schematy - oj faceci...

20.06.07, 22:03
Moi drodzy mężczyźni. Nie szukam Was na siłę, nie wołam o miłość, nie jestem
zbłąkaną myszką potrzebującą uczucia na siłę. Sami odnajdujecie mnie i ... i
wtedy uciekacie po krótkim czasie. Nie narzucam się Wam, nie nadskakuję, nie
gram zakochanej bez pamięci. Jestem fajną, bystrą dziewczyną, na pewno nie
typem głupiej blondynki. Mam poukładane w głowie. Może gdybym była laleczką,
która przytakuje Wam na każdym kroku byłabym bardziej interesująca...
Kochani, to taki wstęp do mojego spostrzeżenia - chyba mam skazę jakąś w
sobie i bogowie miłość mnie przeklęli, bo zawsze ten schemat powtarza się w
moim życiu. Wytrzymują 2 miesiące i do domu. To męczące. To smutne, bo za
każdym następnym razem, gdy poznaję kogoś mam coraz większy dystans i nie
mylę się - powtarza się schemacik - odchodzi.
    • zbanowany-fiutek-maly Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 22:06
      a dupy im chociaż dajesz czy może ci faceci maja cie kochać tak na scho ?
      • samaslodycz1 Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 22:12
        Napisałam to w ten sposób, żeby nie robić z siebie ofiary losu, jednak jak
        widać nie każdy traktuje mnie poważnie. Przykro.
        • zbanowany-fiutek-maly Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 22:18
          alez ja traktuje cie poważnie.
          podobno jestes rozsądna to chyba wiesz po co facet z kobietą ....
          kilka dni temu panie mialy na tym forum dylemat "kiedy dać"
          pytam dlatego, bo moze twoim facetom nie chce sie czekać poł roku na ryćkanie.
          • obca1 Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 22:20
            jak im się nie chce..to nie ma czego żałować :/
            • zbanowany-fiutek-maly Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 22:27
              im sie chce, gdyby im sie nie chciało poszli by na piwo a nie na randke :)
    • betti22 Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 22:22
      tez tak mialam ...do pewnego momentu..ile ja łez wyplakalam za kazdym razem ze
      ZNOW to samo..znow cos jest nie tak..ciagle cos musialo sie urwac..odchodzil po
      jakims czasie kolejny..najlepsze bylo to ze zaden nigdy nic nie wytlumaczyl
      ..poprostu odchodzil..az do tego momentu kiedy poznalam obecnego Mezczyzne
      swojego..jestesmy juz rok ze soba ..i mino ze dzieli nas odleglosc to czuje sie
      w tym zwiazku bezpieczniej niz w poprzednich zwiazkach..

      poprostu ci faceci na ktorych trafialas to nie ci wlasciwi..nie zaluj tego ze
      odeszli..lepiej po 2 miesiacach niz po 2 latach kiedy juz zdazylabys sie
      porzadnie zangazowac (choc nie twierdze ze po 2 mies nie boli..owszem
      boli..czasem jak cholera)..ale uwierz ze jak juz trafisz na wlasciwego faceta to
      On nie odejdzie..i poczujesz ze to jest wlasnie ten ktoremu nareszcie mozesz
      zaufac i ktory Cie nie zostawi..
      • ajloviu Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 22:25
        hehe
        To u mnie odwrotnie!
        kazdego ktorego poznam,to nie potrafie sie uwolnic!!
        To tez problem;)
    • kontik_71 Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 22:23
      NIe przejmuj sie.. najwidoczniej trafilas na stado matolow... Stado w koncu
      pociagnie dalej i przyjdzie czas na tych normalnych :) A tacy tez sie
      przytrafiaja :)
      • samaslodycz1 Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 22:28
        :) Spotkałam kogoś. mam dziwne przeczucie , to ten. Tylko zbliza sie "czas"
        proby, dlatego moje obawy sie coraz bardziej nasilaja. Okropne uczucie.
      • zbanowany-fiutek-maly Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 22:28
        ci normalni dawno juz maja żony :P
    • color Re: schematy - oj faceci... 20.06.07, 23:59
      a powiedz mi gdzie sie krecisz, moze kiedys trafie na ciebie (ten typ) ?
    • grogreg Re: schematy - oj faceci... 21.06.07, 00:18
      Skoro tyle roznych odeszlo, to gdzie tkwi problem? Moze w wspolnym mianowniku?
    • minasz Re: schematy - oj faceci... 21.06.07, 07:32
      ciekawe co faceci o tobie mowia
      wiesz wydawało sie ze taka fajna du--pa a tu......
      nie krec faceci nie odchodza od fajnych inteligetnych lasek
      faceci odchodza od zołz pasztetow i serialowych panien

      ps
      kontik ale ty jestes du---polizem - obrzydliwe bleeeeee
    • simon_r Re: schematy - oj faceci... 21.06.07, 08:32
      Oj... coś Ty zbyt idealna jesteś :P

      -------------------
      Pomóżcie w projekcie - Klik TU
      A TU - wieczorne marudzenia zgreda
      • samaslodycz1 Re: schematy - oj faceci... 21.06.07, 09:03
        Problem tkwi w tym, że jednego dnia jest super, zrywali by dla mnie kwiatki z
        łąki...a 2 dni potem nagle przestaja sie odzywac. Dziwne.
        • minasz Re: schematy - oj faceci... 21.06.07, 09:10
          umow sie z kontikiem on bedzie ci zrywał przez cały rok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja