nie tęskniła więc nie kochała

20.06.07, 16:12
wyjechała do pracy jako barmanka...

nie tęskniła = nie kochała - tak uzasadnia rozstanie. Poprostu niczego jej
nie brakowało jako singiel
Normalne to ??

a wcześniej każdy kto nas widział mówił, że tak szczęśliwej i dobranej pary
dawno nie widział
    • krzysiek1042 Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 16:13
      czasem taki okres przychodzi,że człowiek rozumie iż nie wyszalał się
      wystarczająco. Czasem jest to tak silne ,że postanawiamy poświęcić to co rzekomo
      było najcenniejsze...
      • kolorowaona Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 16:22
        albo potrzebowała takiego wyjazdu,żeby zrozumieć co jest najwazniejsze dla niej
        • mloda.kobietka23 Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 17:47
          Dolkadnie, po poltorarocznym zwiazku z facetem wyjechalam do Dublina i zdalam
          sobie szybko sprawe ze nie ma nic w moim facecie co mnie do niego ciagnie...zero
          tesknoty...niczego, wiec zerwalam z nim.
    • asia96301 Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 16:22
      znów na jachtach myła podłogi...

      takie durne skojarzenie, nie bierz do siebie
    • betti22 Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 17:36
      jeszcze zateskni....

      poprostu wyjechala..chwilka odmiennosci..wiekszej swobody ..chwilowo jej sie
      moglo spodobac..nowe srodowisko nowi ludzie...ale minie troche czasu i zateskni
      za Twoimi ramionami i ustami...oj zateskni...a wtedy to juz Ty bedziesz decydowal...
    • eluch_a Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 17:43
      Wiesz co... Coś w tym jest, że rozstanie, odpoczęcie od siebie pozwala
      przewartościować pewne rzeczy. Może faktycznie doszła do takiego wniosku.
      Jeżeli nie tęsknię, jeżeli nie myślę o kimś, może faktycznie on nie jest
      wazny...
    • cala_w_kwiatkach Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 17:43
      to Ty pisales kiedys watek o tym, ze dziewczyn apojechala gdzies do cieplych
      krajow pracowac i sie dlugo nie odzywa?
      • aleks_24 Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 17:51
        tak tak :) ja pisałem :) poleciałem do niej na weekend - wiedziała o tym
        jeszcze przed wyjazdem więc nie była to żadna niespodzianka, no i dowiedziałem
        się całej prawdy :)

        ale w tamtym poście też przeważaly opinie, że mnie olała - sprawdziło się, tak
        więc zawsze będę zasięgał tutaj waszej opini na różne sprawy :)
        • cala_w_kwiatkach Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 17:54
          przynajmniej szczera dziewczyna
    • aleks_24 Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 17:55
      dodam jeszcze, że charakterystyczne dla naszego związku było to iż na samym
      początku nie było mowy o jakiejkolwiek chemii, wizualnie to siebie nie
      pasowaliśmy - inne rysy twarzy itepe.

      moze coś w tym jest, że partnerzy szukają swoich drugich połówek wśród osób
      wizualnie podobnych do ich samych. Nie ma szans na stały związek jeśli tego nie
      ma.
      • 83kimi Re: nie tęskniła więc nie kochała 20.06.07, 18:14
        Wizualnie do siebie podobnych? Może sprawdza się to czasami w przypadku wzrostu
        lub tuszy, ale ogólnie nie wydaje mi się.
        Wiesz, mogło tak być, że było Wam razem niby dobrze, ale jednak ona
        potrzebowała czegoś innego i teraz to zrozumiała. Na pewno to boli, ale dobrze,
        że Ci o tym powiedziała, może następnym razem lepiej Ci się ułoży, na pewno
        czeka na Ciebie TA jedyna!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja