Dodaj do ulubionych

prosze pomozcie bo sie zaplacze:((((

20.06.07, 18:34
od razu przejde do rzeczy.moze to nie to forum co trzeba dokladnie ale skoro
kobieta to mam nadzieje ze jakas fajna pomocna laska sie trafi.
otoz tydzien temu mialam stosunek[pierwszy zreszta],niestety nie w gumce bo
zbyt mnie bolalo.
wlasciwie trudno to nazwac pelnym stosunkiem po prostu 2,3 ruchy i pekniecie
blony[sorry za dosadnosc ale chce byc dokladna].
teraz umieram ze strachu ze moglam zajsc[tfu]-miesiaczke mam dostac za 9-10
dni dopiero ale wkrecialm sobie srube niezla:(
jak sie poszuka w necie to mozna znalezc setki objawow pasujacych do wczesnej
ciazy-bole brzucha,krzyza,temepratura podwyzszona[co prawda ja mam w sumie
caly czas podwyzszona lekko]ect
nie wiem czy robic w ogole test czy nie ,jestem norlmalnie przerazona.
zadna ciaza nie wchodzi w gre,jetsem za mloda pozatym nie ten facet.
blagam-jak ktos moze cokolwiek SENSOWNEGO powiedziec to bede wdzieczna.
nabijajcie sie,kpijcie ale niech sie tez ktos na temat odezwie.
dzieki.
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 18:39
      sensownego?
      tydzien temu? a bez gumki to mniej boli?
      sensowe jest abys dowiedziala sie troche na temat antykoncepcji i swojego
      orgaznimu zanim rozlozysz nogi
      chcesz test robic na 10 dni przed miesiaczka??? ludzie!

      a sensowne bedzie jak zaczniesz zbierac razem z ojcem na wyprawke dla dziecka;)
          • alessandra10 Re: cala w kwiatach 20.06.07, 19:03
            nie dosvc ze brzydka to jeszcze zapiekla:(
            ty nie jestes cala w kwiatkach tylko cala-w jadzie
            matka bede moze kiedys na pewno nie teraz,zapewniam cie
            a skoro mi tak "dobrze"zyczysz i jestes taka suka ktora wlazi tylko po to zeby
            komus dokopac to zyczenia odemnie-obys ty nigdy nie miala takiego problemu i w
            ogole problemu z macierzynstwem bo po co komu taka wiedzma za matke
            • cala_w_kwiatkach Re: cala w kwiatach 20.06.07, 19:07
              hej hej zapedzasz sie chyba kochana za daleko, ja cie od suk nie wyzywam
              gdyby ja odwalila taki numer to z podkulonym ogonem bym sie pytala co robic,a
              ty nawet swojej glupoty swiadoma nie jestes
              jesli mnie zapeniasz ze nie bedziesz teraz matka na pewno, to po co ten watek?
              czego sie boisz?
              a problemow nie bede miala takich jak ty bo po przeczytaniu tego co napisalas
              smialo moge stwierdzic ze jestem rozsadniejsza i do tego typu sytuacji nie
              dopuszczam

              p.s. i nie denerwuj sie tak, bo to szkodzi, jeszcze okres ci sie przesunie i
              wieksza schiza zlapie - dobre rady

              cala_w_jadzie
              • alessandra10 Re: cala w kwiatach 20.06.07, 19:13
                sory ale to trzeba byc niezla suka zeby na tego typu watku pisac per"bedziesz
                matka"ect
                zakrawa na lekkie kurestwo jakby i nie udawaj durnej
                tak czy inaczej nie moge sobie pozwolic teraz na ewentualne dziecko dlatego
                pisze ze nie bede matka teraz
                a czego sie boje?moj boze chyba lepiej nie byc w ogole w ciazy niz sie martwic
                co z tym fantem zrobic.
                wiem ze spieprzylam sparwe lekko ale twoje komenty sa ponizej poziomu
                jakby ktos sobie wmawial raka to tez bys mu ochoczo przytaknela?
                a co do gumki-wyobraz sobie ze probowalismy w niej ale bolalo mnie cholernie
                wiec w koncu sprobowalismy bez i poszlo.
                • cala_w_kwiatkach Re: cala w kwiatach 20.06.07, 19:19
                  no to gratuluje ze 'poszlo', ale trzeba bylo sie przemeczyc w gumce to by
                  problemu nie bylo; gumek nie stosuje sie po to, aby mniej bolalo:/ Twoj wybor,
                  albo bol albo schiza
                  a z tym rakiem to kiepskie porownanie

                  > sory ale to trzeba byc niezla suka zeby na tego typu watku pisac per"bedziesz
                  > matka"ect

                  jesli byl stosunek w srodku cyklu to istnieje prawodopodobienstwo zostania
                  matka wiec nie wiem czemu to ma swiadczyc o kurestwie kogokolwiek???
                  to nie ja wyladowalam niezabezpieczona w lozku, wiec to okresle bardziej tyczy
                  sie ciebie

                  nie trac czasu na odgryzanie sie na kims, kto stwierdzil jasno fakt, zes glupio
                  zrobila i tyle

                  zajmij sie lektura poradnikow seksualnych




                  • alessandra10 Re: cala w kwiatach 20.06.07, 19:25
                    wiesz co-powtorze-tylko ty jedna plujesz tu jadem inne dziewczyny jakos mogly
                    odpowiedziec normalnie.
                    widze ze strasznie ci zalezy na udowodnieniu ze jednak jest jakas ciaza-
                    zastanawiajace.czyzbys miala jakies kompleksy na tym polu?
                    ja sie tu nie musze nikomu odgryzac zwlaszcza zakompleksionej panience ktora
                    podbudowuje swoje ego jadac komus kto ma schize.jakiez to
                    symptomatyczne,najlepiej jeszcze dokopac,nie?
                    wiem ze glupio zrobilam ale nie prosilam tu o nic nie wnoszace pyskowki.skoro
                    temat cie bulwersuje a ty jestes pani idealna-co-nigdy-nie-bedzie-miec-takich-
                    problemow ,to po co sie udzielasz?

                    • cala_w_kwiatkach Re: cala w kwiatach 20.06.07, 19:32
                      bo tylko ja po imieniu nazwalam to co zrobilas - GLUPOTA! i to cie boli


                      a mnie sie nadal wydaje ze nic do ciebie nie dociera
                      ze nadal bedziesz to robila bez zabezpieczenia, jak zauwazysz ze zadnej ciazy
                      nie ma; ulegniesz facetowi i tyle
                      a tu chodzi tez o wszelkie syfy jakimi mozna sie zarazic ZAWSZE, bo w ciaze
                      mozna zajsc tylko w wybrane dni
                      • alessandra10 Re: cala w kwiatach 20.06.07, 19:36
                        wiem ze masz racje!
                        wyobraz sobie ze to przez co teraz przechodze skutecznie mi ostudzi zapal do
                        seksu bez gumek i w ogole do spontanow.
                        ale czlowiek w pewnych sytuacjach oprocz przemadrych swiatlych rad potrzebuje
                        tez zwyklego wsparcia,nawet jak glupio postapil.
                        • cala_w_kwiatkach Re: cala w kwiatach 20.06.07, 19:43
                          ale jakie wsparcie? juz nie da sie nic zrobic, niczego nie cofniesz, bedzie co
                          ma byc
                          a prawdopodobienstwo trudno okreslic dokladnie, bo nie wiemy czy masz regularne
                          cykle a poza tym nie bylo pelnego stosunku
                          sa dziewczyny, ktore nie zauwazaja problemu jesli nie maja klopotow
                          tu jesli nie bedzie klopotu=ciaza to nie znaczy ze problemu nie bylo, bo jest
                          ogromny, mam nadzieje ze sobie to uswiadomisz

                          to ze cos jest spontaniczne nie musi oznaczac ze bez rozumu
                          uwazaj na siebie po prostu
                          • alessandra10 Re: cala w kwiatach 20.06.07, 19:49
                            jezuu tu nie chodzi o cofanie czasu tylko o to ze wolalabym miec jednak schize
                            niz potem sie martwic lataniem po ginekologach w wiadomym celu
                            sama sie dziwie jaka durna bylam i wiem dokladnie ze tak nie postapie juz bo
                            nic nie jest warte takiego strachu:((
                            takze mimo wszystko nauczka jest
                • akkknes Re: cala w kwiatach 20.06.07, 20:32
                  ej ale o po co ta dyskusja, przeciez autorka watku napisala calej w jadzie ze:

                  >matka bede moze kiedys na pewno nie teraz,zapewniam cie

                  :D :D :D

                  co prawda zaraz to prostuje:

                  > sory ale to trzeba byc niezla suka zeby na tego typu watku pisac per"bedziesz
                  > matka"ect
                  > zakrawa na lekkie kurestwo jakby i nie udawaj durnej
                  > tak czy inaczej nie moge sobie pozwolic teraz na ewentualne dziecko dlatego
                  > pisze ze nie bede matka teraz

                  i ja w tym nie rozumiem jednego, prosze o wytlumaczenie - lopatologicznie:
                  czemu powiedzenie komus ze bedzie matka to prostytucja? :D :D :D
                  • alessandra10 Re: cala w kwiatach 20.06.07, 20:38
                    a prosze prosze-masz lopatologicznie.
                    samo bycie matka nie jest kurestwem.
                    ale pisanie bezceremonialne o tym ,w dodatku jakby sie bylo moim ginekologiem
                    conajmniej, w watku gdzie ktos panicznie boi sie tego to jest kurestwo.dalej
                    niejasne?
                    • akkknes Re: cala w kwiatach 20.06.07, 20:41
                      kochana wlasnie... ginekolog!! <brawa>
                      ja to bym poszla tam - i juz pomijajac temat ciazy, a z innym wazniejszym
                      problemem... mianowicie: skoro prezerwatywa jest tak gruba ze uniemozliwia ci
                      stosunke - to ty i twoj partner w podkokach do lekarzy...
                      ps to jest forum, usg tez ci tu nikt nie zrobi jakby cos :)
                      • i.nes Re: cala w kwiatach 20.06.07, 21:04
                        akkknes napisał:

                        > ps to jest forum, usg tez ci tu nikt nie zrobi jakby cos :)

                        ...ale deprawacja i wpędzanie w (zbiorowy!) alkoholizm wychodzą nam nieźle ;DD

                        --
                        Life's a journey, not a destination.
    • xxmalami Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 18:42
      Tydzień temu to troszkę za długo ....ponieważ wiem że są tabletki które zażywa
      się ok 24 godz. po stosunku zapobiegając ewentualnej ciąży...Teraz najlepiej o
      tym nie myśl i czekaj spokojnie na miesiączkę a żyjąc w ciągłym stresie możesz
      nieświadomie wywołac opóźnienie miesiączki....Kobieta nie zawsze zachodzi w
      ciążę po pierwszym stosunku więc głowa do góry:)
      • alessandra10 Re: xxmalami 20.06.07, 18:43
        dzieki:)
        ja wiem ze na taka tabletek za pozno tylko chcialam wiedziec czy wiecej sobie
        schizy wkrecam niz to warte skoro miesiaczka ma dopiero nadejsc
        a te wiedzmy sie rzucily na mnie:(
          • takjakmam Re: xxmalami 20.06.07, 20:59
            :)))))) świetne, aż parsknęłam, mimo, że wcześniej mnie zbulwersowala dyskusja
            Pań :)

            fakara napisała:

            > Siostra się kiedyś tak bała, że jest w ciąży, że dostała laktacji:P
    • jezeli.tylko.ja Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 18:54
      ok, ja tez zrobilam taki sam numer jak ty... i teraz sie zastanawiam gdzie ja
      mialam rozum (dziekuje nie odpowiadajcie, wiem). Wiecej szczescia niz rozumu.
      Nie wkrecaj sie, bo faktycznie bedzie tak, ze ze stresu okres Ci sie opozni i
      bedziesz rozpaczac bez potrzeby.

      Powiem Ci cos co mi kiedys powiedzial kolega... wiem, ze zle brzmi, szczegolnie,
      ze chyba jestes dosc mloda ale neistety prawdziwe: "jesli zaczynasz uprawiac sex
      to musisz byc pewny/a, ze poradzisz sobie jesli pojawi sie dziecko, jesli nie to
      lepiej poczekaj"
        • ewelinkowska Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 19:05
          och, istnieje jaies tam miliardowe prawdopodobienstwo ze moglo dojsc do
          zaplodnienia, ale szczerze mowiac to nie powinnas sie niczym martwic:)
          jezeli nie doszlo do wytrysku to naprawde sa znikome szanse..owszem, w
          wydzielinie meskiej wydobywaja sie rowniez plemniki, ale uwazam ze nie ma powodu
          do obaw!
          a powiedz mi jeszcze co ile masz miesiaczke?
    • mrs.solis Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 19:13
      Boze nie rozumiem dziewczyn,ktore sypiaja z facetami,z ktorymi nigdy nie
      chcialy by byc. Zanim pojdziesz nastepnym razem z kims do lozka wybierz kogos
      kogo ewentualnie wyobrazisz sobie jako ojca swojego dziecka.
      10 dni przed miesiaczka zaden test ci nie wyjdzie musisz czekac do terminu jej
      wystapienia. Temperatura to ty sie tym bardziej nie sugeruj,bo widze,ze w ogole
      nie wiesz o co chodzi. Kazda kobieta po owulacji ma wyzsza temp. i spada ona w
      dniu ,w ktorym wystapi krwawienie. Ciaze po temperaturze mozna podejrzewac
      jesli utrzymuje sie powyzej dwoch tygodni,ale do tego czasu to i testy powinny
      wyjsc.
      Nastepnym razem zanim rozlozysz nozki pomysl o konsekwencjach, skoro uwazasz
      sie ,ze jestes na tyle dorosla zeby uprawiac sex badz dorosla do konca i badz
      gotowa na poniesienie konsekwencji swoich czynow. Czy twoim postepowaniem zadzi
      tylko macica????
      Na koniec tylko dodam,ze sypiajac z facetem bez gumy sypiasz ze wszystkimi jego
      poprzednimi dziewczynami i ich partnerami. Glupio zrobilas,ze na pierwszy raz
      nie skorzystalas z prezerwatywy. Jestes teraz bardzo zagrozona wszysktimi
      mikrobami,ktore twoj facet mial po innych latwych panienkach.
        • cala_w_kwiatkach Re: Dziewczyno, zanim coś zrobisz, to MYŚL! n/t 20.06.07, 19:50
          i znow odbierasz komentarz jako atak na ciebie
          sama chcialas aby ktos napisal cos SENSOWNEGO
          a myslenie w tej sytuacji widocznie nie tylko mi wydaje sie byc
          najsensowniejsze;p


          p.s. co mamy ci napisac ze nie nie jestes w ciazy? zebys sie nie martwila?
          slyszalas o czyms takim jak konsekwencje? - zamartwianie sie uwazam za
          konsekwencje 'najmilsze' w tej calej sprawie
            • alessandra10 Re: cala w kwiatkach 20.06.07, 19:57
              a pozatym zawsze i wszedzie jestes taka zasadnicza???
              czlowiek robot??to gratuluje,tylko jak potem ,nie daj boze ,trafila by ci sie
              podobna sytuacja,bo zycie bywa przewrotne bardzo to chybabys sie zalamala
              kompletnie.
              • cala_w_kwiatkach Re: cala w kwiatkach 20.06.07, 20:02
                juz ci napisalam co bym zrobila w twojej sytuacji
                popelniam bledy i potem zaluje czy cierpie przez to, ale potrafie przyjac
                sluszna krytyke i wyciagnac wnioski na przyszlosc a nie wciagam pazury kiedy
                nawet nie ma sie przed czym bronic
                jesli wiedzialas czym grozi seks bez zabezpieczenia to trudno mi zrozumiec
                twoja pochopna decyzje; ja bym tak nigdy nie zrobila (a tez mialam swoj
                pierwszy raz z (jak sie potem okazalo) niewlasciwym facetem)
    • obca1 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 19:55
      tu chyba pozostaje trzymać kciuki, żeby ciąży nie było
      10 dni do miesiączki..to prawdopodobnie kochałaś się w najbardziej płodnym czasie :/
      ale może miałaś szczęście i już było po

      objawami bym się nie przejmowała bo nie pojawią się tak od razu..z dnia na dzień (raczej)

      test zrób jeśli nie pojawi się miesiączka..a teraz ..nie wiem czy jesteś wierząca..ale modlitwa nie zaszkodzi
      • alessandra10 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 20:04
        tzn konkretnie to bylo tak-tydzien temu[w czwartek]sprobowalismy raz ,ale wtedy
        mi blony nie przerwal bo mnie strasznie bolalo.do pelnego stosunku tez nie
        doszlo ,tylko takie wkladanie i probowanie.wytrysku nie mial,ale troche wlasnie
        sluzu.
        a w sobote bylo to o czym pisalam wczesniej,to przerwanie konkretne ale tak jak
        pisalam to byly ze 3 ruchy .
        a miesiaczke mam teraz dostac 1.07
        ps i nie linczujcie mnie wiecej.mam niecale 18 lat:((((
        • obca1 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 20:08
          trudno powiedzieć coś budującego gdy kochałaś się praktycznie w połowie cyklu..bez zabezpiecznenia

          stosunek przerywany też może doprowadzić do ciąży..lepiej o tym pamiętaj..wystarczy troszkę tego "śluzu" z plemnikami, żeby jeden dotarł do jajeczka

          może będziesz miała szczęście..ale w przyszłości nie ryzykuj tak..poczytaj trochę o antykoncepcji i coś sobie dobierz
        • vandikia wiesz co 20.06.07, 20:16
          ja Ci opowiedzialam normalnie, ale teraz bym tego nie zrobila, przykro mi. Masz
          niecale 18 lat, ale wyszczekana wulgarnie jestes, a w tym watku szukasz
          zaczepki, nie porady :)
          jak spokorniejesz troche, moze dojrzejesz, to zrozumiesz
          nie wyzywaj od suk kogos, kto ma prawo sie posmiac, bo naprawde z tego co
          napisalas mzona sie usmiac, ile masz tych lat 12? Moja 14letnia siostrzenica
          potrafi wyrecytowac co to jest antykoncepcja i po co i jak mozna zajsc w ciaze,
          zdaje sie, ze temat jest przerabiany juz w podstawowce, wiec trzeba korzystac
          ze zdobytej wiedzy, a nie łudzić się, że się nie wpadnie.
          Przypadkow, kiedy dziewczyna przy swoim pierwszym razie zaszla jest pewnie
          sporo, ale nie jest to regułą. Poczekaj na okres i zabezpieczaj sie w
          przyszlosci i wyhamuj troche, a bedzie dobrze.
          • alessandra10 Re: wiesz co 20.06.07, 20:20
            sorry ja nie tych ktore na zaczepki odpowiadaja pokornie:)przykro mi:)
            jakbys odpowiedziala to juz twoj problem ale nie sadz pochopnie kogos.
            wyszczekana jestem jak ktos mnie napada i probuje traktowac z wyzszoscia.
            na siostrznice tez uwazaj bo teoria z praktyka ma niewiele wspolnego-kiedys ja
            spontan poniesie i moze bedzie pytac jak ja?
            szczerze mowiac wlasnie takiej reakcji oczekiwalam ale trafily sie tez normalne
            osoby wiec nie zaluje watku.
            pzdr
            • cala_w_kwiatkach Re: wiesz co 20.06.07, 20:23
              szczerze mowiac wlasnie takiej reakcji oczekiwalam ale trafily sie tez normalne
              >
              > osoby wiec nie zaluje watku.
              > pzdr

              ok, na zakonczenie napisz jeszcze czego sie z niego istotnego dowiedzialas? bo
              za wiele konkretow nie uzyskalas
              nawet nie podalas najistotniejszych informacji (o dl. cykli) a prosisz o rady
              • alessandra10 Re: wiesz co 20.06.07, 20:36
                niestety obliczylam i byly to dni plodne:((
                ale przeciez nie zachodzi sie w ciaze tak latwo:) tym sie pocieszam,tzn ludzie
                sie staraja o dzieci nieraz dosc dlugo a robia wszystko zeby tak bylo.wiem ze
                bywa i odwrotnie ale czekam na miesiaczke teraz
                a dowiedzialam sie troche od mrs solis
                  • alessandra10 Re: wiesz co 20.06.07, 20:43
                    no a ja znam przypadki raka pluc u osob nie palacych.uwazasz swoj komentarz za
                    fajowy?
                    pozatym to nie byl pelny stosunek jak juz wspomnialam.i bez wytrysku.to skad u
                    was to niesamowite przekonanie
                    • kadfael Re: wiesz co 20.06.07, 20:46
                      Dziewczyno wyluzuj, napisałaś tu w jakims celu, prawda? Zadaję ci konkretne
                      pytania. A ty jesteś niegrzeczna a w innych wypowiedziach strasznie wulgarna i
                      chamska. To przerażające, że tak młoda istota może się tak zachowywać. OK, jak
                      chcesz-nie mam więcej pytan, radzić więcej tez nie mam zamiaru.
                      • alessandra10 Re: wiesz co 20.06.07, 20:56
                        kobieto,chyba raczej trudno powstrzymac emocje.
                        na zimno jakby mnie nie dotyczylotez bym byla grzeczna i ukladna.
                        a jeszcze jak wszyscy skupiaja sie na udowadnianiu ze na pewno JESTES i
                        straszeniu.chyba to nie fair troche i przedwczesnie skoro miesiaczka mi sie
                        nawet nie spoznia jeszcze,nie???
        • kadfael Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 20:16
          Wiesz wróżkami nie jesteśmy, ale parę rzeczy to mozna ewentualnie na podstawie
          danych wyciągnąć. Ale musisz nam te dane podać. Tj. Jakie masz długie cykle. W
          którym dniu cyklu to było. Czy wiesz, chociaż mniej więcej, kiedy tj. w którym
          dniu przed miesiączką masz owulację... Te informacje dadzą jakiś tam obraz,
          choć w twoim wypadku mniej pewny niż starszej dziewczyny, po prostu jestes
          młoda i to wszystko może być nieuregulowane.
    • fakara Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 20:07
      Hmm, rzeczywiście sytuacja dość głupia, ale wszystkim zdarzają się błędy. Też
      myślałam, że mój pierwszy raz będzie z wielkiej miłości, a tymczasem po prostu
      trochę mnie poniosło na wakacjach no i stało się. W dodatku też bez gumki, ale
      za to w lepszym okresie, tzn. mniejsze ryzyko zajścia w ciążę. Trzymam kciuki za
      jedną kreskę na teście. A a propos konkretów, to chyba wszystko, co wiem,
      zostało już w tym wątku powiedziane.
      • kalina81 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 20:44
        dać rzyci facetowi, z którym się nie chce być, w środku cyklu, bez gumki, będąc
        dziewicą, gdy nie ma się żadnych zabezpieczeń materialnych, wykształcenia i
        oczekiwać światłych rad na forum internetowym gazety
        padłam ze śmiechu i mi się budyń na tarcie zwarzył buahahahaha
        Kochana GRATULACJE i nic się nie martw, tacy jak Ty mają szczęście, tak mówi
        przysłowie:)
        • alessandra10 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 20:49
          no kurde nie wiedzialam ze tak prosto sie w ciaze zachodzi:PPPP
          wystarczy raz bez gumki i najlepiej jeszcze dziewica buhehe
          kurde,toz caly biznes bazujacy na kobitach niemogacych zajsc w ciaze upadnie
          jak was poczyta
          same zlote rady tu-dawac bez gumki ,wystarczy dzien plodny i po problemie.jest
          dzidzia.
          ja pitole ludzie/:
          • kroliczyca80 o matko... ;) 20.06.07, 21:07
            No ale tak to własnie wygląda moja droga. Zero zabezpieczenia + dzień płodny +
            jeden jedyny raz (bez znaczenia czy dziewica czy nie) = ciąża. Oczywiście nie
            każdemu się udaje za pierwszym razem, ale wielu - tak! Stąd tyle wpadek, tyle
            aborcji, tyle młodych matek, tyle samotnych matek. Gdyby trzeba było jeszcze
            odtańczyć taniec płodności to pewnie dzieci mieliby tylko ci, którzy tego
            chcą:) Ale nei trzeba, wystarczy tylko tych kilka czynników powyżej.
            Ja jestem teraz w ciązy po jednej jedynej próbie. Zdecydowaliśmy się zacząć
            próbować, ale za dużo się nie napróbowalismy, bo zaszłam już po pierwszym
            stosunku bez gumki:) Więc tak, właśnie hop siup:) I bardzo dobrze:)
    • arkea alessandro droga... 20.06.07, 20:49
      ...nic sie nie martw!nie ma sensu tracic zdrowia zamartwiajac sie
      teraz.(bedziesz sie martwila jak bedzie trzeba!)teraz w miare mozliwosci wyluzuj
      sie troche i zacznij myslec o czyms innym.Domyslam sie,ze pewnie nie bedzie
      latwo bo troche spanikowalas ale PAMIETAJ:TYM razem bedzie wszystko ok,a przed
      nastepnym bedziesz bardziej rozwazna;-)miłego wieczoru.
    • e1982 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 20:56
      "blagam-jak ktos moze cokolwiek SENSOWNEGO powiedziec to bede wdzieczna.
      nabijajcie sie,kpijcie ale niech sie tez ktos na temat odezwie.
      dzieki."
      zakładając wątek musiałaś się liczyć z tym, że będą różne komentarze - nie
      tylko te "głaszczące po głowie"..

    • i.nes OK, podsumujmy... 20.06.07, 20:56
      Uprawiałaś seks z mężczyzną w dni płodne bez zabezpieczenia - zgadza się?

      Co można na to sensownego powiedzieć? Ano to, że istnieje bardzo duże ryzyko
      zajścia w ciążę. Ale to już wiesz, prawda?

      Co innego można sensownego powiedzieć? Chyba tylko to, że pozostało Ci czekać. I
      mieć nadzieję, że nie jesteś przy tejże. Nie możesz zrobić nic innego. Jak
      nadejdą dni miesiączki, a ta się nie pojawi, to nadal musisz odczekać. A potem
      zrobić test. I będziesz miała jasność w temacie Marioli.

      --
      Life's a journey, not a destination.
    • ada_adecka Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 21:18
      Mam nadzieje, że sposób w jaki się zwracasz do ludzi, którzy nie mówią, tego,
      co chciałabyś usłyszeć jest chwilowy - w takim razie nie jesteś w ciąży, to
      tylko zmiana nastroju przed okresem :P.

      Natomiast jeżeli tak się zachowujesz normalnie, to klękajcie narody.
      Powstrzymaj sie od tak poważnych decyzji, z którymi wiążą się jeszcze
      poważniejsze konsekwencje, bo jesteś jeszcze dziecko, które tupie nóżkami -
      pewnie za ten tekst mnie zlinczujesz, ale co tam, forum jest po to by wyrazić
      opinię.
    • enith Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 22:25
      alessanda10, ciąża to w tej chwili twoje najmniejsze zmartwienie. Powinnaś
      martwić się raczej o cały ten syf, który potencjalnie mógł ci sprzedać twój
      partner w czasie niezabezpieczonego stosunku. Od ciąży się nie umiera, ale od
      HIV jak najbardziej, a przypadek Simona Mola i jego partnerek wskazuje, że nawet
      w czasie pierwszego w życiu stosunku można się zarazić. Mówisz, że cię poniosło,
      że to był "sponton". Ok, zdarza się, ale powiedz mi, czy gdy w głowie już
      przestało szumieć od nadmiaru wrażeń poszłaś do ginekologa? Choćby po to, żeby
      uspokoił cię autorytet w tej dziedzinie, skoro radzącym ci tu dziewczynom
      odwdzięczasz się paskudnymi inwektywami? Ja, gdybym kiedykolwiek w życiu miała
      niezabezpieczony stosunek (a nie zdarzyło mi się nigdy), następnego ranka
      byłabym u ginekologa z pełnymi ze strachu gaciami. Po postinor, po słowa
      pocieszenia, cokolwiek. Idź, jeśli nie byłaś, choćby dla świętego spokoju,
      pogadać z lekarzem.
        • cala_w_kwiatkach Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 23:10
          the.better.man napisał:

          > Czytałem niektóre z pierwszych wypowiedzi... Hmm "cała w kwiatkach" też już
          > mądrujesz niepotrzebnie, zero empatii z Twojej strony.


          napisalam jakbym sie zachowala w jej sytuacji ale tylko teoretycznie, bo nigdy
          bym do takiego czegos nie doprowadzila

          a ze strony autorki watku zero przewidywania przyszlosci i zero pojecia o
          konsekwencjach - tego nie zauwazyles? bo facet jestes;p i wieklkiego problemu
          nie widzisz, po seksie bez zabezpieczenia;P
          • alessandra10 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 23:23
            jezu a wy dalej swoje!!to nawet nie byl seks do cholery!facet moze pare sekund
            byl we mnie,nie mial wytrysku, przestancie sie podniecac jakbym kamasutre
            przerabiala godzinami.
            pozatym za 1 razem tej blony nie przerwal dopiero za drugim!
            no fakt,niefortunnie ze to akurat byly plodne dni ale po co to demonizowanie!
            a do tych co o wenerach pisza chetnie-akurat jest zdrowy i nie jest murzynem:PP
            a hiva akurat nie tak latwo zalapac jakby sie zdawalo,radze troche popytac
            lekarzy i poczytac
            a nauczke i tak mam

            • akkknes Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 23:32
              alessandra10 napisała:

              > jezu a wy dalej swoje!!to nawet nie byl seks do cholery!facet moze pare
              sekund
              > byl we mnie,nie mial wytrysku, przestancie sie podniecac jakbym kamasutre
              > przerabiala godzinami.
              > pozatym za 1 razem tej blony nie przerwal dopiero za drugim!
              > no fakt,niefortunnie ze to akurat byly plodne dni ale po co to demonizowanie!
              > a do tych co o wenerach pisza chetnie-akurat jest zdrowy i nie jest
              murzynem:PP
              > a hiva akurat nie tak latwo zalapac jakby sie zdawalo,radze troche popytac
              > lekarzy i poczytac
              > a nauczke i tak mam
              >

              ok, przejde sie jutro po miescie, moze jakis facet wejdzie ze mnie
              niezobowiazujaco na pare sekund :D to nie bedzie seks jakby cos :D hmmm... a co
              to bedzie?
              a hiv, weneryki i inne zakazenia i stany zapalne - eee w sumie nic takiego,
              teraz wszystko mozna wyleczyc, nie? :D a co do opinni lekarzy i czytania na
              takie tematy - to facet bez swedzenia, pieczenia, zapachu, zmiany koloru i nie
              wiem co jeszcze - moze miec jakas chorobe.
              no ale ciebie to nic nie obchodzi wiec ja nie wiem o co ty stekasz? wczesniej
              ci juz zacytowalam, ze przeciez sama napisalas ze w ciazy nie bedziesz, chorob
              sie nie boisz to o co lata?
              • alessandra10 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 23:41
                ja pier..le jaka ty jestes denna.ile masz lat?
                wez sie ogarnij kobieto:P
                twoj "dowcip"jest mierny-chodzi mi o to ze jest roznica miedzy tym czy facet
                sie kolokwialnie mowiac spuscil czy nie.czy to byl normalny pelny dlugi
                stosunek czy kilkusekundowe wejscie,doslownie 2,3 ruchy
                ty nie stekaj tu wiecznie bo nie prosze juz o te "madrosci" pseudo.
                od tego jest ginekolog[hurra]
                owszem moze miec chorobe i nie wiedziec jak sie nie bada-pojela czy dalej nie??

                a pozatym wenery bezobjawowe??ciekawe doprawdy:P
                o co lata?a teraz przeloz na polski bo nie jarze:P
                  • cala_w_kwiatkach Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 22.06.07, 00:14
                    qw994 napisała:

                    > > a pozatym wenery bezobjawowe??ciekawe doprawdy:P

                    u faceta niestety wiekszosc chorob wenerycznych przebiega bezobjawowo -
                    chociazby 'banalna' grzybica a u kobiet objawy sa czestsze
                    ciagle mnie zastanawia czemu nie chcesz przyjac do wiadomosci jak ktos ci
                    dobrze mowi i radzi???
                • akkknes Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 23:47
                  po pierwsze to ja nawet nie chcialam nigdzie zazartowac.
                  po drugie to grzybice facet przechodzi bez objawow.
                  po trzecie nie oceniaj mnie.
                  po czwarte jak dla ciebie to czy facet sie spuscil czy nie jest najwazniejsze
                  to wspolczuje.
                  po piate o co lata to nie wiem jak przelozyc na jezyk gimnazjalistow... 'o co
                  ci chodzi' tez pewnie nie zrozumiesz?
                  po szoste nawet jak bedziesz prosila to madrosci-pseudo nie bedzie z mojej
                  strony bo ani razu tak tu nie napisalam.
                  po siodme nie zdziwie sie jak okaze sie ze masz nadzerke wtedy jak ginka powie
                  ci ze masz piekna ciaze :]
                          • alessandra10 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 21.06.07, 00:14
                            to kiego wuja sie tak namietnie udzielasz??
                            dla mnie ty mozesz sie do nazaretanek zapisac ,przyjac sluby czystosci albo
                            francuza przez recznik robic:P
                            jaaasne pokora-jakbym zaczela wszytskim grzecznie przytakiwac-spragniony
                            uciechy tlum sie zebral zwietrzyl okazje do postraszenia:P
                            jakby tak czarno bylo to polowa ludzkosci by juz nie zyla od dawna a druga
                            bawila dzieci.tylko ciekawe w ktorej polowie ty bys byla:)
                            baj
                            • qw994 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 21.06.07, 07:44
                              Nie wiem, czego oczekiwałaś po tym wątku. Głaskania po głowie? Że twoje
                              zachowanie było odpowiedzialne? Że wszystko będzie w porządku? Jak widzisz -
                              95% odpowiedzi było wręcz przeciwnych. Na twoim miejscu bym się zastanowiła, co
                              robię i co piszę. Ale ty najwidoczniej za głupia jesteś, żeby to zrozumieć.

                              Nie masz pojęcia o seksie i jego konsekwencjach, a się za niego bierzesz. Nawet
                              nie wiedziałaś, że bez wytrysku do pochwy można zaciążyć i że wiele chorób
                              przenoszonych drogą płciową przebiega bezobjawowo. Trochę dojrzałości.
            • qw994 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 23:42
              > jezu a wy dalej swoje!!to nawet nie byl seks do cholery!facet moze pare
              sekund
              > byl we mnie,nie mial wytrysku, przestancie sie podniecac jakbym kamasutre
              > przerabiala godzinami.

              A umył chociaż wcześniej instrument?
              Poza tym myślisz, że tylko z wytryskiem można się czyms zarazić albo zajść w
              ciążę?



              > pozatym za 1 razem tej blony nie przerwal dopiero za drugim!

              A jakie to ma znaczenie?



              > no fakt,niefortunnie ze to akurat byly plodne dni ale po co to demonizowanie!

              Oczywiście, bzykaj się dalej w dni płodne! :)



              > a do tych co o wenerach pisza chetnie-akurat jest zdrowy i nie jest
              murzynem:PP

              Widziałaś jego aktualne badania, jak rozumiem?


              > a hiva akurat nie tak latwo zalapac jakby sie zdawalo,radze troche popytac
              > lekarzy i poczytac

              Kobiety o wiele łatwiej, niż mężczyźni. Zwłaszcza podczas "pierwszego razu". Bo
              jest kontakt z uszkodzoną tkanką. Z krwią.



              > a nauczke i tak mam

              Mam nadzieję.
              • alessandra10 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 23:46
                aha-bez wytrysku mozna zajsc,tak?:P
                to fajnie.
                a ty znasz badania wszystkich swoich facetow?jakos ci nie wierze.
                pozatym znam go 4 miesiace nie 2 dni
                no,juz udowodniliscie ze jestem w ciazy i z bog wie jakimi wenerami?
                to dzieki milego wieczoru
                i zycze podobnych przezyc wszystkim super hiper przewidujacym.niech odczuja na
                wlasnej skorze.what goes around comes around
                • qw994 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 20.06.07, 23:50
                  > aha-bez wytrysku mozna zajsc,tak?:P
                  > to fajnie.

                  Jak najbardziej. Wrzuć sobie w wyszukiwarkę "płyn przedejakulacyjny", dziecino.



                  > a ty znasz badania wszystkich swoich facetow?jakos ci nie wierze.

                  Szkoda.



                  > pozatym znam go 4 miesiace nie 2 dni
                  > no,juz udowodniliscie ze jestem w ciazy i z bog wie jakimi wenerami?
                  > to dzieki milego wieczoru
                  > i zycze podobnych przezyc wszystkim super hiper przewidujacym.niech odczuja
                  na
                  > wlasnej skorze.what goes around comes around

                  Ja na pewno nie będę miała podobnych przeżyć, bo w przeciwieństwie do ciebie
                  myślę głową.
                    • qw994 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 21.06.07, 00:01
                      > wow niedlugo dojdziemy do wspolnego wniosku ze mozna zajsc juz od momentu
                      > zlapania sie za rece:PP

                      Jezu, ale ty jednak głupia jesteś... Ręce opadają. Ja też byłam głupia w twoim
                      wieku, ale przynajmniej miałam trochę pokory.



                      > pewnie ze ci nie wierze z tymi badaniami.sorry.

                      Twój problem. Mało mnie to obchodzi.



                      > nigdy nie mow nigdy kochana bo potem strasznie boli:(

                      Wybacz, ale jestem dorosła i wiem, co mówię.
                      • akkknes Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 21.06.07, 00:11
                        tydzien temu mialam stosunek[pierwszy zreszta],niestety nie w gumce bo
                        zbyt mnie bolalo.
                        teraz umieram ze strachu ze moglam zajsc[tfu
                        jak sie poszuka w necie to mozna znalezc setki objawow pasujacych do wczesnej
                        ciazy
                        nie wiem czy robic w ogole test czy nie ,jestem norlmalnie przerazona.
                        nabijajcie sie,kpijcie ale niech sie tez ktos na temat odezwie.

                        dla mnie wszystko jasne. szalona szestnastke bzyknal maturzysta i wmowil ze
                        gumka go cisnie, powiedzial ze jest zdrowy, panienka wstydzila sie powiedziec
                        ze jeszcze cnotliwa i teraz sraka po maksie.
                        a zeby do gina to trzeba kase od mamy a glupio powiedziec...
                        boze forum kobieta to nie forum liceum!!
            • cala_w_kwiatkach Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 22.06.07, 00:11
              alessandra10 napisała
              a hiva akurat nie tak latwo zalapac jakby sie zdawalo,radze troche popytac
              > lekarzy i poczytac


              no to widac ze Ty swoja wiedze masz fachowa hahaha
              akurat dzis zdalam egzamin z wirusologii..no ale nie pisze nic wiecej, bo
              wedlug ciebie sie madrze a do ciebie i tak nie trafiaja niczyje argumenty
              chociaz pytasz o rade
    • nati850226 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 21.06.07, 10:04
      Boże święty słów brakuje. Po co ty sie wogole malolato za seks bierzesz, golym
      okiem widac, ze nie masz wogole pojecia o antykoncepcji itd. Seks w srodku
      cyklu bez zabezpieczenia - no comment. na ciąże jestes za mloda a na seks to
      nie tak? No swietne rozumowanie - gratuluje. i jeszce piszesz, ze nie ten
      facet - ja pierdziele, to bpo co sie z nim bzykalas?bo wszystkie kolezanki
      malolaty mialy juz to za soba? W prezerwatywie bolalo? Cos takiego.To nie przez
      gume, tylko pewnie sucha bylas, bo na szybcika chcialas cnotke stracic. Rece
      opadaja jak czytam cos takiego. obys nie byla w ciazy, bo szkoda byloby tego
      dziecka. puknij sie w glowe i zacznij myslec.
      • kaktusica6 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 22.06.07, 00:57
        A ja mało nie umarłam ze śmiechu po stwierdzeniu "znam go 4 miesiące a nie 2
        dni"... Tak, 4mce to przerażająco długi staż:D I dobra okazja, żeby przebadac
        faceta, czy nie ma żadnych chorób... i bez gumki w środku cyklu.. i się tak
        pieklisz jak Ci ktoś prawde powie, żeś głupia... Na seks jesteś gotowa [na te
        2-3 pchnięcia jak wolisz], a na dziecko nie? to ja Ci powodzenia zyczę. Nie
        łatwiej było kaszanką sobie przerwać błonę jak chciałaś szybko?:D Albo bananem,
        podgrzanym:D I jeszcze nie z tym facetem... no po prostu żenada... Biedne to
        Twoje dziecko będzie... oby jeszcze poczekało aż zmądrzejesz... [co jest
        wątpliwe, aczkolwiek cuda się zdarzają].

        Ludzie, tylko nie myślcie, ze wszystkie 18latki sa takie:D
    • biala_herbata Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 22.06.07, 19:42
      jezeli partner byl w miare doswiadczony, to przy stosunku przerywanym , szansa
      zajscia ciazy jest niewielka.
      jestem pewna,ze wielu dziewczynom zdazylo sie choc raz w zyciu nie
      zabezpieczyc pomimo wszystko i przezywac podobny ,,dramat'', a za niegrzeczne
      odzywki (lagodnie mowiac) mozna obwinic potezny stres.
      prezerwatywa chroni przed chorobami tylko wtedy gdy unika sie tez stosunkow
      oralnych. zakladam, ze twoj chlopak nie mial zbyt wielu partnerek, wiec
      weneryki ci nie groza. pamietaj jednak, ze to nie zarty. chlamydia ubezplodnia,
      a wirus hpv moze powodowac raka macicy, o hiv tylko wspominam...
    • kala_t Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 23.06.07, 14:07
      jeju jesli dziewczyna pisze na forum to znaczy że nie ma z kim pogadac. a tu
      dostaje rady jakby pouczań wlasnej babci słuchala..jak mieliscie 18lat to
      siedzieliscie przy herbacie i szachach?? nawet najrozsadniejszym 18 czaesem sie
      jakas glupota trafi. alessandra nie panikuj.szanse na ciąze sa ale niewielkie.
      okolo 28 zrób test ciązowy ( najlepiej rano). nauczke masz i bez tego babcinego
      gadania. pozdr
    • saga1985 Re: prosze pomozcie bo sie zaplacze:(((( 23.06.07, 14:59
      Nie rozumiem po co zakładasz taki wątek, skoro co drugą osobę, która się
      wypowiada chamsko obrażasz? Histeryzujesz, że jesteś w ciąży, a potem w co
      drugiej odpowiedzi mówisz, że na pewno nie zaszłaś. Rozdwojenie jaźni?
      Dwa lata temu miałam prawie identyczną sytuację, w ciążę nie byłam, ale
      potrafię sobie wyobrazić, co teraz przeżywasz. Nie mniej jednak obowiązują
      jakieś elementarne zasady dobrego wychowania. Nie potrafisz pogodzić się z tym,
      że zrobiłaś głupio i plujesz jadem na każdego, kto Ci to powie. Wiem, że jesteś
      w nerwach, ale chamstwa nic nie tłumaczy. W takiej sytuacji trzeba spuścić
      głowę i wysłuchać, że zachowałaś się beznadziejnie, bo taka jest prawda.
      Pewnie nie jesteś w ciąży, ale mam nadzieję, że ta przygoda się czegoś nauczy,
      nie chodzi mi tylko o seks.
      Moja skromna rada na przyszłość: więcej pokory, bo na takiej niepohamowanej
      agresji daleko nie zajedziesz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka