Matka woła mnie....

08.06.07, 13:49
...na flaczki:)
To jedyne co dobrego mnie dziś spotyka;)
Mam nadzieję,że cielęce...
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 13:50
      tak przy piątku? ;-)
      • wiarusik Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 13:57
        To guma nie mięso;)
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 14:02
          nie znoszę flaków :-)
    • wiarusik Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 13:56
      Cholera,z woła i to jakiegoś starego:\
      Śmierdzi kupą jak z obory.
      Nic mi się dzisiaj nie udaje;(
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 14:03
        flaki mają to do siebie ze smierdza kupą! nie wiem jak ktokolwoek moze to jesc!
        • wiarusik Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 14:08
          Cielęce nie mają jeszcze tylu lat "pracy";)
          • wiarusik Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 14:10
            Nie są tak przesiąknięte z(g)nojem.
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 15:09
              pokarało cię za mięcho przy piątku :-)
              • wiarusik Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 15:37
                Za jakiś czas Kościół stwierdzi przykładem Wigilii,że mięcho można wpieprzać na
                okrągło;)
        • christine.p Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 15:33
          Współczuję wam - bo nie jedliście dobrze przyrządzonych, nieśmierdzących flaków.
          Ja znam smak dobrych flaków - mniammmm :)
    • funny_game Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 13:56
      Może coś przeskrobałeś i chce Ci wypruć? ;)
    • trypel Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 13:57
      Gorące w taki gorąc?? A nie lepiej jakis chłodnik.... pychotka
      • wiarusik Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 13:59
        Nie przepadam;)
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 14:03
        ee, zimnym nie da sie najeść. nie znoszę chłodników. zupa ma być gorąca i basta!
        zdrowo czasem troche sie wypocić ;-)
        • trypel Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 14:09
          taki chłodnik z pieczenią cielecą... z jajkiem... gęsty mhmmmm niebo w gebie
          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 14:54
            nie jadłam taki cudów, ale najlepszy chłodnik, to chłodnik odgrzany :-)
    • wiarusik Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 14:07
      A w pizdu!
      Moje gó.. lepiej pachnie.
      Matka wyszła,a flaczki do kibla.
      • butterflymk Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 14:09
        ale jesteś bezczelny
        co Ty gadasz w ogóle ?! :)
        Przeproś natychmiast mamę
        za swoje zachowanie!
        • wiarusik Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 14:12
          Mama wyszła do pracy zarabiać pieniąŻKI i o niczym nie wie;)
          A ja mam dzisiaj wyjątkowo deficyt taryfy ulgowej dla kogo i czego kolwiek >;)
          • jdbad Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 15:26
            Flaki ohyda! Ale mamie tego nie mów.
            • butterflymk Re: Matka woła mnie.... 08.06.07, 15:30
              jak flaki to tylko z kurczaka i domowej roboty
              i bez takich flaków przypominających gęsią skórkę blllech
              samo rzadkie i mięsko.. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja