minasz 20.06.07, 10:21 ponowie swoj post jako watek do forumowych mam do kiedy kapałyscie sie ze swoimi dziecmi i do kiedy podmywałyscie im siusiaczki bo mysle ze niektore mamy to robia i wieku 5 lat Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
izabellaz1 Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:23 minasz napisał: > bo mysle ze niektore mamy to robia i wieku 5 lat W wieku 5 lat trudno zostać mamą... Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:29 wiesz dobrze ze chodzi o to ze dziecku jest w wieku 5 lat ciekawe jaki masz cel zeby osmieszyc ten watek? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:32 minasz napisał: > wiesz dobrze ze chodzi o to ze dziecku jest w wieku 5 lat Nie wiem...w myślach nie czytam jak narazie. > ciekawe jaki masz cel zeby osmieszyc ten watek? Pewnie sama "podmywam siusiaka" swojemu 5-letniemu synowi, którego nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:31 Moim zdaniem to już paranoia żeby w normalnym zajmowaniu się dzieckiem doszukiwac się molestowania.Nie uważam,ze to coś dziwnego,ze rodzice myją dziecko.Mycie nie jest czynnością seksualna. Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:32 jak tatus myje joni 5letniej coreczce to tez jest normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:35 Tak. To normalne,że rodzice opiekują się dzieckiem.A opieka oznacza i przygotowywanie jedzenia i czynności pielegnacyjne. Tak sie składa,że nie zawsze dziecko w wieku 5 lat może się umyć samo.To dobry wiek,żeby tego uczyć,ale najczęściej jednak dziecko potrzebuje pomocy.A już na pewno potrzebuje nadzoru, zaglądania do łazienki czy wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
mloda.kobietka23 Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:35 A co w tym dziwnego???czy to molestowanie??mycie!!a nie obmacywanie, zdrowy, normalny mezczyzna nigdy w zyciu nie skrzywdzilby swojego dziecka!!tylko tacy chorzy ludzie jak pedofile widza w myciu 5 latki i do tego swojej corki cos podniecajacego,seksualnego...a Ty co o tym myslisz???? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:33 pedofil:) czeka na wypowiedzi i bedzie sie zadowalal przed kompem:) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:44 to, ze sie pietnuje pedofilie - bardzo slusznie, nie znaczy, ze trzeba przesadzac. niedlugo tata bedzie sie zastanawial, czy moze dac buzi 10letniej corce na dobranoc. mam 25 lat i daje buzi i tacie i mamie i nie czuje, zebysmy sie nawzajem molestowali co do mycia - zwykle jest tak, ze do pewnego momentu obydwoje rodzice zajmuja sie dzieckiem, a pozniej jesli potzreba pomoc - w razie choroby, zlamanej reki itd.. to granica zaczyna sie ok 6-7 r zycia i wtedy pomaga rodzic tej samej plci co dziecko. Nie wiem jak problem jest rozwiazywany w rodzinach niepelnych. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:46 a to zależy od rodziny i traktowania nagości.Jeśli nagosć jest czymś naturalnym, na przykład rodzina chodzi razem do sauny itp to nie muszą powstawać takie rozgraniczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 10:58 bitch.with.a.brain napisała: > a to zależy od rodziny i traktowania nagości.Jeśli nagosć jest czymś naturalnym > , > na przykład rodzina chodzi razem do sauny itp to nie muszą powstawać takie > rozgraniczenia. Dokładnie:) Nagość jest czymś absolutnie naturalnym i nie ma sensu się skrywać gdzieś "po kątach". Nie odczuwam żadnego dyskomfortu, żeby nago lub prawie nago przejść po mieszkaniu obok swojej córy (1,5 roku). Akceptuję własne ciało i czuję się w nim dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 11:06 No wlasnie, a teraz jest glosna sprawa konferansjera (nie pamietam nazwiska, ale w mediach glosno), ktory rozstal sie z zoną, bo zdradzil i go rzucila, ale zalozyla mu sprawe o molestowanie syna i sad uznal, ze jakies tam zabawy - nasladowanie malpy nago, czy w ogole przebywanie nago z malym synem, to bylo molestowanie i skazal goscia na 2 lata wiezienia bez zawiasow. i to jest kontrowersyjne, tym bardziej ze 2 zespoly bieglych mialy skrajne opinie w tym temacie. a dzieciak ma rozwaloną na dzien dzisiejszy psyche - naklaniany do zeznan.. to sie jakos nazywa w policyjnym jezyku..nie manipulacja ale cos w tym stylu, dziecko zaczyna po pewnym czasie odpowiadac twierdzaco i ukladac historie pod pytania jakie mu zadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
walnientaenta Re: tak odnoscie kobiecego molestowania 20.06.07, 11:40 Fakt ze z tym gościem z tv dziwnie to wygląda. Osobiscie byłabym bardzo zadowolona gdyby ojciec mojej corki ( 3,5 ) kiedys raczył ja wykąpać. Fakt ze gdyby teraz nagle zaczął ( nie mówie raz, ale notoryznie) budziło by to moje podejrzenia. Brat ma córkę ( 2 mieś) i kapiel należy do niego. Umiar i rozsądek. Mycie, przytulanie, buziaki - jakos nie wierzę że formułowicze nie potrafia ocenić własnych intencji ( reakcji organizmu) i powiedziec STOP kiedy należy - sa rodzicami i powinni kontrolować sytuację. O "dobrym" czy "złym dotyku" dzieci ucza się obecnie w przedszkolu, asertywności, wiary w siebie, oceny sytuacji. Pozbawianie dziecka czułości z zasady, czułości matczynej czy ojcowskiej jest jakąś kolejną pułapką patologiczną "rodzin zimnych". Co do rodziców pedofili własnych dzieci - bardzo to delikatna sprawa ( w/w tv) Sa jednak sytuacje które są bezdyskusyjne - karalne (np z wczoraj w tv - o aresztowaniach miedzynarodowej internetowej organizacji pedofili). Pozostaje zdrowy rozsadek. POWODZENIA RODZICOM ŻYCZE :) i dużo szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś