Faceci z klasą

09.05.07, 16:55
Kto wg was zalicza się do takich facetów z klasą?? Jak dla mnie zdecydowanie
max dla Tomasza Kammela i Krzysztofa Tyńca... Zdecydowanie najwieksza klasa
polskiego szołbiznesu!
    • myszz Re: Faceci z klasą 09.05.07, 16:59
      tyniec mnie się nie podoba, co innego karmelek:)
    • simply_z Re: Faceci z klasą 09.05.07, 16:59
      Kammel? a czemuz to?
    • butterflymk Re: Faceci z klasą 09.05.07, 17:00
      A co? Znasz ich że taka jesteś pewna?
      Mówisz chyba o ich zachowaniu przed kamerami...
      A wiadomo jacy są w życiu?
      Czy pomogą potrąconemu kotkowi na ulicy?

      • blueska3 Re: Faceci z klasą 09.05.07, 17:12
        Mówię tylko swoje zdanie!
        • butterflymk Re: Faceci z klasą 09.05.07, 17:14
          to znaczy mówisz jak Ci się wydaje tak?!
    • ewik_75 Re: Faceci z klasą 09.05.07, 17:08
      Mój osobisty małż ;)
      • rasgeea Re: Faceci z klasą 09.05.07, 17:08
        JEAN RENO :D
    • trypel Re: Faceci z klasą 09.05.07, 17:10
      a jak idzie np nauczyciel z dzieciakami ze szkoły na wycieczkę to jest facet z
      klasą czy nie? Bo chyba jest. I to np z I klasą :)
    • noffca Re: Faceci z klasą 09.05.07, 17:17
      Kammel czerpie z pieniędzy swojej konkubiny. Facet z klasa tego nie robi,
      chocby nie wiem jakim biedakiem był. On na pewno nie ma klasy.
      • anulex Re: Faceci z klasą 09.05.07, 19:24
        Dlaczego uważasz, że facet z klasą tego nie robi? :)

        ---
        Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
        • noffca Re: Faceci z klasą 09.05.07, 22:28
          Zawsze bedzie istniało podejrzenie, ze jest z nia dla kasy. A uczucia i
          intencje faceta z klasą powinny być jasne i przejrzyste. Kocha ja i dlatego z
          nia jest, nie dla kasy i nowych samochodów.
          • anulex Re: Faceci z klasą 09.05.07, 22:43
            Czyli facet z klasą nie zwiąże się z bogatszą od siebie kobietą, żeby nie
            wzbudzać podejrzeń, że jest z nią dla pieniędzy? Albo ewentualnie zwiąże się z
            nią, ale muszą się ze wszystkiego po równo rozliczać - jak ją stać na Mauritius
            a jego na wakacje pod namiotem, to nie ma przebacz - ona rezygnuje z
            Mauriutiusa albo wyjeżdzają oddzielnie? Nie chcę myśleć, jak byłoby z zakupem
            wspólnego domu, wydatkami na dzieci i innymi sprawami...

            Moim zdaniem facet z klasą buduje związek na wzajemnym zaufaniu. Nie jest
            istotne, o co mógłby być pomówiony, ważne są jego prawdziwe intencje i to, że
            jego partnerka czuje, że może mu wierzyć.

            ---
            Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
            • noffca Re: Faceci z klasą 09.05.07, 23:05
              Ne myl konkubinatu z małzenstwem, nikt nie mówi, ze facet z klasa nie moze
              wziąc ślubu. Wtedy wiadomo, albo wspólnośc małzeńska, bez rozliczania kto
              wiecej, albo intercyza.
              • anulex Re: Faceci z klasą 09.05.07, 23:13
                Nie widzę różnicy pomiędzy wspieraniem gorzej zarabiającej osoby lub w ogóle
                wspólnym gospodarowaniem pieniędzmi z małżeństwie i w konkubinacie. Podejrzenie
                o trwanie w związku dla pieniędzy może dotyczyć obu tych sytuacji.

                ---
                Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
                • noffca Re: Faceci z klasą 09.05.07, 23:24
                  Widzę, ze strasznie Cie ten temat absorbuje. Kiedys na takich panów jak ww
                  mówiło sie utrzymanek. A czy utrzyzmanek moze mieć klasę?
                  • lupus76 Re: Faceci z klasą 10.05.07, 08:08
                    noffca napisała:

                    > Widzę, ze strasznie Cie ten temat absorbuje. Kiedys na takich panów jak ww
                    > mówiło sie utrzymanek. A czy utrzyzmanek moze mieć klasę?


                    Takimi "utrzymankami" byli JJ Rousseau i F. Chopin. Faceci bez klasy?
                    • noffca Re: Faceci z klasą 10.05.07, 11:42
                      Co do JJ Rousseau i F.Chopina nie bede sie wypowiadac, ale ten pierwszy miał
                      piecioro dzieci, które trafiły do sierocinca, a on nawet nie znał ich imion.
                      Twoje przykłady nie sa argumentem. Co do F. Chopina tam finansowanie jego mozna
                      by nazwac mecenatem. Wydaje mi sie, ze ta rozmowa do niczego nie prowadzi, moim
                      zdaniem facet, który korzysta z pieniedzy partnerki(jak to ładnie brzmi, nie
                      konkubinat) niestety nie ma klasy. A dlaczego, patrz wyzej.
                  • anulex Re: Faceci z klasą 10.05.07, 16:21
                    > Widzę, ze strasznie Cie ten temat absorbuje.

                    Nie wiem, na jakiej podstawie wyciągnęłaś takie wnioski :)

                    Kiedys na takich panów jak ww
                    > mówiło sie utrzymanek. A czy utrzyzmanek moze mieć klasę?

                    Nie widzę przeciwwskazań. Ty próbowałaś mi wcześniej wyjaśnić, dlaczego nie
                    może. Napisałaś, że w konkubinacie nie może, bo wzbudzałby podejrzenia, że jest
                    z partnerką dla pieniędzy (jak dla mnie, to to problem podejrzewających a nie
                    jego) i, co dziwniejsze, w małżeństwie już może (a przecież tu problem
                    podejrzeń nie znika). Innych argumentów na razie nie podałaś.

                    ---
                    Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
      • simon_r Re: Faceci z klasą 09.05.07, 22:37
        czy to się tyczy również kobiet?????
        jesli tak to chyba nie ma kobiet z klasą.... poza nauczycielkami:P
        -------------------
        Pomóżcie w projekcie - Klik TU
        A TU - wieczorne marudzenia zgreda
    • bellerofont.m Re: Faceci z klasą 09.05.07, 17:21
      Jeśli Kamel jest facetem z klasą, to z pewnością nigdy nie będę mógł się tak nazwać.

      Zadziwiające, jak pojęcia zmieniają znaczenie wraz z modą.
    • bruxellka77 Re: Faceci z klasą 09.05.07, 18:12
      Znasz Kammela/Tynca/..., zeby twierdzic, ze to facet z klasa lub bez czy to
      tylko taka zabawa we wrozenie z fusow poprzez spektrum wlasnych wrazen i
      marzen?
    • eluch_a Re: Faceci z klasą 09.05.07, 18:14
      mój promotor :)
    • brruna Re: Faceci z klasą 09.05.07, 18:59
      Niestety nie kojarze żadnego faceta z klasą w polskim show biznesie.
    • svarowski Re: Faceci z klasą 09.05.07, 20:50
      moim skromnym zdanim czołówka to: krasnal chał-bała, oraz pan pankracy.
      Najprawdziwsze i najbardziej autentyczne osobowości w polskim szłobambesie
    • nutopia Re: Faceci z klasą 09.05.07, 22:32
      Pan Sznuk
    • forumowicz_pospolity Re: Faceci z klasą 09.05.07, 22:54
      nauczyciele ofkors:)
    • simona1974 Re: Faceci z klasą 09.05.07, 23:29
      a ja jakbym miała zdradzic męza ( którego nie mam hehe) to tylko z Hołowczycem.
      Ten usmiech......
    • lupus76 Re: Faceci z klasą 10.05.07, 08:04
      Facet z klasą - to chyba nauczyciel?
      • izabellaz1 Re: Faceci z klasą 10.05.07, 08:33
        lupus76 napisał:

        > Facet z klasą - to chyba nauczyciel?

        Też od razu przyszło mi to do głowy:D
        • lupus76 Re: Faceci z klasą 10.05.07, 11:57
          Trypel też miał takie skojarzenia :)
          Dlatego ze sobą dyskutujemy :)
    • grogreg Re: Faceci z klasą 10.05.07, 08:13
      Kto wg was zalicza się do takich facetów z klasą??

      Nauczyciele.
    • mistrz_ip Re: Faceci z klasą 10.05.07, 11:51
      no to chyba jakies zarty kammel jest zalosnym pozerem fufufu
      poniedzialek i urbanski hubert
      o.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja