dlaczego on nie dzwoni???

IP: *.localdomain / 172.20.6.* 03.06.03, 15:04
Przez pare miesiecy narastalo miedzy nami napiecie, iskrzylo, chemia dzialala
i co tam jeszcze chcecie. Pewnego wieczoru on zdobyl sie na odwage i
wyznal,ze juz od dawna mu sie podobam, ze chce wiedziec czy kogos mam. Bardzo
to byla romantyczna chwila, poprzytulalismy sie troche, potrzymalismy za
raczki i....na tym sie skonczylo. Widujemy sie sporadycznie (on jest dalekim
znajomym mojej kolezanki) ale on ma moj numer telefonu. I milczy. A ja nie
rozumiem dlaczego.Zazanzcam,ze on nie ma powodu zeby sie obawiac o brak
wzajemnosci. Macie jakies pomysly??
    • penery_strycka_homeboye Re: dlaczego on nie dzwoni??? 03.06.03, 15:11
      1. Wyłączyli mu telefon.
      2. Pomylił się, zapisując nr telefonu.
      3. Zgubił nr telefonu.
      4. Ukradli mu telefon, a w środku była karta sim z nr telefonu.
      5. Dzwonił, jak Cię nie było w domu.
      6. Coś mu się stało, jest chory i nie może dzwonić.
      7. Poznał inną.
      8. Ma taryfę weekendową, zadzwoni w sobotę.
      9. Ma taryfę nocną, ale nie chce Cię budzić.
      10. Rozwodzi się z żoną, potem zadzwoni.
      11. Zbuduje Wam dom i zadzwoni.
      12. Wytłumaczy wszystko swojej mamie i zadzwoni.
      13. Jego mama nie zrozumie - nie zadzwoni.
    • Gość: brown Re: dlaczego on nie dzwoni??? IP: 206.122.136.* 03.06.03, 15:17
      bo faceci sa durni, nie wiesz? a poza tym sa prosci. jak nie zadzwonil dotad, to juz sie nie ludz
      • rzulw Re: dlaczego on nie dzwoni??? 04.06.03, 05:28

        > bo faceci sa durni, nie wiesz?
        a kobiety mąde ?
        >a poza tym sa prosci.
        a kobiety skrzywione ?
    • aguszak Wiesz... 03.06.03, 15:22
      .... czasem bardzo dziwnie się życie układa...
      Napiszę Ci tylko tyle, że mój mąż całkiem niedawno mi powiedział, że gdybym
      wtedy, na początku naszej znajomości, w pewnym momencie nie zadzwoniła, to...
      pewnie on też nie zadzwoniłby już i... nie bylibyśmy dziś ze sobą już sześć
      lat :)))
      Więc nie czekaj i zadzwoń...
      Pozdrowionka :)))
      • capa_negra oj dziwnie 04.06.03, 13:47
        ja tez się dowiedziałam, że gdym kiedys po ostrej scysji na poczatku znajomości
        nie wyciagneła reki do zgody - to tez byśmy razem nie byli.... a chłop zbierał
        się pół roku, żeby mnie zagadac :-)
    • Gość: ja z nad morza Re: dlaczego on nie dzwoni??? IP: *.ipartners.pl 03.06.03, 22:16
      • aankaa dlaczego on nie dzwoni??? 03.06.03, 22:27
        obiecał (?) telefon w chwili zapomnienia/natchnienia/zauroczenia
        później zapomniał

        teraz Twoja kolej - na zapomnienie
        • julla Re: dlaczego on nie dzwoni??? 03.06.03, 22:32
          Wyłącz telefon i problem przestanie istnieć. Zawsze tak robiłam; potem nikt się
          nie mógł dodzwonić i wszelkie konsekwencje zwiazane z tym posunięciem były tak
          absorbujące, że nie miałam czasu czekać na telefon.
    • myszzz Re: dlaczego on nie dzwoni??? 03.06.03, 22:50
      może jest nieśmiały? nie wiem ale skoro i tobie i jemu na tobie zależy to
      zadzwoń pierwsza. Nic nie stracisz a możesz wiele zyskać.
      Pozdrawiam
      • lampion Re: dlaczego on nie dzwoni??? 03.06.03, 23:57
        tez uwazam,ze powinnas zadzwonic..w ten sposob nie stracisz kolejnych dni
        oczekiwania,od razu bedziesz wiedziala na czym stoisz:)
        mialam podobna sytuacje jak aguszak:-)tylko,ze z bylym juz chlopakiem,ale
        fakt,ze bylismy razem prawie 3lata o czyms swiadczy:-)
        poznalam go na jakiejs wycieczce,prosil o moj nr telefonu,potem ja wyjechalam
        na kilka dni i jak wrocilam...stwierdzilam,ze raz kozie smierc,staralam sie
        opanowac drzenie glosu i...traah:-)
        spotkanie,potem kolejne i kolejne...:D
        i nie denerwuj sie,jesli rozmowa bedzie szla nie w tym kierunku,w ktorym bys
        chciala(np.temat waszego ew.zwiazku)...once again;bedziesz wiedziala na czym
        stoisz..
        powodzenia:)
        • delicatesca Re: dlaczego on nie dzwoni??? 04.06.03, 05:33
          zadzwon i powiedz mu ze chcesz definitywna odpowiedz: zainteresowany czy nie.
          ze jezeli "nie" to tez swietnie, przynajmniej wiesz na czym stoisz i nie
          tracisz czasu oczekujac telefonu. Innemu dasz szanse.

          znalam faceta ktory dzwonil co 3 miesiace, a teraz prawie codzien, ale juz mam
          go szczerze dosc.

          • anahella Re: dlaczego on nie dzwoni??? 04.06.03, 08:01
            delicatesca napisała:

            > zadzwon i powiedz mu ze chcesz definitywna odpowiedz: zainteresowany czy nie.

            ojojojojojoj! w taki sposob to na pewno by go wystraszyla!
            • maniia Re: dlaczego on nie dzwoni??? 04.06.03, 08:25
              anahella napisała:

              > delicatesca napisała:
              >
              > > zadzwon i powiedz mu ze chcesz definitywna odpowiedz: zainteresowany czy n
              > ie.
              >
              > ojojojojojoj! w taki sposob to na pewno by go wystraszyla!

              Ja tez za dzwoenieniem! A Ty anahello bys czekala przy telefonie wpatrujac sie
              jak sroka w kosc?
              • losiu4 Re: dlaczego on nie dzwoni??? 04.06.03, 08:38
                maniia napisała:

                > anahella napisała:
                >
                > > delicatesca napisała:
                > >
                > > > zadzwon i powiedz mu ze chcesz definitywna odpowiedz: zainteresowany
                > czy n
                > > ie.
                > >
                > > ojojojojojoj! w taki sposob to na pewno by go wystraszyla!


                chyba nie o to Anahelli chodzilo. Ja zrozumialem jej wypowiedz jako ostrzezenie przed postawieniem sprawy niejako
                na ostrzu noze od razu w pierwszej rozmowie. Bo to rzeczywiscie dziwnie troche by wygladalo, np:

                ONA "witam"
                ON "witam"
                "..... (cos o pogodzie i takie tam... powolne dazenie do zasadniczej czesci rozmowy)"
                ONA "to zdecyduj sie, jak widzisz nasz stosunki miedzy nami?"
                "...(cd)"

                jesli sie myle w odbiorze mejla Anahelli, autorka niechybnie sprostuje

                Pozdrawiam

                Losiu
                • anahella Re: dlaczego on nie dzwoni??? 04.06.03, 13:54
                  losiu4 napisał:

                  > jesli sie myle w odbiorze mejla Anahelli, autorka niechybnie sprostuje

                  Czytasz mi w myslach:) Uwazam ze nie ma nic zlego w tym ze kobieta zadzwoni do
                  mezczyzny. Ale zmuszanie go do odpowiedzi, ktorych nie chce wyartykulowac jest
                  stresogenne. No bo gdyby chcial sie jednoznacznie zadeklarowac to by to zrobil.
                  Chyba ze chodzi o pytanie: "czy jestes zonaty?" - tu trzeba dzialac wprost, bo
                  wedlug mnie wchodzenie w romans z zonatym facetem prowadzi do nikad.
              • anahella Re: dlaczego on nie dzwoni??? 04.06.03, 13:49
                maniia napisała:

                > anahella napisała:
                >
                > > delicatesca napisała:
                > >
                > > > zadzwon i powiedz mu ze chcesz definitywna odpowiedz: zainteresowany
                > czy n
                > > ie.
                > >
                > > ojojojojojoj! w taki sposob to na pewno by go wystraszyla!
                >
                > Ja tez za dzwoenieniem! A Ty anahello bys czekala przy telefonie wpatrujac
                sie
                >
                > jak sroka w kosc?

                Pewnie bym zadzwonila ale nie przypierala do muru z definitywnymi
                odpowiedziami:)
    • losiu4 Re: dlaczego on nie dzwoni??? 04.06.03, 08:06
      Gość portalu: ja z nad morza napisał(a):

      > ... Macie jakies pomysly??

      jakichs rewelacyjnych pomyslow nie mam. Moze najpierw proba wyjasnienia zachowana chlopaka: moze on po
      prostu niesmialy jest i trzeba go "popchnac". Zadzwon moze do niego, dyc nic sie nie stanie. A pozniej w rozmowie
      (niekoniecznie tej pierwszej) w jakis zawoalowany (lub nie- to zalezy od Twojego charakteru) sposob daj mu do
      zrozumienia, ze Ci zalezy na zwiazku. Kobiety maja miliony sposobow na to, by okazac zainteresowanie. Im szybciej
      sie przekonasz na czym stoisz - tym lepiej

      Pozdrawiam, zyczac szczesliwego zakonczenia problemu

      Losiu
      • Gość: asia Re: dlaczego on nie dzwoni??? IP: *.neonet.gliwice.pl / 192.168.50.* 04.06.03, 12:21
        Znałam kiedyś faceta, ba, byłam zakochana. Mieliśmy wspólnych znajomych i
        spotykaliśmy się przypadkowo na imprezach. Ale jak już się spotkaliśmy, to
        szliśmy w jakiś cichy kąt i było mi z nim fajnie. Oczywiście nie szliśmy na
        całość - po prostu przytulaliśmy się itd. To było dawno i nie miałam jeszcze
        telefonu, a on poprosił, żebym kiedyś zadzwoniła. Zebrałam się na odwagę i
        dzwonię, a on mi na to - sorki, nie mogę teraz rozmawiać. Od tego czasu już nic
        między nami nie było.
        Radzę Ci - nie dzwoń, ale sprowokój spotkanie, takie niby przypadkowe -
        piszesz, że macie wspólnych znajomych. Przecież nic prostszego.
        pozdawiam
    • Gość: alaa czemu ty nie zadzwonisz? IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.03, 14:30
      zadzwon, po jego glosie poznasz czy jest z tego powodu zadowowlony czy nie.
      jesli po twoim telefonie on NADAL NIE ZADZWONI TAJ DAJ SOBIE NA LUZ-POWODOW
      MOGA BYC 1000-CE
      nie warto sobie tym zawalac glowe. poszukaj sobie kogos nowego..kto zadzwoni
      • Gość: ja z nad morza DZIEŃ SZÓSTY;-) IP: *.ipartners.pl 05.06.03, 21:02
        Mija szósty dzień a ja jeszcze nie zadzwoniłam. Wiem,że zobacze go w
        poniedziałek. No i trochę się boję..Bo na razie żyję wspomnieniem bardzo czułej
        chwili.. nie chcę żeby prysła. Ale lepiej wiedzieć na czym się stoi..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja