jszhc
22.06.07, 13:39
Wesele w piatek. Szczerze powiedziwszy, to pierwszy raz slysze, by w Polsce
ktos bral slub i robil impreze pod koniec tygodnia....ludzie w koncu pracuja,
a nie kazdy moze sie zwolnic z pracy, jak moj szef, ktory sobie wyszedl, bo
musi kwiaty kupic i wziasc prysznic. Zdziwilam sie, bo bylam pewna, ze chodzi
mu tylko o kupno prezentu (choc my szarzy pracownicy musimy to po pracy
robic, a nie trakcie;p), ale w pewnym momencie slysze, ze on o 18:00 ma juz
Kosciol.......Nowe zywyczaje:). To ja biore slub w poniedzialek, poprawiny we
wtorek, kuracja przez srode, czwarte i piatek....i tak tydzien wolnego;p