05.07, 15:50
            rozumiem ze zartowałas;-)
            Masz rację z tymi przypominaczami;-) tylko ze ja jestem juz zmeczona i nie chce
            zachowywac sie podobnie jak jego matka, że wszedzie nis wcisne i traktuje go
            jak male dziecko. Niestety jednak chyba trzeba. Tez sie zastanawialismy nad tym
            odzyskaniem kasy u brata, pierwszy plan to taki byl, ze maz jedzie do niego z
            jakims gosciem, co przypomina koksiarza, straszacego wygladem,. Znja c brata
            moz enawet skakac z lapamilub straszyc.
            Dzieki za pomysl, lepiej bedzie jak znajdziemy czlowieka ktory sam pofatyguje
            sie do braciszka, moze wtedy zaskoczy mu pamiec i odda to co ma do oddania.
            pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja