Czasem nie jesteśmy w stanie...

IP: *.acn.pl 04.06.03, 22:09
Czasem nie jesteśmy w stanie czegoś powiedzieć, czegoś zrobić. Silimy się,
ale nie jesteśmy w stanie. Czasem pieprzymy sobie przez to życie, czasem
idziemy innymi drogami by czegoś uniknąć. Przez dumę, strach, próżność, by
trwać w niby komfortowym stanie, przez dziwne myśli. Mówimy sobie "niech tak
będzie". Przecież trzeba się oszukać, że jest się silnym...


--------------------------------
pray your life was just a dream





    • julla Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... 04.06.03, 22:17
      A znasz bajkę o żabie i skorpionie?
      • Gość: Xanatos Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... IP: *.acn.pl 04.06.03, 22:21
        julla napisała:

        > A znasz bajkę o żabie i skorpionie?


        Jestem skorpionem to powinienem znać, ale nie przypominam sobie żadnej żaby :))
        • Gość: Xanatos Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... IP: *.acn.pl 04.06.03, 22:41
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > julla napisała:
          >
          > > A znasz bajkę o żabie i skorpionie?
          >


          No julla chcę bajeczki buuuu :))
          • julla Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... 04.06.03, 22:58
            Na brzegu rzeki siedziała żaba.
            Kawałek dalej pojawił się skorpion. Chciał sie przeprawić na drugi brzeg, ale
            nie umiał pływać. Zauważył żabę; postanowił poprosić ją o przysługę. Podszedł
            do niej i zaczął prosić, aby przepłyneła rzekę niosąc go na grzbiecie.
            Naprawdę bardzo mu na tym zależało. Żaba jednak wzdrygała się, bała się
            ukąszenia skorpiona; on jednak przekonywał ją gorliwie, że nie ma w tym żadnego
            interesu, bo wtedy oboje poszliby na dno.
            Żaba w końcu zgodziła się, wzięła skorpiona na grzbiet i zaczęła z nim płynąć.
            Nagle, w połowie drogi, na środku głębokiej rzeki poczuła koszmarne ukłucie.
            Domyśliła się, że ukąsił ją skorpion.
            - dlaczego, dlaczego to zrobiłeś...- wyjęczała resztką sił żaba tonąc razem ze
            skorpionem.
            - BO TAKA JEST MOJA NATURA...- odpowiedział skorpion.

            the end
            • Gość: Xanatos Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... IP: *.acn.pl 04.06.03, 23:07
              julla napisała:

              > Na brzegu rzeki siedziała żaba.
              > Kawałek dalej pojawił się skorpion. Chciał sie przeprawić na drugi brzeg,
              ale
              > nie umiał pływać. Zauważył żabę; postanowił poprosić ją o przysługę.
              Podszedł
              > do niej i zaczął prosić, aby przepłyneła rzekę niosąc go na grzbiecie.
              > Naprawdę bardzo mu na tym zależało. Żaba jednak wzdrygała się, bała się
              > ukąszenia skorpiona; on jednak przekonywał ją gorliwie, że nie ma w tym
              żadnego
              >
              > interesu, bo wtedy oboje poszliby na dno.
              > Żaba w końcu zgodziła się, wzięła skorpiona na grzbiet i zaczęła z nim
              płynąć.
              > Nagle, w połowie drogi, na środku głębokiej rzeki poczuła koszmarne ukłucie.
              > Domyśliła się, że ukąsił ją skorpion.
              > - dlaczego, dlaczego to zrobiłeś...- wyjęczała resztką sił żaba tonąc razem
              ze
              > skorpionem.
              > - BO TAKA JEST MOJA NATURA...- odpowiedział skorpion.
              >
              > the end
              >



              Dziękuję :))
              To bardzo bolesna bajeczka. Jest w niej coś smutnego. A może tylko mi tak się
              wydaje?
              Ale jaki jest morał zbieżny z tym co powiedziałem na poczatku julla? :))
              • julla Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... 04.06.03, 23:15
                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                >
                > To bardzo bolesna bajeczka. Jest w niej coś smutnego. A może tylko mi tak się
                > wydaje?
                > Ale jaki jest morał zbieżny z tym co powiedziałem na poczatku julla? :)

                ***
                To najbardziej bolesna bajeczka jaką znam.
                Skojarzyła mi sie z tym, co napisałes w I poście, ponieważ chyba miałeś na
                myśli "naszą naturę", która nas ogranicza lub wyzwala
                - zależy jaka ona jest.
                Zawsze mi sie przypomina gdy ktoś ze łzami w oczach pyta rozpaczliwie "dlaczego
                on/ona tak robi?"
                Może to luźne skojarzenie, ale tak jakoś...
                • Gość: Xanatos Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... IP: *.acn.pl 04.06.03, 23:20

                  > To najbardziej bolesna bajeczka jaką znam.
                  > Skojarzyła mi sie z tym, co napisałes w I poście, ponieważ chyba miałeś na
                  > myśli "naszą naturę", która nas ogranicza lub wyzwala
                  > - zależy jaka ona jest.
                  > Zawsze mi sie przypomina gdy ktoś ze łzami w oczach pyta
                  rozpaczliwie "dlaczego
                  >
                  > on/ona tak robi?"
                  > Może to luźne skojarzenie, ale tak jakoś...


                  Raczej chodziło mi o zaniechanie, ucieczkę, cofnięcie. To chyba też nasza
                  natura. Ogranicza nas. Fakt czasem wyzwala.
            • Gość: Ktoś na "K" Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... IP: 80.51.36.* 04.06.03, 23:08
              Widać,ze nie znasz Skorpionów...Natura Skorpiona nie pozwoliłaby mu prosić
              żabę...Natura skorpiona nakazywałaby mu nauczyć się pływać...naśladując żabę:)
              Co najwyżej wszedł by do wody...zaczął naśladować ruchy żaby...a gdyby jednak
              utonął, twierdziłby,że tak właśnie zamierzał:)))


              Skorpion z trzema ascendentami w Skorpionie :)
              • julla Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... 04.06.03, 23:20
                Gość portalu: Ktoś na "K" napisał(a):

                > Widać,ze nie znasz Skorpionów...
                ***
                Umówmy się, że nie chodzi o zodiakalnego skorpiona:) tylko o takiego małego,
                starożytnego pajęczaka (Arachnida) nocnego drapieżcę krajów ciepłych.
                OK? :)
    • Gość: Lena Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... IP: 80.48.96.* 05.06.03, 08:05
      Od tego czego w życiu nie powiemy groźniejsze jest to co powiemy. Czasem mówimy
      za dużo, czasem w złości wcale nie to co myslimy, czasem celowo by zranić,
      czasem bezmyslnie.
      Tego czego nie powiedzieliśmy zawsze powiedzieć możemy. Tego co powiedzieliśmy
      już nie cofniemy.
      :))))))))
      • ydorius Mówienie - niemówienie 05.06.03, 12:44

        A czasem wręcz preciwnie. Trzeba powiedzieć, nawet wykrzyczeć, choć oczywiście
        zawsze się potem tego żałuje. W imię zdrowego egoizmu; w imę zasady, że czasem
        oszczędzając innym opisu swoich uczuć ranimy się dogłębnie i - właśnie - sami
        idziemy na dno.

        Niewygodna to prawda i rzadko praktykowana. Jeśli się da opowiedzieć tak, by
        nikt nie poczuł się zraniony - super. Jeśli się nie da - to przywalić tak mocno
        jak trzeba. Będzie się tego żałować i to żałować jak cholera. Bo życie w ogóle
        jest pełne żalu.
        A jak się tego nie zrobi, nie będzie powodu. Albo życie w resentymencie i
        zgorzknieniu, albo śmierć. Tertium non datur.

        m,
        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
        • Gość: Lena Re: Mówienie - niemówienie IP: 80.48.96.* 05.06.03, 14:21
          ydorius napisał:

          >
          > A czasem wręcz preciwnie. Trzeba powiedzieć, nawet wykrzyczeć, choć
          oczywiście
          > zawsze się potem tego żałuje. W imię zdrowego egoizmu; w imę zasady, że
          czasem
          > oszczędzając innym opisu swoich uczuć ranimy się dogłębnie i - właśnie - sami
          > idziemy na dno.
          >
          > Niewygodna to prawda i rzadko praktykowana. Jeśli się da opowiedzieć tak, by
          > nikt nie poczuł się zraniony - super. Jeśli się nie da - to przywalić tak
          mocno
          >
          > jak trzeba. Będzie się tego żałować i to żałować jak cholera. Bo życie w
          ogóle
          > jest pełne żalu.
          > A jak się tego nie zrobi, nie będzie powodu. Albo życie w resentymencie i
          > zgorzknieniu, albo śmierć. Tertium non datur.
          >
          > m,
          > .y.
          >
          > ----------------------------------
          > What is home without Plumtree's Potted Meat?
          > Incomplete.


          Asetywnym trzeba być :))))) W obronie własnej nawet nie musimy żałować
          słów :))))
    • anahella Re: Czasem nie jesteśmy w stanie... 05.06.03, 08:14
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > Przecież trzeba się oszukać, że jest się silnym...

      Dlaczego od razu oszukac? Jezeli jestem bezsilna to zdaje sobie sprawe ze
      swojej slabosci, prawda?
Pełna wersja