Romansujące z żonatymi-dajcie już spokój :(

25.06.07, 20:07
Jak już wybrałyście tą opcję - Małżonka bis - to przestańcie marudzić i się pytać - Czy dobrze robię, że... ?
Albo to ciągnąć po cichu, albo po cichu uciąć, a nie wyżywać się teraz na żonatych :(
:-))
NN
    • iberia.pl zmien plyte, n/t 25.06.07, 21:47

      • niezorientowany1 Zmień faceta n/t 26.06.07, 08:11
        iberia.pl napisała:

        **Żonaci tu nie kwilą, że : "...O rany ! Ona ma męża , ja nic o tym nie
        wiedziałem ?! Co teraz począć .....??
        I jak ja mam tu nie wierzyć, że Ewa została stworzona z materiałów zastępczych ?
        :))
        NN
    • mag00sia Re: Romansujące z żonatymi-dajcie już spokój :( 25.06.07, 21:56
      Nie wyzywac sie na zonatych???? A ja zawsze myslalam ze tacy zonaci co to maja te niedobre zony to wlasnie sie wyzywaja na zonach i niezonach łajdaki... zeby nie powiedziec gorzej...
      oj ja naiwna...
      jednak dla wiekszosci facetow miejsce cielecia jest najbardziej wygodne :P
    • kadfael Re: Romansujące z żonatymi-dajcie już spokój :( 26.06.07, 08:15
      Po co mnożyć wątki? Może podpiąć sie pod isy=tniejąca dyskusję?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=62940984
      • niezorientowany1 Re: Romansujące z żonatymi-dajcie już spokój :( 26.06.07, 08:19
        kadfael napisała:

        > Po co mnożyć wątki? Może podpiąć sie pod isy=tniejąca dyskusję?
        **Po to , aby odciąć się od szlochów, które deprymują rozmówców nakręcając u
        nich spiralę samobiczowania :((
        NN
Inne wątki na temat:
Pełna wersja