Kobieta i koń

20.05.07, 16:35
tym razem chodzi o konia standardowego czyli zwierze:)

i mam pytanie
rekreacyjna jazda na koniu robi sie coraz popularniejsza
na moje oko 80-90 procent osób które dosiadają to kobiety

i stąd pytanie
co was tak pociąga w jeździe konnej?
czy to ma jakiś podtekst erotyczny czy zupełnie o co innego chodzi?
mile widziane opinie oparte na praktyce

ufff jak gorąco!!:))
    • rozczochrany_jelonek Re: Kobieta i koń 20.05.07, 16:48
      zauważyłem to samo i też jestem ciekaw odpowiedzi :)

      może to tęsknota za dzikim ,nieokiełznanym zwierzem i mierzwieniem jego
      grzywy ? :)
      • mroofka2 Re: Kobieta i koń 20.05.07, 17:26
        jelonku!
        ty się normalnie
        przede mną ukrywasz;))
        • rozczochrany_jelonek Re: Kobieta i koń 20.05.07, 18:36
          skadze znowu :P
          przeciez nie mam nic na sumieniu :)) to i ukrywac sie nie musze :)
    • pusta_kobieta Re: Kobieta i koń 20.05.07, 16:55
      z pewnością główną motywacją do rozpoczęcia tej formy rekreacji jest podświadoma
      chęć poprawienia swojej techniki pozycji na jeźdźca,
      tym bardziej bolesne jest przełożenie praktyki nabytej na ujeżdżani na teren
      łóżka: okazuje się bowiem, że nie można rozłożyć pupy tak wygodnie na partnerze
      jak to się dzieje w siodle, a ściśnięcie łydką i pietką wcale nie jest
      odczytywane jako zachęta do przyspieszenia tempa, te czynności za nic też nie
      zmuszą partnera do skoków, ale w sumie ciężko jest skakać odbijając się plecami
      od łóżka

      może czas założyć do łóżka ostrogi, a może przynajmniej wziąć szpicrutę na
      początek ...
      • forumowicz_pospolity Re: Kobieta i koń 20.05.07, 17:16
        pusta_kobieta napisała:

        > z pewnością główną motywacją do rozpoczęcia tej formy rekreacji jest podświadom
        > a
        > chęć poprawienia swojej techniki pozycji na jeźdźca,
        > tym bardziej bolesne jest przełożenie praktyki nabytej na ujeżdżani na teren
        > łóżka: okazuje się bowiem, że nie można rozłożyć pupy tak wygodnie na partnerze
        > jak to się dzieje w siodle, a ściśnięcie łydką i pietką wcale nie jest
        > odczytywane jako zachęta do przyspieszenia tempa, te czynności za nic też nie
        > zmuszą partnera do skoków, ale w sumie ciężko jest skakać odbijając się plecami
        > od łóżka
        >
        > może czas założyć do łóżka ostrogi, a może przynajmniej wziąć szpicrutę na
        > początek ...

        hehe,wpółczuje partnerowi:)))
      • kookardka Re: Kobieta i koń 20.05.07, 17:53
        Myślę o tym, by pochodzić do jakiejś szkółki jazdy konnej, ale przez myśl
        mi nie przemknęło, że można tym sposobem próbować doskonalić tchnikę pozycji
        na jeźdźca :))) jak pomyślę o tym, że siedzę na koniu i mknę przez łąki, pola
        i lasy galopem, pęd powietrza smaga mnie po twarzy , słyszę tętent kopyt
        i czuję jak płynę w powietrzu , to myślę sobie, że to musi być zajebiste
        uczucie i bardzo odprężające ze względu na bliski kontakt ze zwierzęciem ...


        to może da się porównać z męskim zamiłowaniem do szybkich samochodów
        i prędkości jakie rozwijają - tyle, że tutaj chodzi o konie mechaniczne ;)

        poza tym jak to musi cudnie wyglądać, gdy zgrabna laska mknie na koniu
        brzegiem jeziora ,ubrana w strój kąpielowy i w rozpuszczonych długich włosach ;)
    • tygrysio_misio Re: Kobieta i koń 20.05.07, 17:40
      konie to piekne zwierzeta...bardzo mile...jazda na nich wydaje sie taka
      dostojna...

      ja tam uwielbiam zwierzeta wiec chcialabym miec takiego konia ktory bylby tylko
      moj i moglabym sobie pojechac na lake i wyczesac go itpe

      • szonik1 Re: Kobieta i koń 20.05.07, 18:51
        Czy wszystko musi miec erotyczny podteskt??????glupszego zestawienia nie
        widzialam (konie-seks),moze zamiast zadawac takie bzdurne pytania zapisz sie po
        prostu do jakies szkolki i popatrz na to z bliska.Polecam,bo jezdze od lat.
        • forumowicz_pospolity Re: Kobieta i koń 20.05.07, 19:08
          szonik1 napisała:

          > Czy wszystko musi miec erotyczny podteskt??????glupszego zestawienia nie
          > widzialam (konie-seks),moze zamiast zadawac takie bzdurne pytania zapisz sie po
          > prostu do jakies szkolki i popatrz na to z bliska.Polecam,bo jezdze od lat.

          aha, czyli jazda konna słabo wpływa na umiejetnosc czytania ze zrozumieniem
          i niekoniecznie koi nerwy:)
    • listekklonu Re: Kobieta i koń 20.05.07, 19:18
      Czy to, że faceci chodzą na ryby też ma jakiś związek z seksem? Bo tu moja
      erotyczna wyobraźnia wysiada.
      • rozczochrany_jelonek Re: Kobieta i koń 20.05.07, 19:29
        oczywiscie ze ma :)
        rzucanie przynety, podciaganie zylki tylko po to aby zaraz odrobine popuscic,
        co daje zludne wrazenie pewnej swobody, wyczekiwanie na odpowiedni moment aby
        ostatecznie dokonczyc dziela ,wszystko to prowadzi do punktu kulminacyjnego
        czyli konsumpcji zlowionej ryby :)
    • jowita771 Re: Kobieta i koń 20.05.07, 19:40
      jeździłam trochę konno, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, że to może mieć coś
      wspólnego z seksem. chyba częściej faceci maja takie skojarzenia.
      • forumowicz_pospolity Re: Kobieta i koń 20.05.07, 19:52
        po pierwsze podtekst erotyczny był podany jako sugestia lużna
        w razie niesłuszności tego skojarzenia prosiłem o wyjasnienia co jest
        na rzeczy

        po drugie erotyki nie trzeba kojarzyć od razu z seksem, drogie panie:)
        bo to deko szersze pojęcie a poza tym
        zaraz zdryfujemy w obscenę - chodzi o rodzaj przeżycia emocjonalnego
        z gatunku "dreszcz podniecenia przeszywa moje ciało" ze tak to niezdarnie ujme:)

        musi byc jakas głebsza motywacja która powoduje ze kobiety dominuja na konskich
        grzbietach (przynajmniej tak wynika z moich obserwacji) i to próbuje ustalic
        liczac na jakies głebsze przemyslenia a nie tylko mieszanke pukania sie w czolo
        i kierowania na kurs jezdziecki:)))

        za odpowiedzi sensowne, zblizajace do granicy poznania, dziekuje
    • po.rzeczka Re: Kobieta i koń 20.05.07, 19:43
      Z doświadczenia-nie ma podtekstu erotycznego,przynajmniej bezposrednio. Ja lubię
      w jeżdzie najbardziej pokonywanie przestrzeni(tak samo jak w jeżdzie na rowerze
      czy innymi pojazdami),przemieszczanie się plus oczywiście kontakt ze
      zwierzętami.Potem wspaniałe rozlużnienie,endorfiny. I poczucie mocy.
      • szonik1 Re: Kobieta i koń 20.05.07, 19:51
        "aha, czyli jazda konna słabo wpływa na umiejetnosc czytania ze zrozumieniem
        i niekoniecznie koi nerwy:)" - nerwy koi,ale tylko w dniu jazdy,a dzisiejszy
        takim nie byl:/.poza tym moja wypowiedz odnosila sie do 1.powodu uprawiania
        jezdziectwa wymienionego w Twoim pytaniu,a nie do jego globalnej tresci.
        • forumowicz_pospolity Re: Kobieta i koń 20.05.07, 19:54
          szonik1 napisała:

          > "aha, czyli jazda konna słabo wpływa na umiejetnosc czytania ze zrozumieniem
          > i niekoniecznie koi nerwy:)" - nerwy koi,ale tylko w dniu jazdy,a dzisiejszy
          > takim nie byl:/.poza tym moja wypowiedz odnosila sie do 1.powodu uprawiania
          > jezdziectwa wymienionego w Twoim pytaniu,a nie do jego globalnej tresci.

          mam nadzieje ze wyjaniłem nieco w najswiezszym poscie o co mi chodziło
          pozdrawiam i zycze miłych chwil spedzonych w szponach konskiego nałogu:)
      • masztelarz Oferta konska. 20.05.07, 19:53
        Gdyby ktoras z Szanownych Pan chciala pocwiczyc jazde konna to chetnie
        udostepnie konia i udziele wskazowek.
        Pozdrawiam,
        doswiadczony masztelarz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja