30% dzieci efektem zdrady?

30.05.07, 12:43
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80355,4187749.html
Mysle, ze ta statystyka jest prawdziwa choc mimo wszystko dosc zawyzona.
Panuje opinia ze to panowie zdradzaja ale mi sie jednak wydaje, ze to panie
sa w wiekszosci z ta roznica ze sie podstepnie kryguja. A wy co myslicie?
Spodziewam sie ze wiekszosc glosow na tym forum nie bedzie nawet krytykowac
takiego zachowania. Najbardziej chcialbym zeby znalazla sie choc jedna
odwazna osoba na forum i powiedziala jak to jest podrzucic mezowi kukulcze
jajo. Jak to jest?
    • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 12:46
      ifeelpreety napisał:

      > Panuje opinia ze to panowie zdradzaja ale mi sie jednak wydaje, ze to panie
      > sa w wiekszosci z ta roznica ze sie podstepnie kryguja. A wy co myslicie?

      A my myślimy, że panowie nie zachodzą w ciążę.
      Co? Myślisz, że te 30% dzieci to ma jako ojców biologicznych samych wolnych
      facetów bez partnerek?
      • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:09
        Obrona przez szukanie wspolwinnych?
        • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:14
          grogreg napisał:

          > Obrona przez szukanie wspolwinnych?

          Absolutnie nie. Tylko w płodzeniu dziecka biorą udział dwie osoby:)
          Nie lubię gdy ktoś spycha winę na jedną ze stron argumentując to tym, że kobiety
          zachodzą w ciążę to znaczy, że częściej zdradzają.
          • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:16
            To, ze zdrada wymaga wspolnika jest usprawiedliwieniem?
            • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:18
              grogreg napisał:

              > To, ze zdrada wymaga wspolnika jest usprawiedliwieniem?

              A czy ja coś takiego napisałam?
              Nie zgadzam się z autorem, że kobiety zdradzają cześciej bo zachodzą w ciążę z
              innymi facetami niż ich partnerzy.
              • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:21
                Nie twierdze, ze kobiety zdradzaja czesciej.
                Twierdze, ze potencjalne konsekwencje zdrady kobiety sa bardziej.... namacalne,
                a zachowanie zdrady w tajemnicy wymaga od was wiekszej pomyslowosci, zaradnosci
                i dystansu do tzw prawdy.
                • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:25
                  grogreg napisał:

                  > Nie twierdze, ze kobiety zdradzaja czesciej.
                  > Twierdze, ze potencjalne konsekwencje zdrady kobiety sa bardziej.... namacalne,
                  > a zachowanie zdrady w tajemnicy wymaga od was wiekszej pomyslowosci, zaradnosci
                  > i dystansu do tzw prawdy.

                  No z tym jak najbardziej mogę się zgodzić:)
                  • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:29
                    Powyzszy dysput byl dla mnie prawdziwa pzyjemnoscia.
                    • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:33
                      grogreg napisał:

                      > Powyzszy dysput byl dla mnie prawdziwa pzyjemnoscia.

                      Ach miło mi bardzo...ale...dlaczego;P? Że zgodziłam się z Twoim stanowiskiem w
                      poprzednim poście;PPPPP?
                      • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:41
                        Oczywiscie. Jesli efektem dyskusji jest podobne stanowisko, to mozna uznac iz
                        jej final jest udany.
      • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:09
        Izabellaz1, po tej wypowiedzi czuje sie wygranym bo ewditenie widac jaki masz
        kregoslup morlany. Mimo wszytko mnie nie przekonalas, ciagle mysle, ze to lekko
        mowiac okrutne tak patrzac mezowi w oczy i sie usmiechac..
        • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:16
          ifeelpreety napisał:

          > Izabellaz1, po tej wypowiedzi czuje sie wygranym bo ewditenie widac jaki masz
          > kregoslup morlany.

          G**no wiesz o moim kręgosłupie i o mnie samej. Nie wiem co sprawiło, że poczułeś
          się wygranym.

          > Mimo wszytko mnie nie przekonalas, ciagle mysle, ze to lekko
          > mowiac okrutne tak patrzac mezowi w oczy i sie usmiechac..

          Pisałeś o tym, że uważasz, że to kobiety częściej zdradzają bo 30% dzieci ma
          innych biologicznych ojców. Jak dla mnie...nie ma korelacji między jednym a drugim.
          • lupus76 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 31.05.07, 13:05
            To z całą pewnością jedna z najmocniejszych przesłanek przeciw zawieraniu
            małżeństw :)
            • lupus76 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 31.05.07, 13:34
              Sorki, Izka, to nie było do Ciebie :)
    • butterflymk Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 12:51
      Ja nie rozumiem co może kierować kobietą
      żeby tak oszukać własne dziecko i faceta
      wmawiając że jest to jego dziecko
      kiedy wcale nie jest...
      • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:03
        Butterflymyk za mloda jestes zeby cookolwiek wiedziec. Pozwol mowic "starym",
        bo one wiedza na czym zycie polega.. :)

        • butterflymk Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:10
          to ja mogłabym te stare nauczyć życia :)
        • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:11
          No. Nie bedzie tu smarkula moralizowac.
          • butterflymk eeeeeeeeej! 30.05.07, 13:20
            proszę mi tu nie podskakiwać...
            • grogreg Re: eeeeeeeeej! 30.05.07, 13:22
              Marsz do kata!
              • butterflymk Re: eeeeeeeeej! 30.05.07, 13:24
                może jeszcze jakąś karę mi dasz? ;p
                • grogreg Re: eeeeeeeeej! 30.05.07, 13:29
                  A czego nie lubisz?
                  • butterflymk Re: eeeeeeeeej! 30.05.07, 13:37
                    nienawidzę jak ktoś mi daje swoją kartę kredytową i wysyła na zakupy ;)
                    • grogreg Re: eeeeeeeeej! 30.05.07, 13:42
                      Nie posiadam.
      • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:10
        Biologia.
        Kobieta zawsze szuka lepszego materialu genetycznego, ale nie zrezygnuje ze
        stabilnego zwiazku.
        • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:16
          Biologia.
          Kiedys widzialem u Davida Attenborough jak samiec Zebry tratowal zrebie ktore
          nie nosilo jego genow.

          Ale nie zbaczajmy z watku. MaM nadzieje, ze znajdzie sie jakas odwazna i
          naskrobie cos jak to jest na codzien patrzec na mzeza po czyms takim..
          • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:19
            A samiec lwa po zdobyciu wladzy w stadzie, morduje wszyskie mlode poprzednika.

            > Ale nie zbaczajmy z watku. MaM nadzieje, ze znajdzie sie jakas odwazna i
            > naskrobie cos jak to jest na codzien patrzec na mzeza po czyms takim..

            Nie spodziewalbym sie tego.
            Znowu biologia. Ze wzgledu na dobro potomstwa kobieta nie bedzie ryzykowac.
            • ishtarr Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 17:39
              robi to tylko dlatego, ze dopoki mlode sa przy matce, samica jest nieplodna i
              lew nie moze jej zaplodnic i zapewnic swoim genom ciaglosci
        • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:22
          grogreg napisał:

          > Biologia.
          > Kobieta zawsze szuka lepszego materialu genetycznego, ale nie zrezygnuje ze
          > stabilnego zwiazku.

          Idąc Twoim tokiem myślenia można odnieść się do innej tezy z dziedziny genetyki.
          Mężczyzna zawsze szuka jak największej liczby samic, którym "sprzeda" swój
          materiał genetyczny.
          • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:24
            Nie inaczej.
            • butterflymk Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:25
              inaczej
              • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:30
                Alez, nie. Wlasnie tak.
          • trypel Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:24
            izabellaz1 napisała:

            > grogreg napisał:
            >
            > > Biologia.
            > > Kobieta zawsze szuka lepszego materialu genetycznego, ale nie zrezygnuje
            > ze
            > > stabilnego zwiazku.
            >
            > Idąc Twoim tokiem myślenia można odnieść się do innej tezy z dziedziny genetyki
            > .
            > Mężczyzna zawsze szuka jak największej liczby samic, którym "sprzeda" swój
            > materiał genetyczny.
            >
            >
            A idąc tymi dwoma tokami myslenia całkowicie usprawiedliwiamy zdrady :)
            jak dla mnie koncepcja nieco zbyt "do przodu" ....
            • butterflymk Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:26
              ja wiem jak faceci by chcieli
              zdradę w jedną stronę, niech faceci zdradzają ok
              a kobiety nie..
              • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:27
                butterflymk napisała:

                > ja wiem jak faceci by chcieli
                > zdradę w jedną stronę, niech faceci zdradzają ok
                > a kobiety nie..

                Trypelkowi na pewno nie o to chodziło;)
            • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:26
              trypel napisał:

              > A idąc tymi dwoma tokami myslenia całkowicie usprawiedliwiamy zdrady :)
              > jak dla mnie koncepcja nieco zbyt "do przodu" ....

              To nie jest koncepcja "do przodu":) To wyczytałam w mądrej knidze z tej dziedziny:)
            • grogreg Tak, ale......... 30.05.07, 13:34
              Byloby tak, gdybysmy nasze dzialania motywowali wylacznie racjami biologicznymi.
              Ale...... ale wiekszosc z nas wywodzi sie z kultury judeochrzescijanskiej, a ta
              zdrade malzenska postrzega jednoznacznie jako wystepek.

              I jest to takze moj osobisty poglad.
            • simon_r Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:25
              myśle Trypel, że nie byłoby to problemem gdyby wychowywanie dzieci nie
              nastręczało tylu kłopotów :))
              Jakby tak mozna było się bzykać a dzieci po urodzeniu od razu były samodzielne
              to nie istniałby problem zdrady a obie teorie kwitłyby w najlepsze :))

              -------------------
              Pomóżcie w projekcie - Klik TU
              A TU - wieczorne marudzenia zgreda
              • trypel Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:35
                simon_r napisał:

                > myśle Trypel, że nie byłoby to problemem gdyby wychowywanie dzieci nie
                > nastręczało tylu kłopotów :))
                > Jakby tak mozna było się bzykać a dzieci po urodzeniu od razu były samodzielne
                > to nie istniałby problem zdrady a obie teorie kwitłyby w najlepsze :))

                Jasne. Tak samo jak tego problemu nie mieli np mieszkańcy niektórych rejonów
                świata nie widzacy związku między sexem a posiadaniem dzieci. Seksili sie na
                potege i nie było problemu z tym czyje jest dziecko bo najblizszym męskim
                krewnym dziecka był wuj ze sstrony matki :D
                • simon_r Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:44
                  no właśnie... jakiż to piękny układ :)).. ja bzykam a szwagier się zajmuje :))
                  -------------------
                  Pomóżcie w projekcie - Klik TU
                  A TU - wieczorne marudzenia zgreda
          • fiutek-maly Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:12
            izabellaz1 napisała:


            Idąc Twoim tokiem myślenia można odnieść się do innej tezy z dziedziny genetyki
            > .
            > Mężczyzna zawsze szuka jak największej liczby samic, którym "sprzeda" swój
            > materiał genetyczny.

            bo to prawda.
        • simon_r Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:22
          cholera... najpierw napisałem to samo a potem dopiero przeczytałem Twoją
          odpowiedź greg.. :))
          widzę, że nie jestem odosobniony w poglądach :))

          -------------------
          Pomóżcie w projekcie - Klik TU
          A TU - wieczorne marudzenia zgreda
      • simon_r Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:21
        biologia motylku ...biologia!!!... to właśnie nimi kieruje!!
        atawistyczny pęd do podnoszenia jakości genów :))

        -------------------
        Pomóżcie w projekcie - Klik TU
        A TU - wieczorne marudzenia zgreda
      • ishtarr Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 17:42
        Biologia
        Kobieta szuka dobrego 'rozplodnika' (z calym szacunkiem dla wszystkich
        mezczyzn), ktory ma dobre geny i 'sieje' je gdzie sie da, wiec nie nadaje sie
        na staly zwiazek
        Na stalego partnera wybiera tego, ktory zapewni jej i dziecku byt.
        Jest takie przyslowie- kobiety wybieraja zwyciezonych, ale zdradzaja ich ze
        zwyciezcami.

        Oczywiscie nie mozna twierdzic, ze wszystkie kobiety zdradzaja.
    • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:33
      Izzabellaz1, to kto twoim zdaniem czesciej zdradza. Moze wysnujesz dla mnie
      jakas hipoteze. Ja mam swoja i podpieram ja tym o to artykulem. Moje
      doswiadczenie rowniez pozwala mi tak sadzic. Kobiety zdradzaja czesciej i do
      tego rzadziej ponosza konsekwencje. Na przyklad sam przepie..lem z 10
      kolezanek ktroe mialy facetow co oznacza, ze w moim przypadku na 1 niewiernego
      mezczyne przypada 10 niewiernych kobiet :))

      Ale dobra, koniec zartow. My tu chcemy uslyszec jak to jest budowwac zwiazek na
      klamstwie..
      • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:37
        JAK TO JEST PODRZUCIC MEZOWI KUKULCZE JAJO!?

        Nie rozwazajmy zdrady, bo ta jako taka kazdy ocenia jak chce. Watek winnien
        skupic sie na relacjach w zwiazku w ktorym kochajaca zona robi mezowi numer i
        mowi mu prosto w oczy ze nie jego dziecko jest jego!
        • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:40
          ifeelpreety napisał:

          > zona mowi prosto w oczy ze nie jego dziecko jest jego!

          No to tego sobie nie wyobrażam.
        • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:45
          > Nie rozwazajmy zdrady, bo ta jako taka kazdy ocenia jak chce. Watek winnien
          > skupic sie na relacjach w zwiazku w ktorym kochajaca zona robi mezowi numer i
          > mowi mu prosto w oczy ze nie jego dziecko jest jego!


          No dobrze. Powiedzmy, ze slyszysz cos takiego...... i co? Przepedzasz bachora?
          Odsylam do "Dzikiej Kaczki" Ibsena.
          • trypel Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:51
            grogreg napisał:


            >
            > No dobrze. Powiedzmy, ze slyszysz cos takiego...... i co? Przepedzasz bachora?
            > Odsylam do "Dzikiej Kaczki" Ibsena.
            >
            Jestem w stanie bez żadnych problemów zaakceptowac i wychowac cudze dziecko -
            nie jestem w stanie zaakceptowac oszustwa ze strony kobiety-partnerki
            • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:58
              Jestes zonaty?
              • trypel Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:24
                Byłem a co?
                Mam córę :) i zajmuje sie w weekendy jeszcze 2 nie moich dzieci :)
                • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:07
                  A nic. Weryfikuje tylko czy wiesz o czym piszesz.
                  Zatem wiesz.
      • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:38
        ifeelpreety napisał:

        > Izzabellaz1, to kto twoim zdaniem czesciej zdradza. Moze wysnujesz dla mnie
        > jakas hipoteze. Ja mam swoja i podpieram ja tym o to artykulem.

        Artykuł jest dość tendencyjny ale nieistotne. Opierać swoje zdanie mogę na kilku
        wiarygodnych źródłach a nie jednym artykuliku.
        Ja nie wysnuwam hipotez bo nie widzę potrzeby. Na podstawie kilku statystyk, z
        którymi miałam styczność wcześniej wynika, że układy pozapartnerskie zachodzą
        równie często w przypadku mężczyzn jak i kobiet. Jak znajdę to dam Ci linki.


        > Ale dobra, koniec zartow. My tu chcemy uslyszec jak to jest budowwac zwiazek na
        >
        > klamstwie..

        Wątpię żebyś usłyszał takie zwierzenia od kogoś tu na forum.
      • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:43
        Na klamstwach powstawaly cale imperia, wiec dlaczego nie zwiazki dwojga ludzi?
        • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:44
          grogreg napisał:

          > Na klamstwach powstawaly cale imperia, wiec dlaczego nie zwiazki dwojga ludzi?

          :)))))))
          • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:47
            Co sie smiejesz! NAD BEKARTEM TRZEBA PLAKAC..
            • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:48
              Uuuu, kolege troche ponosi. Jakies korelacje z wlasnym zyciorysem?
              • izabellaz1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:51
                grogreg napisał:

                > Uuuu, kolege troche ponosi. Jakies korelacje z wlasnym zyciorysem?

                Kolegę wczoraj też ponosiło w podobnym wątku i również przyszło mi do głowy coś
                podobnego.
                • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:55
                  Izzabellaz1 ty moze jestes fair i nie oklamala bys meza. To odwazne
                  przypuszczenie ale jestem gotow tak myslec. Niemniej w twoim rozumowaniu nie
                  doszukalem sie ani krzty krytyki przeciwko tego typu praktykom. Dlaczego?
                  • ishtarr Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 17:47
                    A doszukales sie pochwaly?
                    Bo ja nie zauwazylam, by autorka w ogole wypowiedziala swe zdanie w kwestii
                    zdrady
              • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:52
                Nie.. Ty sie lepiej skoreluj i porozmawiaj z mama, bo moze cie tez to
                dotyczyc... Nie skumales chyba powagi artyklu, co rowniez sie tyczy izabellaz1.
                • trypel Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:57
                  ifeelpreety napisał:

                  > Nie.. Ty sie lepiej skoreluj i porozmawiaj z mama, bo moze cie tez to
                  > dotyczyc... Nie skumales chyba powagi artyklu, co rowniez sie tyczy izabellaz1.
                  >

                  A co za znaczenie ma czy moim biologicznym ojcem był mój ojciec, listonosz,
                  mleczarz czy operator snopowiazałki z akcji żniwa-1971 ??
                  Żadnego!!
                  Wychował mnie jeden zajebisty facet i to sie liczy.
                  • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:59
                    Trypel, teraz wlazisz w dupe laskom z forum. Bez znaczenia jest jkie dziecko
                    nosi twoja zona. Liczy sie tylko zeby byc zajebistym ojcem. Czytaj co piszesz
                    albo daj namiary na obecna dziewczyne..
                    • trypel Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:06
                      To przeczytaj to co napisałem wczesniej - taka kłamliwą babę co oszukuje w
                      takiej sprawie najlepiej zlinczować :) ale dziecko to dziecko.
                      • ishtarr Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 17:54
                        Dokladnie- dziecko to dziecko, uczucie mezczyzny do dziecka (mam oczywiscie na
                        mysli milosc ojcowska) nie musi byc zwiazane przeciez wiezami krwi
                        Malo to dzieci zostalo wychowanych przez nie swoich ojcow, ktorzy je kochali
                        jak wlasne? Albo dzieci, ktore zostaly poczete z nasienia dawcy, bo maz jest
                        nieplodny?
                        Wiadomo, ze taki 'tatus' powinien byc o tym fakcie poinformowany.
                        Ja oczywiscie nie twierdze ze oszukiwanie meza/ partnera jest zacnym czynem,
                        bynajmniej.
                        Po prostu ten artykul jest dosc zdawkowy, nie opublikowano pelnych wynikow, nie
                        ma informacji o tym, jak badanie zostalo zaprojektowane.
                        Grupa krwi to troche malo. Bo co na przyklad, jesli ojciec lub dziecko bylo po
                        przeszczepie szpiku? (wiadomo, rzadka sytuacja, ale jednak krew wytwarzana
                        przez szpik dawcy bedzie miec inne geny niz geny biorcy szpiku)
                • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 13:58
                  Nie musze o nic pytac moje Mamy bo jestem jak skora z Tatusia zdjety. Krew
                  ojcowska tez przetaczana mi byla.
                  Jednakze Twoja insynuacje wskazuja ze cos tam u Ciebie jest na rzeczy.

                  Co do powagi artykulu. On mnie zwyczajnie nie dotyczy wiec nie moge miec do
                  niego osobistego stosunku.
                  • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:05
                    Czasem tak bardzo chcemy w cos uwierzyc ze staje sie to prawda. Poza tym my tu
                    dyskutujemy, wiec jakiekolwoek insynuacje albo odniesienia sa zbedne. Spojrz an
                    to globalnie. Zalozmy ambitnie ze tylko 10% jest z nieprawgo loza, czy ciebie
                    to nie przeraza? Bo mnie tak..
                    • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:02
                      Mnie przeraza to, ze 850 mln ludzi gloduje.
                      A 10%? Daj spokoj. I tak jest niezle.
    • alpepe Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:04
      ty nie jesteś normalny, nie, ty masz paranoję.
      • ifeelpreety Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:06
        Alpepe, na glownej gazety pojawil sie ten artykul. To nie ja przeprowadzilem
        badania. Ja je tylko przytoczylem. Nie obrazaj mnie..
    • fiutek-maly Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:05
      takie artykuły zawsze dają do myślenia. :)
      A czy ktoś wie co na to polskie prawo? bo w ogyginalnym watku do artykułu
      pojawiły sie sprzeczne informacje. Jakie szanse ma facet na wyklamkowanie sie z
      nie swojego dzieca?
      • fiutek-maly Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:31
        a tak swoja dorgą to chyba nie ma sie czemu dziwic.
        celem reprodukcji jest zapewnienie możliwie licznego potomstwa zróznicowanego
        gentetycznie.
        stratedia rozrodcza mężczyn opiera sie na dążeniu do zapłodnienie mozliwie duzej
        liczby kobiet.
        natomiast kobieta jako ze moze mieć znacznie mniej liczne potomstwo będzie dążyć
        do tego by to potomstwo maiło jak najlepsze geny, jednoczesnie szukajc partnera
        który zapewni przezycie jej dzieciom by jej geny przetrwały w populacji.
        Zgodnie z zasadą 20/80 takie dobre geny będa występowały u 20% meżczyzn i w
        nieskrępowanym normami społecznymi społeczeństwie te 20% mezczyzn było by ojcami
        80% dzieci, a pozostałe 80% meżczyzn było by ojcami 20% dzieci. Monogamia to mit.
        • butterflymk Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 14:55
          strasznie to wszystko brzmi
          jak ja będe komuś rodzić dzieci
          to będzie mój najukochańszy na świecie ktoś
          i nie będe patrzeć na niego jak na jakiś zbiornik genów
          • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:05
            Otoz to. Biologia biologia, ewolucja ewolucja, a system wartosci, systemem
            wartosci. Nie po to zlazilismy z drzewa, wymyslilismy pojecie mlazenstwa,
            milosci, lojalnosci aby trykac sie gdzie i z kim popadnie.
            • butterflymk Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:07
              właśnie dlatego kochajmy się prawdziwą miłością
              i niech owocem jej będą małe słodkie dzidziulce ;D
              • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:11
                Banda malych potworow, chlapiacych na okolo zupka i gryzacych oboma zebami
                nianie w palce.
                • butterflymk Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:13
                  jaką nianię?
                  Tatusia ;p
                  • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:15
                    Tatusia?! Tatusiowego palca?!!!!
                    • butterflymk Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:15
                      np kciuka !
                      • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:18
                        Niepojete.
            • fiutek-maly Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:39
              grogreg napisał:

              > Otoz to. Biologia biologia, ewolucja ewolucja, a system wartosci, systemem
              > wartosci. Nie po to zlazilismy z drzewa, wymyslilismy pojecie mlazenstwa,
              > milosci, lojalnosci aby trykac sie gdzie i z kim popadnie.

              gdyby nasi przodkowie olali zasady dobotu naturalnego to pewnie ludzie wymarli
              by zanim zdażyli by wymyślec wymienione przez siebiepojecia
              a co do pojęcia małżeństwa to ktore z pojęć malżeństwa masz na myśli.
              chrześcijańskie, judaistyczne, muzułmańskie a może jeszcze inne?
              • grogreg Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:43
                Gdyby ludzie zostali przy starych "dobrych" regulach, to bysmy sobie nie
                dyskutowali kulturalnie na forum tylko wlasnie lamalbym na Tobie trzecia maczuge.

                > a co do pojęcia małżeństwa to ktore z pojęć malżeństwa masz na myśli.
                > chrześcijańskie, judaistyczne, muzułmańskie a może jeszcze inne?

                Chrzescijanskie oczywiscie.
                • fiutek-maly Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 16:52
                  grogreg napisał:

                  >Gdyby ludzie zostali przy starych "dobrych" regulach, to bysmy sobie nie
                  >dyskutowali kulturalnie na forum tylko wlasnie lamalbym na Tobie trzecia maczug
                  >e.

                  nie łamał byś 3 maczugi na mojej głowie bo podejmowanie ryzyka zwiazanego z
                  walką było by nieuzasadnione.
                  Zreszta w historii rozwoju człowieka był taki okres gdy ludzkosć wyeliminowala
                  ze swoich szeregów osobniki najbardziej agresywne, przedkładajac wspołprace w
                  grupie nad konfrontacje indywidualnosci.


                  > > a co do pojęcia małżeństwa to ktore z pojęć malżeństwa masz na myśli.
                  > > chrześcijańskie, judaistyczne, muzułmańskie a może jeszcze inne?
                  >
                  > Chrzescijanskie oczywiscie.
                  dlaczego wybrales akurat model chcrześcijański, uwazasz ze jest lepszy od innych?
    • vandikia o znowu twoj ulubiony temat o bekartach? :> 30.05.07, 16:04
      • ishtarr Re: o znowu twoj ulubiony temat o bekartach? : 30.05.07, 17:58
        mylisz pojecia
        bekart to dziecko nieslubne
        a urodzone po slubie w prawie polskim jest z miejsca uwazane za dziecko meza
        matki
    • minasz Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 17:00
      jak wy cwoki czytacie - gdzie niby te 30% w honoluluuuuuuuuu naiwni frajerzy :)
    • thelma3 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 17:22
      jak babcię kocham - jak tylko przeczytałam tego niusa na gazeta.pl od razu
      wiedziałam, że się na ten temat rzucisz ;)
    • obca1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 17:51
      to tylko dowodzi, że człowiek z natury swej nie jest monogamistą :)
    • kalina.tt Re: 30% dzieci efektem zdrady? 30.05.07, 18:53
      Zakładając, że nie każda zdradzająca wpada(czyt. zachodzi w ciążę), mniemam, że
      przynajmiej co trzeciej się udaje nie zajść, to można powiedzieć, ze prawie 100%
      kobiet zdradza. Bzdura do kwadratu. Nie wierzę, w to. 3% dzieci tak ale nie 30%
      komuś się zero dopisało.
    • magnusg To tak samo jak mezczyzna by swiadomie podmienil 30.05.07, 20:52
      w szpitalu dziecko i kazal zonie w niewiedzy wychowywac nieswoje.
    • lupus76 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 31.05.07, 13:37
      To z całą pewnością jedna z najmocniejszych przesłanek przeciw zawieraniu
      małżeństw :)
      • obca1 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 31.05.07, 13:47
        chyba nie..nawet będąc w wolnym związku do aktu urodzenia dziecka wpisuje się dane rodziców..w tym ojca..
        a zrobić test można w każdej sytuacji - czy to będzie małżeństwo czy konkubinat :)
        • lupus76 Re: 30% dzieci efektem zdrady? 31.05.07, 13:52
          obca1 napisała:

          > chyba nie..nawet będąc w wolnym związku do aktu urodzenia dziecka wpisuje się
          d
          > ane rodziców..w tym ojca..
          > a zrobić test można w każdej sytuacji - czy to będzie małżeństwo czy
          konkubinat
          > :)
          Spróbuj zaprzeczyć ojcostwa dziecka urodzonego w związku małżeński i tego
          pozamałżeńskiego...
          Poza tym w luźnym związku kobieta siłą rzeczy czuje sięmniej pewnie, bo
          gwarancje nie te...
    • maretina Re: 30% dzieci efektem zdrady? 31.05.07, 14:58

      > Mysle, ze ta statystyka jest prawdziwa choc mimo wszystko dosc zawyzona.

      zdecyduj sie na cos: prawdziwa? czy zawyzona? jedno drugiemu przeczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja