Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska ?

12.05.07, 16:02
czy zdarzyło się wam przyjaźnić z osobą płci przeciwnej w taki sposób, żeby
była to przyjaźń pozbawiona wątków powiedzmy erotycznych ?

czy taka przyjaźń jest w ogóle możliwa ?
    • coolgirl Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 16:15
      jest
    • sundry Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 16:17
      ja się nadal przyjaźnię.Jest to możliwe:)
      • slawomir.samotny Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 16:21
        a jak na to patrzy Twój facet ? czy nie jest zazdrosny ?
        • sundry Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 19:40
          Nie jest zazdrosny,zna mojego przyjaciela,to zresztą także jego kumpel.
    • echtom Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 16:23
      Możliwa, jeśli się zaczyna w przedszkolu lub piaskownicy. Może trwać całe życie.
    • pszekora Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:03
      Istnieje. Mam przyjaciela do którego kompletnie nie czuję nic erotycznego,
      chociaż z jego strony to już wygląda troche inaczej.
      • tygrysio_misio Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:24
        jesli za przyjaz wezmie sie pewien zwiazek duchowy to jesdnak na przestrzeni Ty-
        On jest aspekt seksualny..a jak jest to juz nie jest pelna przyjazn

        nie mozesz teraz sie do niego przeca zbyt bardzo zblizyc zeby nie lechtac jego
        odczuc..wiec jest jakas granica miedzy wami..ale moze to ja jestem po..
        • pszekora Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:44
          Jeżeli to ja tez jestem po...ana. Widze, że łechtam te odczucia ale ich nie
          odwzajemniam, granica została wyznaczona, przez mnie, i tak wyglada nasza
          symbioza. W sumie dobrze mi w takim układzie, który nie wyklucza innych
          mężczyzn w moim życiu.
          • tygrysio_misio Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:53

            komus kto mial byc kiedys moim przyjacielem tez bylo dobrze..ale ja walczylam a
            on sie ugial..i tak sie rozstajemy do teraz bo mi ciezko jest przestac walczyc
            skoro juz raz zaczelam...a on od poczatku nie chcial a nawet jak chcial to nie
            wystarczajaco mocno
            • pszekora Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 18:02
              Nie wiem czy to jest dobra dla was rada, ale może odpuść, to on zacznie
              walczyć. Muszę spadać, 3m się :)
              • tygrysio_misio Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 18:04
                nie zacznie..a ja odpuscilam ale tak mnie rece swierzbia zeby zadzwonic..ale
                naszczescie nie mam nic na koncie...i pilnuje sie zeby nie doladowywac
                • pszekora Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 18:10
                  Za bardzo Ci zależy. Poflirtuj sobie dla wprawy z innymi i nie myśl tyle o nim.
    • rapsodiagitana Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:04
      Kiedyś wydawało mi się, że jest możliwa. Przyjaźnię się zresztą z samymi prawie
      facetami. Ale już jestem starsza i mądrzejsza ;) i wiem, że jakieś erotyczne
      wątki, zauroczenia, zakochania, fascynacje pojawiają się w takich przypadkach
      praktycznie zawsze. Z jednej albo drugiej strony. Inna sprawa, że przy rozsądnym
      podejściu obu stron daje się takie akcje przeczekać i kontynuować przyjaźń.
      Zauroczenia w końcu mijają...
    • nutopia Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:05
      slawomir.samotny napisał:

      > czy zdarzyło się wam przyjaźnić z osobą płci przeciwnej w taki sposób, żeby
      > była to przyjaźń pozbawiona wątków powiedzmy erotycznych ?
      >
      > czy taka przyjaźń jest w ogóle możliwa ?

      oczwyiście
      mam przyjaciela faceta i absolutnie nic poza przyjaznią do siebie nie czujemy

      acha, on jest gejem
      • kajakaja10 Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:14
        no właśnie,jest gejem. ja mam 2 przyjaciół, którzy są gejami. z innymi facetami
        prawie zawsze kończyło się na tym, że któraś ze stron chciała czegoś wiecej. nie
        wiem, chyba w taką przyjaźń nie wierze, choc do tej pory mam wielu kolegow z
        którymi utrzymuje bliski kontakt. do niczego nie doszło (poza jednym razem
        ktorego zaluje) ale zawsze COŚ wisiało w powietrzu. przyjaźń z facetem jest za
        to czymś, co bardzo polecam :)
        • kajakaja10 Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:16
          kajakaja10 napisała:

          przyjaźń z facetem jest za
          > to czymś, co bardzo polecam :)

          miałąm na myśli przyjaźn z facetem - gejem - polecam :)
          • nutopia Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:18
            kajakaja10 napisała:

            > kajakaja10 napisała:
            >
            > przyjaźń z facetem jest za
            > > to czymś, co bardzo polecam :)
            >
            > miałąm na myśli przyjaźn z facetem - gejem - polecam :)

            ja również - i mówię całkiem serio
            • pszekora Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:25
              Ja tam nie znam żadnego geja.
            • tygrysio_misio Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:26
              no ale czy to jednak nie jest juz cos innego..tak jakby inna plec mozgowa;]
              • kajakaja10 Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:33
                oczywiscie, ze inna plec mozgowa, w pewnym sensie. ale gej to facet, i patrzy na
                Ciebie oczami faceta. nikt jak moj przyjaciel nie umie mi doradzic np w kwestii
                stroju, czy powiedziec wprost czy ładnie wyglądam. nigdy nie zdarzyło mi sie,
                zebym sie w jakims zdeklarowanym geju zauroczyła czy zakochała (bo czasem nie
                wiadomo jakie ktos ma preferencje). mam jakas blokade, nie umiem na nich patrzec
                jak na obiekty seksualne. bardzo cenie sobie takie znajomosci, ale oczywiscie to
                zupelnie inny kaliber, niż np najlepsza przyjaciółka. Co do tematu wątku -
                jednak obstaje przy tym, ze takie przyjaznie miedzy dwojgiem hetero są rzadkością.
    • tygrysio_misio nie 12.05.07, 17:22
      albo to ja nie potrafie sie przyjaznic

      nie wiem ale przyjazn z samica jest jakas nie tego...ale moze to temu,ze wole
      gadac z samcami

      a jesli chodzi o samcow to jeszcze ie zdazylo mi sie zblizyc do faceta tak zeby
      potem nie zaczac chciec z nim byc

      zreszta tylko raz mi sie zdazylo

      a moze ja mam jakies zbyt wielkie mniemanie o przyjazni i za przyjazn rozumiem
      jakies cos wyjatkowo silnego...a jak juz cos takiego czuje to jest to na skraju
      milosci..

      nie wiem ale chyba jestem po..
    • fr-edza Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:34
      Hmmm...jeśli chodzi konkretnie o mnie to pewnie nie było by to możliwe:)Ale
      jesli mam sugerować się np przykładem mojej koleżanki , która jest gruba i
      nieatrakcyjna , ale bardzo sympatyczna i kolezeńska , to musze odpowiedzieć ze
      TAK jest to możliwe , bo ona ma przynajmniej z 5 takich kolegów i to naprawdę
      dobrych kolegów.
    • thelma3 Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 17:50
      zdefiniuj pojęcie "przyjaźni" to pogadamy :)
    • avital84 Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 18:54
      Mam dwoje takich przyjaciół. Sprawdzonych i prawdziwych. Moim zdaniem, więc taka
      przyjaźń jest możliwa. Szczególnie kiedy obie osoby są po prostu zainteresowane
      kimś innym lub mają kogoś. Poza tym swoich przyjaciół traktuje zupełnie jakby
      byli moimi braćmi. Seks z bratem musiałby byc straszny...:)
    • qw994 Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 18:56
      Ja w coś takiego nie wierzę.
    • yagiennka Nie 12.05.07, 18:59
      Uważam że nie :) Miałam facetów przyjaciół i była to czysta przyjaźń, ale tylko
      dlatego że byli żonaci i kazdy z nas zachowywał granice. Ale owszem były żarty,
      erotyczne gadki itp. Ale żadna z tych przyjaźni nie przetrwała próby czasu.
      Jedni moi wieloletni przyjaciele (nawet od podstawówki) to dziewczyny :) Czego
      żałuję ale myślę że to faceci nie potrafią się przyjaźnić z dziewczynami a nie
      odwrotnie. Faceci wolą miec ładniejsze koleżanki niż brzydsze, a bo a nuż się
      kiedyś coś przytrafi ;) Taka ich logika.
      • avital84 Re: Nie 12.05.07, 19:07
        A ja ze zdziwieniem, nawet wielkim, zauważyła, że w moim życiu z przyjaciół z
        młodych lat ( podstawówka i liceum) i ze znajomych zostali tylko faceci. Kobiety
        też są, ale wygląda to tak, że nazywamy się przyjaciółkami, a widujemy się raz,
        dwa razy do roku i z przykrością stwierdzam, że nic tak naprawdę o sobie nie
        wiemy. Tymczasem z moimi kolegami z liceum spotykam się dość regularnie.
        Wyjeżdżam z nimi na wakacje, wychodzę na imprezy. Często się odwiedzamy,
        pomagamy sobie, wszystko o sobie wiemy. Jest wśród nich kilku bardzo dobrych
        kolegów, na których zawsze mogę liczyć i jeden chłopak, którego z całą pewnością
        moge nazwać swoim przyjacielem. Wiele razy mogłam na niego liczyć i myślę, że on
        na mnei też. Na studiach poznałam wiele sympatycznych osób. Bliżej jestem z
        kobietami, chociaż mam właśnie jednego przyjaciela w grupie. I o ile sądzę, że z
        dziewczynami kontakt pewnie po studiach będzie sporadyczny to wiem, że z nim się
        po prostu nie zerwie.
        • yagiennka Re: Nie 12.05.07, 20:59
          No to jesteś jakimś wyjątkiem. Ja na potwierdzenie mojego zdania przytoczę
          jeszcze przypadek mojej bliskiej znajomej, która odkąd się zaręczyła i planuje
          ślub straciła nagle wszystkich kolegów! Żaliła mi się. Co do jednego, wszyscy
          się zmyli. A byli to wieloletni bardzo dobrzy przyjaciele. Wniosek jest jeden -
          stwierdzili ze z tego pieca chleba już nie będzie :)
    • sundry Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 12.05.07, 19:44
      Aha,w moim przyjacielu kiedyś się kochałam,ale jak go bliżej poznałam,to okazało
      się,że kompletnie nie odpowiadałby mi jako partner.Ale jako kumpel jest super,z
      nikim tak się nie wygłupiam:D
    • karla.kiss oczywiście,że istnieje 12.05.07, 20:05
      ja mam przyjaciela, już od kilku lat;) oboje żyjemy w szczęśliwych związkach i
      nigdy między nami nie było podtekstów erotycznych!może mam po prostu szczęście,
      ale trafił nam się taki związek dusz i wierzę, że przetrwa.
      ach!i jeszcze taka damsko-męska przyjaźń, aseksualna, jest możliwa, gdy on lub
      ona jest homosekualny/lna ;)
    • karolina.weronika Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 13.05.07, 08:48
      jest możliwa i jest najwspanialsza na świecie.łatwość rozwiązywania problemów
      dotyczących drugiej płci jest zaskakująca. Jeśli chodzi o mnie, to chłopak z
      którym się spotykam był na początku bardzo zazdrosny, ale potem chyba nabrał
      pewności i nawet sam się zaprzyjaźnił z moim W.
    • janedoe Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 13.05.07, 10:39
      mozliwe tylko w sytuacji kiedy obie osoby są w szczesliwych zwiazkach...
      inaczej nie da rady....
      wiem z zycia...wlasnie sie obudzilam zakochana po uszy i co teraz ? do
      przyjazni sie nie da wrocic.. :(
    • nieistniejacy Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 13.05.07, 11:02
      Ostatnio moj dobry kolega powiedzial : PRZYJAZN POMIEDZY KOBIETA A
      MEZCZYZNA....??? TAK, DOPOKI SIE NIE BZYKNA :)))
    • beton123 Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 13.05.07, 11:10
      Ja nie wierze! obie moje przyjaciolki byly pozniej moimi dziewczynami:)
    • eluch_a Re: Czy istnieje aseksualna przyjaźń damsko-męska 14.05.07, 19:34
      Owszem, jestem chodzącym przykładem. Wszyscy moi najbliżsi przyjaciele i
      znajomi są płci męskiej, w tym mój najlepszy przyjaciel.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja