Wakacje

IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 12:30
Kto z Was nigdzie nie pojedzie latem tego roku? I dlaczego? Czy jest Wam z
ego powodu smutno, czy jest to Wam obojętne? Bo ja nigdzie nie pojadę i jest
mi baaaardzo przykro:((((((((
    • Gość: Andrzej Re: Wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.03, 12:41
      A ja pojade nad morze. W tamtym roku mialem problem bo na plazy odsuwaly sie
      ode mnie wszystkie panienki. Nawet w polowie turnusu zadzwonilem do mojego
      kolegi, znanego uwodziciela zeby cos poradzil. Kazal mi kupic obcisle majtki i
      wlozyc do nich duzy kartofel. Efekt byl odwrotny do zamierzonego. A ta swinia
      dopiero jak wrocilem do domu, powiedzial mi ze kartofla powinienem wlozyc do
      kapielowek z przodu. W tym roku poszedlem w inna strone. Wlasnie jestem na
      etapie wygniatania wągrów z pleców. Wygniatam oczywiscie te najwieksze, bo
      jakbym chciał wszystkie, to przy ostatnich juz bym musial spiewac koledy. Potem
      jeszcze paznokcie u nóg, z tym nie bedzie problemu bo sekator mam swoj, a
      szlifierka jest u ojca w garazu. Na ten sezon z pietami sie juz nie wyrobie,
      ale obiecalem sobie ze na przyszly tak.
      Moze to cos pomoze???
      • snow.white Andrzej,Ty naprawde jestes... 27.05.03, 12:43
        ... 300-letnim smokiem z pieczary?!!!! :))) o Boze!!!!!!!!!!!!!! ;))) hihihi...
        • Gość: małgosia Re: Andrzej,Ty naprawde jestes... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 12:44
          Andrzej to nie jest Andrzej, uwazaj
          • snow.white no... 27.05.03, 12:46
            ...wlasnie widze... :(
      • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 12:43
        Andrzeju, czemu przypomiansz mi negrę?
        • julla Re: Wakacje 27.05.03, 12:45
          Andrzej?? Negrę?? Przypomina??
          • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 12:49
            Tak jakoś stylem
        • Gość: Andrzej Re: Wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.03, 12:46
          ????????????????
          • julla Re: Wakacje 27.05.03, 12:53
            Negra ma za ciężki dowcip, zeby była andrzejem.
            Andrzej ma zbyt ubogi życiorys żeby był Negrą. No bo w sumie to on żyje dość
            zwyczajnie: jedna żona, dwoje dzieci, żadnych dobermanów...Co do orgii, to
            jeszcze nie powiedział ostatniego słowa;-)
            • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 12:55
              Jedna zona, dwoje dzieci, ale ten kartofel w majtkach?
              • julla Re: Wakacje 27.05.03, 12:58
                A cóż jest nadzwyczajnego w noszeniu kartofla w majtkach, hę?
                • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 13:00
                  julla, oczywiscie, że nic, tylko mi chodzi o to, ze nad morzem. Wszyscy, którzy
                  znam noszą kartofle w majtkach tylko do pracy
              • Gość: Andrzej Re: Wakacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.03, 12:59
                Trzeba sie imac kazdego sposobu:)
                • julla Re: Wakacje 27.05.03, 13:07
                  Czymże jest kartofel w majtkach wobec wyczynów Negry?
                  Już nawet wolę nie dociekać, gdzie Negra wkłada kartofle...
                  • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 13:14
                    Negra wszywa guziki do bluzek w miejscu nieistniejącego biustu, więc może i
                    kartofle, nie będę się sprzeczać
                    • lolyta Re: Wakacje 27.05.03, 20:32
                      Negra zaznaczyla kiedys ze majtek nie nosi wiec wiadomo przynajmniej gdzie ona
                      tych kartofli NIE WKLADA.
                      • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 11:06
                        Może do ponętnych pończoch?
      • Gość: GAGAGA Re: DO ANDRZEJA - wesołka IP: *.to.krakow.pl 28.05.03, 13:47
        Andrzej!!! Ten kolega to faktycznie świnia - ale nie ostatnia, bo pomyśl
        jakbyś wyglądał, gdybyś włożył w te obcisłe slipy z tyłu 2 kartofle :)
        Słuchaj, jak będziesz wygniatał te wągry to koniecznie odsuń się od szklanych
        przdmiotów - te twoje posiski mogą mieć dużą siłę rażenia. Sekator? Dobra
        myśl. Szkoda, że nie zrobiłeś tego wcześniej - bo wyobrażam sobie te zdarte
        podłogi w twoim mieszkaniu.
        Z piętami wyrobisz w czasie, jeśli użyjesz tarka do ogórków (zbierze 2 cm
        warstwę tego twojego zoranego ugoru) Aha! Nie przyklejaj do klatki piersiowej
        futerka z nutrii (wyciętego wcześniej ze starego kołnierza babci) bo kłaki są
        już nie modne od jakiegoś czasu!!! Pozdrowionka i udanych szaleńczych
        podrywów na plaży, 1000-ca lasek itd. A tak na marginesie masz poczucie
        humoru i podobał mi się twój pomysł. GAGAGA
    • Gość: mandarynka Re: Wakacje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 12:50
      Małgosiu, nie smutaj, ja tez sie nigdzie nie wybieram. no, moze jakis dlugi
      weekend w Londynie sobie zafunduje ale raczej marne szanse.
      I dlaczego sadzicie ze Andrzej to nie Andrzej?
      • Gość: malgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 12:51
        Długi weekend w Londynie i Ty mówisz, że nigdzie nie wyjeżdżasz??????
        • Gość: mandarynka Re: Wakacje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 12:53
          no przeciez mowie z marne szanse!:)
          Zreszta co to jest dlugi weekend, tylko apetyt rozbudzi...
    • Gość: melmire Re: Wakacje IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 27.05.03, 13:03
      Ja pojade na wakacje do Polski! Juz prawie uzbieralam na bilet!
      jak ja sie ciesze :)
      • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 13:15
        A skąd Ty w takim razie jesteś?
        • Gość: melmire Re: Wakacje IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 27.05.03, 13:20
          Z Francji pisze, a z Bordeaux dokladniej :)
          I przyznam sie ze stesknilam sie za polskim bialym serem, wisniami , chlebem,
          pasztetem drobiowym i wronami co maja gniazdo przed oknem
          mego "panienskiego "pokoju :)
          • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 13:21
            Byłam we Francji i były tam fajne spłuczki w WC:))
            • Gość: melmire Re: Wakacje IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 27.05.03, 13:25
              Ooooooooo, cos przegapilam moze? Ja najbardziej lubie takie deptane spluczki,
              a ty jakie widzialas?
              • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 13:28
                Nie, nie, deptana ona nie była. Ona powodowała taki ryk jak kombajnu, w muszli
                klozetowej była siteczka, i pod ciśnieniem kupka się rozrywała na drobne
                strzępy. Papier toaletowy trzeba było wrzucac do kosza obok
                • Gość: melmire Re: Wakacje IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 27.05.03, 13:29
                  Jejku!!
                  gdzie takie cos widzialas!
                  Ja tez chce!
                  • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 11:07
                    jakaś wioska pod Chamonix
      • lolyta Re: Wakacje 27.05.03, 20:35
        Fajnie masz, tez bym tak chciala. A tu szara rzeczywistosc, zero deszczu, nic
        tylko palmy, cytrusy i plaza.
        • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 11:08
          Masz fototapetę, czy mieszkasz na Majorce?
    • Gość: Wonsz Re: Wakacje IP: 24.76.196.* 27.05.03, 20:24
      A ja przygotowalem sie na trzytygodniowe wakacje. Kupilem nowy namiot i kilka
      map. I tydzien temu zostalo mi w pracy delikatnie zasugerowane, zebym jednak
      nie jechal. Bo ciezka sytuacja, bo zwalniaja innych a mnie nie bo jestem
      niezastapiony (brehehe) i jak to by wygladalo gdyby taki niezastapiony mogl byc
      te glupie 3 tygodnie poza firma... Narazie wiec pozostaly dlugoweekendowe
      wypady w krajobraz i cicha nadzieja na wiecej, pozniej.

      Lacze sie w bolu,

      K.
      • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 11:10
        To chyba jeszcze gorsze, niż od początku wiedzieć, ze się nigdzie nie
        pojedzie,buuu. A gdzie sie wbierałeś z tym namiotem?
        • Gość: Wonsz Re: Wakacje IP: 24.76.196.* 28.05.03, 16:35
          Wybieralem sie do Montrealu. Samochodem, z Vancouver. Moze jeszcze sie uda,
          tylko nieco pozniej. A jesli nie to jesienia do Szczecina i juz :)))

          K.
          • wonsz Re: Wakacje 28.05.03, 17:47
            I do Zielonej, Wroclawia, moze Krakow i na chwile na Kaszeby... Cudnie by
            bylo :)))

            Moja babcia mowi, ze nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. Wiec uszy do
            gory i moze te wakacje nie beda az takie zle jak sie zapowiadaja!

            K.
            --

            Flying in one easy step: aim for the ground.. and miss.
            • Gość: małgosia Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 11:39
              Widzę, ze Ty masz szansę na wyjazd jesienią, ja takiej nie mam
            • Gość: , Re: Wakacje IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 12:17
              ,
    • koaa Do Małgosi 28.05.03, 09:37
      A Współczuję Ci tym bardziej że mieszkasz w Katowicach i bardzo by Ci się
      przydał łyk świeżego powietrza. A przyczyna- nie dostaniesz urlopu, brak
      funduszy or inne?
      Jak spędzić wakacje-bez urlopu ?
      Spróbuje Ci doradzić jak podasz przyczyne!!!!!!
      PS
      Nie ma złej pogody – tylko możemy nie znać odpowiedniej zabawy do której
      właśnie taka aura jest niezbędna:)))))))))))
      • Gość: małgosia Re: Do Małgosi IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 11:16
        Brak urlopu niestety. Na nadmiar funduszy też nie narzekam, ale przy odrobinie
        fantazji zawsze można znaleźć jakieś miejsce, w którym nie trzeba tracić
        mnóstwo pieniędzy. A na brak urlopu nie ma leku, chyba , ze zwolnienei się w
        pracy, albo lewe L-4, oba nie wchodzą w rachubę
        • julla Re: Do Małgosi 28.05.03, 11:22
          Z Katowic masz rzut kamieniem w Beskidy :) Góry idealne na weekend, bo dłużej
          nie ma tam specjalnie czego szukać:) Możesz pomoczyć nogi w rzece albo zdobyć
          jakąś Magurkę:)
          Oj, spedzałam tam takie lata bez urlopu, najfajniej jest chyba w Brennej.
          • Gość: malgosia Re: Do Małgosi IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 11:28
            Beskidy znam bardziej niz własną kieszeń, a w weekend letni nie można tam
            wytrzymać, krupnioki, discopolo, śmieci i ludzi wiecej niż na pochodzie
            pierwszomajowym w 1974
            • julla Re: Do Małgosi 28.05.03, 11:33
              Ale to tylko w Wiśle i Ustroniu, bo tam ciągle jakieś festyny z Małyszem:((
              Omijam wielkim kołem...
              W Brennej naprawdę jest spokojnie, latem puściutko jest też w Szczyrku.
              Tez znam B. Śląski jak własną kieszeń i dlatego już mi się tam nie chce
              jeździć:)
              Fajnie jest w Wyspowym i w Małym, ale to juz troche dalej, a jak ktoś nie ma
              auta to problem wielki z dojazdem.
              • Gość: małgosia Re: Do Małgosi IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 11:37
                Jak możesz napisać, ze w Brennej jest pusciutko????? W weekend? Julla!!
                Co do innych uciech, to samochód mam, ale mam też malego dzidziusia i na razie
                wędrówki górskie nie wchodzą w rachubę
                • julla Re: Do Małgosi 28.05.03, 11:43
                  He, no to musze zajrzeć do Brennej:) Może stała się 'modna'? Byłam tam jakiś
                  rok temu, latem, krążyłam między Kotarzem a Salmopolem, i naprawdę ludzi było
                  niewiele jak na standardy beskidzkie:)
                  Z dzidziusiem to faktycznie małe pole manewru. Dzidziuś to na ogół "kierownik
                  wycieczki";-)
                • Gość: moboj Re: Do Małgosi IP: 62.233.250.* 02.06.03, 12:27
                  Gość portalu: małgosia napisał(a):

                  > Jak możesz napisać, ze w Brennej jest pusciutko????? W weekend? Julla!!
                  > Co do innych uciech, to samochód mam, ale mam też malego dzidziusia i na
                  razie
                  > wędrówki górskie nie wchodzą w rachubę

                  a czemuz to? ja wyjechałam po raz pierwszy na wakacje w góry i pod namiot w
                  wieku 5 miesięcy. mama karmiła mnie piersia, więc odpadalo gotowanie dla mnie.
                  wedrowalismy sobie w rózne miejsca, starzy wieczorem balowali ze swoimi
                  znajomymi. ja oczywiście znam to tylko z opowieści: moja mama wedrowała po
                  górach przez cała ciążę i zaraz po a mnie została zaszczepiona milość do gór i
                  wyjazdów pod namiot. nienawidzę wczasów w hoteliku, brrrr. to takie burżujskie.

                  ps. piszę w gumowych zółtych rekawicach, bo sprzatam w mieszkaniu, więc mogłam
                  literówek narobić. pozdrawiam.
        • aguszak Re: Do Małgosi 28.05.03, 11:26
          Z tym L4 to lepiej uważać, bo mogą nasłać inspekcję z ZUS'u, żeby sprawdzić,
          czy w domu chorujesz, czy symulujesz...
          • Gość: małgosia Re: Do Małgosi IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 11:29
            Między innymi dlatego napisałam, ze odpada. Nigdy nie wzięłam lewego L-4 i
            myślę, ze nie jestem w stanie tego uczynić
      • Gość: anE do koee'a IP: *.chello.pl 28.05.03, 11:46
        > Nie ma złej pogody – tylko możemy nie znać odpowiedniej zabawy do której
        > właśnie taka aura jest niezbędna:)))))))))))


        znow sie musze z Toba zgodzic, dokladnie tak!
        ja lubie jak jest wilgotno/pochmurno/ciemno i lubie jak jest slonce, zima tez
        potrafie byc optymistka, niezaleznie od nawalnic snieznych
        jesienia/wiosna, kiedy ida burze odczuwam to jako niesamowite przezycie
        latem wyleguje sie na slonku..
        itd., ech, sie rozmarzylam, a jeszcze polowa w pracy nie minela..

        pozdr.
    • pajdeczka A kogo z FK, oprócz Negry, stać na wakacje? n/t 28.05.03, 14:06

      • Gość: małgosia Re: A kogo z FK, oprócz Negry, stać na wakacje? n IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 11:40
        Napisałam, ze mnie by nawet było stać na jakieś mniej luksusowe. Ale pieniądze
        to nie wszystko - jak się okazuje po raz kolejny
        • Gość: Lena Re: A kogo z FK, oprócz Negry, stać na wakacje? n IP: 80.48.96.* 02.06.03, 12:36
          Witam Małgosiu. Też mogę mieć problemy z urlopem latem. Zaplanowany miałam
          teraz w czerwcu ale przyjechał brat zza oceanu i ten tydzień zamiast ze
          znajomymi na żaglach spędzę z nim (jakoś nie żałuję, żagle nie uciekną). Mam za
          to rzut beretem do Kąpieliska na Zadolu, z piwnicy wyciagam rower i lasem
          jeżdżę za Mikołów, pod Halembę albo nawet do Pszczyny. Przynajmniej opalę plecy
          i nogi.
          • Gość: małgosia Re: A kogo z FK, oprócz Negry, stać na wakacje? n IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 12:42
            Ach, zazdroszczę optymizmu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja