karlaa 16.06.03, 20:19 Czy bedac w stalym zwiazku lubicie flirtowac?Kiedy robiliscie to ostatni raz i w jakich okalicznosciach???Gdzie konczy sie dla Was granica flirtu a zaczyna...??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sloggi Re: Lubicie czasem poflirtowac??? 17.06.03, 08:59 Każdy człowiek lubi być zdobywany - zatem flirt jest jak najbardziej wskazany, poprawia to samopoczucie, polepsza samoocenę. Flirt jest ciekawy, do momentu gdy się w niego nie angażujemy emocjonalnie - stąd już krok do romansu. Odpowiedz Link Zgłoś
megxx Re: Lubicie czasem poflirtowac??? 17.06.03, 09:56 Przestałam flirtować gdy okazało się, że faceci każdy taki "żarcik" są skłonni potraktować jak propozycję. To był kubeł zimnej wody na głowę(moją oczywiście). Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Lubicie czasem poflirtowac??? 17.06.03, 17:00 megxx napisała: > Przestałam flirtować gdy okazało się, że faceci każdy taki "żarcik" są skłonni > potraktować jak propozycję. I partner zaczyna się denerwować:) Odpowiedz Link Zgłoś
doroszka Re: Lubicie czasem poflirtowac??? 17.06.03, 20:08 Taaaak. Jeśli chodzi o flirt intelektualny, mam bardzo swobodne obyczaje ;) Szczególnie, gdy wyhaczę max-inteligentnego faceta. Jeśli chodzi o flirt taki już bardziej cielesny - nikt i nic nie dorówna mojemu lubemu (czyt. mężowi:), więc... hmm.. cóż :) Zdrada wykluczona. No, chyba że ktoś się oburzy na moje wieczory przegadane w knajpie z tym czy owym znajomym. Mąż się nie oburza, bo wie, że w tej kwestii szukam i będę szukała różnorodności ;) I tak najbardziej lubię gadać z nim, więc z każdych "lumpów" powrócę :)))) Odpowiedz Link Zgłoś