Gość: dominik LEPSZE SĄ KOSMETYKI NIE TESTOWANE NA ZWIERZ IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 10:58 to jest podstawowe kryterium wyboru w przypadku mojej rodziny. Ważne jest nie tylko jak taki środek działa, ale czy jego producent zachowuje się etycznie. Przy obecnym poziomie wiedzy naukowej - testowanie na zwierzętach nie jest już potrzebne (vide kraje Unii Europejskiej). Z zagranicznych kosmetyków poleciłbym Davidoffa, Yves Rocher, Oriflame, a z polskich np. Pollenę Eva (Len) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kizio Re: LEPSZE SĄ KOSMETYKI NIE TESTOWANE NA ZWIERZ IP: 195.94.199.* 17.01.02, 16:06 Masz rację,poco testować na biednych zwierządkach. Np. AVON testuje swoje kosmetyki tylko na sztucznej skurze. Są ok.! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ais Re: LEPSZE SĄ KOSMETYKI NIE TESTOWANE NA ZWIERZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 20:49 tak, ja tez uzywam wylacznie kosmetykow nie testowanych na zwierzetach, w internecie mozna znalezc listy takich firm, a takze firm, ktore testuja wyjatkowo aktywnie. przykladowa strona z informacja: www.wolfpunk.most.org.pl/vivi.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silie Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 195.205.68.* 17.01.02, 14:32 Żadna z Was nie pisze o kosmetykach Yves Rocher? Wydawało mi się, że zaliczyć je mozna już do tych z górnej półki, ale jeszcze przystępnych cenowo.Przetestowane mam kosmetyki kolorowe; swietny, nawilżający podkład:Couleurs Nature-Accroche Eclat. A czy ktos ma zdanie na temat kosmetyków pielęgnacyjnych YR? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sari Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.ts.pl 17.01.02, 14:55 O Ywes Roche nic nie napiszę, bo dwie sprzedawczynie z sieci tych sklepów odradzały mi ich kosmetyki. Szczególnie te kolorowe. Ja wszystkim w moim wieku (po dwudziestce piątce)polecam Synergie Fresh, Nivea alfa flavon, pudry i tusze Max Factora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Ives Rocher IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 15:17 Ja lubię z Ives R. tą naturalną linię: szampony, płyny do kąpieli, wody toaletowe. Zaletą jest zapach jednego owocu, szczególnie lubię jeżynę i kokos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inez Re: Ives Rocher IP: *.unizeto.pl 18.01.02, 08:36 Ostatni zakuiłam krem do twarzy na dzień, na wieczór i pod oczy w jednym, z serii "Pro-Retinol Vegetal" (nowa seria, w ciemno zielonych opakowaniach). Jestem bardzo zadowolona. Krem ładnie się rozsmarowuje, szybko wchłania, ma delikatną konsystencję. Co najważniejsze, naprawdę nadaje się pod oczy. Podobno ta seria przeznaczona jest dla kobiet ok. 30 roku życia. Szczerze polecam! W katalogu tej firmy dostrzegłam zupełnie dwie nowe serie do pielęgnacji twarzy. Jedna do cery suchej, druga - do cery mieszanej z problemami. Wyglądają bardzo zachęcająco. W sprzedaży te kosmetyki mają być od lutego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniela Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczn IP: *.pppool.de 18.01.02, 00:36 Moim zdaniem kazdy powinien dobierac kosmetyki do cery niezaleznie od tego jaka jest ich cena.Ja uzywam od ponad roku kosmetykow z Yves Rocher i jestem z nich bardzo zadowolona.Moja cera stala sie gladka jak skora dziecka.Nie wszystkie jednak produkty sa dobre.Np.tusz do rzes Luminelle jest rzadki i ma rzadka szczoteczke.Dobre sa kremy i kremy tonujace.Z serii BIo Camille jest to seria dla cery wrazliwej w kolorze naturalnym.Po nalozeniu cera jest gladka i ma naturalny wyglad.Poza tym kosmetyki z serii Maybeline tez sa dobre i nie oprozniaja tak kieszeni.Ktos z was napisal,ze z serii NIvea nie ma odzywek do wlosow .Nie wiem gdzie ,ale tu sa wszedzie.Wszak nie probowalam,ale widzialam.Pozdrawiam wszyskie rodaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 157.25.164.* 17.01.02, 16:08 Witam, teraz ja coś nasmaruję o smarowidłach i polepszaczach. Używam balsamu Dove, swietny, smaruję się nim rózno, a do kąpieli dolewam sobie oliwkę J&J. Na twarz nakładam kremy, różne, nie mam alerii na szczęście, mogę więc używać jakichkolwiek... Ale sa to nawilżające. Jako podkład, Vichy do cery mieszanej, jedyny podkład w tak jasnym odcieniu jak moja karnacja, róż Borjous, najświetniejszy jaki znam, wystarcza chyba na 3 lata, już wręcz ma się go dosyć... a on ciagle jest. Cieni używam niewiele... Tusz mam z Avonu, pogrubia i wydłuża, nie wiem, czemu na niego tak narzekano, były inne, ale nie wiem .... zlepiały mi rzęsy w 4 kępki i wygladałam jak po płaczu! Pomadka Chapstick wiśniowa, leczy mi usta i nadaje lekko różowy odcień... Paznokci nie maluje, więc na temat lakierów nie napiszę nic... Włosy myję różnymi szamponami, ale najfajniejsza jest Wella, żółta. Włosy mam długie, L`Oreal z odżywką jakoś mi je tak obciążał i natłuszczał niemiło.... Krem do rąk jest fajny z Rossmana, w takim pudle z różową nakrętka, podobno różany, b.skuteczny, szybko się wchłania i ładnie goi dłonie. Co prawda mó narzeczony twierdzi, ze krem śmierdzi szmatami do podłogi:-)) a nie różą... I w zasadzie to wszystko, aha, perfumy, od lat Armani, od 2 Emporio. Chyba wszystko. Miło sie czytało wasze meile, skorzystam np z rady: maseczka w piance Polleny jako krem na noc! Aha, wiecie co? Fajny jest peeling Rossmana i wygodny do wyciągania, nie w tubce (która zwykle rozcinam, tyle tego zostaje, przekładam do pustych słoiczków po kremach, zostaje zawsze mnóstwo). Pozdarawiam. I jeszcze jedno. Jest taka prawidłowość: im badrziej kobieta ma zniszczona twarz, solarium, trądzikiem, tym więcej tapety wali. Zamiast iść do dermatologa. A w ogóle, to dlaczego jest pełno kobiet spalonych na mahoń, skoro od kilku sezonów jest lansowana porcelanowa cera? Samam mam twarz bladą jak upiór i chciałabym, żeby kobiety się tak mocno nie malowały, bo wygladam przy nich jak zmarła:-)))))))), a nie mogę sobie maski tylko na twarz położyć, a zostawić białą szyję i dekolt. Pa, dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dagga RATUNKUUUU-ROZSTĘPY!!! IP: 10.131.128.* 17.01.02, 16:55 drogie Panie/Dziewczyny?, Znacie moze jakieś skuteczne specyfiki likwidujące rozstępy???? i czy to w ogóle mozliwe??? Pozdrawiam! D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patka Re: RATUNKUUUU-ROZSTĘPY!!! IP: *.denver-16-17rs.co.dial-access.att.net 17.01.02, 21:31 Jak dotad to na rozstepy dobrze dzialal krem z Vichy. Niestety bardzo drogi ale warto sprobowac. Pozdrawiam Patka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniela Re: RATUNKUUUU-ROZSTĘPY!!! IP: *.pppool.de 18.01.02, 00:40 Ja tez stosowalam krem na rozstepy VIchy i musze przyznac,ze jest naprawde skuteczny.Calkowicie chyba nie da sie tego zlikwidowac,ale rozstepy tak bledna,ze warto dac te pare groszy wiecej na skuteczny preparat.Dziala napewno.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AsiaJ Rozstepy i inne IP: *.lot.pl 18.01.02, 09:28 W trakcie ciazy tez mialam problem z rozstepami-Vichy rzeczywiscie jest skuteczny.Rozstepy bledna i staja sie malo widoczne.Co do kosmetykow to jestem typem alergiczki wiec nie moge uzwac kosmetykow ze sztucznymi dodatkami ( a takie sa w wiekszoscie kosmetyki zagraniczne). Z kosmetykow przyjemnie wygladzajacych cialo polecam Bielende.Do cery sklonnej do zluszczania sie polecam polski krem Monalisy Mincer (znany w USA na nasz rynek wszedl okolo 5 lat temu), zluszczenia mijaja po 3, 4 uzyciach kremu.Znakomity!Nie moge uzywac kosmetykow Sorayi - jestem widocznie uczulona na jakis ze sladnikow. Tusz do rzes- Rimmel dla oczu wrazliwych, podklad od zawsze Revlon, maseczka- Lniana Polskiego Lnu, balsam do ciala Len, co jakis czas do kapieli wlewam troche oliwki i olejku zapachowego np. lawenda. Pomadki Rimmel- mam to szczescie ze mam swietna cere tak jak moja mama i nie musze czesto uzywac podkladu ani korektorow.Moja mam ma 54 lata a cere jak przyslowiowa brzoskwinka. I umnie zanosi sie na to samo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nicol Re: RATUNKUUUU-ROZSTĘPY!!! Mustela?! IP: 10.7.201.* 30.01.02, 19:55 Wprawdzie jest to preparat przeznaczony dla kobiet w ciazy - ale to ze wzgledu na bazpieczenstwo - jednak mozne stosowac ten krem kazdykto ma problem z rozstepami, rowniez dzieci i sportowcy w wyniku zmian hormonalnych. Opakowanie jest ekonomiczne i co wazne sa dwa preparaty - zapobiebajacy i dzialajacy na swieze rozstepy oraz te stare o kolorycie perlowo-bialym. Wg producenta po 3miesiacach widac efekty.. Zdecydowanie polecam, gdyz dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duszka Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 17:43 Chciałabym zapytać o waszą opinię na temat DERMIKI -ja stosowałam coś z serii inteligentnej(maseczkę) i byłam b.zadowolona.Teraz wyczytałam na ich stronie o serii Spa i to co o niej piszą brzmi zachęcająco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 66.214.20.* 17.01.02, 18:27 Czy ktoras z Was probowala Synchro Gernetic? Ja uzywam go od niedawna, bo nie moglam sie przemoc do jego ceny- DROGI i dostepny jedynie w gabinetach kosmetycznych, ale sprobowalam i jest po prostu niebiansko genialny. To odzywczo- regenerujacy krem i skora po nim jest swietna. jedyna wada to to ze raczej nalezy uzywac go na noc poniewaz jest dosc tlusty. I do tego ten cudowny zapach! Napiszcie co o nim sadzicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bajka Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 195.136.3.* 23.01.02, 15:29 Seria spa jest świetna, zwłaszcza maseczka antystresująca z pompką. Cera odżywa natychmiast a po nałozeniu makijazu po prostu promienieje. Ale trochę droga - ok 70 zł. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silie Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.jmk.lodz.pl 24.01.02, 09:51 Bajko, a może próbowałaś też nowej serii różanej Dermiki; jest chyba jeszcze droższa od Spa, krem kosztuje ok. 80 zł? Może ktoś już przetestował? Również pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 213.17.193.* 18.01.02, 10:29 Moniko!! Na Twoją bladą twarz szczerze polecam samoopalacze, które sprawiają, że cera wygląda dużo zdrowiej i jest świeża, bez narażania jej na solarium. Ja używam samoopalacza od kilku lat (Vichy) i jestem bardzo zadowolona. Ale słyszałam, że innych firm też są dobre. Narzeczony bedzie zachwycony. A co tam narzeczony, Ty będziesz zadowolona. Acha, oczywiście wyglądają na twarzy bardzo naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 157.25.164.* 18.01.02, 13:26 Dzięki Basiu... Mam samopopalacz, NIvea, nawet ładnie pachnie... Najpierw jest mnóstwo przygotowań... peeling, nakładam na taka twarz świeżo po kapieli, lekko nawilżona, nie jest źle, starm się tylko żeby obyło sie bez "zacieków" przy brwiach i ustach, żeby się samoopałki zbyt dużo nie zebrało... Tylko wiesz, Basiu, trzeba by się smarować, tak co 2 dzień.... A ja się trochę boję, bo pamiętam jak moja koleżanka wygladała, z tym, że ona raczej przesadziła, miała na twarzy odbarwienia i takie plamiska szkaradne... A samoopalkę Vichy dostałam kiedyś ... próbke, nie znałam "mocy" więc wysmarowałam się tak solodnie, jak tym z Nivea... cholera, na 2 dzień do pracy nie chiałam iść... wygladałam jak stara marchewka, okropnie... Samopolalaczem smaruję się dość sporadycznie, ostatnio na Sylwestra.... Pa, dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agniecha Moje zdanie... IP: *.bresa.com.pl 18.01.02, 09:39 Moim skromnym zdaniem polskie kosmetyki są świetne - jeżeli chodzi o kosmetyki do codziennej pielęgnacji. Osobiście używam kosmetyków firmy Ziaja (żel do mycia twarzy, tonik aloesowy, krem jogurtowy (super!!!!) oraz krem pod oczy). Natomiast ciężko mi dobrać jakiś dobry podkład. Puder pyłkowy Constans Carrol - ok. Natomiast nie wiem dlaczego tak narzekacie na tusze Avonu - ja stosuję tej firmy albo Oriflame. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kata Re: Moje zdanie... IP: *.*.*.* 18.01.02, 12:14 A propos kosmetykow YR - od kilku lat uzywam dosc regularnie kremu ADN-RNA - jest bardzo lekki i idealnie sie wchlania. Pozostawia uczucie swiezosci i nawilzenia przez dlugie godziny, skora staje sie gladsza, delikatniejsza i jej odcienia staje sie jakby zdrowszy. Dobre sa tez kosmetyki z serii Pro-Retinol (ta nowa, ciemnozielona)- nadaja sie dla cer po trzydziestce (ADN-RNA tez). Maja tez dobre kremy do stop i do rak (zwlaszcza seria Arnica). Rok temu odkrylam balsam aloesowy do ciala Celii - uwalam, ze nie ma lepszego pod sloncem (chyba, ze Biotherm, ale ze wzgledu na cene wole Celie). Szampony i odzywki - wylacznie Joanna (zwlaszcza seria z algami morskimi - po prostu HIT). Kosmetyki kolorowe i perfumy - tu musze przyznac racje Paniom preferujacym kosmetyki renomowanych firm. Moimi ulubionymi sa tusze Diora, cienie Estee Lauder, Givenchy i Chanel (niestety, nazwy nigdy mi w glowie nie zostaja a przy sobie kosmetykow nie nosze), i po prostu rewelacyjny puder w kuleczka z serii meteorytowej Guerlaine'a (nie uzywam pudru w kamieniu w ogole). Swietne sa tez blyszczyki w sztyfcie Shiseido - usta wygladaja naturalnie i jednoczescie niezwykle powabnie, a co najwazniejsze produkt ten nie wazy sie na wargach. Podklady i fluidy to moja pieta achillesowa (mam wrazliwa i mieszana cere i chociaz wyprobowalam juz dziesiatki roznych, polskich i zagranicznych - takze tych baaardzo drogich - jeszcze nie znalazlam takiego idelanie dla siebie). Moze ktoras z Pan miala podobne problemy i udalo jej sie znalezc rozwiazanie? Maseczki - wylacznie polskie (zwlaszcza zielone firmy AA i Eris do cery alergicznej i wrazliwej). Od czasu do czasu (ca raz w miesiacu) robie sobie bardzo prosta i bardzo skuteczna kuracje witaminowa. Polega to na tym, ze nakladam na twarz witamine E w kropelkach (kupowana w aptece w Polsce), zwykle po poludniu lub wieczorem, czasem na noc, czekam az do wchloniecia jej przez skore. Dla mojej skory to idealny srodek anty-stresowy i anty-zmarszczkowy. A w ogole - Panie mieszkajace w Polsce - nawet nie zdajecie sobie sprawy, w jakim luksusie zyjecie, jezeli chodzi o wybor niedrogich, DOBRYCH kosmetykow o przystepnych cenach, rodzimej produkcji. Wcale nie sa gorsze o zagranicznych - musimy jednak pamietac, ze wybor odpowiedniego kosmetyka to sprawa indywidualna, zalezna od rodzaju cery, wieku, trybu zycia, sposobu odpoczynku, diety, nawet srodowiska pracy etc. etc. Hydra-Zen czy Vine-Fit Lancome bedzie rewelacyjny dla Pani X, ale Pani Y dostanie po nim parchow. Natomiast skora Pani Y bedzie sie swietnie czula po kosmetyku firmy np. Ziaja za 5 zl. W gruncie rzeczy wszystko zalezy od naszej wytrwalosci w szukaniu. A rynek jest tak obfity, ze kazda z nas cos znajdzie - czy to z tej "gornej" czy z "dolnej" polki, w zaleznosci od preferencji czy kieszeni (osobiscie wole te dolna polke i to nie ze wzgledow finansowych, ale przede wszystkim dlatego, ze czasem zdarza mi sie nietrafiony zakup z przyczyn wyzej opisanych). Dodam jeszcze, ze jestem dobrych pare lat po trzydziestce, mam bardzo wrazliwa i delikatna skore mieszana (niestety z jednej strony, stety z drugiej - jak do tej pory nie mam jeszcze zadnych zmarszczek, nawet wokol oczu i na szyi) o bardzo jasnej karnacji. Nie pale i bardzo zadko pije (jezeli juz to piwo lub biale wino w malych ilosciach). Nie opalam sie (bardzo latwo u mnie o poparzenie sloneczne i na slonce wychodze wylacznie szczelnie obsmarowana kremem z faktorem 40+) i nie chodze na solarium (nic tak nie niszczy i nie postarza szybciej skory niz owe zdradliwe promienie opalajace i nikt mi nie wmowi, ze jest inaczej - codziennie widuje rezultaty dlugich godzin spedzonych w solariach na twarzach holenderskich dziewczat i kobiet, ktore w wieku lat dwudziestu wygladaja na czterdziestolatki). Zaczelam uzywac delikatnych kosmetykow polskich w wieku lat 20-stu i dopiero po trzydziestce przerzucilam sie na nieco silniejsze, wspomagajce skore (jak np. seria Pro-Retinol YR). Na codzien nie uzywam ciezkiego makijazu (nieco pudru i delikatnie nalozony tusz do rzes plus blyszczyk wystarczy), podklady i fluidy zostawiam na "wieczor". Pije duzo wody, herbatek ziolowych i sokow owocowych, natomiast od wielu lat nie pije czarnej herbaty (bardzo odwadnia organizm a co za tym idzie i skore). Kawe zostawiam sobie na weekendowe poranki. Poza tym duzo ruchu na swiezym powietrzu. I snu - nic tak nie regeneruje skory jak dlugi (8 godzin), odprezajacy, zdrowy sen. A propos forum - jestem raczej "podgladaczem" i rzadko "daje glos", ale co mnie szokuje to ogromna nietolerancja i zaskakujace agresja w wypowiedziach, zwlaszcza komentujacych poprzedniczki. Panie, ktore sie "popisywaly" wczesniej wyzywajac sie od zdzir itp. (nie chce mi sie wracac do tych wypowiedzi wyzej) nie maja czyba zbyt duzego doswiadczenia w wypowiedziach publicznych. Przeciez to jest FORUM, a nie pyskowka i zenujacym jest dla osob postronnych (i nie chcacych uczestniczyc) czytanie (bynajmniej nie z zainteresowaniem), jak nieznane sobie osoby obrzucaja sie wzajemnie blotem tylko dlatego, ze maja odmienne opinie. Wymiana pogladow jest wymiana pogladow a nie ich wysmiewaniem (i to jeszcze TAK wulgarnym) czy tez krytykowaniem. Szanujmy sie wzajemnie - o ilez zycie bedzie przyjemniejsze. Pozdrawiam wszystkie Panie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.uni.lodz.pl 18.01.02, 10:24 Faktycznie ! Czy nie macie lepszych tematow do rozwazania tylko na temat kosmetykow? Proponuje porozmawiac o pogodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 213.17.193.* 18.01.02, 10:35 Właśnie to jest tematem naszego rozważania, a nie pogoda. Spójrz przez okno i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silie Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 195.205.68.* 18.01.02, 10:58 Czy któraśz Was mogłaby poradzić coś w kwestii twarzy, a konkretnie jej wygładzenia.Regularnie stosuję peeling drobnoziarnisty i aktualnie krem nawilżający Nivei-alfaflavon.Zaraz po peelingu skóra jest niby gładka, ale juz na drugi dzień szorstka, nieprzyjemna. Osobiście polecam balsamy do ciała Nivei, a do paznokci wszystko z serii Sally Hansen- rewelacyjny lakier z teflonem, cena wprawdzie ok.30 zł, ale naprawde warto! Nie odpryskuje, nie ściera się, trzyma się cły tydzień. Ciekawa jestem nowego tuszu Loreala, pogrubjającego. Aha, czy ktos używa tuszu Max F.- Lashfinity? Proszę o opinię na jego temat. No i chciałabym mieć kiedyś taka sytuację finansową, żeby wypróbować tych wszsytkich polecanych przez Was kosmetyków Lancome, HR, Biotherm i in.Niestety... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 12:45 Co do tuszu Lashfinity, to odradzam. Zmywa się razem z rzęsami. Wypróbuj sama w perfumerii, bo słyszałam pozytywne opinie. A co do drogich kosmetyków, to ja też nie kupuję ich często. Jeśli już, to tylko w strefie bezcłowej (40% taniej) - sama nie latam, ale moi znajomi tak. Jeśli np. krem matujący Heleny R. kosztuje u nas 140 zł, tam płacę ok. 85. Jest wydajny, wystarcza na ok. 4 miesiące - tak więc wydatek miesięczny to ok. 20 zł! Sprawdziłam - mam wrażliwą skórę, po wieczornym demakijażu jest zawsze ściągnięta i spragiona kremu. Jeśli np. stosuję Hydra Zen, to po 2 kropelkach tego kremu twarz jest uspokojona i nawilżona; a np. po kremach Ziai czy Synergie Fresh nie. Musiałam nakładać 2-3 warstwy. Kupuję drogie kosmetyki wyłącznie po przetestowaniu, są bardzo wydajne, wystarczają na długo. Jest to spora inwestycja, ale po sprawdzeniu, na ile wystarcza, zupełnie opłacalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silie Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 195.205.68.* 18.01.02, 14:02 Bardzo chcę dowiedziec się, czy która z Was stosowała SPOTLIGHT Estee Lauder? Ten podobno rozświetlający kosmetyk został wybrany jako Doskonałość Roku 2001 w Twoim Stylu. Jeżeli króras z Was już go przetestowała, chaciałabym sie dowiedzieć jak naprawdę działa, czy sa WIDOCZNE EFEKTY i czy wart jest swojej ceny ( chyba ponad 200 PLN ). Z góry bardzo dziekuję za odpowiedź. Pozdrawiam wszystkie Panie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 195.136.3.* 22.01.02, 12:35 Jest ok. ale raczej jako poprawiacz nastroju, chwilowy. Niektórzy twierdzą, że cera jest po nim świetlista i kolorowa jak benzyna w kałuży - ale to są oczywiście złośliwcy. Myślę jednak zdecydowanie, że nie jest wart tej ceny i - mówię z własnego doświadczenia - nie rozmumiem zachwytów nad tym kosmetykiem ani tym bardziej wyróznienia Twojego Stylu. Lepiej chyba kupić dobry podkład. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silie Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.jmk.lodz.pl 23.01.02, 13:37 Dziękuję Aniu za opinię o SPOTLIGHT, chyba juz teraz będę odkładała na inny cel:)) Podobno doskonały jest podkład DOUBLE AGENT -HR? Któraś z Was go chyba stosowała, ale ciekawa jestm przede wszystkim czy dobrze kryje, a jednocześnie nie wygląda jak maska? I jaką ma konsystencję? Dzięki z ewentualną odpowiedź, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 62.233.165.* 29.05.02, 13:55 Kupiłam ten rewelacyjny SPOTLIGHT i teraz żałuję, bo nie widzę praktycznie żadnej różnicy. Być może to wynika z faktu, że mam mieszaną cerę, która trochę się świeci i bez tego cudu. Jestem rozczarowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 66.214.20.* 18.01.02, 18:08 Dziewczyny prosze Was o rade. Mam 26 lat i ogromne worki pod oczami, ktorych nie moge sie w zaden sposob pozbyc. Powiedzcie mi czy jest na to jakis sposob. A ponadto kazdego ranka moja twarz jest tak opuchnieta ze wygladam jak mongol. Moze ktoras z Was ma na te rzeczy jakies sprawdzone sposoby. Wielkie dzieki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.minneapolis-08-09rs.mn.dial-access.att.net 18.01.02, 19:48 Aga; Powinnas powiedziec o tym swojemu lekarzowi. Zrob sobie badania (tarczyca, nerki, itp). A moze jest za duzo soli w Twojej diecie? Kosmetyki nie pomoga Ci zlikwidowac duzej opuchlizny. Koniecznie idz do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bródka;) Nieco inny problem.... IP: 195.187.56.* 21.01.02, 10:28 Drogie Internautki, Korzystajac z tej niecodzienniej mozliwosci wymiany pogladow i doswiadczen prosze Was o rade - jak pozbyc sie zarysowujacego sie (niestety) drugiego podbrodka? Jestem generalnie szczupla osoba, wiec nie w odchudzaniu rzecz. Wpadlam na szalony pomysl - moze uzyc do tego celu kosmetykow odchudzajacych, ktore stosuje sie do ciala (na biodra, uda itd.) i wmasowywac je w ten nieszczesny nadmiar tkanki tluszczowej? Ja naprawde nie zartuje:)Poradzcie! I w ogole prosze o rade, ktore z tych odchudzajacych kosmetykow polecacie. Z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silie Re: Nieco inny problem.... IP: 195.205.68.* 21.01.02, 11:05 Hmmm, ciekawe. Niestety nie pomogę Ci, gdyz sama nie stosowałam nigdy wyszczuplających kosmetyków, ale chętnie przyłączam się do twojej prośby; proszę o opinię na temat w/w. Czy działają naprawdę, czy to tylko niezły bajer...? Aha, i ponawiam pytanie o SPOTLIGHDT Estee Lauder. Pozdrawiam wszystkie Panie w ten mokry poniedziałkowy poranek:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anula Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 158.2.8.* 21.01.02, 10:47 Ja na czas zimowy polecam "Krem na zimę" Urody SA z serii Hydrosystem - szczegolnie na wyjscia w plener, oraz z tej samej serii "Krem na noc" do cery mieszanej. Inne preparaty z Hydrosystemu jakoś nie są dla mnie tak odpowiednie, ale te dwa idealnie. Koszt to ok. 10 zł, więc na każdą kieszeń. O preparatach ekskluzywnych mogę sobie co najwyżej poczytać, ale te w granicach ok. 50 zł wcale nie są lepsze od w/w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mila Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.tnt10.me2.uunet.de 24.01.02, 23:22 I ja dorzuce pare slow od siebie. Yves Rocher ma naprawde niezle kremy. Moja mama ( po 60-ce) z upodobaniem uzywa serii z wyciagiem z shiitake i toniku bio-camille. Ja kupilam sobie krem na noc z retinolem. Tusze do rzes tylko zagraniczne- uzywam stale Lancoma Magnificils a moja siostra Extencils i jestesmy niesamowicie zadowolone. Naczytalam sie ostatnio pochlebnych opinii o tuszu Great Lash Mascara Firmy Maybelline, ze niby tani a genialny. Zawiodlam sie jednak- kiepska szczoteczka, dlugo schnie i rzesy jak jakies pajecze lapki. Bardzo lubie kremy Juveny i Clarins. Sa lekkie ale tresciwe. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Zdecydowanie lepsze są zagraniczne! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 01:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fela Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 195.64.16.* 25.01.02, 15:57 Ja zyje we Wiedniu, ale juz od lat 50-ych, ale uzywam polskie kremy, bo uwarzam, ze sa bardzo dobre. Bedac w Krakowie zauwazylam, ze w drogich sklepach prawie juz nie ma polskich kosmetykow, bo panie Polki mysla, ze jak naloza krem za droga cene, bedzie lepszy. Jest to wielkie glupstwo, bo uzywalam tez takie i doszlam do wnioski, ze polskie sa bardzo dobre i o wiele tansze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Do Feli IP: 217.99.1.* 26.01.02, 22:40 To jest Twoje zdanie. Ja natomiast wiele lat mieszkałam za granicą i nie spotkałam tak dobrych kremów jak Dior , np. To , że Tobie odpowiada polskie nie znaczy , że wszystkim Polkom ma być "do twarzy" w Dermice , nie? . Na szczęście każda z nas ma inną cerę i potrzeby . Tak trudno to zaakceptować? Rozsadku trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elle Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.gryfice.sdi.tpnet.pl 26.01.02, 21:39 tusz L'Oreal Intensifique- do niczego!!!!!!!Skleja,kapie i sprawia,że wyglądam jak clown.Polecam tusze Clarinsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.sejm.gov.pl 28.01.02, 14:37 Bardzo mi ostatnio odpowiada mleczko do zmywania makijażu POND,S. Jest dobrej konsystencji. Polskich producentów albo są za rzadkie albo za gęste. Wiem że jest ono produkowane w Polsce także mogę sobie tylko dopowiedzieć jaka jakoć jest tego oryginalnego. Ten produkt uważam że ma jakoć zadawalającą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.telan.pl 29.01.02, 16:39 czas zmienic forum bo nic tylko lancome helena r. itp. plus to ze odzywa sie 1 lub 2 osoby dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bini Re: Czy lepsze są ..... do Janeczki IP: *.hkcable.com.hk 31.01.02, 08:59 Guerlain ma serie "Issima success" i z tej serii krem pod oczy jest jedynym, ktory moge stosowac. Ale tez radze zdobyc najpierw probke, bo kazdy indywidualnie reaguje na skladniki zawarte w kremach. Co do dyskusji na glowny temat, to jestem przekonana, ze te drogie sa o wiele lepsze. I nie chodzi tu o cene komponentow, z ktorych sklada sie np. krem, tylko o technologie w/g ktorej sa produkowane. I za to placimy. Np. tani krem z wit. A ma te sama wit. co drogi, jednak po paru otwarciach pudelka ta wit. sie ulatnia i wlasciwie smarujemy sie wylacznie innymi skladnikami - w przeciwienstwie do tych drogich, gdzie proces produkcji gwarantuje zawartosc wit. az do wyczerpania zawartosci. Z tego wyciagam wniosek, ze zaden polski producent takimi liniami nie dysponuje, bo wtedy automatycznie ceny musialyby sie zrownac z cenami firm zachodnich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi Re: Czy lepsze są ..... do Janeczki IP: *.telan.pl 31.01.02, 12:07 baby nudne juz jestescie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.tvsat364.lodz.pl 31.01.02, 13:28 Oczywiście, że zagraniczne... białoruskie, ukraińskie i wietnamskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doris Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: 213.76.187.* 04.03.02, 19:09 Drozsze i zagraniczne (to chyba jednoznaczne) kosmetyki sa lepsze, MNIE NIE STAC NA TANIE. Przyklad. Ostatnio zmuszona bylam kupilam spirale do rzes za 9 zl, za kazdym razem jak z niej korzystam wszystko mam wysmarowane na czarno, musialam kupic lepsza za 40 zl i nie mam problemow,a ta za 9 poszla w kosz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anja Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 15:25 Po prostu trzeba na sobie sprawdzić, co jest skuteczne. Miałam i Lancome, i Helenę R, ale teraz używam całej serii Miraculum Young (ta pomarańczowa), tonik mam Kolastyny, odżywkę do włosów Ziai. I jestem ZACHWYCONA!!!!! Kosmetyki naprawdę skuteczne, warte polecenia, za parę złotych. Ja uważam, że nie ma sensu wydawać 200 zł na krem. Ale to moje zdanie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusja Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 19.05.02, 18:40 Wydaje mi sie ze i tak wszystko jest to samo,czy drogie czy tanie to zalezy tylko od tego czy firma jest znana i czy robi reklame swojego produktu.Przeciez wszystko ma ten sam sklad mniej wiecej i tak samo dziala.Ogladalam kiedys program gdzie byla mowa o tym ze wszystkie szampony sa takie same : i te drogie i te za apre zlotych, cale to ich dzialanie to sciema. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agu. Forte +25 IP: *.wszins.tychy.pl 29.05.02, 09:06 Seria Forte +25 firmy Eris jest rewelacyjna. Wreszcie mam krem matujacy, który matuje! Polecam tez krem detoksykujaco-nawilzajacy. Jest na dzien, ale ja z powodzeniem stosuje go na noc. Pyszczek tez po nim jest matowy. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogna cera z problemami? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 16:42 Nasza cera tak jak i my ma czasem problemy.Umiejetna pielegnacja skory i profilaktyka mogą je znacznie ograniczyć dlatego wszystkim z problemami z cerą naczyńkowa polecam linię kosmetykow firmy AA .Tym natomiast,ktorzy chcą uchronic sie przed skutkami szkodliwych czynnikow jak,np.: wolne rodniki polecam Biosystem firmy BanDi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogna Milosc Mai IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 18:36 Tak jak Maja kocham jak Nivea rodem z Gliwic pielęgnuje moje cialo.Naprawde warto sprobować !!! Odpowiedz Link Zgłoś
grabdowski MOJE DZIEWCZYNY WOLA POLSKIE 07.06.02, 11:18 Moja zona nalogowo uzywa kremow Erisa. Zreszta zarazila nimi moja siostre, ktora od lat mieszka w Londynie ( a ona je jeszcze rozpowszechnila wsrod swoich angielskich znajomych) Natomiast moja corka uzywa Ziaji. Teraz na dzien dziecka m. in. dostala Krem brazujacy z serii Sopot. Podobno nie niszczy tak skory jak samoopalacze a jednak sprawia ze jest brazowa. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nee Re: MOJE DZIEWCZYNY WOLA POLSKIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 11:33 Tylko pozazdroscić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZORA Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 07.06.02, 21:44 Witam wszystkie Panie; Mam nietypowo długie włosy (po rozpuszczeniu do kolan) i wobec tej długości kosmetyki do pielęgnacji włosów dobierać muszę starannie. Jak dotąd nieźle się sprawdza Gliss Kur Schwarzkopfa, regeneracyjna maska do włosów Avon... Jednak ciągle jeszcze nie to. Czy któraś z Pań może doradziłaby mi w ewentualnym doborze dobrej odżywki, balsamu lub maski do włosów? Z uwagi na czas i wysiłek, jaki poświęciłam tej 'hodowli', wolę nie eksperymentować sama... Pozdrawiam wszystkie Internautki ZORA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 00:39 Świetne są produkty L'Oreala, ale te z profesjonalnych salonów! Droższe, ale lepsze o niebo od tych z kiosku na przykład. Polecam i nawiazuję tym samym do tytułu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Czy lepsze są kosmetyki polskie czy zagraniczne ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 14:48 W odpowiedzi na początkowe pytanie powiem tak: dla mnie, najlepsze są kremy nawilżające, polskie, z serii "jaki-się-trafi", ze szczególnym uwzględnieniem rumiankowego, bo lubię zapach, poza tym z kosmetyków używam tuszów "Paloma" i od bardzo wielkiej okazji cienia do powiek. Nie wydałabym na kosmetyk góry pieniędzy, ale to może dlatego, że nie potrzebuję tych drogich. Odpowiedz Link Zgłoś