Czerwone pazurki

23.06.07, 17:51
    • malyna122 Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 17:53
      Co myślicie o czerwonych pazurkach na codzień??
      • yagiennka Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 17:55
        Noszę :) Zwłaszcza latem mi pasuje, wakacyjny luz.
        • malyna122 Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 17:57
          Własnie sobie pomalowałam i zastanawiam sie czy to pasuje... hmm..
      • i.nes Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 17:58
        Zdefiniuj: czerwony.
        W warunkach idealnych (zdrowe oko, dobre oświetlenie etc.) oko ludzkie ma
        możliwość rozróżnienia około 7 milionów odcieni kolorów ;)))

        --
        Life's a journey, not a destination.
        • malyna122 Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:02
          Matowy,żywy,soczysty kolor czerwieni nie krwisty i nie oczojebny - wystarczy??
          • i.nes Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:05
            Nie, nie wystarczy. Krew ma różny kolor. Zależy, czy cieknie z żyły czy sika z
            tętnicy ;)

            A tak serio - wydaje mi się, że czerwień na paznokciach jest swego rodzaju
            prowokacją. Kolor burgunda pasuje na wieczór, do eleganckiej kreacji. Czerwień
            strażacka na imprezę.

            --
            Life's a journey, not a destination.
            • jezeli.tylko.ja Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:25
              Strazacki czerwony???!!!

              Ostatnio zachwycilam wlasnie kolege strazaka moim lakierem w tym kolorze :D
              czasem nosze na codzien, ale to do niektorych ciuszkow mi tylko pasuje...
              • malyna122 Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:33
                hmm... ja mam duzo brązów - pasuje ta czewień do brązów???
                • i.nes Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:35
                  pomyśl: wiśnie w czekoladzie :)

                  --
                  Life's a journey, not a destination.
                  • malyna122 Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:35
                    mmmmmm.... brzmi apetycznie...:o)
                    • jezeli.tylko.ja Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:41
                      ja tez mam duzo brazow...i niestety zdaje mi sie, ze ze strazacka czerwien tak
                      srednio pasuje... jakos tak zylna krew o to tak, wtedy pod te wisnie w
                      czekoladzie mozna podciagnac :P
                      • i.nes Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:42
                        no zdecydowanie żylna będzie lepsza :D mniam :)

                        --
                        Life's a journey, not a destination.
        • trypel Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:42
          i.nes napisała:

          > Zdefiniuj: czerwony.
          > W warunkach idealnych (zdrowe oko, dobre oświetlenie etc.) oko ludzkie ma
          > możliwość rozróżnienia około 7 milionów odcieni kolorów ;)))

          Moje jakieś 6. Kolorów a nie milionów :D wiec czerwony to czerwony.
          Rozróżnialny. Bardzo OK. Pochwalam i lubie.
          • i.nes Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:43
            trypel napisał:

            > Moje jakieś 6. Kolorów a nie milionów :D wiec czerwony to czerwony.
            > Rozróżnialny. Bardzo OK. Pochwalam i lubie.

            Taaaaak... a śliwka to owoc, nie? ;P

            --
            Life's a journey, not a destination.
            • trypel Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:47
              Ty mnie dzisiaj nie męcz bo mam mega kaca i powoli odzyskuje ostrość wzroku.
              Śliwka to śliwka - kolor śliwkowy bo pewnie o to Ci chodzi jest bliżej
              nieokręslonym kolorem z przewagą jasnoczarnego
              • i.nes Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:50
                Czemu nie dostałam zaproszenia?
                Hę?

                --
                Life's a journey, not a destination.
                • trypel Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:54
                  Bo to było wysoce niespodziane. Przylazł kumpel i mnie wyciągnął. Nie wiem jak i
                  kiedy do domu trafilem. Wiem że palilem faje wodną bo kapcia dzisiaj miałem. I
                  wiem ze zaczeliśmy w Lemonie. Było chyba fajnie. A teraz ide z dziecmi na wianki
                  na końcówkę :) moze dojdę
                  • i.nes Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 18:55
                    taaa tłumacz się, tłumacz...

                    --
                    Life's a journey, not a destination.
                    • trypel Re: Czerwone pazurki 23.06.07, 22:30
                      no co... ja sie nie tłumacze tylko mętnie wyjaśniam :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja