Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-blee..

06.06.07, 17:59
Głupi problem, ale mnie wkurza - znajoma mojej mamy za każdym razem jak mnie
spotyka daje mi buziaka (i to nie w policzek tylko w usta!!!) Jest to dla
mnie obrzydliwe, tym bardziej, że nie za bardzo lubie tą babkę, poza tym kim
ona dla mnie jest żeby od razu sie tak spoufalać??? Czasem odkręcam głowę,
więc wtedy daje mi cmoka w policzek, ale ja nie w ogóle...
Cholera co za okropny babsztyl...
Co mam z tym zrobić?
Juz teraz jak o tym myslę to robi sie niedobrze, słowo...
    • cleare Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 18:07
      powiedz mamie coby z nią porozmawiała... albo jak tylko ją zobaczysz (jak do was
      przychodzi czy coś) mów "dzień dobry" i uciekaj :P
      • tisanee Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 18:13
        Moja mama raczej nic nie powie... Śmieje się ze mnie jak jej o tym mówię, ale
        dla mnie to naprawdę mało przyjemna sprawa... A jak spotykam te babę na mieście
        to zawsze się zatrzymuje i wypytuje o głupoty od razu nadstawiając swój pysk...
        Och... właśnie teraz przyszła do mojej mamy, ja siedziałam w pokoju przy kompie
        a ta małapa się do mnie wpakowała i dalej z tym ryjem...
        Koszmar!!!
        Pewnie jak będzie wychodzic też przyjdzie sie pożegnać:((( Muszę uciekać z domu
        (a mam tyle pracy do napisania na komputerze...)
    • funny_game Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 18:19
      Znajomej mojej mamy przeszło, jak się kiedyś (naprawdę bezmyślnie) po pocałunku
      wytarłam rękawem od ucha do ucha.
      A dziś widziałam praktykanta, którego będę przeszkalała od lipca.... Obawiam
      się, że też go będę chciała całować na powitanie i na pożegnanie ;)))
      • cleare Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 18:24
        funny_game napisała:

        > A dziś widziałam praktykanta, którego będę przeszkalała od lipca.... Obawiam
        > się, że też go będę chciała całować na powitanie i na pożegnanie ;)))

        :D:D:D:D
        hehehe
        aż tak? :D
      • tisanee Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 18:37
        Próbowałam juz tego, nie pomaga:( mimo, że uważam takie wycieranie się za
        dziecinne, ale nie widząc innych sposobów na te namolna babę spróbowałam i nie
        poskutkowało...
        Musze jej chyba wprost powiedzieć , że nie lubię jak mnie ktos całuje...
        Albo powiem, że mam opryszczke i nie chcę jej zarazić;) moze sie przestraszy
        raz na zawsze...
        • cleare Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 18:42
          tisanee napisała:

          > Albo powiem, że mam opryszczke i nie chcę jej zarazić;) moze sie przestraszy
          > raz na zawsze...

          gorzej jak powie, że nigdy opryszczki nie miała i jej raczej nie grozi :D

          weź jej powiedz prosto i otwarcie, że jej zachowanie jest jakieś dziwne,
          przynajmniej dla Ciebie i że jakoś niezręcznie Ci dawać jej buziaki jak
          najlepszej przyjaciółce! i wydaje Ci się że nie powinnyście się tak cmokać...
          dzień dobry, cześć czy co tam jeszcze zupełnie wystarczy :) bez nadmiernych
          czułości :D
        • horpyna4 Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 18:44
          Zrób sobie taką efektowną opryszczkę, np. z plasteliny... i pierwsza wystartuj
          do całowania. He, he...
          • tisanee Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 19:13
            heheh dobre:)))
    • cleare Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 19:26
      i jak? dała buziaczka na pożegnanie?? :D
      • tisanee Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 19:30
        Na szczęście zdążyłam uciec... Babka miała wychodzić razem z moją mamą, więc
        kiedy mama powiedziała, że jedzie już do siebie ja ściemniłam, że musze szybko
        wyjść bo sie umówiłam i poleciałam jak strzała, nawet nie zdążyłam się pożegnać
        z mamą... Widzicie do czego ta baba doprowadza??? Ale naprawdę muszę to
        przerwać, bo nię zawsze uda mi się uciec...
      • tisanee Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 19:34
        Poza tym dodam jeszcze, że owa kobitka lubi sobie wypić i ten jej chuch czasem
        powala z nóg, może głownie z tego powodu czuje taką odrazę...
        Ale postanowiłam: przy najbliższej okazji powiem, że nie lubię tego, po
        prostu... Bez owijania w bawełnę, że opryszcza, że makijaż, że to czy tamto,
        najzwyklej w świecie nie lubię i już!!!
        • cleare Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 19:35
          tisanee napisała:

          > Ale postanowiłam: przy najbliższej okazji powiem, że nie lubię tego, po
          > prostu... Bez owijania w bawełnę, że opryszcza, że makijaż, że to czy tamto,
          > najzwyklej w świecie nie lubię i już!!!

          no i brawo! ;)

          napisz później jak poszło :D
          • tisanee Re: Znajoma mojej mamy całuje mnie na powitanie-b 06.06.07, 19:39
            Ok, dzięki za wsparcie w moim mało poważnym problemie:D
            Pozdrawiam
            Buziaki (albo może lepiej nie biorąc pod uwage temat naszej dyskusji...:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja