olinka_z_olinkowa 16.06.03, 17:29 Proszę sie wpisywać. Ja, Olinka, niepaląca. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: koholog Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.crowley.pl 16.06.03, 17:31 Ogólnie niepaląca. Tylko okazjonalnie palę. A potem żałuję :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolyta Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.bct.bellsouth.net 16.06.03, 17:44 Okazjonalnie jabłkowy tytoń w fajce wodnej. Ale tyle z tym zachodu że bardzo rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.toya.net.pl 16.06.03, 17:52 Pale.Od lat wielu,bez widokow na rzucenie scierwa.Nawet motyw finansowy mnie nie ostrasza,choc jak pomysle,ze z a m i a s t fajek mialabym raz w roku wycieczke do Meksyku,to mnie lekko szlag trafia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 16.06.03, 17:56 nie palę, dawniej zdarzało się, ale chyba to nie mój nałóg ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksia78 Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.one.pl 16.06.03, 17:59 Nie pale i nie chce. Mam nadzieje, ze mi sie to uda. k. Odpowiedz Link Zgłoś
ashanti5 Re: Kto pali, kto nie pali? 16.06.03, 18:04 nigdy nie paliłam, nie palę i niech tak zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Kto pali, kto nie pali? 17.06.03, 13:41 Nie paliłam, nawet nie próbowałam (astma w dzieciństwie...) Nie palę... choć od dawna jestem zdrowa wręcz nieprzywoicie;-))) Nie będę paliła :-) bo po co? Gdyby wszystko inne było tak proste... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: Kto pali, kto nie pali? 16.06.03, 18:18 Nie palę.A i zapach dymu wprawia mnie we mdłości :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Minimum estetyki Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 18:22 Palę.Marlbory lighty.Żadne inne mi nie smakują.Nie wiem dodają coć do nich czy co ale kto raz zacznie palić właśnie te żadne inne nie będą mu już smakować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.toya.net.pl 16.06.03, 20:21 Gość portalu: Minimum estetyki napisał(a): > Palę.Marlbory lighty. A nie masz wrazenia,ze ostatnio sa coraz gorsze?Co kawalek jakis kolek a nawet zdaza sie,ze musze obracac fajke w palcach,bo straszliwie nabita tytoniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Minimum estetyki Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.03, 14:13 Gość portalu: Nina napisał(a): > > A nie masz wrazenia,ze ostatnio sa coraz gorsze?Co kawalek jakis kolek a nawet > zdaza sie,ze musze obracac fajke w palcach,bo straszliwie nabita tytoniem. Może palisz "setki".To są już zupełnie inne fajki.Właśnie takie mocno nabite, "suche".Normalne są ok.i takie same w smaku jak na zachodzie.Żałuje tylko,że w Polsce nie ma moich ulubionych Marlboro Medium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.toya.net.pl 17.06.03, 22:57 Setce nie daje rady:( Zwykle "bialasy",a o medium nie slyszalam,kiedys tylko kupowalam w Niemczech Camele Medium. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spoza Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.acn.pl / 10.72.6.* 16.06.03, 18:25 Nie paliłam ani razu w życiu (całkiem dosłownie), nawet, kiedy jeszcze nie wiedziałam, że jestem uczulona na dym papierosowy. Z racji tejże dolegliwości nie cierpię nikotynolubów, którzy stoją metr od wyjścia z wydziału i nie rozumieją, że ja się duszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moboj Re: Kto pali, kto nie pali? IP: 62.233.250.* 16.06.03, 18:45 nigdy nie paliłam, nie palę i palić nie będę. szkoda zycia na cos tak wstrętnego. Odpowiedz Link Zgłoś
megxx Re: Kto pali, kto nie pali? 16.06.03, 18:51 Paliłam między 19 a 29 rokiem życia z przerwami na ciąże, rzuciłam by nie wejść w lata trzydzieste z papierosem. Jestem "niepalącą palaczką", przez pierwsze kilka lat niepalenia w każdym stresie najpierw pomyślałam o papierosie, ale wytrwałam. Teraz chęć zapalenia pojawia się tylko jak wypiję więcej alkoholu niż jedna dawka. Zdarzami się wtedy zapalić, ale nie smakuje.Nałogowcem zostaje się na całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psotka Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 18:56 paliłam od 7 klasy podstawówki,ale rzuciłam w tym roku w marcu razem z moim narzeczonym....i mnie nie ciągnie,pomogła silna wola i tabletki "TABEX",ALE NIE TYLKO NAM TO POMOGŁO....WIELU NASZYCH ZNAJOMYCH TO ZAŻYWAŁO I NIE PALĄ... Odpowiedz Link Zgłoś
olinka_z_olinkowa Dlaczego powstal ten wątek, otóż. 16.06.03, 19:04 Pracuję w biurze w którym przebywa w porywach do 12 osób. Prawie wszyscy palący. Jak tak średnio pieć osób na raz uruchomi wyziewy, to zaczyna byc... duszno. Nie potrafię się domagać swoich praw jako niepalaczka. Osoby na wyższych stanowiskach i starsze ode mnie palą i nie beda się przecież przejmowały moim widzimisię. Znoszę to w pokorze i udaję, ze nie ma tematu. Teraz myślę sobie, ze fajnie by było, gdyby środowisko w którym spedzam 8-9 godzin dziennie było w miarę niezadymione. Ale niestety, nie wyobrażam sobie, żeby nagle, po latach współpracy moi koledzy z biura zaczęli wychodzic na zewnątrz na fajkę... Zreszta wtedy biuro byłoby praktycznie non stop półpuste. Bo gdy jedni gaszą papierosa to inni odpalają... I co tu wymyśleć.... Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Dlaczego powstal ten wątek, otóż. 16.06.03, 19:16 U mnie w pracy nie wolno bylo palic w srodku. Trzeba bylo wyjsc. A tez palila polowa ekipy, firma byla na 3-cim pietrze w starym budownictwie i jakos sie dalo, biegali po schodach... A jak nie ma w pomieszczeniu dymu to i innych palaczy tak do papierosa nie ciagnie, zwlaszcza jesli musza ruszyc tyłki. A czy jest szansa ze poinformujesz ich ze jestes w ciąży i dym szkodzi maleństwu, a oni na to zyczliwie zareaguja? Ustawowo masz prawo do pracy w warunkach nieszkodliwych dla zdrowia w czasie ciąży i pracodawca ma obowiazek Ci takie warunki zapewnic. A ja Cie moge zapewnic o jednym: jesli Twoje dziecko bedzie czesciej chorowac ze wzgledu na ustawiczne wdychanie cudzego dymu, to Twoj pracodawca bedzie miec to w d.... Porozmawiaj z szefem na ten temat (chyba ze jeszcze sie nie odwazylas powiedziec mu o ciazy?) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa palę :(( 16.06.03, 19:19 w pracy w osobnym pomieszczeniu (i staram się niewiele, choć nie zawsze mi się to udaje) w domu - na balkonie (nie lubię zadymionych pomieszczeń - na ironię) Odpowiedz Link Zgłoś
oka5 Re: Kto pali, kto nie pali? 16.06.03, 19:55 Nie palę od stycznia. Poprzednia próba wyjścia z nałogu nie powiodła się. Po roku wstrzemięźliwości wróciłam do papierosów. Może tym razem się uda? Rzuciłam, bo było mi głupio, że papierosy mają nade mną władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
megxx Re: Kto pali, kto nie pali? 16.06.03, 20:02 Moja kolezanka wymyśliła pomocnicze zdanie, które sobie powtarzałam: jak nie palę już tyle czasu, to mogę nie palić dłużej. Ale i tak najważniejsza jest motywacja. Ja miałam przynajmniej 3 ważne, osobiste powody zawsze którys można było przywołać. Odpowiedz Link Zgłoś
karlaa Re: Kto pali, kto nie pali? 16.06.03, 20:04 Ja palilam w pierwszej i drugiej klasie liceum(minimum pol paczki dziennie...) odkad mama mnie przylapala znacznie ograniczylam palenie...Teraz pale "okazjonalnie" czyli w barze,na dyskotekach...no i czasami jak mnie ktos poczestuje w przerwach pomiedzy wykladami...:P. Niestety nie potrafie sie czasami powstrzymac... Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Kto pali, kto nie pali? 16.06.03, 20:21 Nigdy nie paliłem. Nienawidzę tego świństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mrufka Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 16.06.03, 21:12 Nie pale :) A wszystkich, ktorzy do mnie zawitaja z petami wyrzucam na balkon. Mame w pierwszej kolejnosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
serwal2 Re: Kto pali, kto nie pali? 16.06.03, 21:15 Nie palę ale popalam (tzn. czasami na imperzkach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bas Re: Kto pali, kto nie pali? IP: 157.25.119.* 17.06.03, 08:32 juz nie, czasem tylko przy piwku :), ale generalnie nie pale - maz zabronil - padalec :) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Kto pali, kto nie pali? 17.06.03, 09:00 Nie palę, nie cierpię tego zapachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 10:20 niepaląca Odpowiedz Link Zgłoś
remo29 Re: Kto pali, kto nie pali? 17.06.03, 10:24 Jaram. Nigdy nie próbowałem rzucać. Palę Sobie bo lubię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
remo29 Re: Kto pali, kto nie pali? 17.06.03, 10:29 ...a i dodam jeszcze, że nie palę w biurze (wychodzę na fajkę do palarni), a w domu palę na balkonie. Czy śnieg, czy mróz, czy upał. Palących gości też wyganiam na balkon. Mieszkanie jest strefą absolutnie bezdymną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 10:30 OOOOOOOOO!!!!!!!!!!!! A to Ci się chwali! Odpowiedz Link Zgłoś
amidala Re: Kto pali, kto nie pali? 17.06.03, 10:39 Paliłam od 18 roku życia przez sześć lat. Jak tu było nie zacząć, skoro uczył nas palić stary Arab na pustyni w Izraelu...? Było tak zimno, że wszystkiego byśmy spróbowały, żeby się rozgrzać. POjechały panienki na pustynię w jednej koszulce na całą noc i się dziwiły, że temperatura w nocy spada w okolice zera. No cóż, jak się grało w okręty na lekcji geografii... Sześć lat później stwierdziłam, że mi się nie podoba i wyrobiłam sobie alergię na papierosy. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale postanowiłam, że teraz będzie mnie drażnić i koniec - oczy mi łzawią, duszę się i wyrzucam wszystkich na balkon. Ani jednego papierosa nie zapaliłam od pięciu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudyy Re: Ile macie stosunków dziennie? IP: 195.94.203.* 17.06.03, 11:11 pajdeczka napisała: > Bo ja cztery. w pracy też? Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Ile macie stosunków dziennie? 17.06.03, 11:27 Gość portalu: chudyy napisał(a): > pajdeczka napisała: > > Bo ja cztery. > > w pracy też? W pracy to utrzymuję stosunki, nie odbywam, he,he. Odpowiedz Link Zgłoś
remo29 Re: Ile macie stosunków dziennie? 17.06.03, 11:16 pajdeczka napisała: > Bo ja cztery. Stosunek do pracy, stosunek do polityki itd... Też mam tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Ile macie stosunków dziennie? 17.06.03, 11:39 Oj duzo. I to jakie roznorodne: stosunki z sasiadami, moj stosunek do wojny w Iraku, moj stosunek do rzadu, wejscia do Unii itp. Mam tez stosunek pracy i nawet w zwiazku z tym jakis czas temu podpisalam stosowny papier. Odpowiedz Link Zgłoś
olinka_z_olinkowa Pajdeczka :)))))) 17.06.03, 14:21 pajdeczka napisała: > Bo ja cztery. Hahaha. Pajdeczko skąd takie skojarzenie na wątku o nie/paleniu? Usmiałam się pozdrawiam serdecznie, lubię element zaskoczenia :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: Ile macie stosunków dziennie? IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 17.06.03, 22:57 gatunki stosunków stosunek(ew. do życia) seksualny czynny: ja to p.....le ! seksualny bierny: w..i mnie to ! analny bierny: mam to w d.... kurcze, dużo tego było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Kto pali, kto nie pali? IP: *.chello.pl 17.06.03, 11:26 ja tez (juz) nie pale, na szczescie duzo w zyciu nie wypalilam, chyba, ze biernie, bo egoizmu Polakow nie jetem w stanie zmienic... jezeli bede miala mieszkanie, to nawet na balkonie nie pozwole palic, bo zawsze cos do srodka sie dostaje i nawet taka osoba, ktora przychodzi z balkonu - po prostu smierdzi. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Pewnie tak samo jak Mark Twain... 21.06.03, 03:50 który napisał kiedyś, że rzucenie palenia jest bardzo łatwe. Wiele razy próbował i zawsze mu się udawało... :)))) Pozdrawiam serdecznie, Odpowiedz Link Zgłoś