simona1974
11.05.07, 20:48
No i stało się. Poznałam fantastycznego faceta - starszy o 10 lat,
przystojny, elegancki, inteligentny itd. itp. Niestety ma zonę i dwoje
dzieci. Jedno juz takie prawie dorosłe i kilkuletniego brzdąca. Umówiliśmy
sie raz ( wiedziałam o żonie i dzieciach od początku - mało tego znam ją -
ale miało to byc tylko podziekowanie za pomoc w ineresach),dzisiaj
spotkaliśmy sie ponownie i teraz sie znowu umówiliśmy. Ciągnie nas do siebie
to widac ale ja nie potrafie zapomniec o tym ze komus wyrzadzam krzywdę.
Facet zamiast spedzać wieczory ze zmęczona domem i dziecmi zoną zaczyna
spedzać je ze mną i wydaje pieniądze. Niedawno daliscie mi wiele ciekawych
rad jak poznac faceta a teraz powiedzcie co zrobić jak go juz poznałam ale
chyba pokuję sie w nieszczęście.HELP :O(