...a jak wpaść jak się używa plastrów ;)

15.06.07, 12:06
...bo przy tabletkach można co drugiej nie połknąć - i...będzie bejbi, a przy
plastach nie ma oszukiwania, nie?
hehe - tak trochę żartem trochę serio mówiąc - to gdybym wpadła bylibyśmy
strasznie szczęśliwi a..świadomie jakoś ciężko podjąć decyzję...
Nie uważacie tak?
    • obca1 Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:10
      jak chcesz mieć dreszczyk to się przerzućcie na prezerwatywy :).. tu już jest pewne pole do popisu..może się zsunąć..pęknąć..być źle nałożona

      a od hormonów sobie odpoczaniesz
    • jszhc Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:11
      bzdura...ja tam ostatnio 4 zapomnialam wziasc i bejbika nie ma;p
      • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:13
        ...buuuu... No widzisz - a ja myślałam, ze tabletki są sprytniejsze :)
        kurcze - a jak wy macie? Łatwo zdecydować się tak świadomie na dziecko? Bo...ja
        by chciała ale boje się ;) Gdyby mi los spłatał figla...
        • jszhc Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 13:53
          szczerze to wolalabym wszytsko robic pod kontroloa lekarza zwlaszcza w
          przypadku brania tabletek. to wcale nie jest takie zdrowe zajsc w ciazy biorac
          tabletki.
          • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 13:54
            a co myślicie o tym, że powinno się łykać kwas foliowy przez jakiś czas przed
            ciążą?
            • jszhc Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 14:38
              podobno jest to bardzo wskazne, gdyz chroni przed...nazwy nie pamietam;p
        • hurricaine Jak się N.A.P.R.A.W.D.Ę chce 15.06.07, 13:53
          to bardzo łatwo jest się świadomie zdecydować.
          • jagodowa-mama ja wiem że ciężko 15.06.07, 14:34
            świadoma decyzja jest trudna, nasza Jagoda to pełna premedytacja ale nie wiem
            czy bym się tak szybko zdecydowałą gdyby nie mój lekarz ginekolog , który
            pogonił mi najnormalniej kota (mam problemy związane z zachodzeniem w ciążę)
            tak więc mamy małego szkodnika i dzięki ci za to panie ginekologu ;)
    • dzikoozka Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:13
      jesteś pewna, że "bylibyŚMY"?????
      w żadnym przypadku oszukaństwo nie wchodzi w gre, dziecko to nie kaprys (jednej
      strony)
      • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:17
        własnie BYLIBYŚMY:) Ale jesteśmy dość zabiegani, dużo wyjeżdżamy, jestesmy
        przyzwyczajemi do wolności i....zdecydować się z niej zrezygnować
        jest...ciężko...Rozumiesz o co mi chodzi? Przekładamy to z miesiąca na
        miesiac..odsuwamy na następny miesiąc i tak...w kółko:)
        • dzikoozka Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:32
          takie wpadanie jest ebz sensu. Facet musi wiedzieć co jest grane. Jak się
          zgodzi, po prostu odklej plaster i juz. Dziecko czasami sie tak łatwo nie
          robi... czasami rok i dwa.
          • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:37
            wiem. Też nie potrafiłabym oszukać, bo....dziecko ma być z miłości i chęci.
            Ale...same powiedzcie, że skądś wzięło się powiedzenia "złapać na dziecko"?
            • hurricaine Z seksizmu. 15.06.07, 13:54
              j.w.
    • mala_mee Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:16
      A chcesz siebie oszukac czy jego???
      • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:17
        he he - chyba bardziej siebie :)
        • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:20
          ale - pewnie wszystkie uwazacie, że jak kobieta podejmuje taką decyzję za oboje
          to jest - KARYGODNE! PRAWDA? Jakoś wszytskie uważamy, ze takie oszukiwanie
          jest nie fair - a potem proszę - co ddruga jest sprytniejsza niż trzeba.
          Obecnie tak własnie zrobiła moja przyjaciółka i...powiem szczerze, że...jest
          szczęśliwa.
          • obca1 Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:29
            oszustwo zawsze jest karygodne :)

            ja sobie tylko wyobrażam co bym czuła, gdyby nie chciała mieć dziacka a partner z premedytacją by do tego doprowadził (manipulując jakoś przy środkach anty).. a jestem naprawdę spokojną osobą ;)
          • anulex Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 13:50
            Oj nie. Na forum niestety niejednokrotnie pojawiają się głosy kobiet, które
            uważają, że to wcale nie jest karygodne.

            ---
            Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
            • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 13:52
              no widzisz - o to mi chodziło - chciałam sie od nich dowiedzieć, jak sobie to
              tłumaczą...ale....nikogo takiego tu nie ma ;)
              • anulex Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 14:39
                Mówią, że po pierwsze, jeśli facet jest z kobietą i nie chce mieć dziecka, to
                to jest z jego strony niefair, bo marnuje jej życie, wiec ona ma prawo go
                zmusić a po drugie, że on po prostu nie wie, czego chce i jak dziecko się
                urodzi to i tak na pewno będzie się cieszył. Takie tam głupoty.

                ---
                Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
            • obca1 Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 14:03
              na forum widziałam też, że nie jest karygodne okłamywanie kobiety..że zdrady sa naturalne i normalne..że można być z kimś tylko dla kasy :)

              ale ja tylko w swoim imieniu piszę..nie chciałabym być oczukiwana
              • konrado80 Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 21:10
                obca1 napisała:

                > ale ja tylko w swoim imieniu piszę..nie chciałabym być oczukiwana
                a kto by chcial??
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:38
      a ja mam takie pytanie: jaki wplyw moze miec przyjmowanie antykoncepcji po
      zapłodnieniu? czy mogą wyjśc z tego jakieś komplikacje?
      • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:46
        ...a jakie może mieć konsekwencję, jak zachodzisz w ciążę i nie wiedząc o tym
        dalej bierzesz tabletki?
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 12:56
          no wlasnie o to mi chodzi. nie wiem jakie, nie interesowalam sie tym specjalnie
          bo dziecka narazie nie zamierzam mieć.
          • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 13:02
            powiem Ci szczerze, że też nie wiem, ale chyba nie może być to groźne na samym
            początku skoro jakoś lekarze nic o tym nie mówia.
            • kajakaja10 Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 13:33
              z tego co wiem, nie jest to aa tak grozne jak sie wydaje - ale zwieksza sie
              ryzyko wad rozwojowych. moja znajoma urodzila dziecko niedawno. dziewczynka byla
              bardzo slaba i miala niedorozwój płuc itd. no i urodzila sie za wczesnie.
              lekarzepo badaniach stwierdzili ze moja znajoma zaszla w ciaze za wczesnie po
              odstawieniu hormonow - jakos 1 miesiac po. I ich stezenie wpłynelo na to ze
              dziecko nie rozwinelo sie jak trzeba. Ale teraz minelo juz ponad 7 miesiecy i
              wszystko jest ok. ale ile ich to nerwow kosztowalo...
              • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 13:38
                hm...nie słyszałam o takiech reakcjach...ale dobrze wiedzieć
                • kajakaja10 Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 13:43
                  pomijajac wpadki - lekarze zalecają zeby odczekac przynajmniej 3 cykle po
                  odstawieniu hormonów, zanim zrobie sie bobo :) to czas dla organizmu na powrót
                  do naturalnego rytmu.
                  • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 13:45
                    pytałam lekarza kiedyś dlaczego trzeba czekać - i tweirdzi, że wcale nie ma
                    zagrożenia powikłaniami, ale tym, że....urodzą się bliźniaki, bo właśnie tuż po
                    odstawieniu tabletek najlatwiej zajśc w ciążę i mieć bliżniaczą.
                    • falafala Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 13:58
                      tak wlasnie, chodzi o ciaze mnoga..., a co do roznych tam wad rozwojowych, to
                      zawsze mozna sobie cos dopasowac, a to ze brala tabletki jest "wspanialym"
                      powodem i juz lekarze moga sobie pogratulowac diagnozy.
                      Dziecko zawsze mozna zrobic jak przyjdzie czas, czasami przychodzi kiedy
                      zaczynamy slyszec tykanie naszego zegara biologicznego ;)
                      • kajakaja10 Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 14:02
                        co do powikłan dziecka to pisze Wam tylko co wiem od znajome,która dokladnie sie
                        przebadała. sama poki co nie mam dziecka. a co do ciąż mnogich - kiedys
                        widzialam w programie Marty Steward kobiete, któa urodziła po terapi hormonalnej
                        (leczyla sie na bezpłodnosc heh) blizniaczki a potem zachciało im sie kolejnej
                        dzidzi i tym razem urodziłą SZESCIORACZKI. bosz wygladalo to niesamowicie jak z
                        nimi przyszla do studio:) chyba bym zawału dostała:)
                        • always_usmiechnieta Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 14:05
                          no dobra - a istnieje coś takiego, jak "dobry czas na dziecko"? I czy zegar
                          każdemu zacznie tykać?
                          • falafala Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 14:14
                            1. istnieje, jest dla kazdego inny, dosc indywidualny, wsrod licznych wpadek sa
                            tez dzieci dokladnie zaplanowane
                            2. tyka kazdemu, ale nie kazdego to tykanie musi do sklaniac
                          • kajakaja10 Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 14:14
                            moj chlopak zawsze powtarza ze nie ma czegos takiego, ze jest to kwestia
                            szczescia czy pecha, jak kto woli. a ja z babską nutą pragmatyzmu dodam, ze
                            moze byc lepszy i gorszy czas na potomka. takie rzeczy jak praca, odstawienie
                            pigulek itp wymagają podjecia decyzji i juz. w tym sensie zdanie sie na totalny
                            przypadek moze sie nie sprawdzic.
                            • 83kimi Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 19:37
                              Jeśli się wahasz, to pewnie jeszcze nie czas. Poczekaj z pół roku, może wtedy
                              będziesz bardziej gotowa na macierzyństwo? A kwas foliowy jak najbardziej
                              powinno się łykać kilka miesięcy przed zajściem, więc możesz zacząć już teraz,
                              po wakacjach odstaw plastry, przerzuć się na gumki, a potem może się
                              zdecydujesz na dziecko?
                              • martalek Re: ...a jak wpaść jak się używa plastrów ;) 15.06.07, 20:31
                                a ja sie non stop waham... caly czas mysle, ze za rok w maju postaramy sie o
                                dzidziusia (oboje chcemy) ale gdy dochodzi co do czego odkladamy z miesiaca na
                                miesiac, z roku na rok i tak w kolko... gdyby jakis bocian sam przylecial to
                                chyba rozwiazalby nasze wszystkie watpliwosci i wahania...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja