brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki

15.06.07, 22:40
witam.

mamy z zona pewien dosyc specyficzny problem. wiekszosc osob piszacych z
prosba o porade ma problemy z orgazmem 'pochwowym', natomiast draznienie
lechtaczki przynosi efekt. u nas jest odwrotnie - zona potrafi dojsc podczas
stosunku lub sie masturbujac, ale jezykiem czy palcem moge ja doprowadzic
najwyzej do zasniecia ;)

gdy o tym rozmawialismy na poczatku naszej znajomosci, myslalem, ze moi
'poprzednicy' sobie nie radzili. a ze ja jestem (a co, przyznam sie
nieskomnie) w tym niezly (przynajmniej tak twierdzily dziewczyny, ktore w ten
sposob piescilem ;), wiec sadzilem, ze zejde z jezykiem nizej i bedzie po
sprawie...a tu nic.

po kilku minutach zaczyna u zony spadac podniecenie, nic sie nie dzieje,
niczego praktycznie nie czuje. mimo, ze sie stara. kiedys pol godziny
'machania jezorem' do niczego nie doprowadzilo :(

czy macie jakies pomysly, w czym tkwi problem i czy mozna w jakis sposob
'pocwiczyc' lechtaczke, zeby mozna bylo ja wlaczyc do zabawy?

p.s. wspomnialem o masturacji. podczas niej zona nie drazni/piesci lechtaczki,
ani nawet warg czy pochwy. w ogole - rece ma na piersiach albo pod glowa, a
doprowadza sie do orgazmu tylko napinajac miesnie bioder, ud, pochwy i
'okolic'. oprocz tego moze dojsc przy uzyciu wibratora - ale to jest wlasnie
ten 'dzialajacy' orgazm 'pochwowy'

p.s.2. nie mam zamiaru zaczynac dyskusji o tym, czy orgazm pochwowy i
lechtaczkowy to to samo, czy dwa inne zjawiska. rozne osoby maja na ten temat
rozne opinie, a w tej chwili nie ma to zadnego znaczenia. chodzi mi tylko o
porade, jak doprowadzic zonke do orgazmu pieszczac jej lechtaczke.

pozdrawiam
maciej
    • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 22:49
      My z przyjaciółką robimy tak, że bierzemy tłuczek do mięsa i nie ma bata -
      zawsze trafiamy!

      --
      Life's a journey, not a destination.
      • nutopia Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 22:50
        i.nes napisała:

        > My z przyjaciółką robimy tak, że bierzemy tłuczek do mięsa i nie ma bata -
        > zawsze trafiamy!
        >
        > --
        > Life's a journey, not a destination.


        tylko musisz walić tą stroną z kwadracikami! inna sie nie nadaje!
        • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 22:56
          nutopia napisała:
          > tylko musisz walić tą stroną z kwadracikami! inna sie nie nadaje!

          a pamiętasz ten drewniany? porażka zupełna! Która na to wpadła?

          --
          Life's a journey, not a destination.
          • nutopia Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:07
            i.nes napisała:

            > nutopia napisała:
            > > tylko musisz walić tą stroną z kwadracikami! inna sie nie nadaje!
            >
            > a pamiętasz ten drewniany? porażka zupełna! Która na to wpadła?
            >
            > --
            > Life's a journey, not a destination.


            to rasgeea wymyśliła! że niby w cosmo czytała...
            • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:08
              Taaa, bo ona dużo czyta tych szmatławców. Pewnie przez tego liptona ma dziury w
              mózgu ;p

              --
              Life's a journey, not a destination.
              • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:18
                i.nes napisała:

                > Taaa, bo ona dużo czyta tych szmatławców. Pewnie przez tego liptona ma dziury w
                > mózgu ;p

                no ładnie, a miałyście nie mówić:D co ja na to poradze?? w chwilach taaakiego
                uniesienia i po liptonie człowiek nie myśli racjonalnie:D ale przyznajcie - nie
                było tak źle:D
                • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:24
                  rasgeea napisała:
                  > no ładnie, a miałyście nie mówić:D

                  ojjj, wiesz, wyższe cele :D

                  > ale przyznajcie - nie było tak źle:D

                  hmmm... musimy zebrać gremium i przegłosować sprawę ;p

                  --
                  Life's a journey, not a destination.
                  • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:27
                    i.nes napisała:

                    > ojjj, wiesz, wyższe cele :D

                    ładne mi cele:pp Pan się oburzył jakby nie wiem o czym się dowiedział :D czy my
                    jestesmy jakies dziwne ze tak z młotkiem... ??! :D

                    > hmmm... musimy zebrać gremium i przegłosować sprawę ;p

                    już?:D
                    • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:31
                      rasgeea napisała:

                      > ładne mi cele:pp Pan się oburzył jakby nie wiem o czym się dowiedział :D czy
                      > my jestesmy jakies dziwne ze tak z młotkiem... ??! :D

                      Musisz się, dziecko, nauczyć, że nie wszystkie zachowania są powszechnie
                      akceptowane. Pewne mogą uchodzić za raczej kontrowersyjne. Ale pamiętaj, zawsze
                      bądź sobą :D

                      > już?:D

                      A coś Ty taka niecierpliwa? Ćwicz cnoty Indianina. Pół gremium teraz śpi. A
                      przynajmniej tak zapowiedziało... Obrady wznowimy rano. Zamykam posiedzenie.
                      <łup łup tłuczkiem :D>

                      --
                      Life's a journey, not a destination.
                      • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:34
                        i.nes napisała:

                        > Musisz się, dziecko, nauczyć, że nie wszystkie zachowania są powszechnie
                        > akceptowane. Pewne mogą uchodzić za raczej kontrowersyjne. Ale pamiętaj, zawsze
                        > bądź sobą :D
                        >

                        wybacz mamo. Zachowałam się jak gó...niara, obiecuję poprawę i więcej nie bedę
                        (aż do jutra) :D olłejs jestem sobbą:D

                        > A coś Ty taka niecierpliwa? Ćwicz cnoty Indianina. Pół gremium teraz śpi. A
                        > przynajmniej tak zapowiedziało... Obrady wznowimy rano. Zamykam posiedzenie.
                        > <łup łup tłuczkiem :D>
                        >
                        > --
                        > Life's a journey, not a destination.

                        łeeeee i co sama zostałam?? Też nie mają co robić tylko spać!!! toż to karygodne
                        jest!!!!

                        dobra, idem spać:D haha
      • polpoxi Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:01
        zeby duzo nie pisac - zalosne. widac, ze gowniarze majacy zabawe.

        mam nadzieje, ze ktos bardziej kompetentny sie rowniez wypowie

    • mahadeva Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 22:59
      to moze zastap jezyk palcem i niech zona Ci powie, co robic... na pewno
      zadziala :)
      • polpoxi Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:02
        mahadeva napisała:

        > to moze zastap jezyk palcem i niech zona Ci powie, co robic... na pewno
        > zadziala :)

        no to tez nie pomaga. jakiekolwiek pobudzanie lechtaczki (nawet przez nia sama -
        to znaczy zone, nie lechtaczke ;) nie przynosi efektu. oczywiscie lechtaczka nie
        jest jakas zrogowaciala/znieczulona ;) - zona czuje dotyk, ale nie jest on w
        stanie doprowadzic do orgazmu :(
        • mahadeva Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:05
          to juz nie wiem... poprobujcie jeszcze... zreszta: nie wystarczy Wam
          pochwowy? :) sprobujcie tez koniecznie analnego :)
          ja mam pochwowy tuz przy wejsciu do pochwy :) zreszta cala tam jestem
          wrazliwa :)
          • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:06
            Mahadeva, a teraz wyobraź sobie, co robi ten troll czytając Twojego wilgotnego i
            wrażliwego posta :D

            --
            Life's a journey, not a destination.
            • nutopia Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:08
              i.nes napisała:

              > Mahadeva, a teraz wyobraź sobie, co robi ten troll czytając Twojego
              wilgotnego
              > i
              > wrażliwego posta :D
              >
              > --
              > Life's a journey, not a destination.

              jak to co!
              idzie po tłuczek:)

              • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:20
                nutopia napisała:

                > jak to co!
                > idzie po tłuczek:)
                >

                o Boże... ale mam nadzieję, że odpoiwiednie miejsce będzie tłukł :D
            • mahadeva Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:09
              taka juz jestem, ze uwielbiam flirtowac :D

              ps. hehe on jest bardzo techniczy w swoich wypowiedziach, byle co go chyba nie
              podnieci...
              • nutopia Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:11
                mahadeva napisała:

                > taka juz jestem, ze uwielbiam flirtowac :D
                >
                > ps. hehe on jest bardzo techniczy w swoich wypowiedziach, byle co go chyba
                nie
                > podnieci...


                aaaa to flirt był????
                • mahadeva Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:13
                  chcialam mu pomoc :) pisalam co wiem :)
                  • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:15
                    pomóc można komuś, jak nie wie, co zrobić na kolację dla ukochanej ;)

                    --
                    Life's a journey, not a destination.
                • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:20
                  nutopia napisała:

                  > aaaa to flirt był????

                  Ty gó..ara jesteś to sie nie znasz :D
            • polpoxi Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:11
              i.nes napisała:

              > Mahadeva, a teraz wyobraź sobie, co robi ten troll czytając Twojego wilgotnego
              > i
              > wrażliwego posta :D
              >

              ja troll???
              chyba raczej tak mozna okreslic kogos, kto sie wpieprza na nie swoje watki z
              debilnymi uwagami na temat tluczka do miesa.

              w przeciwienstwie do tego, co ci sie wydaje, nie jestem napalonym gowniarzem
              walacym sobie przy czytaniu odpowiedzi na moje pytanie.

              a moze mam isc do seksuologa po skierowanie na forum, nastepnie je zeskanowac i
              podeslac wielce szanownej i.nes w celu laskawego dopuszczenia do korzystnia z forum?

              tym razem nie pozdrawiam
              maciej
              • nutopia Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:13
                Drogi Trollumacieju
                twoje skierownie oddaj żonie
                a swoje wątpliowsci co do łechtaczki pisz na stosownym forum
              • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:13
                polpoxi napisał:
                > a moze mam isc do seksuologa

                Właśnie tak. Masz problem, idź do seksuologa.
                Powiedz mi, jakie są szanse, że ktoś po drugiej stronie monitora fachowo odpowie
                na Twoje pytanie?

                --
                Life's a journey, not a destination.
                • polpoxi Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:18
                  i.nes napisała:

                  > polpoxi napisał:
                  > > a moze mam isc do seksuologa
                  >
                  > Właśnie tak. Masz problem, idź do seksuologa.
                  > Powiedz mi, jakie są szanse, że ktoś po drugiej stronie monitora fachowo odpowi
                  > e
                  > na Twoje pytanie?

                  1) nie tylko ja wrzucam tutaj posty w tej tematyce. tylko dwa dla przykladu
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=64269776
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=64179568
                  2) jestem nowy na forum i zadnego bardziej adekwatnego miejsca nie znalazlem. za
                  wszelkie uwagi bede wdzieczny

                  3) nie mozna bylo od razu napisac, w czym tkwi problem, tylko wypisywac jakies
                  debilizmy a potem wyzywac od trola? bez krzykow, spokojnie o wiele latwiej cos
                  sie dogadac i cos zalatwic.

                  pozdr.
                  mac.
                  • polpoxi Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:19
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=64240522
                    i tak mozna jeszcze dlugo.
                    a co do kwestii, czy ktos kompetentny to przeczyta - mysle, ze sa duze szanse. w
                    koncu nie wrzucilem tego do dzialu auto-moto ani sport ;)
                  • nutopia Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:20
                    no stary to jest forum Kobieta
                    czego się spodziwałeś?
                    że damy ci w ryj i zaprosimy na setkę?
                    • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:24
                      polej, kochana!

                      --
                      Life's a journey, not a destination.
                      • nutopia Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:25
                        i.nes napisała:

                        > polej, kochana!
                        >
                        > --
                        > Life's a journey, not a destination.


                        :D
                  • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:23
                    polpoxi napisał:

                    > 1) nie tylko ja wrzucam tutaj posty w tej tematyce.

                    Zgadza się. Debilnych tematów jest tu od groma. Taki urok tego forum :)

                    > 2) jestem nowy na forum i zadnego bardziej adekwatnego miejsca nie znalazlem.

                    Fora do rozmów o seksie są
                    tutaj:forum.gazeta.pl/forum/71,46581,1540807.html?x=1755562

                    > 3) nie mozna bylo od razu napisac, w czym tkwi problem, tylko wypisywac jakies
                    > debilizmy a potem wyzywac od trola? bez krzykow, spokojnie o wiele latwiej cos
                    > sie dogadac i cos zalatwic.

                    Eee, nikt nie krzyczał. Czasem nas ponosi... ;) Jeśli faktycznie nie trollujesz,
                    to wybacz zbytnią swawolę. Ale serio, radzę iść do seksuologa. Pomyśl, że na
                    takich przypadkach niejeden z nich zęby zjadł.

                    > pozdr.

                    również
                    • polpoxi Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 15.06.07, 23:29
                      > Eee, nikt nie krzyczał. Czasem nas ponosi... ;) Jeśli faktycznie nie trollujesz
                      > ,
                      > to wybacz zbytnią swawolę. Ale serio, radzę iść do seksuologa. Pomyśl, że na
                      > takich przypadkach niejeden z nich zęby zjadł.
                      >


                      no nie troluje - wysylajac liczylem na jakas odpowiedz/rozwiazanie, a nie
                      chcialem narobic balaganu.

                      co do seksuologa - mylalem o tym, ale szkopul tkwi w tym, ze to nie jest zbyt
                      uciazliwy ani istotny problem. zona dostaje orgazmu, wszystko jest jak
                      najbardziej ok...tylko mi brakuje tego uczucia, gdy kobieta zaczyna sie wic,
                      jeczec i w koncu dochodzi za sprawa mojego jezyka miedzy jej nogami :>

                      pozdr.
                      i wybaczam 'zbytnia swawole' ;)
                      • charlotte_de_corday Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:02
                        oj kochany! Nie można mieć w życiu wszystkiego. Żona ma orgazm pochwowy i niech
                        się cieszy, bo należy do mniejszości kobiet, które dostąpiły tego zaszczytu.
                        Większość kobiet osiąga tylko łechtaczkowy i jakoś żyje. Nawet bardzo dobrze
                        zresztą.

                        A Paniom Nutopii i I.nes radzę udać się na kurs wyławiania trolli, bo na razie
                        to nie rozpoznałyby trolla nawet gdyby na niego usiadły (choćby i łechtaczką:P)
                        • polpoxi Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:16
                          dzieki za pozytywna opinie. milo mi. dziekowac.

                          a co do meritum problemu - wiem, ze to nie jest tragedia, dlatego np. do lekarza
                          sie nie wybieram. ale mialem nadzieje, ze moze ktos 'z branzy' albo kto mial
                          wczesniej stycznosc z podobnym problemem moze cos poradzi. jesli nie -to trudno.

                          pozd.r
                        • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:22
                          charlotte_de_corday napisała:
                          > A Paniom Nutopii i I.nes radzę udać się na kurs wyławiania trolli, bo na razie
                          > to nie rozpoznałyby trolla nawet gdyby na niego usiadły (choćby i łechtaczką:P)

                          Na płaszczyźnie dowodu rzecz sprowadza się do tego samego ;)

                          --
                          Life's a journey, not a destination.
                    • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:23
                      wszystko przez ten pms:D
                      • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:25
                        rasgeea napisała:
                        > wszystko przez ten pms:D

                        no już tak się nie obnoś - nie będziemy Cię żałować :D
                        co najwyżej na wódkę zabierzemy!

                        --
                        Life's a journey, not a destination.
                        • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:26
                          i.nes napisała:

                          > rasgeea napisała:
                          > > wszystko przez ten pms:D
                          >
                          > no już tak się nie obnoś - nie będziemy Cię żałować :D
                          > co najwyżej na wódkę zabierzemy!
                          >
                          > --
                          > Life's a journey, not a destination.

                          no!!! chociaż tyle :D
                • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:22
                  i.nes napisała:

                  > polpoxi napisał:
                  > > a moze mam isc do seksuologa
                  >
                  > Właśnie tak. Masz problem, idź do seksuologa.
                  > Powiedz mi, jakie są szanse, że ktoś po drugiej stronie monitora fachowo odpowi
                  > e
                  > na Twoje pytanie?
                  >
                  > --
                  > Life's a journey, not a destination.


                  i jaka pewność że Ty piszesz poważnie??
    • minasz Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:18
      pewnie jej wmowilili ze masturbacja jest be w dziecinstwie i tak zostało
      ps
      to wszystko przez katoli!!!!!!!
      • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:24
        minasz napisał:

        > pewnie jej wmowilili ze masturbacja jest be w dziecinstwie i tak zostało
        > ps
        > to wszystko przez katoli!!!!!!!


        hahaha, to siem uśmiałam :D
        • minasz Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:26
          a czemu ja pisze jak najbardziej powaznie ktos musi trzymac fason na tym forum
          • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:29
            i to koniecznie musisz być Ty? :D:D:D

            hłe hłe, za późna pora i za luźna (piątek dziś) na jakiekolwiek fasony! :D
            • minasz Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:31
              o co ci chodzi?
              ps nie masturbuj sie jak ze mna piszesz bo sobie tego nie zycze
              • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:32
                ona zęby myje!

                --
                Life's a journey, not a destination.
                • minasz Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:35
                  ines wywal zdjecie tego kolesia z twojej wizytowki bo w ogole nie pasuje do tej
                  czarnowłosej laski
                  • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:37
                    minasz napisał:

                    > ines wywal zdjecie tego kolesia z twojej wizytowki bo w ogole nie pasuje do tej
                    > czarnowłosej laski

                    nie zansz się w ogóle!!! właśnie że długo wybieraliśmy i wszyscy zgodnie
                    okrzykneli że tylko to pasuje:D ach, ta dzisiejsza młodzież... w ogóle nie zna
                    się na sztuce...
                  • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:41
                    Ha! A Ty w ogóle wiesz, kto to jest? :D
                    Pasuje do mnie, pasuje, to spojrzenie zabija.

                    --
                    Life's a journey, not a destination.
                    • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:42
                      i.nes napisała:

                      > Ha! A Ty w ogóle wiesz, kto to jest? :D
                      > Pasuje do mnie, pasuje, to spojrzenie zabija.
                      >
                      > --
                      > Life's a journey, not a destination.

                      czy wiem??? Przecież sama Ci o nim mówiłam <idiota> :p
                      wzrok?? a ja myślałam, że spodobał Ci się ze względu na włosy :D
                      • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:46
                        He, nie wiesz ;P

                        A włosy ma takie jak ja. Prawie skóra ściągnięta ze mnie... ;p

                        --
                        Life's a journey, not a destination.
                        • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:50
                          i.nes napisała:

                          > He, nie wiesz ;P


                          co nie wiem? po prostu nie widzę potrzeby dowodzić swej wiedzy i inteligencji z
                          jęzorem na wierzchu :D

                          > A włosy ma takie jak ja. Prawie skóra ściągnięta ze mnie... ;p

                          żartujesz?:D
                          • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:52
                            rasgeea napisała:
                            > > A włosy ma takie jak ja. Prawie skóra ściągnięta ze mnie... ;p
                            > żartujesz?:D

                            ...i tu Cię mam, łośku!
                            nie, nie żartuję, zapytaj Nutkę, podobieństwo jest :D

                            --
                            Life's a journey, not a destination.
                            • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:53
                              i.nes napisała:

                              > ...i tu Cię mam, łośku!
                              > nie, nie żartuję, zapytaj Nutkę, podobieństwo jest :D

                              no ja nie wiem jak Ty wyglądasz:( łeeeeeeeeeeeeeee
                              • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:55
                                rasgeea napisała:
                                > no ja nie wiem jak Ty wyglądasz:( łeeeeeeeeeeeeeee

                                może to i dobrze... zdrowiej... dla Ciebie ;D

                                --
                                Life's a journey, not a destination.
                                • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:57
                                  i.nes napisała:

                                  > może to i dobrze... zdrowiej... dla Ciebie ;D

                                  ar ju siur? :D
                                  • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:58
                                    rasgeea napisała:
                                    > ar ju siur? :D

                                    stanowczo zaprzeczam, jakby coś mnie z nim łączyło!

                                    --
                                    Life's a journey, not a destination.
                                    • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:59
                                      miało być "jakOby"

                                      --
                                      Life's a journey, not a destination.
                                      • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 01:00
                                        i.nes napisała:

                                        > miało być "jakOby"
                                        >
                                        > --
                                        > Life's a journey, not a destination.

                                        ufffffffff, bo już myślałam:D
                • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:36


                  zawsze po śniadaniu :D
              • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:36
                minasz napisał:

                > o co ci chodzi?
                > ps nie masturbuj sie jak ze mna piszesz bo sobie tego nie zycze

                mało mnie obchodzi czego sobie życzysz:pp
                • minasz Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:37
                  ooooooo kolejna brzytwa
                  • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:38
                    minasz napisał:

                    > ooooooo kolejna brzytwa

                    oooo ostatni mohikanin
                    • minasz Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:42
                      a pamietasz jak sie nazywała sucha kupa bizona ktora słuzyła do palenia?
                      • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:44
                        minasz napisał:

                        > a pamietasz jak sie nazywała sucha kupa bizona ktora słuzyła do palenia?

                        niestety.. ale wiem, ze mi przyponisz, w końcu masz doświadczenie..
                        • minasz Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:47
                          nie jestem taki durny jak niektore laski ktore sie pytaja choc znaja odpowiedz
                          • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:48
                            minasz napisał:

                            > nie jestem taki durny jak niektore laski ktore sie pytaja choc znaja odpowiedz

                            chciałbyś
                            • minasz Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:49
                              dodatkowo pijane laskki
                              • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:50
                                minasz napisał:

                                > dodatkowo pijane laskki

                                tak mały, a zaraz zadzwoni budzik i się obudzisz <oklaski>
                                • minasz Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:51
                                  ty zawsze tak czy po 5 piwach?
                                  • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:52
                                    minasz napisał:

                                    > ty zawsze tak czy po 5 piwach?

                                    nie. ja tak mam po Liptonie.
                                    • minasz Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:53
                                      fuj kolejny pasztet
                                      • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:56
                                        minasz napisał:

                                        > fuj kolejny pasztet

                                        nie bierz tego do siebie, to się leczy, wiesz?! także sie nic nie martw,
                                        wyzrowiejesz:D
                                    • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:54
                                      nie pal już, co? nie mam już gdzie chować tych sznurków!

                                      --
                                      Life's a journey, not a destination.
                                      • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:55
                                        i.nes napisała:

                                        > nie pal już, co? nie mam już gdzie chować tych sznurków!
                                        >
                                        przeca wiesz że odstawiłam :D droczę się z kolegą, który o tej porze jakoś
                                        zmierzły jest i jakiś taki bez poczucia?!:D
                                        • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:58
                                          rasgeea napisała:
                                          > przeca wiesz że odstawiłam :D droczę się z kolegą, który o tej porze jakoś
                                          > zmierzły jest i jakiś taki bez poczucia?!:D

                                          po Twoim droczeniu, to ja nie wiem, czy on odzyska czucie...tfu... poczucie ;))

                                          --
                                          Life's a journey, not a destination.
                                          • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 01:01
                                            i.nes napisała:

                                            > po Twoim droczeniu, to ja nie wiem, czy on odzyska czucie...tfu... poczucie ;))

                                            tylko problem w tym, że on go w ogóle nie miał!! Może dlatego się wyżywa??
                    • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:42
                      miałaś iść spać i co??

                      --
                      Life's a journey, not a destination.
                      • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:44
                        i.nes napisała:

                        > miałaś iść spać i co??
                        >
                        > --
                        > Life's a journey, not a destination.

                        a to już mnie nie chcesz?! no wiesz!! <beczy>

                        <foch>
                        • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:45
                          nieee rycz, bo mi zasmarkasz tu wszystko
                          <podaje obrus>

                          --
                          Life's a journey, not a destination.
                          • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:47
                            i.nes napisała:

                            > nieee rycz, bo mi zasmarkasz tu wszystko
                            > <podaje obrus>

                            za późno :p

                            a ten obrus to zwykły? czy haftowany? :D
                            • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:49
                              z Koniakowa :P

                              --
                              Life's a journey, not a destination.
                              • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:51
                                i.nes napisała:

                                > z Koniakowa :P

                                o kurna chata :D to jeszcze będe ryczeć:D

                                a ostatnio tam byłam:] chcialam bluzkę mamie kupić, ceny jak zobaczyłam, to
                                myslałam, że zemdleje <szok>
                                • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:53
                                  rasgeea napisała:
                                  > a ostatnio tam byłam:] chcialam bluzkę mamie kupić, ceny jak zobaczyłam, to
                                  > myslałam, że zemdleje <szok>

                                  trza było kupić stringi - chyba tańsze od bluzki :D

                                  --
                                  Life's a journey, not a destination.
                                  • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 00:54
                                    i.nes napisała:

                                    > trza było kupić stringi - chyba tańsze od bluzki :D

                                    mama w stringach?? hahaha juz ją widze:D chociaż mogłam jej kupic, ona by nie
                                    chiala bo ona ne lubi, wiec dalaby mnie...ach, jakam jak nie domyslna..
                                    • i.nes Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 01:00
                                      A widzisz! Ucz się od starszych kuleżanek ;))

                                      Heh... i pomyśleć, że zaczęło się od łechtaczki, a skończyło dla stringach dla
                                      mamy. To się nazywa rozwojowy wątek.

                                      No na mnie czas - Marlon czeka.

                                      Dobranoc!

                                      --
                                      Life's a journey, not a destination.
                                      • rasgeea Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 01:01
                                        branoc:)
    • cala_w_kwiatkach Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 01:27
      facet powazny post napisal w trosce o zone a wy tu jaja se robicie ;p

      kup w sexshopie jakis prepeart, ktorym sie smaruje lechtaczke - robi sie duza
      czerwona, nabrzmiala, poprawia ukrwienie itd, moze to ja uwrazliwi
      ale minusem moze byc uczelnie lub za mocne rozgrzanie w doslownym tego slowa
      znaczeniu lechtaczki ;)
      • obca1 Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 10:07
        > kup w sexshopie jakis prepeart, ktorym sie smaruje lechtaczke - robi sie duza
        > czerwona, nabrzmiala, poprawia ukrwienie itd, moze to ja uwrazliwi
        > ale minusem moze byc uczelnie lub za mocne rozgrzanie

        brzmi jak narzędzie tortur..straasznie :lol:
    • vandikia Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 07:31
      napisze Ci na @, sprawdz poczte
      • 83kimi Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 10:01
        Ma orgazm, więc w czym problem? Może akurat nie jest w stanie rpzeżyć
        łechtaczkowego? Ważne, że w ogóle ma.
    • anika-moi Re: brak orgazmu przy draznieniu łechtaczki 16.06.07, 16:39
      Po pierwsze - kompletnie nie rozumiem dlaczego Panie panoszace sie na tym forum
      nie moga sie wymienic swoimi blyskotliwymi uwagami na GG. Czytam to forum za
      bardzo regularnie, nie udzielam sie za czesto i sie zastanawiam, czy te
      udzielajace sie dyktuja reguly. Czyli, dawaj, rozwalimy komus watek w
      Towarzystwie Wzajemnej Adoracji. O co chodzi? nie podoba ci sie watek, to go
      przeskocz i poczytaj kolejny. Czemu wy tak marnujecie swoj i innych czas?

      A drugie, to do Autora watku przede wszystkim, docencie prosze to ze mozesz ja w
      ogole doprowadzic do szczytowania (u mnie ani tak ani siak). Masturbacja jaka
      uprawia twoja zona (i ja) pewnie uwrazliwia lechtaczke na specyficzne bodzce.
      Mysle ze mozna popracowac nad tym - niech ona dojdzie tak jak zawsze, a potem,
      kazdy kolejny orgazm mozna osiagnac w ciagu kilku sekund. Ale te kolejne moze da
      sie bez zaciskania ud? albo przynajmniej bez zakladania nog jednej na druga.
      Sprobuj najpierw reka ale tak jak ona ci pokieruje, czyli (jak u mnie) bez
      masowania tylko, ale z mocnym naciskiem w takim rytmie jakby zaciskala uda.
      Jesli to sie powiedzie, to potem tylko kwestia pracy:) Powodzenia zycze.

      Powtorze jeszcze raz - to pewnie jest marginalny problem i taki ktory mozna wg
      niektorych zabic odpowiednio profilowanym tluczkiem - ale dla tych, ktorych on
      dotyczy, to cos, co moze zatrzasc zwiazkiem. Wiec moze zafundujcie sobie i innym
      troche empatii, he?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja