samotne wakacje

28.06.07, 16:41
jak najlepiej samotna kobieta może spędzić wakacje i dokąd wyjechać?
    • butterflymk Re: samotne wakacje 28.06.07, 16:44
      ojeju ale dlaczego od razu samotna?
      jak ja będe gdzieś jechać ze swoimi dziewczynami to Ci powiem, chcesz?!
      Może się wybierzesz z nami?
      • jablko_adama Re: samotne wakacje 28.06.07, 16:46
        ty lepiej sobie faceta poszukaj,bo z kolezankami zyc nie bedziesz:)

        *************************************

        Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
        • butterflymk Re: samotne wakacje 28.06.07, 16:47
          nie denerwuj mnie :p
          to on niech mnie szuka..
          musi byc bardzo wyjątkowy....tak jak ja :D
          więc niech nie myśli że będzie miał łatwo.
        • gazela100 Re: samotne wakacje 28.06.07, 16:47
          jablko_adama napisał:

          > ty lepiej sobie faceta poszukaj,bo z kolezankami zyc nie bedziesz:)
          >
          > *************************************
          >
          > Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń



          no wlaśnie chodzi o takie wakacje samotne na których poznaje sie faceta
          • jablko_adama Re: samotne wakacje 28.06.07, 16:50
            tylko szczescu trzeba pomoc,to wiadomo ze musi byc wyjatkwoy,bo dla wyjatkowej
            kobiety,wyjatkowy facio


            to chyba w bajki wierzysz ze poznasz tak faceta na zawolanie,bo to by bylo
            takie romantyczne,dwie zagubione istoty nagle spotykaja i nie wiadomo skad
            czuja chec bycia razem

            *************************************

            Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
            • butterflymk Re: samotne wakacje 28.06.07, 16:56
              dlatego będe wizualizować zgodnie z instrukcją tego kolegi:
              to jest cytat:

              Jestem na tym forum zupelnie przypadkowo.
              Mieszkam na drugiej polkuli nie moge spac wiec wlaczylem komputer zeby poczekac
              az przyjdzie sen.Zaciekawil mnie Twoj watek dlatego pisze chociaza nie jestem
              singlem.
              Jezdze konno ale na pewno nie chcialabys zobaczyc mnie w roli ksiecia.Mysle
              jednak ,ze jako doswidczony zyciem moge dac Ci rade,ktora upewni Cie w
              przekonaniu ze o ksieciu na bialym koniu trzeba zawsze marzyc i wierzyc w jego
              pojawienie sie.
              Trudno jest w kortkim poscie napisac jak to dziala ale mimo wszystko postaram
              sie ,chyba ze usne zanim dobrne do konca.
              Jak mowi stare przyslowie "Kowalem swego szczescia kazdy bywa sam" i czy
              wierzysz w to czy nie jest to naprawdziwsza prawda.
              Wszystko co ci sie w zyciu przytrafi najpierw powstaje w Twojej wyobrazni w
              Twojej mysli.Kiedy marzysz o ksiciu to wlasnie sobie go wyobrazasz.
              Napisz sobie na kartce papieru jakie cechy chcialabys widziec u swojego ksiecia
              mozesz nawet wyciac z kolorowego magazynu zdjecie czlowieka ktory pasuje do
              twoich wyobrazen i przykleic na kartce ze swoimi zyczeniami.
              Powies sobie te kartke w takim miejscu zebys mogla ja czesto widziec i pamietac
              o swoim wymarzonym ksieciu.Jesli jestes wierzaca powinnas sie o swojego ksiecia
              modlic.Jesli nie jestes wierzaca wysylaj swoje modlitwy czy zyczenia do
              wszechswiata do nieba do aniolow....Zastosuj sie do moich rad i nic wiecej nie
              musisz robic.
              Nie moge Cie zapwenic ze Twoj ksiaze pojawi sie jutro.Moze to sie stac za
              miesiac albo za rok ale uwierz mi,ze sie pojawi.
              Zapomnialem jeszcze o jednej b.waznej rzeczy. Musisz b.mocno wierzyc,ze ten cud
              sie Tobie przytrafi.Wiara czyni cuda i to tez jest swieta prawda.
              Jesli masz na tyle wyobrazni zeby sobie wyobrazic jak bedziesz sie czula kiedy
              Twoj ksiaze sie pojawi to rob to jak najczesciej.
              Sprobuj poczuc jak prowadzi Cie za reke kiedy idziesz na spacer czy do pracy.
              Kiedy sie bedzisz budzic niech Ci sie wydaje ze to wlasnie on dotchnal ustami
              Twoich policzkow i dlatego sie obudzilas.
              I juz teraz czuj sie zakochana,noszona na rekach,uwielbiana ,szczesliwa takim
              szczesciem jak tylko dziwczyna moze czuc sie w ramionach swojego wymarzonego
              ksiecia.Nie czekaj az to sie rzeczywiscie stanie tylko juz teraz badz
              zakochana,niech Twoja milosc promieniuje wokol Ciebie,niech ludzie widza ja w
              Twoich oczach.Im bardziej potrafisz wyobrazic siebie zakochana i czujaca te
              milosc tym bardziej prawdopodobne jest,ze stanie sie to szybciej.
              Badz czujna ,zeby rozpoznac swojego ksiecia ale tez musisz bardzo siebie
              szanowac.Musisz sama do siebie nabrac takiego szacunku i dystansu jakbys chciala
              zeby inni Ciebie traktowali.
              W tym wypadku trzeba byc absolutnym egoista.Ty jestes ta jedyna, wybrana
              ,wymarzona,pozadana jak zadna inna,dlatego nalezy Ci sie wyjatkowe traktowanie i
              wyjatkowy szacunek bo tak jak traktujesz sama siebie tak inni beda cie odbierac
              i traktowac.Powodzenia.
              ps.Jesli pojawi sie Twoj ksiaze daj znac w poczcie gazety bo na tym forum bywam
              raz na sto lat.Rowniez jesli komus innemu moje rady pomogly bede przeszczesliwy
              jesli napiszecie do mnie.

              • jablko_adama Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:01
                to twoje,bo zgubilem sie,wow



                *************************************

                Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
                • butterflymk Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:03
                  oj jabłko to nie moje... przecież mówiłam Ci ze to kolega pisał w innym watku,
                  taka mała rada dla wszytskich...
                  co Ty taki zagubiony?! :D zakochany może?!
                  • gazela100 Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:06
                    ale co z tymi wakacjami?
                    • butterflymk Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:08
                      no mówię Ci że jak będziemy gdzies ruszać,
                      albo na weekend nad morze to dam Ci znać....
                      będzie super extra....
                      • jablko_adama Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:12
                        oj zakochany chyba nie,takie cos omija mnie dalekim lukiem




                        *************************************

                        Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
                        • jablko_adama Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:13
                          moment,to wy sie znacie,ze tak razem chcecie jechac:)




                          *************************************

                          Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
                      • wiarusik Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:14
                        Same panienki?
                        To może ja też się skuszę;))
                        • jablko_adama Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:15
                          zglupiales facet,zdajesz sobie sprawe ze moga Cie zgwalcic:))



                          *************************************

                          Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
                          • wiarusik Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:17
                            O tak!O Tak!!O TAK!!! >:))
                            Eee..tzn.chciałem oczywiście powiedzieć-o nie!O nie!Moja niewinność...;)
                        • gazela100 do wiarusa 28.06.07, 17:17
                          wiarusik napisał:

                          > Same panienki?
                          > To może ja też się skuszę;))


                          za smarkaty jestes wiarus
                          • wiarusik Re: do wiarusa 28.06.07, 17:21
                            Poczekaj no-za 2 tygodnie będę już miał 23 lata i będę MĘŻCZYZNĄ! >:)
                            • jablko_adama Re: do wiarusa 28.06.07, 17:24
                              dobre gazellko


                              *************************************

                              Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
                            • wiarusik P.S 28.06.07, 17:26
                              Samotna i wybrzydza;)
                              • jablko_adama Re: P.S 28.06.07, 17:27
                                trzeba sie cenic,a nie lapac wszystko co sie rusza



                                *************************************

                                Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
                                • wiarusik Re: P.S 28.06.07, 17:30
                                  Ruszam tylko palcami;)
                                  • jablko_adama Re: P.S 28.06.07, 17:31
                                    a szkoda,bo powinniens czasem glowa poruszac,a raczej to co jest w srodku



                                    *************************************

                                    Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
                                    • wiarusik Re: P.S 28.06.07, 17:36
                                      A po co?;)
                                      Od myślenia głowa boli.
                                • gazela100 Re: P.S 28.06.07, 18:03
                                  jablko_adama napisał:

                                  > trzeba sie cenic,a nie lapac wszystko co sie rusza


                                  otóż to!!!
                                  • jablko_adama Re: P.S 28.06.07, 18:10
                                    tylko nie przewartosciuj swojej osoby,gdyz bedziesz musiala spedzic zycie w
                                    muzeum figur woskowych:)


                                    zycze udanego wypoczynku
                                    *************************************

                                    Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
                                    • gazela100 Re: P.S 28.06.07, 18:13
                                      jablko_adama napisał:

                                      > tylko nie przewartosciuj swojej osoby,gdyz bedziesz musiala spedzic zycie w
                                      > muzeum figur woskowych:)
                                      >
                                      >
                                      > zycze udanego wypoczynku


                                      właśnie u mnie jest dokladnie na odwrót
                                      >
                                      > Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
                                      • jablko_adama Re: P.S 28.06.07, 18:16
                                        to w czym problem-do dziela,a nie biadolic na forum




                                        *************************************

                                        Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
    • wiarusik Re: samotne wakacje 28.06.07, 16:55
      To tak jak ja+podręczniki;)
      Człowiek marnuje się całe życie:)
    • obca1 Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:14
      sama się ostatnio zastanawiałam jakie są opcje..pewnie zależnie od zainteresowań
      najlepiej aktywny wypoczynek..jakiś wyjazd z różnymi atrakcjami..ze zwiedzaniem (jeśli lubisz)..imprezami :) albo np. wspinaczka..nurkowanie..rejs statkiem..

      najgorsze co może być to samotne leżenie plackiem na plaży..choć to daje pewne możliwości :)
      • liza_s Re: samotne wakacje 28.06.07, 17:53
        Zgadzam się, najlepszy będzie aktywny wypoczynek. Jeśli lubisz wyzwania,
        proponuję zaplanować cały wyjazd samodzielnie. Warto odkryć mniej popularne
        miejsca albo urządzić sobie wycieczkę tematyczną, np. największe browary w
        Czechach. Można też odwiedzić miejsca, w których toczy się akcja ulubionej
        książki, zawitać do miejscowości związanych z jakąś znaną osobistością czy
        wydarzeniami historycznymi. Jeśli zależy Ci na nawiązaniu nowych znajomości,
        możesz wybrać się na wycieczkę zorganizowaną albo zajrzeć na strony projektów
        Couch Surfing lub Hospitality Club, gdzie możesz znaleźć sprawdzone osoby
        oferujące darmowy nocleg, pokazanie miasta czy spotkanie w kawiarni. W ten
        sposób można ciekawie spędzić wakacje za stosunkowo niewielkie pieniądze.
        • gazela100 Re: samotne wakacje 28.06.07, 18:05
          liza_s napisała:

          > Zgadzam się, najlepszy będzie aktywny wypoczynek. Jeśli lubisz wyzwania,
          > proponuję zaplanować cały wyjazd samodzielnie. Warto odkryć mniej popularne
          > miejsca albo urządzić sobie wycieczkę tematyczną, np. największe browary w
          > Czechach. Można też odwiedzić miejsca, w których toczy się akcja ulubionej
          > książki, zawitać do miejscowości związanych z jakąś znaną osobistością czy
          > wydarzeniami historycznymi. Jeśli zależy Ci na nawiązaniu nowych znajomości,
          > możesz wybrać się na wycieczkę zorganizowaną albo zajrzeć na strony projektów
          > Couch Surfing lub Hospitality Club, gdzie możesz znaleźć sprawdzone osoby
          > oferujące darmowy nocleg, pokazanie miasta czy spotkanie w kawiarni. W ten
          > sposób można ciekawie spędzić wakacje za stosunkowo niewielkie pieniądze.


          a jakis link?
          • liza_s Re: samotne wakacje 28.06.07, 18:14
            www.couchsurfing.com/
            www.hospitalityclub.org/
    • koala_tralalala Re: samotne wakacje 28.06.07, 18:12
      Jesli pojedziesz gdzies sama, to sama bedziesz nie tylko zwiedza, ale tez ama
      bedziesz jesc i siedziec na kawie. A to nie jest najprzyjemniejsze rozwiazanie.

      Radzialbym Ci pojechac na wczasy, na ktore decyduje sie wielu singli. W Polsce
      sa to rozne wyjazdy tematyczne. Napewno wtedy kogos poznasz. Fajne sa tez
      dobrze zorganizowane wczasy odchudzajace. Czesto takie osrodki proponuja rozne
      rodzeje diet (takze normalna, pelnokaloryczna), a caly dzien masz wypelniony po
      brzegi, a wile osob jest tam samych.

      Druga mozliwosc to wczasy specjalnie dla singli. Zaznaczam, ze drogie, ale to
      juz jest poezja dla singielki. Organizowane na calym swiecie przez np.
      francuski Club Med (istniej od 50 lat), ktory - wlasnie sprawdzilam - ma juz
      swoje przedstawicielstwo w Polsce. Pelna opieka od wyjazdu z kraju do powrotu.
      • jablko_adama Re: samotne wakacje 28.06.07, 18:17
        to chyba dla starych dziadkow i jakis naburbuszonych gosci


        *************************************

        Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń
        • koala_tralalala Re: samotne wakacje 28.06.07, 19:11
          Chlopie, jak nie wiesz, to nie pisz, bo po co sie kompromitowac? Zawsze mozna
          wejsc na strone Club Med i poczytac.
    • polityk71 Re: samotne wakacje 28.06.07, 18:28
      to kiedy ten wyjazd dziewczyny bo ja mam urlop w połowie sierpnia :-)
      • gazela100 Re: samotne wakacje 29.06.07, 09:31
        polityk71 napisał:

        > to kiedy ten wyjazd dziewczyny bo ja mam urlop w połowie sierpnia :-)


        a ty dokąd?
        • gazela100 Re: samotne wakacje 30.06.07, 10:05
          no i co?
          • gazela100 Re: samotne wakacje 01.07.07, 10:42
            up
    • trusia29 Może byc pięknie:) 01.07.07, 21:02
      Pięć lat temu wyjachałam sama nad polskie morze (Władysławowo). Sama z
      konieczności, bo nie miał mi kto towarzyszyć. Bylam wtedy mężatka, ale moje
      małżeństwo istniało juz tylko na papierze. Wyjechałam z zamiarem odpoczynku
      przez 4-5 dni, zostalam pełne dwa tygodnie. Dodam, że spotkalam super fanego
      faceta, dzieki któremu znów zaczełam wierzyc, że jestem ladna, nieglupia a
      życie jeszcze przede mną (wczesniej myslałam, że już w zyciu nic mnie nie
      czeka). Spotykalismy sie jeszcze kilka miesięcy a kontakt telefoniczno-mailowy
      utrzymujemy jeszcze do dzis. Wróciłam wypoczeta, zadowolona i ... zlozylam
      pozew o rozwód. Wcześniej nie mialam odwagi tego zrobić. I nigdy nie załowałam
      ani tych wakacji, ani tego co działo sie póżniej:)
      • lacido Re: Może byc pięknie:) 01.07.07, 23:42
        nie ma to jak udane wakacje :)))
    • zwroclawianka Re: samotne wakacje 02.07.07, 09:24
      > jak najlepiej samotna kobieta może spędzić wakacje i dokąd wyjechać?
      rozumiem, że właściwe pytanie to:
      "jak najlepiej samotna kobieta ma znaleźć faceta w czasie wakacji?"
      (a właściwie, czemu nie z koleżankami chcesz wybierać się na polowanie? zawsze
      weselej..)

      jedź na obóz surfingowy, jeśli chcesz przystojnych facetów poznać, a na
      szachowy, jeśli intelektualistów, proste :)
      • gazela100 Re: samotne wakacje 02.07.07, 10:45
        zwroclawianka napisała:

        > > jak najlepiej samotna kobieta może spędzić wakacje i dokąd wyjechać?
        > rozumiem, że właściwe pytanie to:
        > "jak najlepiej samotna kobieta ma znaleźć faceta w czasie wakacji?"
        > (a właściwie, czemu nie z koleżankami chcesz wybierać się na polowanie?
        zawsze
        > weselej..)
        >
        > jedź na obóz surfingowy, jeśli chcesz przystojnych facetów poznać, a na
        > szachowy, jeśli intelektualistów, proste :)


        nie , nie chodzi tu tym razem o pozmnanie faceta na wakacjach tylko o miłe
        spedzenie wakacji i odpoczynek - a facet jeśli sie przy okazji trafi to bedzie
        miło ale nie szukam na siłę
        • zwroclawianka Re: samotne wakacje 02.07.07, 11:01
          wydaje mi się, że najlepiej spędza się czas z ludźmi, których się lubi- dlatego
          ja staram się jeździć z przyjaciółmi, na zasadzie- lepiej w dobrym gronie w
          koziej wólce niż samej na karaibach.

          a jak grono znajomych nie może, po prostu jedź na wakacje tam gdzie mozesz
          robić to co lubisz- jakiś obóz konny, sportowy, warsztaty nie wiem, tkackie..
          • gazela100 Re: samotne wakacje 02.07.07, 11:39
            chciałabym pojechac w Bieszczady ale samemu to nie bardzo bezpiecznie a nie mam
            z kim



            • zwroclawianka Re: samotne wakacje 02.07.07, 11:53
              www.ecotravel.pl/oboz_let/cisna/scouttour_wedrowny_0.htm
              jeśli nie wyglądasz na wiecej niż 26 lat...
              • gazela100 Re: samotne wakacje 02.07.07, 14:30
                sory ale wolałabym bardziej dorosłe towarzystwo
                • zwroclawianka wczasy dla seniorów 02.07.07, 14:36
                  gazela100 napisała:

                  > sory ale wolałabym bardziej dorosłe towarzystwo

                  proszę bardzo :)

                  www.informacjaturystyczna.com/tur/_prog/main.php?user=7&grupa=36&act=wyszukiwarka&sub=impreza&no=622&te=9120

                  wejdź na fora bieszczadzkie, na pewno są organizowane jakieś wypady
                  • gazela100 .. 05.07.07, 09:22
                    ponawiam pytanie
                    • gazela100 Re: .. 09.07.07, 09:09
                      gazela100 napisała:

                      > ponawiam pytanie



                      ?????????
                      • krzysiek1042 Re: .. 09.07.07, 09:10
                        może gdzieś gdzie jest porządne SPA ??? :D
                      • listopad8 Re: .. 09.07.07, 09:38
                        I ja sama wyjechałam w Bieszczady , chciałam odizolowac sie od ludzi , pobyc
                        sama ze soba, potrzebowałam tego poniewaz moj stan psychiczny tego wymagał.
                        I co, przezyłam najpiękniejsze 5 dni w moim zyciu. Nigdy tego nie zapomnę.
                        • gazela100 Re: .. 09.07.07, 10:42
                          listopad8 napisała:

                          > I ja sama wyjechałam w Bieszczady , chciałam odizolowac sie od ludzi , pobyc
                          > sama ze soba, potrzebowałam tego poniewaz moj stan psychiczny tego wymagał.
                          > I co, przezyłam najpiękniejsze 5 dni w moim zyciu. Nigdy tego nie zapomnę.



                          jak to zorgganizowałaś? poza tym w Bieszczady jechac samotnej kobiecie to chyba
                          niebezpieczne co?
                        • gazela100 Re: .. 11.07.07, 08:20
                          listopad8 napisała:

                          > I ja sama wyjechałam w Bieszczady , chciałam odizolowac sie od ludzi , pobyc
                          > sama ze soba, potrzebowałam tego poniewaz moj stan psychiczny tego wymagał.
                          > I co, przezyłam najpiękniejsze 5 dni w moim zyciu. Nigdy tego nie zapomnę.

                          i co nie bałaś się? - przeciez tam jest bardzo niebezpiecznie
                          • trypel Re: .. 11.07.07, 08:23
                            gazela100 napisała:

                            > i co nie bałaś się? - przeciez tam jest bardzo niebezpiecznie

                            Masz na mysli grasującego rysia mordercę? Czy te stada dzikich kotów?
                            A może komary? tak to chyba komary..
                            • gazela100 Re: .. 11.07.07, 08:26
                              trypel napisał:

                              > gazela100 napisała:
                              >
                              > > i co nie bałaś się? - przeciez tam jest bardzo niebezpiecznie
                              >
                              > Masz na mysli grasującego rysia mordercę? Czy te stada dzikich kotów?
                              > A może komary? tak to chyba komary..



                              wszystko razem mam na myśli
                              >
                              • trypel Re: .. 11.07.07, 08:31
                                Ty tak poważnie??
                                • gazela100 Re: .. 11.07.07, 08:51
                                  trypel napisał:

                                  > Ty tak poważnie??


                                  no oczywiście ze poważnie myslę o tym wyjeździe
                                  • trypel Re: .. 11.07.07, 08:55
                                    czy na poważnie napisałas że "tam jest bardzo niebezpiecznie" ?
                                    • gazela100 Re: .. 11.07.07, 08:59
                                      trypel napisał:

                                      > czy na poważnie napisałas że "tam jest bardzo niebezpiecznie" ?


                                      TAAAAAAK!
                                      • trypel Re: .. 11.07.07, 09:00
                                        a mogłabys to jakos wyjaśnic? bo zrozumiałbym jakbys napisała że niebezpiecznie
                                        jest jechac samotnie do strefy Gazy albo na karnawał do Rio... ale w
                                        Bieszczady????????????????
                                        • gazela100 Re: .. 11.07.07, 09:17
                                          trypel napisał:

                                          > a mogłabys to jakos wyjaśnic? bo zrozumiałbym jakbys napisała że
                                          niebezpiecznie
                                          > jest jechac samotnie do strefy Gazy albo na karnawał do Rio... ale w
                                          > Bieszczady????????????????



