biodra....pomocy !!!

15.05.07, 14:26
drogie Kobiety....prosze o pomoc....czy ktoras z was zna metode na pozbycie
sie tluszczyku z bioder...cala figure mam ok ale z tylu nad posladkami na
biodrach mam tluszczyk i zle sie strasznie z tym czuje :( :(.... uzywam kremu
antylelluliisowego (i wyszczuplajacego 2 w 1 ) z Eris (wiec nie
najtanszy)...uzywam go od dwoch tygodni dopiero...zdrowo bardzo sie odzywiam i
zaczynam cwiczyc...

czy ktoras z Was poradzila sobie z takim problemem...bo ja przez to akurat
wstydze sie zalozyc cos bardzo przyleglego czy stroju kapielowego bo strasznie
zle sie z tym czuje ...mimo ze reszte figury mam wporzadku...:(

prosze o rady....
    • summerlove Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 14:31
      Vichy jest skuteczny ale bardzo drogi..
    • katarzynka_n Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 14:31
      Przede wszystkim rób tak dalej i sie tym aż tak bardzo nie przejmuj Jak mniemam:
      nie boli Cię to, nie przeszkadza tak bardzo w pracy więc można sie trochę
      wyluzować Poza tym to sie podobno nazywa "boczkami miłości" :)
      • butterflymk Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 14:34
        Uprawiaj dużo sexu :)
        • betti22 Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 14:39
          butterflymk napisała:

          > Uprawiaj dużo sexu :)

          hehe...staram sie ..staram ..;)
      • betti22 Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 14:38
        :) faktycznie nie jest to tragedia..tylko zbliza sie lato i wolalabym bedac na
        plazy ze swoim mezczyzna nie chowac pupy w koc :) tylko dumnie przemaszerowac
        mu przed nosem ;;hehe..tak tak wiem najbardziej seksowna jest pewnosci siebie
        ale to jest cos co mi ta pewnosc po czesci odbiera ..:/ poprpstu wkurzaja mnie
        te boczki ;)
    • miauka Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 14:41
      betti22 napisała:
      > prosze o rady....

      Idź się powieś, problem tłuszczyku powinien się rozwiązać! Mózgu też. Przy okazji.
      • betti22 Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 14:43
        miauka napisała:

        >
        > Idź się powieś, problem tłuszczyku powinien się rozwiązać! Mózgu też. Przy okaz
        > ji.



        rozumiem ze dla ciebie kobieta ktora dba o swoje cialo i chce dazyc do pieknej
        idealnej figury i byc ideales dla swojego mezczyzny to jakis dziwolag tak??
        hmmmm....musisz byc bardzo zakomleksiona ..<bez odbioru>
        • miauka Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 14:50
          betti22 napisała:

          > rozumiem ze dla ciebie kobieta ktora dba o swoje cialo i chce dazyc do pieknej
          > idealnej figury i byc ideales dla swojego mezczyzny to jakis dziwolag tak??

          nie, dla mnie taka kobieta to popie..ny dziwoląg
          • betti22 Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 14:52
            miauka napisała:

            > betti22 napisała:
            >
            > > rozumiem ze dla ciebie kobieta ktora dba o swoje cialo i chce dazyc do pi
            > eknej
            > > idealnej figury i byc ideales dla swojego mezczyzny to jakis dziwolag tak
            > ??
            >
            > nie, dla mnie taka kobieta to popie..ny dziwoląg




            hahahahahaha....no coment
    • katarzynka_n Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 14:55
      Nie besztajcie jej, dziewczyna sie przejęła i dostaje za to Barbie też człowiek
      Potrzeba jej faceta, który ją zaakceptuje z tymi boczkami chyba ;)
      • miauka Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 15:01
        Katarzynko, chyba potrzebna jej lobotomia, bo na to, żeby zaakceptuje samą
        siebie chyba nie ma co liczyć przy takim poziomie debilizmu.
        • katarzynka_n Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 15:04
          no może, a może kiedyś sie zmieni
          • summerlove Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 15:05
            w ogole was nie rozumiem. co w tym zlego ze ona chce o siebie dbac?? rownie
            dobrze jak jakas dziewczyna bylaby spasiona jak swinia, miala tragiczne wlosy i
            w ogole i chcialaby cos z tym zrobic, to nie powinna bo powinna siebie
            akceptowac tak??
            jesli betti przeszkadzaja te boczki to zupelnie nie rozumiem co w tym zlego i
            debilnego ze chce sie ich pozbyc.
            • miauka Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 15:20
              O raju, następna...
              • summerlove Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 15:37
                ok moze sama wygladasz jak idz stad i nie wracaj ale nie potrafisz nic z tym
                zrobic wiec jesli ktos moze pozbyc sie mankamentow, to wtedy krytykujesz.. no
                coz..
                • miauka Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 17:10
                  ja wyglądam pięknie, i niczego nie muszę z tym robić :)
                  • betti22 Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 17:19
                    miauka napisała:

                    > ja wyglądam pięknie, i niczego nie muszę z tym robić :)

                    ja tez wygladam pieknie i musze zrobic cos jeszcze tylko z boczkami....i dlatego
                    klasyfikuje sie twoim zdaniem do powieszenia sie..? gratuluje tak blyskotliwych
                    przemyslen.



                    ps. gdybys tak pieknie wygladala nie wkurzalyby cie osoby ktore daza do idealu
                    i doskonalosci bo nie mialabys kompeksow ktorym upust dalas powyzej bluzgajac
                    mnie za to ze dbam o swoj wyglad.
                    • butterflymk Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 17:20
                      Ale ja wygladam najpiękniej!
                      • myszz Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 17:21
                        nie prawda, ja wygladam najpiękniej!
                    • myszz Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 17:21
                      nie dbasz, tylko masz zrywy. gdybyś dbała nie miała byś boczków
                      • betti22 Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 17:31
                        myszz napisała:

                        > nie dbasz, tylko masz zrywy. gdybyś dbała nie miała byś boczków
                        >

                        mylisz sie...gdybym o siebie nie dbala mialabym cellulit...mnostwo kilogranow
                        nadwagi..nie mialabym jedrnego ciala...itd

                        mam poprostu taka budowe ciala ze tluszczyku z brzuszka ,ud udalo mi sie juz
                        dawno pozbyc a na biodrach jest mi trudniej...stad pytanie na forum do kobiet..

                        nie rozumiem skad w kobietach tyle nienawisci i zlosliwosci wzgledem innej
                        kobiety ktora chce wygladac pieknie..podejrzewam ze takie zachowanie bierze sie
                        z ich wlasnych kompleksow ktore chcialyby zmienic ale im sie zwyczajnie nie chce..
                        • myszz Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 17:35
                          wiesz, ja też mam problem z boczkami dlatego wiem, ze gdybyś dbala nie miała być kłopotu. ja zaniedbałam i boczki wyszły. nic wiecej tylko boczki. góra jest ok:) niektóre kobiety mają skłonności do boczków dlatego muszą cały czas nad nimi pracować. ja jestem typem lenia ruchowego :]
      • betti22 Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 17:06
        katarzynka_n napisała:

        > Nie besztajcie jej, dziewczyna sie przejęła i dostaje za to Barbie też człowiek
        > Potrzeba jej faceta, który ją zaakceptuje z tymi boczkami chyba ;)



        po 1. jezeli dla ciebie naturalna kobieta ktora dba o siebie...o jedrnosc ciala
        i chce sie pozbyc 3 kilogramow ktore jej sie nie podobaja to barbie to potrafie
        sobie wyobrazic jak Ty nie potrafisz zadbac o swoj wyglad ...stad niechec i
        zlosliwosc w stosunku do osob ktore zwyczjnie dbaja o siebie...

        po 2. mam wspanialego faceta ktory uwaza mnie za njapiekniejsza kobiete i w
        pelni mnie akceptuje ...a moja decyzja o zgubieniu "boczkow" jest moja decyzja i
        robie to zwyczajnie dla siebie i swojego lepszego samopoczucia.. wiec moze
        daruj sobie ta malo kreatywna ironie.
    • myszz Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 17:10
      chcesz przed nim paradować na plaży ... a w domu to co nie paradujesz czy wtedy nie przeszkadza ci jak wygladasz?

      kupiłam sobie vichy inneov. to na cellulit
      a na boczki /są moim utrapieniem/ polecam siłownię -martwy ciąg, wyprosty
      albo ćwiczenia w domu zobacz na film wrzucany przez foty.toty bodajaże
      • betti22 Re: biodra....pomocy !!! 15.05.07, 17:16
        myszz napisała:

        > chcesz przed nim paradować na plaży ... a w domu to co nie paradujesz czy wtedy
        > nie przeszkadza ci jak wygladasz?


        oj to byl przyklad z ta plaza...nie czepiajmy sie szczegolow ;)

        >
        > kupiłam sobie vichy inneov. to na cellulit
        > a na boczki /są moim utrapieniem/ polecam siłownię -martwy ciąg, wyprosty
        > albo ćwiczenia w domu zobacz na film wrzucany przez foty.toty bodajaże
        >

        dzieki za konkretna odpowiedz :)
    • miauka Do dbających!!! 15.05.07, 17:46
      Moje drogie. To nie tak. Wy uważacie mnie za zakompleksioną laskę, ja natomiast
      uważam Was, bo kompleksy w tym m.in. się przejawiają - w obsesyjnym dążeniu do
      nieskazitelnego wyglądu. A obsesyjne dążenie to właśnie nazwa na to, co tu
      wypisujecie.

      Tak, mam celulitis, tak, mam tłuszczyk tu, tam i siam, tak, nie mam jędrnych
      piersi ani pośladków i nie używam żadnych kremów, mleczek, eliksirów na te
      straszne rzeczy. Dla mnie dbanie o siebie to rozwój, a nie wmasowywanie sobie
      chemii w organizm. Nie interesuje mnie kompletnie kto i na jakiej plaży będzie
      się na mnie gapił z obrzydzeniem czy z rozkoszą. I tak, nie dam się zmanipulować
      kulturze, której Wy niestety dajecie się manipulować aż się kurzy!

      Bo ja dla siebie jestem Boginią :)

      Pozdrawiam Was i przepraszam za napastliwość. Jestem agresywna, jak mi smutno, a
      smutno mi, kiedy czytam takie posty, bo widzę w tym po prostu nienawiść do
      własnego ciała, a jakoś chciałabym, żeby wszystkie kobiety lubiły swoje ciała.

      End of story.
      • betti22 Re: Do dbających!!! 15.05.07, 18:05
        miauka napisała:

        > Moje drogie. To nie tak. Wy uważacie mnie za zakompleksioną laskę, ja natomiast
        > uważam Was, bo kompleksy w tym m.in. się przejawiają - w obsesyjnym dążeniu do
        > nieskazitelnego wyglądu. A obsesyjne dążenie to właśnie nazwa na to, co tu
        > wypisujecie.



        tak owszem na samym poczatku przyznalam sie ze "boczki" mi przeszkadzaja...i to
        jest moj kompeks..nie ukrywam tego i nie uwazam zeby praca nad likwidowaniem
        kompleksow byla poddaniem sie kulturze..ja nie robie tego dla innych po to zeby
        mieli przyjemnosc patrzenia...ja robie to dla siebie zeby czuc sie dobrze w
        swoim ciele

        nie wyznaje zasady "jakiego mnie Boze stworzyles takim mnie masz" ...bo mam
        przeciez wolna wole i nie widze nic zlego w tym ze kiedy przybedzie mi po zimie
        pare kilogranow to zamiast godzic sie na nie to mowie im stanowcze zdecydowanie
        "NIE"...


        >
        > Tak, mam celulitis, tak, mam tłuszczyk tu, tam i siam, tak, nie mam jędrnych
        > piersi ani pośladków i nie używam żadnych kremów, mleczek, eliksirów na te
        > straszne rzeczy.

        wporzadku jezeli Tobie jest z tym dobrze to ok...ale nie rzucaj sie na osoby
        ktorym z tym nie jest dobrze..


        Dla mnie dbanie o siebie to rozwój, a nie wmasowywanie sobie
        > chemii w organizm.


        a kto tu mowi o chemii?? sport...zdrowe odzywianie...nie widze w tym nic
        zlego... nawe zaryzykowalabym stwierdzenie ze to osoby o zdrowym trybie zycia
        postepuja madrzej niz te ktore godza sie na taka rzeczywistosc jaka zastaja nic
        nie robiaz z tym..


        Nie interesuje mnie kompletnie kto i na jakiej plaży będzie
        > się na mnie gapił z obrzydzeniem czy z rozkoszą.


        a mnie interesuje zeby moj facet patrzyl ZAWSZE na mnie z zachwytem i
        rozkosza...koniec kropka ...nie mowie tu ze liczy sie tyko wyglad..bron Boze..ja
        poprostu poruszylam akurat ten jeden z wielu aspektow>





        > smutno mi, kiedy czytam takie posty, bo widzę w tym po prostu nienawiść do
        > własnego ciała, a jakoś chciałabym, żeby wszystkie kobiety lubiły swoje ciała.
        >

        ja kocham swoje cialo...ale nikt nie jest idealem a nie widze nic zlego w tym
        zeby zmieniac w sobie cos co nam przeszkadza..dlaczego mam sie godzic na
        wszystko co mi los podtyka skoro daje mi tez mozliwosc wlasnego wyboru...
        • myszz Re: Do dbających!!! 15.05.07, 18:09
          i kup sobie takie spodenki neopropenowe na allegro jak ćwiczysz albo zawiń się folią taką spożywczą :) wypocisz i szybciej ci boki zejdą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja