Czy Wasi partnerzy zainteresowali Was swoimi.....

IP: *.toya.net.pl 11.06.03, 22:47
.....sportowymi pasjami???? Mnie tak. Przed poznaniem mojego meza
interesowalam sie lyzwiarstwem figurowym i skokami do wody. On we mnie
rozpalil prawdziwe zamilowanie do sportu typowo meskiego- zuzlu. Chodze z
nim na mecze, siedzie na trybunie, kibicuje i przezywam. Nawet polubilam
glosne wycie silnika i ten specyficzny zapach spalonego metanolu:)) A kiedys
myslalam, ze sportem tym sie interesuja ludzie malo wrazliwi i z brakiem
kultury, troche prymitywnie myslalam.













    • anahella Re: Czy Wasi partnerzy zainteresowali Was swoimi. 11.06.03, 22:49
      Gość portalu: BozennaCool napisał(a):

      > .....sportowymi pasjami

      Jeden moj ex byl kibicem pilkarskim (ale takim przedtelewizorowym). No i
      zarazil mnie:)
      • Gość: BozennaCool Re: Czy Wasi partnerzy zainteresowali Was swoimi. IP: *.toya.net.pl 11.06.03, 22:54
        Nie bylam nigdy na meczu pilkarskim, ale chyba nie jest tam najbezpieczniej.Na
        meczach zuzlowych jest znakomita atmosfera, tylko prawdziwi kibice ,cieszacy
        sie nawet z wygranej konkurentow.
        • anahella Re: Czy Wasi partnerzy zainteresowali Was swoimi. 11.06.03, 23:30
          Gość portalu: BozennaCool napisał(a):

          > Nie bylam nigdy na meczu pilkarskim, ale chyba nie jest tam
          najbezpieczniej.Na
          > meczach zuzlowych jest znakomita atmosfera, tylko prawdziwi kibice ,cieszacy
          > sie nawet z wygranej konkurentow.

          Chodzilam kiedys na Legie - ale w czasach jak nie bylo takiej lobuzerki jak
          kiedys. Chodzilam - duzo powiedziane - bylam na kilku meczach - wyciagneli mnie
          koledzy. Jednak wtedy nie rozumiala tak tej pasji. Teraz troche mi przeszlo,
          wiec juz sie meczami nie emocjonuje tak bardzo jak kiedys.
    • tralalumpek Re: Czy Wasi partnerzy zainteresowali Was swoimi. 11.06.03, 23:03
      częściowo, na rowerku górskim po bezdrożach Europy pedałuję z mężem ale na
      nurkowanie, takie prawdziwe nie dam się namówić , nie sobie sam głebiny
      zalicza ja wolę w tym czasie słońce w żagle łapać
      na szczęście mąż nie jest kibicem telewizyjnym, mecze piłkarskie mogą dla
      niego nie istnieć
      • moniorek1 Re: Czy Wasi partnerzy zainteresowali Was swoimi. 11.06.03, 23:24
        Wspolnie z mezem uprawiamy rozne sporty.Jedyny,na ktory mnie nie namowi to
        nurkowanie,poniewaz nawet jesli zanurkuje w basenie na glebokosc 3m potem mam
        silne bole glowy i uszu wiec raczej nie nadaje sie do tego sportu.
        • Gość: Lena Re: Czy Wasi partnerzy zainteresowali Was swoimi. IP: 80.48.96.* 11.06.03, 23:35
          Mój mąz nigdy nie oglądał sportu. To ja chodziłam na mecze piłkarskie /Wisła
          Kraków/ i bokserskie /Hutnik /. Kibicowałam zawsze z moim Ojcem. Nie zaraziłam
          męża tym ... raczej on odzwyczaił mnie albo po prostu sama się tym znudziłam.
          Oglądanie meczu to dla mnie strata czasu, nic nowego w moje życie nie
          wnosi /może trochę emocji/. Z mężem raczej zarażamy się sportami, które
          uprawiamy. Obydwoje od dzieciństwa jeździmy na nartach, uwielbiamy jazdę na
          rowerze i pływanie, ja nauczyłam męża grać w tenisa ziemnego, tenisa stłowego,
          on wyciągał nie na konie /z marnym skutkiem bo mam awersję na zapach koni i
          obydowje już nie jeździmy/, kurs żeglarski zrobiliśmy razem, nurkować uczyliśmy
          się razem. Obydwoje jesteśmy otwarci na nowe dowiadczenia.
    • dzadzio1928 dam ci sport lajzzzzoooooooo 11.06.03, 23:36
      wsadze tobie rure od motoru w pizdzisko , odpale i bedziesz miala zapach
      spalonego metanolu w piczy.

      genialny dziadzio
    • Gość: moboj Re: Czy Wasi partnerzy zainteresowali Was swoimi. IP: 62.233.250.* 12.06.03, 08:21
      u mnie w związku było tak, że to ja jestem kibicem piłki nożnej. jesli jestem
      też w moim rodzinnym mieście to chodzę na mecze naszej druzyny, która ma akurat
      szanse dostać się do drugiej ligi. no i mój facet zaraził sie tą pasją ode mnie
      i nawet chwali się kolegom, że ma dziewczynę, która zna się na piłce noznej.
    • Gość: anE Re: Czy Wasi partnerzy zainteresowali Was swoimi. IP: *.chello.pl 12.06.03, 11:02
      on mnie zaraził Paintballem - switetna zabawa! :-) i wyscigowymi grami
      komputerowymi, :-)
      razem jezdzimy na rowerze
      nie moge go przekonac do basenu, bo nie lubi
      wyciagam go w gory w wakacje

      pozdr.
Pełna wersja