Sex z zabawkami...

30.05.07, 17:13
Ostatnio rozmawialam z moimi kolezankami o seksie, my z moim partnerem lubimy
experymentowac w rozny sposob...czesto uzywamy wibratorow...roznego
rodzaju:)one natomiast byly bardzo zdegustowane tym co powiedzialam. Teraz nie
wiem czy to z nami cos nie tak?czy moze one sa zacofane?
    • minasz Re: Sex z zabawkami... 30.05.07, 17:14
      z wami jest jak najbardziej tak ale uwazaj na nie bo to wiejskie psitttki te
      twoje lale
    • butterflymk Re: Sex z zabawkami... 30.05.07, 17:15
      wiesz może nie każdemu należy mówic o tym co robisz w sypialni...
      oczywiście to nic złego co robisz z facetem,ale to wasza sprawa..
      • k23dublin Re: Sex z zabawkami... 30.05.07, 17:16
        zawsze o wszystkim rozmawiamy...to moje 2 najlepsze przyjaciolki, ale ich
        reakcja na to co powiedzialam byla szokujaca...no jak dal mnie:)
        • minasz Re: Sex z zabawkami... 30.05.07, 17:20
          a sikacie obok siebie na wyjazdach (np w kucki w lesie) - zawsze sie
          zastanawiałem czy tak robia kolezanki
        • 83kimi Re: Sex z zabawkami... 30.05.07, 17:21
          A ja nie opowiadam mojej najlepszej przyjaciółce o tym, co robię w sypialni. Po
          co? To moja prywatna sprawa! Jedyne o czym gadamy, to kwestia antykoncpecji.
          • minasz Re: Sex z zabawkami... 30.05.07, 17:25
            ale ty jestes stara ona ma 15 lat wiec gada
    • obca1 Re: Sex z zabawkami... 30.05.07, 17:24
      nigdy z koleżankami nie rozmawiałam o szczegółach moich zabaw sexualnych więc nie wiem na ile szczerym należy być w takiej rozmowie :)

      ale myślę, że dla kogoś, kto jest tradycjonalistą w tej sferze wszystko inne będzie szokujące i niezrozumiałe..
      takie tematy trzeba poruszać bardzo ostrożnie.. żeby przypadkiem nie otrzymać nalepki wyuzdanej k* (jak to ktoś niedawno napisał w innym wątku - rodem z pornola :lol: )
    • an_kama Re: Sex z zabawkami... 30.05.07, 17:29
      urozmaicenie sexu jest ok. sama to robię:)
      ale nie każdy ma takie potrzeby.
      nic z Tobą nie jest nie tak:)
    • 444a Re: Sex z zabawkami... 30.05.07, 19:37
      Jak tu już wspomniano. Jedną z najwiekszych kobiecych wad jest paplanie
      koleżankom o seksie ze swoim facetem.

      A co do wibratora, to jeśli nie wkładacie go do ucha to wszystko jest ok.
    • svarowski Re: Sex z zabawkami... 30.05.07, 19:53
      strasznie zacofane są przecież.
      moja kobieta i ja bardzo lubimy zabawiać sięz kolejkami elektrycznymi i klockami
      lego. niesamowicie ją to nakręca.
    • figgin1 Re: Sex z zabawkami... 31.05.07, 08:39
      Ani z tobą nie jest coś nie tak ani z nimi. Jedyne co jest nienormalne to
      zmuszanie w łózku drugiej osoby do czegoś czego nie lubi.
    • trypel Re: Sex z zabawkami... 31.05.07, 09:54
      Sex z zabawkami jest tragiczny. Pamiętam jak moja mała rozsypała kiedyś na łóżku
      klocki lego... a w nocy bez przerwy się nam w coś wbijały a jak w kolano mi sie
      wbił to już była przesada.... od tej pory żadnych zabawek w łózku nie toleruje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja