za...niecaly miesiac bede matka...

05.06.07, 02:06
wyobrazam sobie ze ciaza wobec odpowiedzialnosci ktora zrodzi sie za jakis
czas to pikus... wiecie co jest cudowne w macierzynstwie a w zasadzie w
przyszlym macierzynstwie..swiadomosc ze dasz komus zycie i ktos bedzie czescia
twojego bytu, juz nie bedziesz mowic ja, bedziesz mowic my...wiem, ze wiele z
was pomysli teraz, my mowie jak jestem z nim...ale to calkowicie inne uczucie.
u mnie to przyszlo znienacka, milosc, zwiazek....raz doly, raz gory...pozniej
wiadomosc o dziecku...i jak sie czuje teraz, jestem szczesliwa na maksa, niech
sie wali i pali, cos we mnie kwitnie, calkiem inna swiadomosc kobiety,
swiadomosc matki...nowe zycie, nowe perspektywy i obowiazki, ...dziwne i
irracjonalne kochac kogos kto jeszcze sie nie pojawil ale tak silne ze lamie
wszelkie bariery i rozwala emocje...oczekiwanie takie fascynujace jak
niejednokrtonie orgazm...byc i miec, moze nie na kazda jeszcze nadszedl ten
czas...ja tez mowilam tak 8,9 miesiecy temu..za kilka lat moze zajde w ciaze.
a teraz wiem, ze to najlepsze co mogloby mi sie przydarzyc w zyciu
    • karus100 Re: za...niecaly miesiac bede matka... 05.06.07, 02:23
      Gratuluje!!!
    • zbanowany-fiutek-maly Re: za...niecaly miesiac bede matka... 05.06.07, 02:33
      a wieceie co jest przerazające w macierzyństwie?
      to ze nawet rozsądne kobiety zaczynaja w tym, okresie pie..c jak potłuczone
      o dziecku. Nagle ich światem i ulubionymi tematami rozmów staja sie:
      karminie cycem.
      sraczki, zaparcie i konsytencja gówna dziecka
      rodzaj pieluszek
      dolegliwosci zwiazane z ciąża
      itd

      młode mamy zachowują sie tak jakby były pierwszymi kobietami w historii
      ludzkości które urodziły dziecko. nawet gdy to ich pierwsze dzieco zachowują
      sie jak expertki w wychowaniu dzieci, potrafi taka skrytykowac metody
      wychowawcze innej kobiety mimo to że sama jest mamą od kilku dni a ta druga
      kobieta wychowała juz kilko dzieci. Natomiast świetnie rozumieją sie z inymi
      młodymi mamami i potrafia z nimi dyskutować na ich ulubione tematy ciagle i
      niezależnie od sytuacji. jezeli znajdą sie dwie takie młode mamy w towarzystwie
      mężczyzn podczas posiłku to faceci mogą sobie urządić konkurs pawia na
      odległość. Nawet gdy kobieta ma klase to w tym stanie zmienia sie w samice
      rozpłodową, robi sie plytka i porsta jak konstrukcja młota.
      • ania.silenter Re: za...niecaly miesiac bede matka... 05.06.07, 09:45
        zbanowany-fiutek-maly napisał:

        > a wieceie co jest przerazające w macierzyństwie?
        > to ze nawet rozsądne kobiety zaczynaja w tym, okresie pie..c jak potłuczone
        > o dziecku.

        A o czym mają mówić? O teleskopie Hubble'a?


        Nagle ich światem i ulubionymi tematami rozmów staja sie:
        > karminie cycem.

        naturalne

        > sraczki, zaparcie i konsytencja gówna dziecka

        Bardzo ważny temat. Jak widzę rzadszą kupę, którejś z moich córek to sama
        dostaję s.aczki ze strachu, że skończy się szpitalem i tygodniem z bańki na
        krzesełku przy łóżku chorego dziecka, dzień i noc. Biegunka u niemowlecia
        szczególnie to poważna sprawa:(. Czasem wystarczy kilka godzin aby dziecko
        bardzo się odwodniło.

        > rodzaj pieluszek

        również ważny temat - chciałbyś mieć odparzony tyłek?

        > dolegliwosci zwiazane z ciąża
        > itd

        Baaardzo ważny temat. Ja swoje zlekceważyłam (obrzęki), a potem okazało się, że
        muszę rodzić w 31 tc, czyli 2 miesięce za wcześnie. Dziecko uratowano z
        najwiekszym trudem, mnie również.

        >
        > młode mamy zachowują sie tak jakby były pierwszymi kobietami w historii
        > ludzkości które urodziły dziecko.

        i dobrze, bo to ICH dziecko i instynkt każe im o nie dbać i chroni przed
        zaniedbaniem dziecka

        nawet gdy to ich pierwsze dzieco zachowują
        > sie jak expertki w wychowaniu dzieci, potrafi taka skrytykowac metody
        > wychowawcze innej kobiety mimo to że sama jest mamą od kilku dni a ta druga
        > kobieta wychowała juz kilko dzieci.

        tu, niestety, masz absolutną rację:(

        Natomiast świetnie rozumieją sie z inymi
        > młodymi mamami i potrafia z nimi dyskutować na ich ulubione tematy ciagle i
        > niezależnie od sytuacji. jezeli znajdą sie dwie takie młode mamy w
        towarzystwie
        > mężczyzn podczas posiłku to faceci mogą sobie urządić konkurs pawia na
        > odległość. Nawet gdy kobieta ma klase to w tym stanie zmienia sie w samice
        > rozpłodową,

        hmmmm....coś w tym jest. Do roku życia moich córek mogłam gadać z innymi mamami
        TYLKO o dzieciach, teraz z przyjemnością wróciłam do rozmów o literaturze i
        dyrektywach vatowskich:P.


        robi sie plytka i porsta jak konstrukcja młota.

        i tym samym zaczyna pasować do większości facetów:P. Żartowałam.
      • agg.agnieszka Re: za...niecaly miesiac bede matka... 05.06.07, 09:56
        Drogi fiutku jako calkiem nowa matka nie zgadzam sie z twoim tak stereotypowym
        punktem widzenia. Sa kobiety ktore potrafia zachowac harmonie nawet po
        urodzeniu dziecka. Nie czytam wylacznie prasy poswieconej rozwojowi dziecka,
        mam takie same zainteresowania jak przed zajsciem w ciaze, te same aspiracje.
        Zgodze sie tylko z tym ze z powodu ograniczenia czasowego nie mam zbyt duzo
        czasu na przyjemnosci, na ksiazke, spontaniczny wypad nad morze ale licze ze to
        sie z czasem zmieni. Dbam o wyglad, chodze reguralnie do fryzjera, kosmetyczki,
        robie dokladnie to co wczesniej tyle ze szybciej!
    • ania.silenter gratulacje i dużo, dużo siły:)))) n/t 05.06.07, 09:33

    • minasz Re: za...niecaly miesiac bede matka... 05.06.07, 09:36
      jakas przygłupia jestes
      bo drze ci sie przez tydzien to moze zmadrzejesz hehe
    • kreola7 Re: za...niecaly miesiac bede matka... 05.06.07, 09:43
      Cieszę się razem z Tobą :)))
      Mam nadzieję, że niedługo też będę czuć sie tak jak Ty, choć jednego malucha
      już mam :)))

      A małym się wogóle nie przejmuj to tylko facet, który nawet w części nigdy nie
      poczuje takich emocji.
      • minasz Re: za...niecaly miesiac bede matka... 05.06.07, 09:46
        wasz problem jest taki ze wy w wiekszosci to tylko emocje wiec nie da sie z wami
        dyskutowac za to w rywalizacji jestescie wysmienite hehe
    • dorciaz Re: za...niecaly miesiac bede matka... 05.06.07, 09:48
      a do tego wszystkiego to tylko szkoda że nie można sie wyspac "na zapas".
      Życze Ci szcześliwego rozwiązania,a facetami sie nie przejmuj;)oni tego nie
      zrozumienią;)
      Pozdr.
Pełna wersja