                                          słyszałam ze w bieszczadach jest niebezpiecznie - sa to odludne tereny, a dla
                                          kobiety podrózujacej samej w ogóle jest niebezpiecznie,

                                          no i chyba nieswojo?
                                          • trypel Re: .. 11.07.07, 09:19
                                            jakies 100 x niebezpieczniej jest w duzym miescie :)
                                            • gazela100 Re: .. 11.07.07, 09:37
                                              trypel napisał:

                                              > jakies 100 x niebezpieczniej jest w duzym miescie :)
                                              >

                                              ale ja mieszkam w małym mieście a właściwie na przedmieściach więc nie wiem
                                              • gazela100 Re: .. 11.07.07, 09:55
                                                gazela100 napisała:

                                                > trypel napisał:
                                                >
                                                > > jakies 100 x niebezpieczniej jest w duzym miescie :)
                                                > >
                                                >
                                                > ale ja mieszkam w małym mieście a właściwie na przedmieściach więc nie wiem




                                                NO TRYPLU GDZIE JESTEŚ?
                                                • trypel Re: .. 11.07.07, 11:21
                                                  Byłem poza biurem :p

                                                  wiesz spotkałem kiedyś samotną autostopowiczkę która jechała z Elbląga do Iranu
                                                  (pozdrawiam Cie Agato jesli tu trafisz) mówiła że za pierwszym razem sie bała a
                                                  potem sie przekonała że najgorzej jest wyjechac z tzw Europy... dalej są już
                                                  ludzie lepsi, milsi dla turystów... itd
                                                  • gazela100 Re: .. 11.07.07, 11:26
                                                    trypel napisał:

                                                    > Byłem poza biurem :p
                                                    >
                                                    > wiesz spotkałem kiedyś samotną autostopowiczkę która jechała z Elbląga do
                                                    Iranu
                                                    > (pozdrawiam Cie Agato jesli tu trafisz) mówiła że za pierwszym razem sie bała
                                                    a
                                                    > potem sie przekonała że najgorzej jest wyjechac z tzw Europy... dalej są już
                                                    > ludzie lepsi, milsi dla turystów... itd



                                                    to dobrze że już wróciłeś, ja cały czas jestem w biurze i pracuję ;-)

                                                    ze wzgledów finansowych w grę wchodzi jedynie wypad 3,4,5 dniowy krajowy z
                                                    tanim prostym noclegiem
                                                  • trypel Re: .. 11.07.07, 11:31
                                                    a może kajak - te 3-5 dni to w sam raz na małą wyprawę, sama w kajaku - czas na
                                                    przemyslenia, fajne widoki, cisza i tanio....
                                                  • gazela100 Re: .. 11.07.07, 11:36
                                                    trypel napisał:

                                                    > a może kajak - te 3-5 dni to w sam raz na małą wyprawę, sama w kajaku - czas
                                                    na
                                                    > przemyslenia, fajne widoki, cisza i tanio....


                                                    no coraz lepiej trypel nie ma co,
                                                    może spać też w kajaku?

                                                    tylko że trzeba jeszcze do tego umieć pływać i trzeba też umieć płynąć
                                                    kajakiem, ale to tylko taki szczegół.
                                                  • trypel Re: .. 11.07.07, 11:46
                                                    Kajakiem nie umiesz?? a namiot kosztuje ze 30 pln w tesco i rozbijasz sie na
                                                    brzegu co wieczór - super urlop - taki pustelniczy
                                                  • gazela100 Re: .. 11.07.07, 11:51
                                                    trypel napisał:

                                                    > Kajakiem nie umiesz?? a namiot kosztuje ze 30 pln w tesco i rozbijasz sie na
                                                    > brzegu co wieczór - super urlop - taki pustelniczy

                                                    Jezu chodzi o to zeby własnie nie być samemu, a tanie noclegi tez są wcale nie
                                                    trzeba leżeć w namiocie
                                                  • izabellaz1 Re: .. 11.07.07, 11:55
                                                    gazela100 napisała:

                                                    > tanie noclegi tez są wcale nie trzeba leżeć w namiocie

                                                    A wiesz jak jest fajnie jak deszcz pada sobie na namiot w nocy i taki cudowny
                                                    szummmmm albo jak nie pada przez cienką tkaninę blisko ziemi słychać wszystkie
                                                    odgłosy natury tak wyraźnie:)
                                                  • trypel Re: .. 11.07.07, 11:57
                                                    to ja sie poddaje :)
                                                    jak mam 3-5 dni urlopu to np wyznaczma sobie cel i tam jadę :) np zjeść pizzę w
                                                    Wenecji, albo napic sie winka w Neseberze :) i grzeje potem 2 dni w jedną, robie
                                                    co miałem zrobić i wracam :) ale Ty chyba szukasz czegos innego :D

                                                    Jakbys była z zachodniej Polski to najlepiej do Berlina i jakies typowe
                                                    lastminute np Majorka za 150 euro na 3-4 dni z wyżywieniem
                                                  • gazela100 Re: .. 11.07.07, 12:04
                                                    trypel napisał:

                                                    > to ja sie poddaje :)
                                                    > jak mam 3-5 dni urlopu to np wyznaczma sobie cel i tam jadę :) np zjeść pizzę
                                                    w
                                                    > Wenecji, albo napic sie winka w Neseberze :) i grzeje potem 2 dni w jedną,
                                                    robi
                                                    > e
                                                    > co miałem zrobić i wracam :) ale Ty chyba szukasz czegos innego :D
                                                    >
                                                    > Jakbys była z zachodniej Polski to najlepiej do Berlina i jakies typowe
                                                    > lastminute np Majorka za 150 euro na 3-4 dni z wyżywieniem



                                                    ale ty jesteś facetem!
                                                  • trypel Re: .. 11.07.07, 12:09
                                                    jakie to ma znaczenie???????????????????????????????????? że sikam na stojąco a
                                                    Ty nie możesz??
                                                  • gazela100 Re: .. 11.07.07, 12:11
                                                    trypel napisał:

                                                    > jakie to ma znaczenie???????????????????????????????????? że sikam na stojąco
                                                    a
                                                    > Ty nie możesz??


                                                    że jestem bardziej narażona na zgwałcenie
                                                  • izabellaz1 Re: .. 11.07.07, 12:16
                                                    gazela100 napisała:

                                                    > trypel napisał:
                                                    >
                                                    > > jakie to ma znaczenie???????????????????????????????????? że sikam na sto
                                                    > jąco
                                                    > a
                                                    > > Ty nie możesz??
                                                    >
                                                    >
                                                    > że jestem bardziej narażona na zgwałcenie

                                                    W Bieszczadach...może przez niedźwiedzia...
                                                    ;P
                                                  • trypel Re: .. 11.07.07, 12:32
                                                    gazela100 napisała:

                                                    > trypel napisał:
                                                    >
                                                    > > jakie to ma znaczenie???????????????????????????????????? że sikam na sto
                                                    > jąco
                                                    > a
                                                    > > Ty nie możesz??
                                                    >
                                                    >
                                                    > że jestem bardziej narażona na zgwałcenie

                                                    Ty myslisz ze faceci o niczym innym nie marzą tylko o gwałceniu? Po co? w
                                                    wakacje? wystarczy nad morze pojechać :)
                                                    zastanów sie
                                                  • sumire Re: .. 11.07.07, 12:12
                                                    gazela100 napisała:

                                                    >
                                                    > ale ty jesteś facetem!

                                                    przepraszam, że się wtrącę w Waszą wymianę zdań - ale co ma piernik do
                                                    wiatraka? :)

                                                    swoją drogą, znam przynajmniej kilka kobiet, które chodzą samotnie po górach -
                                                    mnie też się zdarzało, jak miałam wszystkiego i wszystkich dość. jak widać,
                                                    nadal żyję :)
                                                    po obcych krajach też jeździłam sama. nie mówię, że to mój ukochany sposób
                                                    spędzania wakacji, ale czasem to dobrze człowiekowi robi. poza tym musiałabym
                                                    upaść na głowę, żeby przesiedzieć urlop w domu tylko dlatego, że nikt nie może
                                                    ze mną wyjechać.

                                                    ktoś Ci wyżej słusznie radził - jeśli tak bardzo nie chcesz zupełnie samotnego
                                                    urlopu, znajdź sobie jakiś wyjazdowy kurs czegoś, co Cię interesuje (bo
                                                    zakładam, że masz zainteresowania). to może być bardzo fajna sprawa i w fajnym
                                                    towarzystwie.
                                                  • izabellaz1 Re: .. 11.07.07, 12:16
                                                    sumire napisała:

                                                    > swoją drogą, znam przynajmniej kilka kobiet, które chodzą samotnie po górach -
                                                    > mnie też się zdarzało, jak miałam wszystkiego i wszystkich dość.

                                                    O tak! Tak jest wspaniale:)
    • asia96301 Zakopane 09.07.07, 16:13
      ja w zeszłym roku pojechałam sama na tydzień do zakopanego połazić po górach.
      Strasznie fajnie. W dzień w górach, wieczorem w knajpach z jakaś książką żeby
      mi sie nie nudziło. Nie nudziło mi sie, bo ciągle poznawałam jakiś fajnych
      ludzi. Warto, bo fajnie
    • koala_tralalala Re: samotne wakacje 09.07.07, 18:14
      Gazela, jesli zadna z ww. propozycji cie nie przekonuje, to wpisz w
      google "wakacje dla singli", wychodzi ponad 30 tysiecy odpowiedzi. Cos
      znajdziesz.
    • stefajna Re: samotne wakacje 11.07.07, 10:03
      Nie polecam polskiego morza. Na kobiety samotne czaja się tam zawsze bandy
      dresów-palantów. Wykup sobie jakąś wycieczkę Kreta, Majorka, Rodos.
      • gazela100 Re: samotne wakacje 11.07.07, 10:05
        stefajna napisała:

        > Nie polecam polskiego morza. Na kobiety samotne czaja się tam zawsze bandy
        > dresów-palantów. Wykup sobie jakąś wycieczkę Kreta, Majorka, Rodos.


        ło no na to to mnie nie stać, cos krajowego niedrogiego - wystarczy 3,4 lub 5
        dni.
        • stefajna Re: samotne wakacje 11.07.07, 10:13
          Może jednak poszukaj jakiegoś last minute, czasem opłaca sie bardziej niz
          wakacje w polsce z wątpliwą pogodą.
    • zwroclawianka Re: samotne wakacje 11.07.07, 12:27
      proponuję wycieczkę do warszawki po saszetkę...

      gazela, czego Ty właściwie chcesz?! że na forum znajdziesz pięciu wolnych
      przystojniaków, którzy będą Cię eskortować po bieszczadach? koleżanki do
      wędrówek (wtedy jak niedzwiedzie was zgwałcą to będzie Ci raźniej?)?
      • gazela100 Re: samotne wakacje 11.07.07, 12:39
        zwroclawianka napisała:

        > proponuję wycieczkę do warszawki po saszetkę...
        >
        > gazela, czego Ty właściwie chcesz?! że na forum znajdziesz pięciu wolnych
        > przystojniaków, którzy będą Cię eskortować po bieszczadach? koleżanki do
        > wędrówek (wtedy jak niedzwiedzie was zgwałcą to będzie Ci raźniej?)?



        z koleżanką napewno byłoby raźniej nawet w czasie gwałtu
        • gazela100 Re: samotne wakacje 11.07.07, 22:32

          wiecie co?

          z waszymi radami to ja chyba daleko nie zajadę , jeśli gdziekolwiek :-)
          • sumire Re: samotne wakacje 12.07.07, 09:40
            hehe :)
            ale czego oczekiwałaś? że ktoś napisze: "Jedź tu i tu, bo tam jest dużo fajnych
            wolnych wysokich brunetów, którzy nie gwałcą, a nie ma za to
            niedźwiedzi"?... ;) w tym wątku pojawiły się imho całkiem sensowne rady. tylko
            trzeba jeszcze wiedzieć, czego się chce. pomysłów jest w bród.
            no ale jeśli się boisz czyhających wszędzie niebezpieczeństw, to nie
            podejrzewam, żeby te samotne wakacje się udały tak czy inaczej.
    • rozczochrany_jelonek Re: samotne wakacje 12.07.07, 02:05
      samotnie chyba trudno spedzic udane wakacje ..
      ja bym poszukal czegos czego jeszcze nie robilem a zawsze mialem na to ochote :)
      jest cos takiego ?
      • gazela100 Re: samotne wakacje 12.07.07, 09:44
        rozczochrany_jelonek napisał:

        > samotnie chyba trudno spedzic udane wakacje ..
        > ja bym poszukal czegos czego jeszcze nie robilem a zawsze mialem na to
        ochote :
        > )
        > jest cos takiego ?
        >




        no właśnie samotnie nie jest fajnie
      • koala_tralalala Re: samotne wakacje 12.07.07, 12:28
        Rozczochrany_Jelonku ale masz fajny nick!
    • zwroclawianka Re: samotne wakacje 12.07.07, 12:49
      gazela100 napisała:

      > jak najlepiej samotna kobieta może spędzić wakacje i dokąd wyjechać?

      Hej, a po cholerę wyjeżdżać? Źle Ci na forum?! ;-)
      • gazela100 Re: samotne wakacje 12.07.07, 13:04
        zwroclawianka napisała:

        > gazela100 napisała:
        >
        > > jak najlepiej samotna kobieta może spędzić wakacje i dokąd wyjechać?
        >
        > Hej, a po cholerę wyjeżdżać? Źle Ci na forum?! ;-)


        chciałabym zebyscie troche odpoczeli od moich inteligentnych watków
Inne wątki na temat:
Pełna wersja