Uległa kobieta...

25.05.07, 08:14
niby się bronii...ale czy chce Tego na pewno ?
Najwyższy raczy jeno to wiedzieć...chociaż...//? :P :D
    • wyssana.z.palca Re: Uległa kobieta... 25.05.07, 08:22
      > niby się bronii

      no, jak ulegla, to chyba sie wlasnie nie broni?
    • myszz Re: Uległa kobieta... 25.05.07, 08:27
      chciala by ale się boi :)
    • izabellaz1 Re: Uległa kobieta... 25.05.07, 08:29
      no_okki napisał:

      > niby się bronii...

      Uległa kobieta się broni?;P
      Ciekawe...
      • rasgeea Re: Uległa kobieta... 25.05.07, 08:30
        czego to sie czlowiek nie nauczy na starość :D
        • rose01 Re: Uległa kobieta... 25.05.07, 08:51
          powiedz jej ze poczekasz az bedzie gotowa, zbudujesz jej tym samym grunt
          zaufania, wtedy bedzie jej łatwieji mysle ze szybciej podejmie tą jakze wazna
          decyzje, nie ma sie co spieszyc wszystko na spokojnie...trzeba czerpać radość z
          bycia razem nie tylko a taki sposob to tylko dodatek to całości
    • foczka_ma.dwa.oczka bluszczyk i 25.05.07, 08:59
      galareta.
      Najgorszy gatunek. Dlaczego to lubicie?

      Przeciez uleglosc to postawa, ktora ma prawo poznac tylko mezczyzna ktory jest
      z kobieta naprawde blisko.

      Rece opadaja...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja