zaskoczyl_mnie
29.06.07, 12:26
przeraza a moze sie faktycznie starzeje? no sprawa jest taka, ze robie spora
impreze urodzinowa, na ktora zapraszam najlepszych znajomych (bedzie ze 30
osob) i odbedzie sie to w pubie w dzien weekendowy. zapraszam na godz. 16.00
bo znaczna czesc towarzystwa to osoby dzieciate a w tym pubie sa warunki aby
dzieciaki sie wyszalaly a my bedziemy sie bawic niedaleko i po co maja
dzieciaki przychodzic na 19 i zaraz leciec dzieci klasc - lepiej razem skoro
mozna to polaczyc. a tutaj moja bliska przyjaciolka jedna z druga mowia, ze
one to uwazaja, ze na 19 powinnam przelozyc bo licza ze potem sie zabawimy
razem w klubie a od 16 do 22 to im sie makijaz zwazy a od 19 to akurat taki
beforek bedzie.
no krotko mowiac zrobilo mi sie przykro bo zapraszam z calego serca, chce sie
i nagadac i nawyglupiac i zapewniam wyszynk a tutaj juz mi chca na impreze
znikac i jeszcze chca zmieniac godziny....no sama nie wiem..