czemu jestem taka glupia??

25.06.07, 02:13
Wszyscy do okola trabia: Uwazaj, nie jestes taka, uwazaj. A ja co dalej jak w
dym wale... Co tam, ze nie odprowadzil mnie do domu w nocy, co tam ze klepnal
w tylek. Grabil coraz wiecej na minus ale nic to... dzis najpierw napisal
zebym wpadla do niego na sexik, a potem jeszcze kilka innych seksualnych
propozycji... wiedzial, ze zostalam przez kogos skrzywdzona cholernie i chyba
to ostatnia rzecz o ktorej mysle... Jak mu odpowiedzialam, zeby dal mi spokoj
odpowiedzial, ze nie wie o co mi chodzi... Ostatni tekst byl obrzydliwy,
ochydny, zniesmaczyl wszystkich ktorzy go czytali... mi sie zrobilo niedobrze,
siedze, bo nie moge opanowac odruchu wymiotnego. Poczulam sie nagle jakbym
maluchem wjechala w rozpedzonego TIRa... tak czolowo. Mowili, mi uwazaj, bo on
chce Cie dopisac do dlugiej listy dziewczyn przed toba ktore tak
potraktowal... a ja sie zarzekalam, ze jasne, polamie sobie na mnie zeby. I
skonczylo sie tak, ze on nie zrozumial czemu mu odmowilam a ja czuje sie jak
odarta z jakiejkolwiek godnosci... Rozbolalo mnie serce. Mam za swoje... za
naiwnosc. A pamietam jak zmieszal swojego "kolege" po zawodzie za podobne
zachowanie... oj nagrabila sobie pewna panstwowa "branza"... :/

Jest mi zle...rycze, we wtorek mam egzamin, a juz dwa przez niego uwalilam...

Boze... jesli jeszcze raz uslysze od ludzi, ze mnie cenia, za zdrowy rozsadek
to sie zaczne smiac.
    • kozica111 Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 08:52
      Dlatego;

      zdrowie.onet.pl/1363086,3149,,,,problem_w_zwiazkach_z_mezczyznami,ekspert.html

      Proponuje przemyśleć.
    • figgin1 Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 08:58
      Też nie wiem czemu. Kiedy dostaję propozycję z której nie chcę skorzystać to
      grzecznie odmawiam a nie zalewam się łzami. Tak w ogóle to czemu ty ryczysz? To
      był jakis bliski facet, wieloletnia miłość czy coś? Z twojego tekstu wnioskuję,
      że faceta prawie wcale nie znałaś, odgrażałaś sie nawet że "połamie sobie zęby"
      więc chyba boli tylko urażona ambicja.
      A te egzaminy to nie przez niego, moja droga. Przez siebie.
    • dzikoozka Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 10:00
      Masz pretensje do żaby ze lubi w bagnie siedzieć?
      Ten typ ma taka naturę, przelatuje panienki i nie zastanawia się czy
      ona "cierpi" i z ajkieog powodu, czy była "zraniona" czy nie, bo go to g.
      obchodzi. Olej gostka, nie rozumiem czemu tak cierpisz.
      • jezeli.tylko.ja Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 10:43
        Czemu rycze...bo mam zal do siebie, ze jestem cholerna idiotka.
        Nie do niego nie mam zalu, bo o co, przeciez od poczatku wiedzialam jaki on
        jest, nic nie oczekiwalam w sumie niczego nie chcialam...moze po za tym zeby on
        nigdy nie zlozyl tej propozycji, a nawet jesli to przeciez odmowa nic mnie nie
        kosztowala i w sumie wszystko byloby cacy gdyby nie to, ze potem ta sama
        propozycja wrocila (zaledwie kilka godzin pozniej) w formie dosc obrzydliwej w
        tresci.
        Trzymalam sie w tym calym przesympatycznym bagienku, bo jak cholera on byl
        jedyna osoba ktora potrafila mnie uwolnic od moich kompleksow, bylo mi dobrze po
        latach nie przejmowac sie tym czy owym no i z tej wygody tak juz zostalam w
        poczuciu ze on nigdy nie bedzie moj i, ze pewnie niestety kiedys ta propozycja
        nadejdzie. A niestety jakos serce nie chce sluchac... nie chce uwierzyc... z
        mojej strony bylo cos wiecej z jego tylko zabawa. Jeszcze w calym moim
        nastawieniu, ze da rade, ze mozna utrzymywali mnie znajomi ojca ktorzy pracuja
        razem z nim, ze to taki facet odpowiedzialny, ze ceniony w pracy i ze juz
        wiadomo, ze on zrobi kariere, ze on kocha dzieci itp itd.

        Egzaminy zawalilam oczywiscie przez siebie, bo nie moglam sie skupic,
        rozkladalam cala ta sytacje na czynniki pierwsze oczywiscie codziennie obiecujac
        sobie, ze to koniec znajomosci... do jego pierwszego telefonu bo znow zaczynalo
        sie na nowo.

        Mam zal do siebie bo zawsze laduje sie w toksyczne zwiazki albo w takie oto
        jakies sytacje (jeszcze uprzejma kolezanka zechciala mnie poinformowac, ze jesli
        juz wiem jak to wyglada i sytaucja tak wyszla to powie mi, ze on ma teraz
        jeszcze dwie taki jego "kolezanki"). A potem zawsze moge powiedziec znowu.

        Dwa lata samotnosci a ja znow trace zdrowy rozsadaek a tak sobie pieknie
        potrafilam obiecac, ze nie bede znow robic takich glupot. Jesli ktos mi jeszcze
        powie, ze ceni mnie za zdrowy rozsadek to chyba zaczne mu sie smiac w twarz...
        Owszem oleje faceta...ale chyba tak na prawde po raz pierwszy chcialam, zalezalo
        mi...


        p.s. kiedys nie wierzylam, ze relacje z ojcem (jak w linku) maja az tak wielkie
        znaczenie, a przynajmniej nie w moim przypadku. Jestem z kochajacej sie,
        swietnej rodziny...ale dopiero teraz pojelam, ze ojciec usunal sie w cien kiedy
        ja bylam jeszcze w podstawowce, nie poradzil sobie z moim buntowniczym
        dorastaniem, potem z moim facetem... teraz jakos powoli wraca, potrafimy o czyms
        rozmawiac... ale jakos i tak czegos brakuje.
        • dzikoozka Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 10:56
          Stworzyłąś sobie wyidealizowany obraz faceta, teraz nadeszło jakieś
          otrzeźwienie.
          Swoją droga, Co on takiego Ci napisał? I dlaczego właśnie teraz padłą z jego
          strony taka prowpozycja?
          • jezeli.tylko.ja Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 11:29
            Wow, otrzezwienie to mam takie, ze az ledwo na nogach stoje.
            Czemu teraz... a to tego nikt nie wie chyba. Gadalismy normalnie jak zazwyczaj i
            nagle niz gruchy ni z pietruchy wyskoczyl z propozycja sexu... odpowiedzialam
            "nie" i dla mnie sprawa byla zamknieta. Wiedzialam ze tak moze byc i spoko.
            Potem wieczorem zagadal do mnie na gg... nie wiem moze cos wypil bo w sumie mial
            dzien wolny. Tekstow nie przytocze bo po prostu obawiam sie, ze admin by mi dal
            mocno popalic... zrobily wrazenie nawet na moim koledze ktory generalnie
            rozwiaznie kazdego problemu widzi w sexie i z namietnoscia opowida mi o swoich
            homoseksualnych przygodach (jego reakcja "o zesz ku**a" i otwarta geba). Opis
            tego co bedzie ze mna robil i zebym wpadla wieczorem po egzaminach to to bedzie
            taka nagroda za moj wysilek. Nie wiem czy udalo mu sie ogranac jego wszystkie
            sexualne marzenia i potrzeby czy cos jeszcze w jego chorej glowie zostalo.

            Troche sie zdziwilam bo w sumie z normalnej rozmowy przeskoczyl na cos takiego,
            bez powodu z rozmowy o jego pracy zmienil front.

            Nie jestem dziewczyna ktora wierzy w milosc z Harlequinow czy jak to sie pisze,
            nie ogladam telenowel, nie uwazam, ze z sexem do slubu trzeba czekac i
            generalnie raczej podejscie do tematu mam srednioprzecietnie normalne... I nie
            ubodlo mnie to ze zaproponowal mi to bo w sumie zawsze mozna sprobowac, a ja nie
            mowie, ze na bank bym sie nie zgodzila po jakims czasie...tylko ta forma po
            kilku godzinach... po prostun zabolala. Teraz tak sadze, ze mogl cos wypic, nie
            wiem moze cos bral, nie wiem w sumie czy u niego na trawce sie konczy a tym
            bardziej nie wiem jak on na nia reaguje...

            Ehhh ide sie zajac egzaminem, bo inaczej wrzesniowa sesje zadedykuje mojej
            niepochamowanej glupocie. Olewam Buraka i coz zyje sie dalej...
            • dzikoozka Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 11:36
              upssss. spił się zapewne i wyrzucił z siebie swoje potrzeby :))))
              Olać. Olać i już. Idź sie uczyć. trzy,aj się.
    • butterflymk Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 11:40
      ojeju niech to będize lekcja dla Ciebie...
      już więcej tak się nie dasz traktować...
    • butterflymk Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 11:43
      i nie mów na siebie i sobie że jesteś głupia...
      bo to dowód że tan chłopak obniża Ci samoocenę...
      a to on jest debilem....
    • cala_w_kwiatkach Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 14:50
      albo nic nie rozumiem, bo to co napisalas jest niezrozumiale;) albo moj mozg
      juz jest w stanie agonii po tylu egzaminach;)

      nie wiem dlaczego placzesz, ile znalas tego kolesia? dobrze, ze nie okazalas
      sie jego kolejna zdobycza; wyszlo w sumie na Twoje
      nie rozmyslaj za duzo, bo chyba nie warto
      a jesli masz jakiegos kaca moralnego, ze sie wplatalas w znajomosc z kims takim
      to uwazaj na przyszlosc;)

      p.s. czy napisalas na temat? :)
      • jezeli.tylko.ja Re: czemu jestem taka glupia?? 25.06.07, 15:05
        Raczej nie zrozumiale jest bo ja to pisalam w takim stanie... Goscia znalam
        ponad 1, 5 miesiaca... krotko niby ale pewnie nie jedna kobitka wie jak mozna
        glowie stracic przez ten czas.

        Wyszlo na moje i sie ciesze, facet chyba urazony odmowa nie odzywa sie do mnie
        na gg, wysoce wiec prawdopodobne ze byl na tyle trzezwy, ze jednak wiedzial co
        pisze...

        A faceta pora olac na prawde, jeszcze tylko ostatni egzamin, szkoda nawet ze
        ambicjonalnie podchodzac nie wiem o co chodzi w statystyce i obawiam sie, ze
        bedzie zle...taka lotna widac nie jestem i jade na wies... byczyc sie, opalac,
        oddychac innym powietrzem...przewietrze umysl i moze rozum zacznie lepiej
        dzialac :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja